mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

5 zachowań typowego frajera w związku

Portret użytkownika Stivven

Z naładowanego testosteronem skurwiela zmieniają się w słodkiego misia, którego mottem jest: ''Tak, oczywiście kochanie!''.

To zabawne, z jaką łatwością faceci stają się pizdą w relacji z kobietą. Lista frajerskich zachowań, których trzeba unikać.

#1 Przepraszanie za coś, czego się nie zrobiło

Laski ciężko zrozumieć, fakt. Miewają swoje humorki, są pamiętliwe, zazdrosne, uparte i opierdalają cię nawet w sytuacji, gdzie wcale nie zawiniłeś. Jak dochodzi do tego PMS, to temat jest jeszcze cięższy. Dlaczego tak jest? Z prostego powodu. Kobietami rządzą emocje.

To dlatego ona ma pretensje do ciebie o to, że ta suka polubiła twoje zdjęcie na fejsbuku, albo że na ostatniej imprezie na pewno lizałeś się z inną, chociaż ty sobie spokojnie piłeś piwko z kumplami. I domagają się natychmiastowych przeprosin i deklaracji miłości. Facet z krwi i kości nie da sobą pomiatać. Przeprosi, tylko wtedy gdy faktycznie zawinił. A co zrobi frajer? Przeprosi.

#2. Inwestowanie więcej

Przeważnie to ty piszesz do niej pierwszy? Konstruujesz rozbudowane i treściwe esemesy? Prosisz się o spotkanie? Wydajesz na nią dwie stówy w restauracji, żeby pokazać się z lepszej strony? Ciągle o niej myślisz? Jeśli tak, to zwolnij. Robisz z siebie pośmiewisko.

Niech ona dorzuca coś do tego związku więcej, niż tylko cycki. Pierdolnij telefonem i nie odzywaj się do niej przez 2 dni. Niech zatęskni. Nie mów na każdym kroku, że ją kochasz, bo to tylko powoduje u niej spadek twoich notowań. Nie bądź taki łatwy i natarczywy. Tylko frajerzy tacy są.

#3. Nie podrywanie innych dziewczyn

Jesteś mężczyzną. Dlatego w prezencie dostałeś penisa. Biologicznie służy on do zapłodnienia jak największej ilości samic, a wszystko po to, by zwiększyć szanse na przetrwanie twoich genów. Zostałeś zaprojektowany żeby bzykać. Tak samo jak ja, twój najlepszy kumpel i cała reszta męskiej populacji. Co prawda, można spasować z bycia ogierem rozpłodowym, ale nie ma sensu rezygnować z niewinnego flirtu, czy choćby z zawierania znajomości obcymi z dziewczynami.

Laski lubią trzymać swojego faceta na smyczy, z dala od konkurencji. Tyle, że jeszcze bardziej lubią (nieświadomie) jak inne laski za tym samym facetem się uganiają. Bo skoro inne chcą go przelecieć, to coś w nim musi być prawda? Obracanie się w gronie innych dziewczyn sprawi, że będziesz miał większą wartość. Twoja kobieta to doceni. A gdy w swoim życiu nie będziesz miał żadnej kobiety z którą możesz porozmawiać z wyjątkiem jej i swojej mamy, to tylko czekaj, aż wylądujesz na śmietniku. Jak frajer.

#4. Rezygnowanie ze swojej pasji

Jeśli jest coś, co powoduje, że facet przestaje być facetem w oczach kobiety, to stawiam, że o to chodzi. Nie jest żadną nowiną, że laski uwielbiają mężczyzn z pasją, którzy kochają to co robią i stawiają to zawsze na pierwszym miejscu. Nieważne czy jest to tworzenie muzyki, bycie policjantem, czy bieganie wieczorową porą. Ważne jest to, że ten facet ma co robić poza przebywaniem ze swoją dziewczyną.

One uwielbiają patrzeć jak cieszysz się ze swojej zabawki i chociaż powiedzą ci, że i tak spędzasz z nią za mało czasu, to w chwili gdy będziesz opowiadał jej o tym, dlaczego to jest takie zajebiste i dlaczego kochasz to robić, jej oczy zamienią się w pięciozłotówki. Facet, którego jedyną pasją jest jego dziewczyna jest frajerem. I będzie miał przejebane, jeśli ona się o tym dowie. A dowie się na pewno.

