mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Friendzone

Portret użytkownika tddaygame

Są dwa typy ludzi, którzy lądują we friendzone: tacy, którzy grają zbyt bezpiecznie i tacy, którym się wydaje, że droga do majtek dziewczyny wiedzie właśnie przez friendzone.

Obie grupy trafiają tam na własne życzenie.

Po pierwsze: friendzone to nie taktyka - jeśli "przyznasz się" do tego, że na nią lecisz po długim czasie to albo oberwie ci się za brak jaj albo za kłamanie. W obu przypadkach - strzał w stopę.

Po drugie: jeśli nie pokazujesz o co Ci chodzi, to ona nawet nie pomyśli o tobie "w ten sposób". To nie jest tak, że unikasz odtrącenia, ty nawet nie wchodzisz do gry.

Po trzecie: dziewczyny szybko negatywnie weryfikują adoratorów, zaoszczędź sobie (i jej) trochę czasu i postaw sprawę jasno dążąc do celu. Jak się nie uda - nie będziesz sobie zaprzątał nią głowy.

A jeśli uważasz, że "to jest naprawdę spoko przyjaciółka" to zastanów się czy a) nie wolałbyś dodatkowo z nią sypiać (przy utrzymaniu mniej-więcej takich relacji, jakie macie) b) nie wolałbyś zamiast siorbać z nią herbatę spędzić wieczoru z inną dziewczyną (i na innych rodzajach siorbania) c) czy ona w ogóle jest atrakcyjną osobą i czy nie wolałbyś zamiast niej spotkać się z kimś... bardziej atrakcyjnym.

"Women have boyfriends and girlfriends. If you’re not fucking her, you’re her girlfriend."

Odpowiedzi

Portret użytkownika jRz

kolezanki tez fajnie jest

kolezanki tez fajnie jest mieć, nie trzeba kazdej loszki traktować jak target seksualny

Ja mam jedną taką koleżankę

Ja mam jedną taką koleżankę która jest starsza ode mnie która w żaden sposób nie pociąga mnie fizycznie przez co traktuję ją jako dobrą kumpele. Kwestia charakteru, nie każda laska wszystkich facetów sprowadza do friendzone kiedy "nie wchodzą do gry"