mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak Podrywać na Tinderze – 10 Wskazówek

Portret użytkownika Admin

Witaj, Dziś przyblizę Ci temat podrywania na Tinderze. Tinder to aplikacja na komórki oferująca bardzo proste opcje na szybkie randkowanie. Idea jest mega prosta. Ładujesz kilka swoich fotek, wprowadzasz krótki opis, podajesz w jakim zasięgu (w km) ma aplikacja przeszukać dostępne kobiety i zaczynasz działać.

Pokazują Ci się fotki dziewczyn, ty klikasz w prawo ma tak, w lewo na nie. Jeśli dziewczyna przeglądając (tak jak Ty) fotki też kliknie Ciebie na TAK, to możecie ze sobą pisać, wymienić numery, spotkać się, pójść do łóżka, a nawet o zgrozo… na randkę ??

Jedną z lepszych rzeczy na Tinderze jest to, że gdy się dodacie do pary, to w każdej chwili możecie pisać ze sobą. Gdziekolwiek jesteś, masz przy sobie komórkę i nikt nie wie co tam sobie w niej robisz. A Ty wtedy działasz na Tnderze.

Gdzie jest haczyk w podrywaniu na Tinderze? Haczyk jest tam, gdzie zawsze. Jeśli kobieta Cię nie zna, to dokonuje wstępnego wyboru tylko w oparciu o to co jest dostępne czyli fotki, opis, wiek. Jeśli zawalasz w tych trzech punktach to podrywanie na Tinder nie jest dla Ciebie. Od zrobienia sensownego profilu zaczyna się całe podrywanie. Oto zbiór moich wstępnych reguł do skutecznego podrywu na Tinder.

1. Twoje fotki na Tinder są najważniejsze, zwłaszcza główna

Główna fotka to ta, którą wyświetli Tinder dziewczynie. I na jej podstawie ona kliknie TAK lub NIE. Zazwyczaj nikt nie patrzy na Twój profil, bo „dopasowywanie” opiera się na zdjęciach. Dopiero po dopasowaniu się, ważny jest profil. Gdy dziewczyna już jest trochę zainteresowana i chce poświęcić kilka minut na dokładniejsze przyjrzenie się Twojej osobie. Lub, gdy podejmuje decyzję czy Ci odpisać. Zdjęcie ma zapewnić „dopasowanie”, a profil ma zapewnić odpowiedź na Twoją wiadomość.

Jeśli chcesz, żeby dziewczyny same do Ciebie pisały, to poza świetnym zdjęciem musisz dodać do profilu kontrowersyjny tekst, lub choćby coś co da jej punkt zaczepienia. Więc zadbaj aby była to Twoja najlepsza fotka. Jeśli chcesz mieć więcej dopasowań to to zrób sobie profesjonalne zdjęcia. Tak to działa.

Jeżeli masz wątpliwości która jest najlepsza, zrób taki test: Co 3 dni zmieniaj fotkę na inną i za każdym razem po zmianie, zrób na 100 pierwszych fotkach dziewczyny przesunięcia na TAK, po 3 dniach zmień fotkę i zrób to samo, itd. W między czasie nie rób żadnych innych przesunięć na TAK lub NIE.

Dzięki temu będziesz wiedział ile kobiet się „sparowało” z Tobą, uznając że jej się podobasz (mając daną Twoją fotkę jako główną). Po 2 tygodniach już będziesz wiedział, która Twoja fotka jest najlepsza.

Nie musisz być przystojny, ale zadbaj o jakość zdjęć na swoim profilu. Jeżeli masz profesjonalne fotki, nie wahaj się ich użyć. Jeśli nie masz, użyj najlepszych tych co masz. Twój wstępny sukces w podrywaniu na Tinderze zależy w większości od zdjęć. Jeśli masz tylko dwie extra fotki, to wrzuć tylko te dwie, nie rozmydlaj wizerunku 4 innymi słabymi fotkami.

Propozycja: Twoje zdjęcie główne niech będzie eleganckie np. w marynarce lub z marynarką, kurtką przewieszoną przez bark.

