mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gdy Dziewczyny w Necie Staną się Niedostępne

Portret użytkownika Admin

Jak Przygotować się na Gorsze Czasy w Podrywie?

Oto mały, wizjonerski update zasad podrywania na 2018 r.:
(6 punktów na których warto się skupić)

„Dziewczyny mnie ignorują w internecie!”, „Piszą, umawiają się, a potem odwołują spotkanie”, „Dziewczyny w internecie powariowały od nadmiaru zainteresowania ze strony facetów”, „Dziewczyny w internecie to atencjuszki, tylko się prężą na fotkach i chłoną podziw, a nie są zainteresowane spotkaniem”. Takie wiadomości od czytelników dostaję. A nie, przepraszam! Takie wiadomości dostaję od początku, od 12 lat Smile Czasy się zmieniają, jedne portale internetowe znikają, a inne pojawiają. Powstają aplikacje mobilne do podrywu. Ale mężczyźni się nie zmieniają.

Od wielu lat powtarzają to samo: „Kobiety są niedobre, są wybredne, podryw w internecie jest mega trudny” itd. No cóż nigdy nie był łatwy, bo zawsze była duża konkurencja i na początek decydowały fotki (upraszczając – wygląd). Ale teraz tych narzekań jest więcej. Podryw w dobie Fb i Instagrama chyba przytłoczył niektórych PUA. Nie tylko w internecie. Bo dochodzą mnie też słuchy, że w klubach kobiety są dużo bardziej olewcze niż kiedyś i zadzierają nosy. Na ulicy ignorują podryw, uodporniły się na dotychczasowe „otwieracze”, nie odpisują na wiadomości, odwołują spotkania itd. Bardziej niż kiedyś. Ciężkie czasy nadeszły. A i tendencje raczej idą w kierunku dalszych utrudnień w podrywie.

Kiedyś rywalizowałeś tylko z innymi facetami. Teraz rywalizujesz z Facebookiem, Instagramem, nowymi serialami do obejrzenia, śmiesznymi filmikami na YouTube. Doba skróciła się jeszcze bardziej. Na szczęście dr inż. miłości „Adept” leci na ratunek. Oto jak przygotować się na ciężkie czasy:

Skuteczny podryw będzie ewoluował. Nie tylko internetowy ale i w realu. I to wcale nie w kierunku naturalności i swawolnej, szczero-ustnej, słodko-pierdzącej komunikacji („bo przecież jesteś mężczyzną, a ona kobietą”, „ludzie bez podrywu dobierali się w pary od lat” itp. takie banalne pierdu pierdu, że nie mogę tego słuchać). Skuteczny podryw będzie wracał do swoich korzeni. Minęła fala mainstreamowej ciekawości podrywem. Obśmiewania w mediach rutyn i „sztuczności” podrywaczy. Teraz będzie spokojniej i będzie można wrócić do starych sprawdzonych metod. Uwodzenie wg mnie zatoczy koło. Uwodzenie zmienia się na naszych oczach. Ostatnie kilka lat przeniosło część podrywu do internetu. Fala narzekania na kobiety przybiera rozmiary Tsunami w Tajlandii. Jak tu żyć, jak podrywać, jak mieć więcej seksu mniejszym kosztem? Jak mieć większą potencję i kontrolować wytrysk? Oj, to nie ten blog i nie ten temat...

Oto mały update zasad podrywania na 2018 r.

1. Gra będzie musiała być bardziej dokładna. Ludzie wchodzą w uwodzenie i niby przyswajają teorię, ale NIECHLUJNIE. Biorą tylko to co IM się wydaje, że jest OK. Zapominając, że patrzą na uwo z perspektywy początkującego. Tu wezmą jedną rutynkę, tam drugą, jakiś tam cold reading na start, kilka śmiesznych tekstów i działają. Tak powinno być. Tylko, że wraz z praktyką zapominają o dalszym zgłębianiu teorii, rozwijaniu swoich zasobów do rozmowy. Usłyszą coś o naturalnym, magicznym uwodzeniu i rzucają się jak głupi, aby teraz uwodzić „naturalnie”. Usłyszą o jakimś naturalnym systemie, który da im 100% skuteczność i jak cielęta rzucają się, aby to spróbować. Zapominając, że nie ma czegoś takiego jak czysta naturalność. Jest tylko naturalność wyuczona pochodząca z praktyki lub naturalność z nieświadomego modelowania innych, skutecznych mężczyzn i ich zachowań. I praktyki.

