mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Hiszpanko-Koreanka i dwaj polacy

Wybaczcie za nieco chaotyczny styl pisania. Mój kolega też w tym raporcie sporo dodał od siebie, ale ja niestety nie mam dyktafonu przy sobie i głównie zarejestrowałem to co JA MÓWIĘ, więc blog będzie głównie o moim uwodzeniu, a nie kolegi.

Jest piątkowa noc, krążymy z moim kolegą po ulicach z zamiarem zaliczenia laski.
Niezbyt pamiętam początek, chyba dostaliśmy kilka zlewek, potem zagadujemy z kolegą do 3 lasek stojących pod klubem. Idzie dosyć średnio, ale okazuje się, że fortuna nam sprzyja, bo podchodzi obca dziewczyna do nas i pyta się po angielsku, czy możemy jej rozmienić euro na złotówki, gdyż mama miała jej przelać złotówki na konto, a nie wiadomo dlaczego tego nie zrobiła i nie ma jak wrócić do domu.
Jej uroda nie jest typowo polska, widac, że ma zagraniczne korzenie. Laska jest bez szału 6/10, ale takiego skilla nie mam by wyrywać 8/10 laski, więc czemu by odrzucić taką okazję? Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.
Wyczuwamy szybką okazję, samotna laska, która chce wrócić do domu, to ma o wiele większe szanse powodzenia niż te 3 dziewczyny z którymi gadamy.

Podbijamy więc z kolegą do tej dziewczyny. Raczej moje otwarcie jest bardziej przyjacielskie, radosne, niż takie wskazujące, że chce być jej ewentualnym chłopakiem, czy kochankiem. W sensie chce oczywiście się w nią spuścić, bo inaczej bym nie podchodził, ale po prostu pokazuję to w ograniczonym stopniu, w ułamku, bo wydaje mi się, że może się spłoszyć jak 2 facetów do niej podbija.
Laska więc ma wrażenie, że jestem uśmiechniętym, otwartym gościem, który podchodzi, bo chce ją poznać, JEDNOCZEŚNIE gdzieś tam podświadomie czuje, że nie jestem leszczem, tylko ewentualnie ja lub mój kolega możemy ją wyruchać, więc to na pewno plus.

Rozmawiamy kilka minut, sytuacja wygląda na naprawdę ŁATWĄ. Laska jest bardzo otwarta, uśmiechnięta itp. do tego pociąg odjeżdza jej dopiero za kilka godzin, więc proponujemy, by spędzić jakoś przyjemnie czas i napić się piwa w samochodzie. Laska przystaje na te propozycję. Tylko jak powiedziałem, nasze otwarcie było bardziej przyjacielskie, więc ona idzie na piwo z zamiarem spędzenia fajnie czasu z nowo poznanymi kolesiami, a nie z zamiarem dania nam dupy.

W drodze po alkohol rozmawiamy na jakieś płytkie, ale przyjemne tematy. Do tego się z niej trochę nabijam, na przykład okazuje się że dziewczyna grała w gre League Of Legends, a ja sugeruję, że pewnie uwodzi kolesi w grze, by bustowali jej dywizję.
Potem ją komplementuję, że jest bardzo otwartą i miłą osobą i to chyba dlatego, że nie jest z Polski, bo u nas ludzie są raczej bardziej zamknięci w sobie.
Ona przyznaje nam rację, mówi, że studiuje w Polsce, ale ogólnie to ma korzenie hiszpańsko- koreańskie, potrafi płynnie mówić po koreańsku, hiszpańsku, angielsku i trochę po polsku.
Mówię, że fajnie poznać taką osobę, ale jakoś nie okazuję, że sprawia to na mnie super wrażenie. Z racji tego, że oglądałem seriale podróżnicze, to orientuję się mniej więcej jak bajerować laski z zakresu podróżowania.
Opowiadam jej więc, że ja też trochę liznąłem języków, gdyż lubię podróżować i w szczegółach ( zasłyszanych z tych seriali podróżniczych) opowiadam jak jest w danym mieście. Wzmacnia to autentyczność moich słów i zrobiłem na lasce wrażenie.

Poza tym mówię, że mam fajną pracę, dużo zarabiam i niewiele robię, więc moge sobie pozwolić na takie rozrywki. Trochę ryzykowne, ale weszło.

Ok, kupiliśmy piwo, jedziemy do parku. Dalej rozmawiamy, poznajemy się nawzajem, ale już nie z energią "przyjacielską",a taką bardziej uwodzeniową.

Generalnie jakoś to idzie, ale dosyć ślamazarnie...aż nagle dzwoni jej chłopak Laughing out loud
Okazało się, że pokłóciła się z nim. Ten telefon nam ułatwił robotę, bo dzięki niemu Nasz ogólnikowy temat mocno się krystalizuje na relacje damsko-męskie i jest to strzał w 10-tke. Nie pamiętam dokładnie o czym gadamy, ale chyba z początku przeszliśmy do rozmowy o seksie, że niektóre pary sa bardzo konserwatywne, a przecież seks to sama przyjemnosć. I rozmawiamy o tym seksie, opisujemy w historiach któych już nie pamiętam nasze zdolności w łóżku ( ryzykowny manewr, ale mamy to dobrze przećwiczone) i na lasce to robi naprawdę fajne wrażenie.