2.Uśmiechaj się na fotkach.

Nie możesz być poważny na fotkach. Musisz się uśmiechać na większości z nich. Nie ma od tego odwołania. Uśmiechaj się do kamery.

3. Niech Twoje fotki niosą jakąś historię o Tobie

Wielu facetów (klientów ) pisało mi, że nie są przystojni, więc jakiekolwiek by zdjęcie nie wstawili, to nic to nie da. Ale to głupie gadanie. Potrzebujesz tylko kilku (3-5) dobrych fotek. Kobietom nie zależy tak bardzo na Twoim wyglądzie, jak na tym co z tego wynika. Jeśli potrafisz odpowiednio przedstawić siebie i swoje życie, to Twoje szanse rosną wielokrotnie.

Dlatego jako następne fotki w profilu możesz dorzucić 1-2 fotki z twoimi hobby, jedno (nie więcej) z imprezy z kumplami lub dziewczynami, jedno ze zwierzakiem.

Zdjęcia jak uprawiasz sport lub jakąś inną ciekawą aktywność. Motor, nurkowanie, żagle, narty, kite, a może poduszkowiec? Przemawiasz do ludzi, śpiewasz i grasz ? Nie ukrywaj tego przed światem kobiet. Zastanów się jaką historię o Tobie opowiada dziewczynie Twoja galeria fotek?

Co do zdjęć z imprez. Wszystko zależy to od Twojego wieku i trybu życia, 20 latek na melanżu będzie w sam raz. Ale jeśli masz ok. 30 lat to nie wrzucaj. Zadaj sobie pytanie „Czy to zdjęcie pokazuje, że mam klasę czy nie?”

Podsumowując: dorzuć minimum jedną fotkę plażową lub sportową. Jeżeli nie jesteś typowym przystojniakiem, wrzucaj fotki które są choć interesujące albo na których robisz coś interesującego.

Dalsza część wpisu znajduje się na moim blogu, kliknij poniżej w link, aby poznać resztę z 10 głównych przykazań podrywu na Tinderze:

Dowiesz się m.in. jaki wiek wpisać, jakie jeszcze wstawiać fotki, co zamieścić w opisie itd.

pozdrawiam
Adept

Odpowiedzi

blog napisany w celu

blog napisany w celu ocieplenia wizerunku?
trochę to jak porady z pani domu.

Portret użytkownika Pener

Haha

Haha

Streszczenie w 1 zdaniu: "Nie

Streszczenie w 1 zdaniu: "Nie bądź brzydki"

Portret użytkownika Heathcliff

Mam tą apkę i faktycznie,

Mam tą apkę i faktycznie, zdjęcie to absolutna konieczność by było dobre.

z wlasnego doswiadczenia dodam natomaist że laski polskie to czesto same nie wiedzą po co tam siedzą;). I uwaga: są osoby co po prostu wciskają serduszka (matching) . Byłem na randce z taką prawniczką (ciachnięta na następnej) ktora mi pokazala ile ma dopasowan to panowie, szczęka opada. No takie realia rynku, dopasowanie to dopiero początek acz...ciągle słyszę że z tindera to pary i malzenstwa są! powaga!

Niby te laski mają taką

Niby te laski mają taką przewagę w tym internecie ale jak chodzę na wesela koleżanek to jakoś nie widzę żeby hajtały się z Alvarosami. Jeśli ta prawniczka chce być jedną z wielu to faktycznie ma przewagę ale jeśli szuka czegoś poważnego to w tym wypadku to faceci mają przewagę bo nie od dzisiaj wiadomo czego faceci na tych portalach szukają.