#5. Bycie słabym

Właściwie to ten punkt wiąże się z czterema poprzednimi. To co odróżnia nas od kobiet, to nie tylko posiadanie penisa i brak cycków. To przede wszystkim siła. To my mamy podejmować najważniejsze decyzje, dominować w związku i nosić spodnie, a nie jakieś pomarańczowe rurki. Kobiety są z natury uległe, dlatego szukają siły. Czyli nas.

Z tego co mi wiadomo, żadna laska tak naprawdę nie marzy o nieśmiałym, skromnym i miłym chłopaku z sąsiedztwa, tylko raczej o odpowiedniku Ryana Goslinga, który miałby ją nawet w dupie. A już na pewno, nie marzy o facecie który daje deptać swoją godność, wywyższa ją na piedestale i przez nią rezygnuje ze wszystkiego na co ma ochotę.

Jak już zamienisz się w pizdę, to tylko chwila dzieli cię od katastrofy. Twoja dziewczyna potrzebuje prawdziwego samca, a nie przyjaciółkę z fiutem. Dlatego zawsze lepiej jest przycisnąć ją do ściany, chwycić za włosy i brutalnie zerżnąć, niż pytać na co ma dziś ochotę.

Dotknij swojego krocza. Jeśli masz tam jaja, to pora zacząć ich używać.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

w stylu łantacza...

w stylu łantacza... płyciutkie...

#4. Rezygnowanie ze swojej

#4. Rezygnowanie ze swojej pasji
" Ważne jest to, że ten facet ma co robić poza przebywaniem ze swoją dziewczyną".
Jednen z ważniejszych problemów. Nieraz można zauważyć jak kobieta trzyma rękę na związku, a facet lata za nią jak pies (Nieświadomy), wszystko podporządkując dla niej. Następnie po rozstaniu nie może uwierzyć, jak został zaszufladkowany. Ileż takich par widzimy na codzień?

Portret użytkownika Pierrot

Zgadzam się z przekazem, ale

Zgadzam się z przekazem, ale dlaczego tak agresywnie ? Ech ... ja też taki byłem i oceniałem bardzo ostro. Czyżby panna Cię zostawiła ?

Portret użytkownika Stivven

Chyba większości użytkowników

Chyba większości użytkowników tej strony zostawiła kiedyś panna.

I większości wyszło to na dobre Smile

a jak nazwiesz kogoś kto

a jak nazwiesz kogoś
kto zostawił swoją pannę
i nie może sobie teraz nikogo znaleść ?

Portret użytkownika Goniec

Lepiej zostawić niż

Lepiej zostawić niż pierdolić* się z kimś, z kim nie masz na to ochoty.
*i chodzi mi tu o "męczenie" a nie tylko dupczenie Smile

Podobała mi się puenta

Podobała mi się puenta Smile

Portret użytkownika Hoon

uff nie jestem frajerem..

uff nie jestem frajerem..

Portret użytkownika mgk

Może niektórzy w końcu coś

Może niektórzy w końcu coś zrozumieją.

Piąteczka. I główna.

Pozdro!

Portret użytkownika Perrminator

Chętnie poznam opinię

Chętnie poznam opinię Snoofiego na ten temat. Bo ja na pewno nie zgodzę się z punktami 2 i 3.

"#2. Inwestowanie więcej

Przeważnie to ty piszesz do niej pierwszy? Konstruujesz rozbudowane i treściwe esemesy? Prosisz się o spotkanie? Wydajesz na nią dwie stówy w restauracji, żeby pokazać się z lepszej strony? Ciągle o niej myślisz? Jeśli tak, to zwolnij. Robisz z siebie pośmiewisko.

Niech ona dorzuca coś do tego związku więcej, niż tylko cycki. Pierdolnij telefonem i nie odzywaj się do niej przez 2 dni. Niech zatęskni. Nie mów na każdym kroku, że ją kochasz, bo to tylko powoduje u niej spadek twoich notowań. Nie bądź taki łatwy i natarczywy. Tylko frajerzy tacy są."

