mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

1 wyjazd, 4 dziewczyny.

Elo!

Niedawno miałem dość zabawną sytuację. Tydzień na piaszczystej plaży z 4 -ema dziewczynami, które nic o sobie nie wiedziały. I ja, który próbował by "wszystko uszło na sucho".

Krótkie przedstawienie 4 dziewczyn:

1-sza:
Towarzyszka podróży. Poznałem ją planując podróż, na forum jednoczącym podróżników. na pierwszym spotkaniubyło kc, a do wyjazdu znacznie przyjemniej.

2-ga:
Poznana Na tinderze, nasza pierwsza randka była 3-dniowym wyjazdem za granicę, gdzie zdziałałem tyle, ile można by zdziałać na takiej akcji. Dużo. Smile

3-cia:
Moje haniebne nemesis, dziewczyna która bardzo mi się podobała, i
z którą nie wyszło. Też jechała na ten sam obóz, co pozostałe. Tej nie podrywałem, zwyczajnie starałem się nie sprawiać jej przykrości, pokazując, że mam kogoś.

4-ta:
Poznana na obozie, istna 10-tka.

Sytuacja, w której się znajdujemy:
2 napalone na Ciebie laski, które nie mogą się o sobie dowiedzieć zbyt wiele. Z jedną z nich śpisz w pokoju hotelowym, a drugiej wymyślasz jakieś głupie usprawiedliwienie, czemu nie może się z tobą zakwaterować. Jedna której nie chcesz pokazać się na oczy z żadną i Jedna, którą chcesz poderwać. Poj*bane.

Najłatwiej byłoby się zdecydować na jedną, powiecie, ale nie o tym jest blog Smile

Więc, jak wyszedłem z sytuacji cało?

1:
Ustawiam ramę na "Nie jesteśmy oficjalnie razem, dajmy sobie czas".

4 - "Czy ty i 1 jesteście w związku":
Nie . I to jest moment, w którym wiem, że nawaliłem. W którym 4 wie, że coś między mną i 1 jest. A mimo to, 4 nie stawia nas w pozycji kumpel - koleżanka. Ona mnie podrywa. Kto by ogarnął mózg lasek -.-

2:
Tej nieco unikam. Sugeruję jej, by zajęła się chłopakiem, z którym przyjechała na obóz (bardzo miły ziomek). Ofc po obozie muszę się tłumaczyć, ale już sam na sam. Bez możliwości, że spotka inną... więc na luzie. Swój dystans podczas obozu tłumaczę
Ja: "Dziewczyno, przyjechałaś na obóz z innym chłopakiem, chciałem zrobić dla was miejsce, myślałem, że to na poważnie"
Ona: "Słucham? A ty to niby się zachowywałeś okej? (ma na myśli 1 i 4)"
Ja: "Och, przepraszam, masz rację. Oboje głupio się zachowaliśmy."
Tadaam, wszystko jest pięknie. Przepraszamy się i udajemy, że nic się nie wydarzyło Tongue

3: Starałem się, by widziała mnie nie z jedną, a z każdą z trzech pozostałych. Bez całowania, bez trzymania rąk. Tak, by każda z nich wydawała się zwykłą koleżanką, nikim więcej.

1-ce też musiałem po obozie dużo tłumaczyć, ale nie ma sprawy, z której sprawny język nie wyjdzie bez kłamstwa.

A teraz wisienka na torcie dla wszystkich oburzonych. 1-nka wyjeżdża z polski, 2-ka mnie nie interesuje a u 3-ki nie mam szans. 4-ka jest zajebista, ale z innego miasta i choćbym chciał pociągnąć to dalej (albo raczej, by ona to pociągnęła Wink )To moje mieszczańskie lenistwo mi zabrania romansów na odległość.

To zostawia mnie bez realnego targetu, a zatem - mogę szukać nowych! Laughing out loud

Trzymajcie się podrywacze, życzę wam mniej poj*b*nych akcji Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika SIKS

DO skasowania

DO skasowania

Portret użytkownika Admin

zgadzam sie, post niczego nie

zgadzam sie, post niczego nie wnosi i jeszcze pokazuje caly szereg "glupich" przekonan jak na PUA. Do autora: ten wpis jest godny bravo girl, jednak tutaj publicznosc stoi minimalnie wyzej Wink

Portret użytkownika SIKS

Ale mi chodziło o mój

Ale mi chodziło o mój komentarz. :c
Nie o bloga.

Portret użytkownika Guest

hahahahaha:)

hahahahaha:)

spoko, jesteś Adminem więc

spoko, jesteś Adminem więc kasuj. Doceniam krytykę Smile
Fajnie by było gdyby na forum częściej się pojawiały wpisy z akcji, których kilka lat temu było bardzo dużo, a teraz niema zbyt wiele... napisanych ofc lepiej niż mój ^^

Portret użytkownika SIKS

Będę bronił stonebrave. Może

Będę bronił stonebrave.

Może i tekst nie ma większej wartości ale to jego relacja z akcji, których tu jest bardzo mało.

Warto dodać aspekty "techniczne" żeby z takiego tekstu można było coś wyciągnąć ale to tak an boku.