Portret użytkownika Heathcliff

Ptaku, ja na to mówię

Ptaku, ja na to mówię obrazowo: mężczyźni się boją (porzucenia)przed ślubem, kobiety po ślubie

z kim się hajtają? a to różnie, myślę że poza dużymi miastami jest dużo więcej normalnych par.

ja np poznalem swego czasu na dalekim pld wschodzie polski typa co swoją żonę (kolezanka mojej uwczesnej girl więc stąd go znalem) poznał jak ona miała 14 lat i postanowił że to będzie jego żona:P niezła akcja w XXI wieku

Portret użytkownika Aleus

Laski mają tam przewagę i

Laski mają tam przewagę i nawet średnia z wyglądu ma tam masę polubień. Ja odnośnie zaczęcia rozmowy próbowałem różnych sposobów. Zwyczajne cześć nie zaskoczy jeśli nie masz wyglądu ciasteczka. Cześć i jakieś zapytanie o szczegół ze zdjęcia ciut lepiej. Raz jak nie odzywałem się do lasek z Tindera jakiś czas i miałem znaczną liczbę dopasowań to zrobiłem sobie swoisty eksperyment. Napisałem jedno słowo, żadne tam cześć i o dziwo rezon był, a nie zmęczyłem się przy tym nic. Zatem polecam wymyślić swój otwieracz i walić go z automatu.Wiadomo skuteczność nie będzie 100%, ale i tak wysoka. Dopiero jak rybka połknie haczyk to można rozkręcać rozmowę. 2-3 dobre rozmowy i randka. Czas działa na niekorzyść. Zwlekanie to droga do klęski i zmarnowania wysiłków. Dobry otwieracz czyli intrygujący to podstawa i nie wpadnie się w rutynowe, żmudne gadki z kategorii: "co robisz? Jaka pogoda?"

Trzeba uważać na panienki, co promują swój instagram, promują siebie i jeszcze na professional dater.

mistrzuniu teorii, w którym

mistrzuniu teorii, w którym poradniku to wyczytałeś? z chęcią przeczytam

Portret użytkownika Aleus

Nie, to wiedza odautorska,

Nie, to wiedza odautorska, jak często Smile Widocznie nie przeczytałeś postu, bo byś wiedział Tongue Mistrzem się nie czuję, jeno rzemieślnikiem Tongue

Na razie jedynym, który teoretyzuje to jesteś Ty. Zatem zadanie dla Ciebie. Zdobądź 30 dopasowań i napisz cześć, następnie zdobądź kolejne 30 dopasowań i zastosuj swój intrygujący jednowyrazowy otwieracz. Porównaj wyniki i daj mi znać Smile Wtedy będziesz praktykiem w tym i pogadamy oraz powymieniamy się spostrzeżeniami Smile

Kpisz sobie bracie, że

Kpisz sobie bracie, że uznajesz za praktykę pisanie z kobita na jakimś czacie? Nie strzelaj sobie w kolana i zedytuj posta

Portret użytkownika Aleus

Jeśli chodzi o podryw w w

Jeśli chodzi o podryw w w necie to tak Smile Chyba o tym tu gadamy Smile A jak chodzi o relację d-m szerzej to nieważne gdzie, nieważne jak, czy zaczepiam na ulicy/czy gadam ze swoją dziewczyną/byłą/sprzedawczynią w sklepie/na czacie z Chinką/Polką przez Tindera, bo jak dobrze umiem gadać z kobietami i robię to często to potem na randce poprowadzę to jak chcę jeśli dziewczyna jest zainteresowana ofc:)

Co do całej teorii i wiedzy to nie używam często, bo wtedy wszystko jest za proste Smile Poważnie Smile

Przypominasz mi JohnyegoD Laughing out loud Czyżby się już za mną stęsknił Tongue

Edit: Co możesz poćwiczyć w necie?

*Rozmowę
*Kalibrację

Wiele możesz spotkać treści w uwo, że nie liczy się co mówisz, ale jak mówisz. Zgoda. Aczkolwiek sama w sobie rozmowa i nawiązanie więzi jest ważne. Jeśli nie będziecie mieli wspólnych tematów to jej nie dotkniesz. Jeśli jej nie rozśmieszysz , nie zezłościsz pozytywnie to nie rozbudzisz emocji.
Podchodzisz do laski to widzisz ją, jej mimikę. Na profilu masz tylko zdjęcie, ale kluczysz z niego. Jeśli nie pomylisz się w necie co do tematyki i pociągnięcia rozmowy to jak zaczepisz kobietę w realu, o ile nie zje Cię stres to sobie poradzisz pod kątem prowadzenie rozmowy łatwiej. Być może z takim typem kobiety kiedyś gadałeś. Wiesz jakie rutynowe tematy dać. Im więcej z kobietami gadasz tym więcej wiesz jakie tematy lubią, jak je rozbawić.

