mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Być Jamnikiem..Wierna sucz swojej Pani

Portret użytkownika Pinochet

W kieszeni coś zabrzęczało, zerkam na telefon, a tu mój koleżka znów się żali jak to "kobita" go traktuje :] Próbowałem przemówić mu do rozumu na różne sposoby, ale ten gość ma tak ograniczony umysł, że dalsze próby nie mają sensu. A o co się rozchodzi? O to, że jest typowym Jamniorem jaki często się przewija na forum. Chciałem opisać kilka sytuacji. Może ktoś sobie przeczyta tego bloga i go nagle oświeci. Sobie pomyśli " kurwa, ja jestem tak samo traktowany. Dosyć tego!"

Szymon ma 22 lata, a jego Beata 17 lat. Mówiłem mu ,jak i wam co sądze o dziewczynkach w tym wieku. Jakie to niestabilne, jakie to dzikie i jakie to pojebane Laughing out loud
On się w niej zakochał, latał za nią 7 miesięcy, prosił o spotkania. Dziewczynka się nad nim zlitowała i są w pseudo związku od lipca. O co więc mi chodzi? A o to, że ona sobie leci do Egiptu, tam poznaje pewnego Araba, jakieś wspólne fotki, spacery, przytulasy. Mój kumpel to odkrywa i co? I nic! Przecież ona nic złego nie zrobiła i jeszcze ma pretensje Laughing out loud Kumpel nie raz przyłapał tą sucz, że pisała po Angielsku z Ahmedem..

Beata mówi do Szymka" żałuje, że z tobą jestem, żałuje, że cie poznałam","szkoda mi czasu na ciebie". A on co robi? Kombinuje co tu zrobić na walentynki. Gdzie by zabrać swoją Beatke Laughing out loud Dzisiaj się jej pyta czy całowała się z tym Arabem, a ona mówi, że nie wie, ale na pewno się przytulała :] Ostatnio znów poleciała ze starymi do Egiptu, w to samo miejsce gdzie ostatnio. Czyli było kolejne spotkanie z Alibabą :] On jej funduje wakacje, on do niej lata z kwiatami bo ona jest wspaniała, bo drugiej takiej nie znajdzie. Ona go szmaci, a on grzecznie merda ogonkiem. Dziewczynka rządzi chłopem i to jest straszne.. Dzisiaj mają wieczorem rozmawiać i jak myślicie? Na co on czeka? A na to, że Beatka powie, że się zmieni, że przeprasza :]

A seks? Ona mu tylko waliła ręka.. Bo ona chce seks jedynie po ślubie, bo tak ma być i już. Tupnie nóżka i Szymon leje pod siebie ze strachu. Gówniara robiła pewnie loda Ahmedowi, rozkładała nogi przed nim, a Szymcio wiernie czeka na swoją Panią, aż ta łaskawie się przed nim wyłoży... Dziewczyna jest z nim z wygody, ale przyjdzie moment, że zbierze się na odwagę i zasadzi mu kopa na pizde :]

Chłopaka lubie i staram się mu pomóc, ale nic do niego nie dociera. To jest taki krótki obraz Jamniora-Frajera. Nie jest to wpis jakiś wybitny, lecz może ktoś go odkopie i troche pomyśli zanim sie sfrajerzy przed Panna :]

Odpowiedzi

Ciekawe kto ma bardziej na

Ciekawe kto ma bardziej na bani twój ziom, czy ta typiara?

Portret użytkownika guzik88

To są jakieś skrajności.

To są jakieś skrajności. Fajnie byłoby o przykłady mniej oczywiste. Ja aktualnie zastanawiam się czy nie staję się takim jamnikiem, ale od zachowania Twojego kumpla to dzieli mnie milion lat świetlnych.
@Pinochet, my się nie znamy z pewnego forum na m? (ten sam avatar)

Portret użytkownika Pinochet

Znamy sie kolego :]

Znamy sie kolego :]

Portret użytkownika guzik88

a wracając do tematu to po

a wracając do tematu to po prostu niketórzy tak mają. Znajomego laska też sponiewierała, umawiała się z jakimś innym gościem mimo, że byli w związku, zostawiła go, później ten wrócił i tak się to toczy. Więcej płaczu niż radości.
Tyle, że typek ogólnie ma średnie powodzenie, on się czuje niedowartościowany, jakby złapał boga za nogi, ma teraz niby kogoś co podbija jego wartość, ktoś zechciał na niego spojrzeć i poświęcić mu czas a on się tym jara i cieszy. A , że przy okazji robi mu panna z dupy jesień średniowiecza to ma mniejsze znaczenie, bo zaciska zęby, byleby kogoś mieć, bo nie chce mu się szukać od nowa itp. Może podobnie jest w tym przypadku.
Ale to nie przetłumaczysz, to musi jebnąć samo, żeby się przekonał. Jak ktoś się nie uczy na cudzych błędach to musi na swoich Smile

Dobra ok, ale co to

Dobra ok, ale co to wnosi?

Opisales patologiczna sytuację znajomka, a tekście nie zawarles żadnej konkluzji, czy czegokolwiek wartosciowego.

Bez urazy Smile

Portret użytkownika Pinochet

Opisałem zachowanie tyoowego

Opisałem zachowanie tyoowego jamniora. Na forum również przewijaja sie takie osoby Smile

Tutaj nie miało być puenty, zwykły opis. Co wnosi? Zapewne nic i nie oczekuje, że ktoś mnie za to będzie nosić na rękach.

Nie ma sprawy, nie obrażam się Smile

Pinochet, relacja Szymka jest

Pinochet, relacja Szymka jest bardzo wartościowa, bo teraz nic do niego nie dociera, niebawem dostanie zapewne kopa w dupę i serduszko będzie mu krwawić, ale... Czegoś takie rozczarowania uczą. Dużo więcej niż gadanie kumpli, niż czytanie setek blogów, niż zgłębianie wielkiej teorii podrywu. Myślisz że skąd mądrości najmądrzejszych z mądrych? Że podrywanie wyssali z mlekiem matki? Do budowania fajnych relacji z kobietami trzeba przerobić wszystkie lekcje na własnej dupie. Przerobić pieskowanie, bycie needy i narobić całą masę innych głupot. Do jednych dociera to prędzej, do innych później, ale w końcu załapie to każdy. Ważne że jest w grze, a to że przegrywa, to inna bajka.

Jest za to cała masa pułasów, którzy tak bardzo boją się porażki, tak się boją chujowej relacji, że w efekcie nie wchodzą w żadne, albo w najlepszym przypadku podrywają laski które same mają ze sobą problem i są wniebowzięte, że się taki pułas nimi zainteresował. Taki relacje też są gówno warte.

Trzeba żyć Pinochet własnym życiem, a innym można coś podpowiedzieć, ale niech idą własną drogą. Nigdy nie wiesz gdzie ta droga prowadzi. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka prosto w przepaść, to życie bywa pełne niespodzianek.