Ja jestem zawsze zdania, że to facet powinien dużo więcej inwestować w relację. I nie chodzi mi tu o inwestowanie jak to napisałeś- dwóch stów w restauracji. Chodzi mi o to, że to mężczyzna musi prowadzić relację i robić to na co ma ochotę. Nie licz na to że dziewczyna będzie Ci pierwsza proponowała spotkania, sam musisz się wysilić i ją gdzieś zaprosić ponieważ to Ty jesteś panem sytuacji (nie znaczy chamem). Nie widzę nic złego w tym iż cały czas to Ty do laski pierwszy piszesz a nie na odwrót.

"#3. Nie podrywanie innych dziewczyn

Jesteś mężczyzną. Dlatego w prezencie dostałeś penisa. Biologicznie służy on do zapłodnienia jak największej ilości samic, a wszystko po to, by zwiększyć szanse na przetrwanie twoich genów. Zostałeś zaprojektowany żeby bzykać. Tak samo jak ja, twój najlepszy kumpel i cała reszta męskiej populacji. Co prawda, można spasować z bycia ogierem rozpłodowym, ale nie ma sensu rezygnować z niewinnego flirtu, czy choćby z zawierania znajomości obcymi z dziewczynami.

Laski lubią trzymać swojego faceta na smyczy, z dala od konkurencji. Tyle, że jeszcze bardziej lubią (nieświadomie) jak inne laski za tym samym facetem się uganiają. Bo skoro inne chcą go przelecieć, to coś w nim musi być prawda? Obracanie się w gronie innych dziewczyn sprawi, że będziesz miał większą wartość. Twoja kobieta to doceni. A gdy w swoim życiu nie będziesz miał żadnej kobiety z którą możesz porozmawiać z wyjątkiem jej i swojej mamy, to tylko czekaj, aż wylądujesz na śmietniku. Jak frajer."

Oj kolego żebyś się na tym kiedyś ostro nie przejechał. To jest stąpanie po bardzo kruchym lodzie. Fakt, na pewno są takie dziewczyny które to kręci ale uważam że przeważają takie które gdy tylko dowiedzą się że świrujesz na boku z jakąś dupą to Ci podziękują. Jeżeli chodzi o ten punkt to musisz się jeszcze baaardzo wiele nauczyć i zdobyć doświadczenie bo w ogóle nie jarzysz o co tym chodzi.

Pozostałe punkty spoko.

perry, ale ja takie blogi to

perry, ale ja takie blogi to otwieram, by zamknąć Smile To jest jak kolejne wydanie "katechizmu w obrazkach dla najmłodszych", równie dla mnie przydatne i interesujące. Przejrzałem. Chyba nigdy nie wydałem w restauracji na kobietę 200,-, za to jedną taką z torebką od Witona zabrałem dla kontrastu w ramach niespodzianki do zasikanej speluny pod dworcem, dla folkloru. Ach, jak się brzydziła, a fu! Ahihi, gdzie ty mnie zabraeś! Aż z tego zdziwienia wypiła 3 sikacze po szóstaku, czyli zainwestowałem łosiemnaście. Wyglądała na najedzoną, wartko szła gadka, więc się nie wygłupiałem z meni. Chyba jej się bardzo ta randka spodobała, bo potem poszliśmy do mnie i nawet filmu nie zdążyłem wybrać Wink

A tak to wszyscy wszystko napisali: nic nowego tu nie ma. Co do Twoich tutaj prawda niezgód: inwestycje - to zależy od punktu widzenia i rozumienia. Na początku facet dowala do gara więcej, tak to przeważnie wygląda. Mężczyzna lubi se zdobyć, przynajmniej ja nie lubię, jak się kobieta za szybko rozkłada albo angażuje. Czasy się aż tak na szczęście nie popierdoliły, żeby w standardzie laska podrywała faceta i srała wachlarzem propozycji na pierwszy tuzin spotkań. Mi nie sprawia przykrości ani problemu obowiązek animowania dwuosobowej wycieczki, także mam z tym luz.

Od "pierdolnij telefonem" dalej - jest w tym prawda, nie ma że nie. A że język całego blogaska przypomina mi tego góró z lineczka jutjubowego, co to ostatnio ktoś wrzucił, to inna sprawa. Ja jestem za mało alfa, do mnie taki styl przewodnictwa duchowego nie gada Smile Co do podrywania innych kobiet - nie mam najmniejszej potrzeby poznawania obcych kobiet bez kontekstu towarzyskiego, czyli dla samego poznawania, kiedy jestem w związku. Nie muszę tego trenować, nie potrzebuję też wywoływać zazdrości w mojej kobiecie. Ale wierzę, że są takie relacje i takie kobiety, którym to może w jakiś chory sposób służyć.