Podryw w necie to tylko wątły trening, tu pełna zgoda. Realu nie przebije, ale pomóż może moim zdaniem.

Poza tym jak gadacie z koleżankami/swoimi kobietami na livie czy w necie to rozmowa jest inna? Chyba też często stosujecie te same żarty na różnych kobietach.

W końcu ktoś poważny z tego

W końcu ktoś poważny z tego forum poruszył temat podrywu w necie bo dzisiaj podryw w dużej mierze przeniósł się do neta. Niektórzy niestety nie potrafią tego skumać, mentalnie są w czasach "Gry" Straussa. Tylko że sama książka została wydana 12 lat temu! A czasy o których w niej pisze Neil to koniec lat 90 a początek 2000, trochę sie pozmieniało co? Ci co mają ból dupy o podryw necie po prostu sa nie atarkcyjni z zenwątrz a na tinderze jest to najważniejsze. Bo tam laska może sobie wybrać kogo chce. Brawo Adept. Może chociaź część zamkniętych głów stąd w końcu przejrzy na oczy.
Co do fotek jeszcze. Nie musi to być marynarka szczególnie jak się jest młodym. Ale żeby były to modne ciuchy. Dajmy na to joggery, airmaxy + przedłużany tshirt. Z autopsji wiem, że wiele daje mi TAK Smile

Otóż jest troszkę inaczej niż

Otóż jest troszkę inaczej niż wydedukowałeś (chociaż i tak jestem pod wrażeniem jak na twoją osobę, że wydedukowałeś coś takiego).

Ludzie którzy nie mają problemów z poznawaniem się i są atrakcyjni nie potrzebują żadnych Srinderów, Sympatiów czy innych Badów. Ich równianie jest proste:

Atrakcyjny gościu -> naturalnie nawiązuje kontakty w realnym życiu, w sytuacjach na codzień -> ma kobiety i nawet nie myśli, ba on nie ma czasu żeby jakieś gówna pobierać na srajfona.

Gościu nieatrakcyjny -> nie nawiązuje kontaktów naturalnie, ma problemy socjalne, problemy żeby otworzyć gębę -> nie ma kobiet naturalnie więc stara się szukać na apkach randkowych, gdzie w większości znajduje podobne laski do niego - karyny, zakompleksione, chcące się dowartościować.

Kumasz misiu czy mam ci to rozrysować na planszy jak Jacek Gmoch?

Joggery, srajmaxy i przedłużany sreshirt? Tinderboy, co tak zmieniasz te konta? Jeśli chcesz zainteresować laseczki z gimbazy, to jak najbardziej, działaj chłopie, wciśnij rurki na dupe i przewijaj!

btw propsuje dodawanie swoich blogów z automatu na główną, gratulacje!

btw2 - 2.Uśmiechaj się na fotkach.

Gdybyś się przyłożył do tematu to wiedziałbys, że większe porządanie na tinderze (or whatever) budzą faceci, którzy się nie uśmiechają i mają bardziej męski wyraz twarzy, ci którzy się uśmiechają jak głupi do sera częsciej są przewijani w lewo. Uśmiechanie się jest zdecydowanie wskazane dla kobiet.

Okej. Jest sobie facet co

Okej. Jest sobie facet co napierdala w gałe, chodzi na siłownie, ma super ciałko, AUDI A7, zarbaai 10k na miech i poznaje laski na tinderze no kurwa w chuj nie atrakcyjny Laughing out loud Laski na tinderze patrza przede wszystk jak wyglądasz i jesteś ubrany jak kurwa nie atrakcyjny facet może tam wyrywać? Laski by tam nie siedziały gdyby nie było atrakcyjnych gosci.

