mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co się Popsuło w Kobietach? Trendy anty-męskie 2018

Portret użytkownika Admin

Coś się popsuło w kobietach. Tak jak w mężczyznach jakiś czas temu. Ostatnie akcje typu #me_too są kolejnym krokiem szeregu trendów antymęskich. Nie trzeba długo szukać w internecie, aby dowiedzieć się jacy to mężczyźni są okropni, niedojrzali, zniewieściali, nieogarnięci, nietroskliwi, niemęscy, bezjajeczni. I w ogóle do niczego się nie nadają. Nawet do seksu też nie. Jak uderzą kobietę to są damskimi bokserami, jak dają się bić kobiecie to są pizdeczkami.

Jak kupują sobie samochód to pewnie mają kompleks małego członka. Jak nie mają samochodu to są leniami i życiowymi przegrywami. Jak są zbyt grzeczni i układni to są pantoflarzami, jak patrzą co by tu szybko przelecieć, to są niedojrzali. Według co drugiej wypowiedzi kobiet w mediach na temat mężczyzn, faceci teraz sobą nic nie reprezentują. W ogóle mają szczęście, że żyją a nie zostali wszyscy wykastrowani. Bo przecież noszą zawsze przy sobie narzędzie gwałtu

Nasza kultura kastruje mężczyzn poprzez prawdy takie, że to facet powinien zdobywać kobietę poprzez wyrozumiałość, bycie uprzejmym i miłym. No i majętnym. Wg tych prawd każdy facet, który nie podąża za tymi zasadami jest antyspołeczny, arogancki albo jest totalnym dupkiem. Czytaj – jest podrywaczem. A gdy spojrzy się na inne kobiety będąc w związku, to jest wg słów mojej znajomej „dziecinnym, niedojrzałym chujkiem”. Znasz to, prawda?

Czy świat staje się pomału piekłem dla mężczyzn?

Stało się modne hejtowanie mężczyzn. Nabijanie się z mężczyzn, ośmieszanie ich. Celują w tym nie tylko feministki, ale też pojawiło się wielu autorów, którzy uczynili swoim celem mężczyzn i ich problemy. Piszą pod publiczkę kobiet. Piszą o tym jacy faceci są źli, jakimi są draniami i nieogarami. Celują w tym wszelkie fanpage typu „Oczami mężczyzny”, „Pokolenie Ikea”, czy ludzie typu Jakub Czarodziej itp. Piszą bardzo fajnym językiem. Zazdrość mnie skręca jak ich czytam, zwłaszcza OM, PI. Także jak czytam Volanta. Nie wiem czy kiedykolwiek im dorównam w słowotwórstwie, w pięknych metaforach, zwrotach chwytających za serce. Ale chyba nie urodziłem się pisarzem Wink

Natomiast te i inne strony (może poza Volantem), które mogłyby dostać order Białego Księcia, celują w zachwytach nad ciężkim losem kobiet, pochylają się nad każdą „cierpiącą kobietą”. I plują jacy to faceci są zimni, jakie obrzydliwe leniwe sknery (Pokolenie Ikea „dlaczego-polscy-mezczyzni-to-pieprzone-sknery”). Wszystkie te artykuły pisane są w taki sposób, że kobieta NIE MA SZANS się z nim nie zgodzić. Jaki jest ukryty głębiej podtekst ich wpisów? Jakie jest drugie dno tej ich twórczości na temat facetów? Zapewne chęć przypodobania się kobietom. Chęć zyskania ich względów, lajków, podziwu głębią ich przemyśleń i seksu.

Te strony wpisują się w typowo modny ostatnio trend antymęski. Pisane są tak jakby ich autorzy byli autorytetami relacji damsko męskich i mieli Bóg wie jakie doświadczenie z kobietami. Czy tak jest naprawdę? Nie wiem, choć intuicja mi mówi, że niewiele oni wiedzą poza powierzchownie znaną gazetową wiedzą psychologiczną. Kwintesencją tego są wszelkie ekscytacje tym, jak to kobietom ciężko jest obecnie znaleźć swój IDEAŁ, bo wszyscy mężczyźni to cioty. Tak jakby przez setki lat znajdowały swoje ideały, były szczęśliwymi i spełnionymi esencjami kobiecości. Tylko teraz mężczyźni się jakoś tak popsuli. Serio? Dzięki temu w sieci możesz znaleźć setki memów takich jak ten: (...)

Ciąg dalszy ze względu na duplikację treści jest na moim blogu. Kilka osób z podrywaj na pewno znajdzie tu coś dla siebie Wink Zapraszam.

pozdrawiam
Adept

Odpowiedzi

Portret użytkownika saverius

To byl wyraz gorliwego

To byl wyraz gorliwego szacunku. Chcialbym miec 1/10 inteligencji geniusza, ktory wymyslil aszdziennik Smile

Portret użytkownika Christiano

Masz rację z tym artykułem.

Masz rację z tym artykułem. Niestety większość dziewczyn, które poznaje mają bardzo mało do zaoferowania. Chciałby nie wiadomo czego, a same nic nie mają poza urodą. Chyba zostanę starym kawalerem Smile
Opisywałem ostatnio w jednym poscie, jak poznałem pewną panne na siłce. Zaprosiłem na fejsie, pogadałem z nią w realu, bardzo neutralnie. Potem coś jej napisałem - odnoszącego się do naszej rozmowy w realu. Nie spamowałem. Coś tam odpisała, a potem już była cisza. Olałem.
Spotykam ją, a ona udaje że mnie nie widzi, a za drugim razem na "cześć" odpowiada cześć z jakimś dziwnym wzrokiem... No kurwa zbaraniałem Smile Następna, co sobie myśli że jest niewiadomo kim, a ja pieskiem proszącym o łaskę jej atencji Smile