Widziałem głupsze i mniej przydatne blogi szczerze mówiąc. W tym jest sporo prawdy, ale kobieta to nie Lara Croft, że bierzesz solucję i nakurwiasz. Komuś tam może i oko na coś otworzy, ale jak se weźmie takiego blogaska bezrefleksyjny miękusz i zacznie odpierdalać puła-alfa-hopsztosy, szybko będzie płakane, że "nie działa" Wink

Portret użytkownika baudelaire

Snoofie zlap sie za krocze i

Snoofie zlap sie za krocze i sprawdz co tam masz. Jesli jaja, to nakurwiasz:). Nie na to tamto.

od dawna nie łapię się za

od dawna nie łapię się za krocze, bo zauważyłem, że wtedy zaczynam iść do tyłu - jak Dżekson Wink

Portret użytkownika 008

Jak już zamienisz się w

Jak już zamienisz się w pizdę, to tylko chwila dzieli cię od katastrofy. Twoja dziewczyna potrzebuje prawdziwego samca, a nie przyjaciółkę z fiutem. Dlatego zawsze lepiej jest przycisnąć ją do ściany, chwycić za włosy i brutalnie zerżnąć, niż pytać na co ma dziś ochotę. - przekaz OK, ale tak się nakręciłeś, że to aż śmieszne jest.

Portret użytkownika Dominikkow

"Z tego co mi wiadomo, żadna

"Z tego co mi wiadomo, żadna laska tak naprawdę nie marzy o nieśmiałym, skromnym i miłym chłopaku z sąsiedztwa, tylko raczej o odpowiedniku Ryana Goslinga, który miałby ją nawet w dupie"

Bzdury aż boli.
Miej ją w d. Niech się dowie, że to gierka - wylatujesz. A niech to będzie jakaś wartościowa kobieta, to z takich prymitywnych zagrywek, popuka się w czoło. Co do nieśmiałości - na początku jest w porządku. Gorzej jak na następnych spotkaniach, wciąż zakompleksiona oferma nie potrafi się otworzyć. Przeciwieństwem nieśmiałego jest cwaniaczek. Te wartościowsze wiesz gdzie mają cwaniaczków?!

Portret użytkownika Stivven

@MrSnoofie, dziękuje za

@MrSnoofie, dziękuje za porównanie mnie do jakiegoś wsiowego guru Wink

@Dominikkow, co to znaczy dla Ciebie wartościowsza kobieta?

Nie chodziło mi o totalne olanie laski, tylko bardziej o byciu lekko niedostępnym. Uganiamy się za tym, czego nie mamy i można ''nie być łatwym'' bez jakiegoś cwaniactwa.

Aha, przeciwieństwem nieśmiałości jest pewność siebie, nie żadne cwaniactwo Smile

Portret użytkownika Dominikkow

Kolego. Jeżeli nie wiesz kto

Kolego. Jeżeli nie wiesz kto to jest wartościowy człowiek to... zacznij swoją podróż ku lepszemu Ja od początku.
Masz tu wskazówkę:
wyrozumiałość.

no stary, takim "językiem

no stary, takim "językiem siły" posługują się dla mnie właśnie wsiowi guru, co Ci poradzę? Smile

Co do "bycia bardziej niedostępnym", tak się tu utarło chyba, że to ma być taka poza. A to jest tak, że zwykły, przeciętny, normalny zdrowy facet, jest "taki bardziej niedostępny", bo zawsze po prostu ma mniej czasu dla laski, niż ona by chciała. Nie ma innej opcji, doba ma 24h, tydzień 7 dni, a jest tyle rzeczy do roboty na świecie, że każda ilość czasu to za mało. Tacy, którzy grzebią w dupie i niewiele mają do roboty, muszą "być lekko niedostępni" sztucznie, bo chętnie by zapełnili całą swoją pustkę laską i przytulaskami, bo to takie milutkie i za darmoszkę.