Jestem przekonany, że 99% ludziom z niszy podrywu nie chciało się nigdy wbić do głowy pełnych rutyn Mysterego, tak żeby umieć je zaprezentować w skuteczny sposób. Zrobili test najlepszych przyjaciółek parę razy, wyszło dziwacznie i stwierdzili „Pieprzyć te sztuczne teksty”. (...)

Co więc zrobić, aby być nadal skuteczny? Co zmienić w swojej grze w 2018 r. i w kolejnych? Co będzie się działo w kolejnych latach?

Pełny artykuł znajdziesz u mnie na blogu (ze względu na dupklikacje treści google). Znajdziesz tam 6 ważnych punktów na których warto się skupić.

Adept

Odpowiedzi

Portret użytkownika saverius

"Minęła fala mainstreamowej

"Minęła fala mainstreamowej ciekawości podrywem. Obśmiewania w mediach rutyn i „sztuczności” podrywaczy. Teraz będzie spokojniej i będzie można wrócić do starych sprawdzonych metod. Uwodzenie wg mnie zatoczy koło."

Dokładnie. W piątek z Vagabondem, Jacem i JackiemDrwalem mieliśmy podobną rozkminę, którą Vagabond zapoczątkował. Gra dzienna będzie łatwiejsza, bo znowu dziewczyny będą fajniej reagowały na rozmowę. W końcu "kobieta zmienną jest", to i instagramy, fb, snapy, tindery jej się znudzą i "zatęskni" za podrywem analogowym Smile

Portret użytkownika Guest

odstawia swoje Maybachy do

odstawia swoje Maybachy do garażu, wyjazd w bieszczady, zapuszczona chata w lesie.... wyłącza prąd, woda ze strumienia, siekierka i własnoręczne napalenie w kominku... Kto wie, może i połączą to z polowaniem na zwierzynę i zbieraniem ziół. Po tygodniu powrót. Zrośnięty, smierdzący... szczęśliwy. Niestety musi się wykąpać, żeby tapicerki w Maybachu nie pobrudzić

Portret użytkownika Bad-boy

Cześć, nie interesuje się już

Cześć, nie interesuje się już tak pua od ok 5l. Ale lubię tutaj zajrzec
Słuchajcie widząc co się dzieje z polkami i czytając ten tekst nasuwa mi się wniosek dlaczego miałbym się bardziej starać i angażować bardziej w grę skoro polki na przełomie paru lat stały się grubsze mniej o siebie dbają i nawet szpilek juz im się nosić nie chce za to widzę brudne buty i ryjki w smartfonach , mógłbym podnieść swoje standardy gry dla osób które podniosły swoje standardy życia a nie odwrotnie

Jeżeli byłbym jeszcze graczem to chyba nie chciałbym związku ani uzerania się z jakąś damma efekt byłby taki ze poszedlbym na imprezę i traktował je przedmiotowo lub zainteresował bym się ukrainkami , współczuję wam młodzi gracze ; (

Portret użytkownika saverius

"zainteresował bym się

"zainteresował bym się ukrainkami"

W imieniu Vagabonda - nie polecam.

Portret użytkownika nera

Rozwiń swoją myśl... Nie znam

Rozwiń swoją myśl...

Nie znam tematu/historii Vagabonda z dziewczynami ze wschodu

Portret użytkownika Bad-boy

Tez bym się dowiedział

Tez bym się dowiedział Smile

Portret użytkownika Heathcliff

przeczytałem cały tekst, z

przeczytałem cały tekst, z linka, odniosę się więc do całości.

1. jest trudniej. trudniej bo trendem jest kultura obrazkowa i to że one wybierają z natłoku facetów którzy garną się do nich wieloma kanałami.
zgadzam się, że podryw na 4- nie wystarczy do tej ładnej...

i że podryw nie powinien być niechlujny

tylko że rzeczywistość skrzeczy, to jak teraz wysoko wisi poprzeczka i to jak mało one z siebie dają wpływa mentalnie na grę.