Nie wiem czy masz problemy z

Nie wiem czy masz problemy z czytaniem czy rozumowaniem ale o co cho? Bo ni chu hu nie odpowiedziałeś na to co ja napisałem... boszee jak grochem o ścianę

Jest sobie facet co napierdala w gałe, chodzi na siłownie, ma super ciałko, AUDI A7, zaraabai 10k

A skąd wiesz, bo jak mniemam to nie jesteś kimś takim :> Taki typ to już w ogóle nie musi mieć srinderów z takim dowodem społecznym, czaisz?

nie musi ale może, myślisz ze

nie musi ale może, myślisz ze laski by tam siedziały gdyby nie było atrakcyjnych gosci?

Portret użytkownika Testoviron

Nie wiem skąd wziął się mit

Nie wiem skąd wziął się mit że na tinderze i innych portalach są same zakompleksione laski. To nie prawda bo na takich portalach przesiaduje teraz 90% społeczeństwa. Masz taką samą szanse trafić na zepsutą laske podbijając na ulicy, w klubie czy pisząc na tinderze.

Tak samo 90% facetów ma tindera - i ci przystojni i zwykli i sfrustrowani.

To nie jest tak że na tinderze są sami nieaatrakcyjni. Tam właśnie uderza bardzo wielu przystojnych gości z wysokim statusem społecznym ponieważ tam laski same do nich zagadują i Ci goście nie muszą nic robić. Atrakcyjny fizycznie facet nie będzie tracił czasu na latanie po ulicy tylko wstawi kilka fajnych fot i ma już branie w aplikacji - taka prawda.

Jak nie wierzycie - wpiszcie sobie w google Kamil Macher o tinderze czy coś takiego. Koleś zrobił sobie konto wstawił fajne fotki poprzesuwał kilkaset razy, dostał ponad 20 wiadomości od dziewczyn. Same do niego napisały.

Dlatego z reguły tym atrakcyjniejszym facetom (ale niezbyt sławnymi, nie jacyś celebryci tylko zwykli obdarzeni urodą albo z wysoką pozycją) jak najbardziej opłaca się korzystać z tych aplikacji i ci faceci wcale nie muszą biegać po ulicach - nie muszą robić nic.

Natomiast dla nieatrakcyjnego korzystanie z portali to debilizm na własne życzenie - oni tam po prostu nie mają szans i to oni własnie powinni szlifować gadkę mowę ciała i podchodzić na żywo albo działać w klubach. Będąc brzydkim nieatrakcyjnym facetem z niska pozycja społeczną nie masz siły przebicia i tylko tracisz czas - taka jest brutalna prawda. Brzydcy faceci nie mają siły przebicia w necie w dodatku wiele większość lasek ich zlewa co tylko dodatkowo ich frustruje i niszczy pewność siebie.
Jedynie podchodząc na żywo można coś zdziałać używając wiedzy tutaj zawartej pewności siebie można bardzo zaplusować u laski.

1.) Dlatego że bardzo mało ludzi podbija.
2.) Dlatego że pomimo swoich wad miałeś odwagę podejść

Z dobrym podejściem odpowiednia mowa ciała i wszystkim dopracowanym do perfekcji taki koleś MOŻE konkurować z alvaro z tindera - ale też nie zawsze jest szansa wygrać z kimś przystojniejszym/bogatszym dlatego nie popadajcie w skrajność że podejście w realu zawsze ma przewage nad netem. Pomimo cywilizacji dalej mamy prawo dżungli i wygrywa najsilniejszy albo najsprytniejszy - tak było od zawsze i to się nie zmieni.
W 2005 gdy nie było portali wygrywał pewny siebie facet który podbił kilku tysięcy lasek - wygrywało doświadczenie i pewność siebie, odpowiednie techniki. Teraz mamy 2017 i kobiety mają tysiące adoratorów - twoje pewność siebie na nic się nie zda jeśli laska cię nie zauważy bo nie masz siły przebicia.

A co do ubioru - wygrywa również orginalność. 99% facetów nie umie się ubierać, kupują srajki i sradidasy za 500 zł a kolorystycznie nic nie pasuje do siebie. Lepiej kupić ubrania mniej znanej marki i dopasować wszystkie części do siebie niż chodzić po galeriach i kupować najmodniejsze bluzki z H&M zary za 300 zł które potem do niczego nie pasują...

