mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cudeńka

Macie tutaj, kolesia, który ma te 60 lat, i chyba wie, o co chodzi w życiu.
Posłuchajcie sobie. Zrozumcie tekst.

A teraz, posłuchajcie sobie, co śpiewa osoba starsza, płci przeciwnej.

a tutaj, co mówi inna kobieta, o "chłopakach"

oraz tutaj:

co sądzi o facetach.

a teraz, tutaj, co sądzicie o sobie samych (?) - czy tak jest?:

Smile
* * *

Pamiętacie zimę?
Okutani płaszczami, kurtkami?
W szalikach?
Którzy mieli kurtki puchowe?
Którzy nosili czapki, żeby prawie na nos je nasunąć? Smile

Pamiętacie ten mrrrrrózzzz?
Jak pękała Wam skóra na ustach?
Jak pękała skóra na dłoniach? Nawet, gdy mieliście rękawiczki?
Pamiętacie, gdy ledwo szliście po lodzie?
Jak przez śniegi zaiwanialiście?

Gdy przejście na przystanek było mordęgą?
Gdy 5-10 minut oczekiwania na banę lub busa było moooocno naginające Waszą wytrwałość?
Pamiętacie?
Zapytajcie się samych...
Jeśli już to macie w wyobraźni... ten mróz...

Wywołajcie w sobie te wrażenie.
Ciemno.
Zzzzzzimno!
Mroźno.
buty nawet nie pomagają, bo odpadają Ci z mrozu palce u stóp.
Gdy nie chcesz wyciągną dłoni z kieszeni, mimo, że jest w rękawiczce.

a teraz, jeśli już to wszystko macie...
te -20 stopni!!!!
Wszechogarniającą piździawę!!!

Macie to?
Na pewno?
ten wiatr przeszywający Was na wskroś?
Gdy wyglądacie przez okno przed wyjściem z domu, a tam -15 na termometrze?
Gdy śnieg pęka pod stopami?

Przypomnij sobie jeden z drugim, jak wyglądały Kobiety.
Buty.
Pamiętacie, ich buty?
na wysokim obcasie.
Botki.
Gdy szły na imprezę, nawet niemalże półbutki. Ty w trepach, na grubej podeszwie - ona w bucikach, do zabawy.

Ty w czapce na uszach - ona z włosami, długiiiimi, nawet często spięte, że wiało jej po karku mrozem, ale piękne, umyte, świeże włosy.

Ty - w szaliku, po sam nos+zapięta kurtka - ona zwykle szalik na wierzchu, i to nie jakiś tam "beleco", tylko naprawdę świetny! pasujący do torebki, butów, czy tam paska w kurtce lub płaszczyku.

Ty - właśnie w kurtce, okutany, jak się da - ona, płaszczyk, żeby było widać jej figurę. Albo pokazuje cycki, albo eksponuje talię. Albo ukazuje nogi.

Pamiętacie?
Spójrzcie na zdjęcia.
Może być nawet "Twarzak" do wykorzystania, w tym celu.

Spójrzcie!
przyjrzyjcie się zdjęciom!

Dalej
Ty - w spodniach długich. Brrrr. pizga!!
Ona - miniówa na spotkanie z Tobą. Rajstopy.
Ty - masz jeszcze kalesony, czy tam bieliznę ciepłą na sobie
Ona - ma ogolone nogi.

Ty - idziesz, żeby tylko się nie wywrócić na lodzie, przez śnieg, żeby nie przemoczyć stóp
Ona - buciki na obcasiku, ledwo przebywa przez wertepy, ale WYGLĄDA!

Który z Was by się tego podjął?
By tak wyglądać w zimie?
i to nie - że autkiem przybyłem, i wskakuję do budynku. i nazot do autka.
Przez śnieg i mróz.

Doceniacie?
Macie choć trochę szacunku?

to posłuchajcie sobie jeszcze raz, czemu to śpiewa:

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ulrich II

Ogólnie kobiety\dziewczyny

Ogólnie kobiety\dziewczyny które muszą eksponować cycki, nogi, dupe za wszelką cenę robią to bo raczej nie maja nic więcej do zaoferowania.
Na imprezy jeździ sie autem, taxi, do faceta wystaczy sexy bielizna bo i tak ją rozbierzemy
ponadto z tego co gadałem z dziewczynami w rajstopach z kozakami i średnim mini jest ciepło, więc spokojnie
piszesz chyba o małolatkach z imprez remizowych w mini 10cm i futerkiem ledwo do pasa chyba co dojeżdżają pkesem Smile

Portret użytkownika Guest

http://www.youtube.com/watch?

Sliczna odpowiedz Autorze

Sliczna odpowiedz Smile

Autorze bloga, dobrze sie czujesz? Wklejasz linki do jakichs pieciu hiciorow i liczysz na to, ze ktos straci pi razy drzwi 20 minut na ich wysluchanie? Jesli uwazasz, ze faktycznie niosa jakies prawdy objawione, trzeba bylo wkleic teksty; czlowiek z wyksztalceniem chocby podstawowym zwykle szybciej przyswaja tekst czytany, niz spiewany.

Ale ty tylko napisales blog o niczym.

Z opisem zimy przesadziłeś,

Z opisem zimy przesadziłeś, ja przy -20 w jeansach, kurtce wiatrówce (taka przeciw deszczowa, ale cieniutka) bluzie i bez czapki 20 km z buta przez 3 godziny zapieprzałem i nic mi nie było. A co do tych kobiet to tak jak Urlich napisał musi być naprawdę zdesperowana. Nawet gdzieś krążyło po necie zdjęcie lasek ubranych tak jak opisałeś i podpis, że tępe laski to jedne z niewielu stworzeń które się żadnego mrozu nie boją obok fok, niedźwiedzi polarnych i pingwinów.

Domyślam się, że te opisy i

Domyślam się, że te opisy i ogólny przekaz miał być celowo przejaskrawiony, żeby dosadniej trafić do czytelnika, ale nawet gdyby ten wpis nie był przejaskrawiony to i tak nie rozumiem dlaczego mam doceniać to, że laski się w ten sposób poświęcają dla niektórych facetów. Nie robią tego dla mnie..

Za dużo pierdolenia o tym szacunku i docenianiu kobiet

A czy kobiety doceniają np. mój czy kogoś innego z tej strony, ogromny wkład, samozaparcie, czas włożony w samorozwój, wyobistą drogę pełną zlewek ? Doskonale wiem, że wszystkie kobiety mają to głęboko w dupie. Długo tego nie rozumiałem, ale dotarło do mnie. Jeżeli trafi im się facet na drodze, który ją urzeknie, a który nawet nie liznął samorozwoju (nie mówię o ogólnym samorozwoju, a stricte poświęconym poprawie relacji z kobietami), bo wystarczy jak to pisałeś autorze, że PO PROSTU JEST, to zawsze wybierze jego, niezależnie co "za nim stoi", czy "stoi za nim" długotrwała i żmudna przemiana w superfaceta czy codzienne opierdalanie się i pierdzenie w kanapę

poza tym szpilki w mróz ?? popękane odmarznięte pięty mnie nie podniecają Wink