Mówienie dziewczynie fajnych tekstow...no probujmy, tylko pytanie:czy ona jest chce słuchać od Ciebie, podrywaczu ?bo tekst mozesz miec dobry ale ona chcialaby by powiedzial go nie ty a jakis Mirek lub Olek. No właśnie.

zgadzam się że nalezy uzywac NLS hipnozy i bezczelność: tylko powtórzę, ona musi chcieć cię słuchać i na to reagować co jej wtlaczasz do uszu! To co sie zmienilo to że jesli nie wpadles TY jej w oko, to nie ma juz prawie premii za tzw wytrwalosc oraz że ona przyszla to jej zalezy by cos z tego było

I znowu: można się pocić itp ale wlasnie, dla kogo te starania? dla typiary ktora od pierwszej minuty cala mowa ciala daje ci do zrozumienia i slowem, że pierwsze wrażenie jest NIEKORZYSTNE. trudno wtedy grac swa najlepszą grę

następna sprawa: wlasna wartość. przez ten tlok do ladnej laski trudno zaklinać rzeczywistość że I am the prize a nie ona, trudno odwracać role żeby jej zależalo albo stawiać się jesli tyle czasu zajelo ci znalezc i doprowadzic do spotkania z taką SHB 9-10. No niestety. Nadto ona dobrze wie jakie ona ma powodzenie (to jak trafia ze swoimi wyborami w rezultacie, to inna sprawa)

Przyklad: jest randka. laska jest zmęczona , nie daje sie zabrac do fajnego miejsca tylko gdzies blisko i na krotko...Pewnie możesz sie od początku stawiać nagocjowac warunki ale czy masz wybor? nie ty to stu innych się zgodzi, jeszcze po nią przyjedzie i postawi kolację . pewnie oni nie ugrają nic ale ta sfora kundli podkopuje ciebie.bo: i to sedno mego wpisu: Popyt vs Podaż. nei ma praktycznie ladnych perel nieodkrytych w, epoce kultu ciala instagramow itp

Co robić? Myśle ze niestety pytac wprost po kwadransie jak ona to widzi i jak nie bardzo widzi, to szybko konczyc randkę . Najbardziej wkurza bowiem takie poltragodzinne wysilanie się a potem i tak "bo nie bylo tego czegos". teraz ten tekst =szukam kogos jeszcze lepszego (ladniejszego, wiekszej chemii na starcie, wiecej sianka itp).

a tendencje ? widzę u chłopakow sporo buntu i niezgody na takie traktowanie z góry przez ładnisie. koledzy dobrze piszą na górze: a co one dają poza ladną dupą? przewiduje trend jakim bedzie wlasnie zbiorowa olewka księżniczek, cos a la skandynawia

tyle że od tego ruchania nie przybędzie, wybaczcie dosadność. najwyzej moral victory

aha, inny trend to pumy. panie z wyżu dem przekraczaja 35 lub nawet 40 lat. inwazja kobiet z odzysku.

Portret użytkownika Admin

"czy ona jest chce słuchać od

"czy ona jest chce słuchać od Ciebie, podrywaczu ?bo tekst mozesz miec dobry ale ona chcialaby by powiedzial go nie ty a jakis Mirek lub Olek. No właśnie."

Tak, Chce mnie sluchac. Bo o takich sytuacjach mowimy. Nie uwiedziesz kobiety, ktora po 5 Twoich slowach odchodzi. Tak bylo, jest i bedzie. Uwiesc mozesz kobiety, ktore sa zainteresowane albo przynajmniej neutralnie nastawione.

Ty genralizujesz niepowodzenia na caly podryw. Serio sie zastanawiam, po co tu jestes na tym forum?

"można się pocić itp ale wlasnie, dla kogo te starania? dla typiary ktora od pierwszej minuty cala mowa ciala daje ci do zrozumienia i slowem, że pierwsze wrażenie jest NIEKORZYSTNE. trudno wtedy grac swa najlepszą grę"

Musisz robic naprawde zle wrazenie na kobietach skoro opisujesz takie sytuacje. Moze Twoja mowa ciala, prezencja, to co mowisz jest tak odpychajaca, ze tu sie nic nie da zrobic? A moze cale Twoje nastawienie wychodzi z Ciebie w seksundach, cala wibracja, emocje, myslenie, to czym emanujesz przy kobiecie?