Potem trochę luzujemy i opowiadamy o naszych związkach, laska mówi o swoich ex, ja mówię o swoich i kolega o swoich, co jeszcze bardziej pogłebia naszą relację.
Oczywiście nie byłbym sobą jakbym nie dodał czegoś od siebie, i zmyśliłem jakąs historie profilującą mnie, że już moja 1 dziewczyna była dosyć atrakcyjna itp.

Z perspektywy bloga może to tak nie wyglądać, we wszystkim zachowuję umiar, bo nie chce wyjść na mitomana.
Po prostu mam wprawę i wyczucie w zmyślaniu różnych historyjek, więc wypadają one autentycznie.

Znów zbacza temat na seks, Tak świetnie się dziewczynie rozmawia z nami, tak bardzo jest otwarta na nas, że ona nawet nam mówi kiedy 1 raz się masturbowała itp.
Chyba nie musze nic wspominać o tym, że sytuacja jest już przesądzona.

Najpierw kolega całuje dzieewczynę w usta, potem ja, nastepnie macamy się w 3. Laska staje się mega napalona, wierci się z podniecenia i jęczy " błagam, niech wejdzie ktoś we mnie", no i kończy się tym, że laske rucham zarówno ja, jak i mój kolega, z którym razem podeszliśmy.

Nie chce za dużo opisywac, ale laska ma takie boskie cycki, ze polepszam jej notę z 6/10 na 7/10.

W ogóle nizła akcja, laska ma chłopaka i w ciągu jednej nocy daje dupy dwóm obcym kolesiom....Laughing out loud
Tak się zastanawiam, ile może być par, gdzie dziewczyna faceta idzie z koleżankami napić się piwa, a kończy już w ciągu 1 nocy w łóżku innego obcego faceta...albo i dwóch facetów hahahahaha.

Ok, poruchane, to żegnamy się z laską i wymieniamy kontaktami
( dałem jej fejk numer) jest 4 nad ranem, ruszamy dalej.

Jakieś tam dwie zlewki na początek.

Następnie sa dwie laski zmierzające w przeciwn strony, ja podbijam do jednej, kolega do drugiej. U mnie idzie całkiem nieźle, ale niedostecznie dobrze i laska nie decyduje się ze mną spędzić więcej czasu. Na szczęscie kolega nie wraca na tarczy, a z tarczą, bo ma ze soba laskę. Jest ona dosyć imprezowa, z urody też 6/10, ale nic lepszego już nie znajdziemy o tej porze.

Już świta, bierzemy ją do auta, jedziemy do parku, po 5 minutach całuje ją ja i mój kolega, ale do niczego innego nie dochodzi, bo laska mówi,że musi się spieszyć na zajęcia, które są jutro rano( w sobotę, wtf?) . Więc odwozimy ją stamta skąd wzieliśmy i to by było na tyle z tej nocy.

Odpowiedzi

Portret użytkownika huka

Saverius, ten troll krypto

Saverius, ten troll krypto homoseksualny, który w swych fantazjach seksualnych zawsze potrzebuje kolegów, mianowicie asazar, a którego zbanowałeś, wrócił pod nowym nickiem!

https://mobilklasik.info/blog/pr...

https://mobilklasik.info/blog/2_...

https://mobilklasik.info/blog/po...

Portret użytkownika SiuX

Huka kłaniam się aż po same

Huka kłaniam się aż po same jaja, że to znalazłeś. Przeczytałem wymienione przez Ciebie blogi i faktycznie sposób pisania jest identyczny.

A co do samego bloga, mi osobiście czytało się to źle, zbyt szybko wszystko się działo, idzie się pogubić. Dodatkowo sytuacja w której 3 z was się obmacuje...zbiera mnie na wymioty. Nie mam nic do biseksualistów i homoseksualistów, ale nie chce o tym czytać, daj przed wpisem informacje, że jest coś takiego we wpisie. Tolerancja tolerancją, ale nie chce o tym czytać.

Huka, jak przeczytałem twój

Huka, jak przeczytałem twój post, to ręce mi opadły.
Jeżeli dla Ciebie takie akcje jak ta którą opisałem są fantazją, to moim zdaniem świadczy to bardzo źle o poziomie TWOICH kompetencji, a nie MOICH. Ja już takich akcji miałem kilka i nie jest to dla mnie nic dziwnego, ani szokującego.
I sądzę, że każdy lepszy gość z kobietami zdaje sobie sprawy z tego, jakie kobiety NAPRAWDĘ są i nawet jeśli takich akcji nie doświadczył, to na pewno byłby skłonny w to uwierzyć.
Do tego ja pisałem o zaliczeniu laski 6/10, a nie 8, czy 9/10, więc to naprawdę nie jest żadna fizyka kwantowa.