Portret użytkownika Czesiauke

Jesteś mężczyzną. Dlatego w

Jesteś mężczyzną. Dlatego w prezencie dostałeś penisa. Biologicznie służy on do zapłodnienia jak największej ilości samic, a wszystko po to, by zwiększyć szanse na przetrwanie twoich genów. Zostałeś zaprojektowany żeby bzykać. Tak samo jak ja, twój najlepszy kumpel i cała reszta męskiej populacji. Co prawda, można spasować z bycia ogierem rozpłodowym, ale nie ma sensu rezygnować z niewinnego flirtu, czy choćby z zawierania znajomości obcymi z dziewczynami.

Laski lubią trzymać swojego faceta na smyczy, z dala od konkurencji. Tyle, że jeszcze bardziej lubią (nieświadomie) jak inne laski za tym samym facetem się uganiają. Bo skoro inne chcą go przelecieć, to coś w nim musi być prawda? Obracanie się w gronie innych dziewczyn sprawi, że będziesz miał większą wartość. Twoja kobieta to doceni. A gdy w swoim życiu nie będziesz miał żadnej kobiety z którą możesz porozmawiać z wyjątkiem jej i swojej mamy, to tylko czekaj, aż wylądujesz na śmietniku. Jak frajer.

Stary masz 2x lat i mowisz jak 2x-latek.
Idac tym tropem laska ma miec dziecko z kim popadnie - bo to jej obowiazek tak jak nasz "ruchac wszystko". Good luck

" Tyle, że jeszcze bardziej

" Tyle, że jeszcze bardziej lubią (nieświadomie) jak inne laski za tym samym facetem się uganiają. Bo skoro inne chcą go przelecieć, to coś w nim musi być prawda? Obracanie się w gronie innych dziewczyn sprawi, że będziesz miał większą wartość. Twoja kobieta to doceni. "

Tyle, że jeszcze bardziej lubią (nieświadomie) jak inni faceci za tymi samym laskami się uganiają. Bo skoro inni chcą ją przelecieć, to coś w niej musi być prawda? Obracanie się w gronie innych facetów sprawi, że będziesz miała większą wartość. Twój facet to doceni. - recepta made in pudelek czy inna cafeteria...

Portret użytkownika Stivven

@gen, który facet nie chce

@gen, który facet nie chce mieć laski, za którą uganiają się faceci? Smile

Portret użytkownika mgk

Typowy użytkownik

Typowy użytkownik mobilklasik.info (czytaj cipa, która myśli że po przeczytaniu paru artykułów może zmienić swoje życie. I wierzy w to że je zmienił)

Portret użytkownika czysteskarpety

Więc dlaczego tkwisz w tej

Więc dlaczego tkwisz w tej społeczności cip?

Portret użytkownika Dominikkow

Zza ekranu łatwiej mu rzucać

Zza ekranu łatwiej mu rzucać cipkami i ciotkami na prawo i lewo. Ot co.

Portret użytkownika mgk

Bo kiedyś sam byłem cipą i

Bo kiedyś sam byłem cipą i społeczność mi pomogła, więc teraz ja to robię dla innych? Uwierzcie, pokazuje tą stronę różnym kobietom i każda zawsze miała podobne do mojego podejście. (I nie mówię tutaj o jednym typie kobiet, bo bywały tu i typowe "suki" życiowe jak i "wieczne" dziewice)

Ekran mi w niczym nie pomaga - jeśli widzę w realnym życiu, że ktoś się zachowuje jak cipa, to po prostu mu o tym mówię.

Coś mi się wydaje że niedługo w męskich kręgach używanie słów "cipa, chuj, ruchanie, spierdalanie, kurwowanie" zostanie prawnie zakazane, bo przecież one "tak bardzo uderzają w biednych facetów"

minimalista... odwracając,

minimalista... odwracając, jaka laska nie lubi pochwalić się facetem?, prawdy uniwersalne i nie warte rozstrzygania... reszta to dorabianie ideologii...

Portret użytkownika Erotoman262

Uff nie jestem frajerem

Uff nie jestem frajerem

mam rozumieć że dopuszczasz

mam rozumieć że dopuszczasz coś z tej listy?

Portret użytkownika Aleus

Człowiek myśli, że jest

Człowiek myśli, że jest odkrywczy, a potem natyka się na takiego bloga.

Hm... Ech... Życie...

http://mobilklasik.info/blog/6_d...