"przez ten tlok do ladnej laski trudno zaklinać rzeczywistość że I am the prize a nie ona,"

Zawsze zaklina sie w jakims stopniu rzeczywistosc, niezaleznie co sie dzieje Ty zawsze masz msylec ze jestes nagroda. Bo wlasciwe myslenie prowadzi do wlasciwego dzialania, a dzialanie do efektow.

"Nadto ona dobrze wie jakie ona ma powodzenie "
No to Twoja rola tez w tm aby ja z tego lvedy wyprowadzic Smile
Oe czego sa Negi i Dyskwalikatory, nic sie nie zmienilo. Bedzie o tym wpis niedlugo.

"laska jest zmęczona , nie daje sie zabrac do fajnego miejsca tylko gdzies blisko i na krotko...Pewnie możesz sie od początku stawiać nagocjowac warunki ale czy masz wybor?"

a poco chcesz tu stawiac warunki, i sie z nia przepychac, nie jedziesz 100 km do niej, grasz tak jak sie da, zeby osiagnac to co chcesz.

"Myśle ze niestety pytac wprost po kwadransie jak ona to widzi i jak nie bardzo widzi,"

o co pytac? czy jej sie podobasz?

"Najbardziej wkurza bowiem takie poltragodzinne wysilanie się a potem i tak "bo nie bylo tego czegos"."

Od tego masz kilka technik, zeby wybadac jak sprawy stoja

"koledzy dobrze piszą na górze: a co one dają poza ladną dupą?"

Doskonale wiesz co one dają Smile I narzekanie na swiat niczego tu nie zmieni, mozesz tylko na spotkaniu ja tak uwiesc, zeby zauroczona chciala zmieniac sie dla CIebie. Pytanie czy warto? Pewnie nie. Ale przezyc przygode mozna zawsze Smile

Zalamuje mnie Twoje widzenie swiata. Na Twoim miejscu ja bym usunal konto i zarzucil calkowicie podryw. Moze lepiej bedzie dla CIebie jak poszukasz ciekawszego hobby?

Mam wrazenie, ze tracisz czas na podrywaju.

Portret użytkownika Heathcliff

Dziękuję za odpowiedź, to

Dziękuję za odpowiedź, to teraz i ja merytorycznie.
Jestem na podrywaju by porownac swoje doswiadczenia z innymi, z przyczyn literackich też,czasem by dostac feedback lub się pochwalić, czasem ot tak, z sympatii dla portalu Smile

czy tracę czas? nie sądzę, robię to na co mam ochotę.
Co do widzenia świata to przecież blog ten zaczyna się od tekstu że ludzie narzekają i jest trudniej co sam przyznajesz.
Patrzę też co piszą świeżaki z boku, i jakoś też to są problemy XXI wieku: laska sie nie stara, nie odpisuje, stroi fochy itp.

Moje widzenie świata to że w kulturze obrazkowej podryw tych ladnych rozstrzyga się w 1 minucie najcześciej, średnich nie ale te ladne przebierają jak w ulęgałkach. co z tym robię? próbuję przełamać selekcjonując panny pracując nad statusem i wyglądem na tyle ile mogę.

Natomiast trudno miec inne widzenie, widzę jak lekko idzie randka jak sie spodobalem na wstępie, a jak ciężko gdy nie.Oraz jak latwo jest reaktywować znajomośc jak panna ma do faceta slabos mimo wszystkichbledow jakie on robi!

Co do 1 akapitu co napisałeś Adepcie pełna zgoda. O to mi chodziło w komentarzu w skrócie: że te rady i tendencje dotyczą sytuacji gdy się możesz zaprezentować (neutral wra lub positive wra)

Może i mam kiepski mindset ale trudno mieć dobry jak w 30 sekundzie wychwytujesz że jest słabo jak de facto japy nie otworzyłeś jeszcze do kobiety.Stawiać się można komuś kto cię nie chce stracić.

sam niedawno byłem po 2 stronie lustra. przyszla mi na randkę przygruba panna, ja celowo robilem błędy a ona się bardzo starala byla mila nawet tanczyc ze mna chciala...Bo jak przyznala : jestem w jej typie. Po takiej randce ktora z litosci odsiedziałem myslalem sobie ile razy robie wszystko dobrze a po prostu "Nie bo chemii brak i jej poczuc do tego Heatha nie chcę"

I tyle. Możliwe że powinienem zrobić sobie wogole przerwę w uwodzeniu, jednak uparty jestem.