Jeżeli uważasz, że zawsze potrzebuję kolegów do akcji, to mogę opisać następny raport, gdzie działam samodzielnie.
W ogóle co to za irracjonalny zarzut, że ktoś żeby ruchać potrzebuje wyjść z kolegą? I co z tego? Ważne, że taka osoba RUCHA, nie wspominając o tym, że wyjście z kimś ogarniętym jest dużo lepsze niż działanie samemu...

Jestem trollem? Nie udzielam się na shoutbox, a na forum w śladowych ilościach. Nie wydaje mi się, by tak zachowywał się troll.
Piszę jedynie swoje blogi, a jak tak bardzo ci przeszkadzają, to nie musisz ich czytać.

Poza tym nie opisywałem 3-kąta, tylko najpierw ja SAM ją zaliczyłem, a potem mój kolega SAM ją zaliczył.
Więc stosunek odbył się "normalnie" i nie jestem żadnym homoseksualistą. O obmacywaliśmy laskę we dwóch, w sensie jeden zajął się piersiami, a drugi między nogami, ale to tylko TYLE, jeśli chodzi o "wspólny udział".

Moim zdaniem to jest ciekawa akcja, gdzie 1 laskę uwodzi równocześnie 2 facetów, a potem daje im w tym samym czasie dupy i takiego bloga jeszcze na tej stronie nie czytałem.

Co do 3kątów, to tak, zgadzam się, to może być dla niektórych obrzydzające. Dlatego nikt nie musi czytać mojego bloga.
Jednak ja nie każę nikomu walić sobie do blogów, bo to nie jest opowiadanie erotyczne, tylko jest to po prostu "raport z akcji" i wypada sobie uświadomić, że tak, są laski, które w ciągu 1 nocy potrafią dać się wyruchać 2 facetom NARAZ.

Ja nawet nie opisałem w tym blogu 3kąta, tylko zaliczenie najpierw przez 1 faceta, a potem przez drugiego.

Swoją drogą, bardzo ciekawi mnie powód dla którego miałbym zostać ewentualnie zbanowany, bo póki co NIC ZŁEGO nie zrobiłem.

Jednak najbardziej rozwala mnie w tym wszystkim to, że na forum mogą siedzieć trolle, teoretycy, którzy piszą błyskotliwe porady o kobietach, które nigdy nie zdradzają ( hahahah), szkodzą przy tym innym, ale jak ja TYLKO piszę raporty z akcji, to jestem nazywany trollem...

Nie rozumiem do końca zarzutu, że "wszystko działo się zbyt szybko". Nie każda laska da dupy na 1 randce, tymbardziej 2 facetom, JEDNAK mimo to są laski, które są skłonne tak zrobić.
Na pewno działo się to szybko m.in. dlatego, że ja jestem po to by zaliczyć laskę i dążę do swojego. A jak koleś sam nie wie czego chce, po co isę spotyka i podchodzi od kobiet, to interakcja robi się ślamazarna, bezpłciowa itp.
Sporo elementów akcji pominąłem, ale najważniejsze, kluczowe momenty przecież opisałem.

Więc powtórzę jeszcze raz, jeśli dla kogoś takie akcje są fantazją, czymś "niemożliwym" do wykonania, jeżeli ktoś uważa, że laski " takie nie są, by dać dupy 2 kolesiom 1 nocy", to problem akurat nie tkwi we mnie, tylko w poziomie kompetencji uwodzeniowych takich ludzi.

Portret użytkownika SiuX

Opisałeś w tym komentarzu

Opisałeś w tym komentarzu wiele rzeczy, których nie napisaliśmy z huką. Przeczytaj jeszcze raz te komentarze i zastanów się czy 90% twojej wypowiedzi ma racje bytu.

Pozdrawiam Shock

Portret użytkownika Frost

Sprawdź Euro czy prawdziwe

Sprawdź Euro czy prawdziwe Laughing out loud Klasyczny przykład, obcokrajowców w dodatku ładnych Pań Smile

Ogólnie to laska ostatecznie

Ogólnie to laska ostatecznie chyba zapomniała rozmienić to euro.

Tak, laska była dużo badziej otwarta i uśmiechnięta w porównaniu do "normalnych" polek i to na pewno ułatwiło sprawę Smile

Ja tam w sumie trochę

Ja tam w sumie trochę zazdroszczę takich akcji Smile Niby może to nie jest moralne, no ale w przyszłości będzie "wstyd opowiadać, ale miło wspominać"

Problem w tym, że kolesie

Problem w tym, że kolesie chyba sobie nie zdają sprawy z tego, że laski mają na koncie z reguły WIELE takich akcji, nie mówiąc nawet o "mocniejszych", tylko nikomu się nie przyznają, by nie wyjść na szmaty.
I to KAŻDA dziewczyna może mieć na koncie takie akcje, nawet te najbardziej niewinnie wyglądające, bo dziewczyna z raportu również wy glądała bardzo grzecznie i niewinnie.

Zgadzam się, ja nie jestem moralny w uwodzeniu, ale moim zdaniem moralność nie idzie w parze ze skutecznością.