PS: Mnie załamuje jak nawet podczas randki ze mną do laski przychodzi multum wiadomości od białych rycerzy. Popyt- podaż.Ja nie uważam po prostu że jak się nie-daniel postawi ladnej dziewczynie to ona nagle zwroci uwagę na niego. opisywal to Aleus swego czasu, ona owszem chce by się facet stawiał,ale ten z grona tych co jej wpadli w oko.

Jesli moje komentarze frustrują proszę bardzo usuwajcie je. Ja piszę jak u mnie (!) jest.

Na budowę dobrego mindsetu są

Na budowę dobrego mindsetu są tysiące narzędzi do pracy z głową. Próbowałeś z jakimś? Wiadomo, że nie bo przecież w to trzeba włożyć pracę.

Jak robisz kiepskie pierwsze wrażenie to proponuję właśnie zbudować mocny mindset, do tego pobawić się mocno wibracje seksualna i efekty pierwszego wrażenie pójdą w górę.

Podrywaj 2025 a Heathrow z tymi samymi problemami Sad

Portret użytkownika Heathcliff

Ej ja mam o sobie dobre

Ej ja mam o sobie dobre zdanie obiektywnie przegrywam z wesolymi dresikami z silki bo inteligent jest NIEMODNY.

Dik dzieki za wskazówki ale sam ze swoim mindset byles w wawie i po trzech dniach miałeś dosyć.ja tu zyje i tu mam lowisko.wyobraź sobie dzien w dzien stołeczne sukotarcze

Co do wrazenia to pisałem pracuje nad tym wiec nie tylko narzekam po prostu randkowamie to coraz bardziej speedate a oczekiwania panien poszybowaly

Portret użytkownika saverius

Moze nie jestes az takim

Moze nie jestes az takim inteligentem, jak Ci sie wydaje... No w koncu ciagle dzialasz i mylisz tak samo. Inteligentny czlowiek probuje raz w lewo, a gdy nie dziala to w prawo...

Swoja droga skoro "wesole dresiki z silki" to Twoja konkutencja, to moze grupe docelowa masz nie taka jak trzeba?

Bardzo dobry tekst, całość

Bardzo dobry tekst, całość można speuntowac: NIE BADZ LENIWY. Nieraz nawet tu pisałem kolesiom co nie mają żadnych kobiet żeby sobie zrobili plan i np. otwierali codziennie 5 lasek to. . Ech... Metod uwodzenia jest od chuja, tylko trzeba je testować na sobie.

Od siebie dolozylbym : zadbaj o swoją glowe , ma co jest sto tysoecy cwiczen mniej lub baardziej skutecznych + zadbaj I wyglad.

Jedyne z czym się nie zgodzę to negujesz że bycie szczerym i pokazywanie słabości przy pannach jest złe. Moim zdaniem nie dość (mówię o sobie), że jest to skuteczne to i relacja bardziej przyjemna.

Widzę, że trzeba trochę podzialac znowu i się przeprosić z Mysterym. Wiedzę od Mysterego to skąd czerpać poza książką?

Portret użytkownika Admin

"Jedyne z czym się nie zgodzę

"Jedyne z czym się nie zgodzę to negujesz że bycie szczerym i pokazywanie słabości przy pannach jest złe. Moim zdaniem nie dość (mówię o sobie), że jest to skuteczne to i relacja bardziej przyjemna."

ech te slowo pisane Smile Nie neguje bycia szczerym, uwazam tylko, że nie zawsze i w kazdej sytuacji ta 100% szczerosc jest skuteczna. W takiej np. tajlandii koncertowo psuje gre.

аптечные препараты для потенции

виагра цена

www.adulttorrent.org