Portret użytkownika Guest

"nie popadajcie w skrajność

"nie popadajcie w skrajność że podejście w realu zawsze ma przewage nad netem."

dopóki Sony albo inny nie wymyśli nakładek na penisa w połączeniu z virtualnymi goglami i aplikacją imitującą spotkanie, dopóty cokolwiek byście nie robili i tak dojdzie do realnego spotkania...

Teściku kochany, pod każdym

Teściku kochany, pod każdym wpisem starasz się być najmądrzejszym PUASEM pisząc poematy na pół strony z których wynika tyle, że w twojej szkole słowników nie mieli, chyba, że słowo ORYGINALNOŚĆ piszemy od wczoraj ORGINALNOŚĆ - wtedy sorry. Tyle na temat twoich wywodów, które automatycznie straciły jakąkolwiek wartość, bo pisać takie byki i robić się jednocześnie na hiperpua znawcę życia i najsilniejszego alfe na świecie - sorry nie kupuję tego, raczej widzę cię jako Aleusa2.

Z dobrym podejściem odpowiednia mowa ciała i wszystkim dopracowanym do perfekcji taki koleś MOŻE konkurować z alvaro z tindera

Tak, tak, tak, jeszcze napisz, że jak podejdzie z odpowiedniej strony, pod odpowiednim kątem, dotknie za łokieć i zrobi fikołka na lewej pięcie - wtedy ma szanse pokonać gościa alvaro z Tindera.

Kamil Sracher - no i co z tego? Czemu to dowodzi? Do mnie tez same czasami piszą i co? Myślisz, że każda dała mu dupy? Grubo ponad połowa idę w ciemno, że nawet się z nim nigdy nie spotkała.

Sradidasy za 500 zł to przecież powinien być w twoim rozumowaniu dowód pozycji i hajsu i takiemu alvaro powinno wskakiwać do łóżka, a ty snujesz jakieś wywody o kolorystyce i dobieraniu ubrań.

Teraz mamy 2017 i kobiety mają tysiące adoratorów - twoje pewność siebie na nic się nie zda jeśli laska cię nie zauważy bo nie masz siły przebicia.

No może masz takie problemy ale niektórzy uwierz nie mają. Srają na twoje wywody i rozwody na tematy aplikacji randkowych i ciumciają ci te panny które tak żwawo przewijasz aż wióry lecą.

Po prostu wielu tutaj obecnych dorabia sobie ideologię do srinderów bo nie mają jajec żeby podejść do panienki na ulicy. Co potwierdza tylko jak słabi są teraz faceci.

Portret użytkownika Aleus

Ludzi poucza i kategoryzuje

Ludzi poucza i kategoryzuje koleś co ma temat o dochodzeniu w 5 sekund Laughing out loud

Ty na 99% jesteś JohnyD, on miał podobny styl bycia. Tematy swoje czy dotknąć, a non-stop chodził po forum i jęczał jacy inni są źli.

Nawet chłopaki na pewnej sferze nie chcą byś im marudził na czacie Laughing out loud

Już mi się nudzisz chłopie,

Już mi się nudzisz chłopie, lepsze dochodzenie w 5 sekund niż pisanie http://mobilklasik.info/forum/pe...

Do dziś nie zczaiłem. Jeśli chcesz mogę nauczyć cię obsługi Gimpa 2.0 bo widzę, że skończyłeś się rozwijać graficznie na Paintcie.

Portret użytkownika Aleus

Bo Ty nie jesteś Konstanty

Bo Ty nie jesteś Konstanty Smile On zrozumiał i docenił, o czymś to świadczy Smile

Gimpa znam, ale lekcji nie odmówię Smile Dajesz na PW Smile

Ty człowieku przestań budować

Ty człowieku przestań budować swoją samoocenę na gościach z forum. Mamie się pochwaliłeś też przy obiedzie w niedzielę, ze Konstanty z forum cię docenił i tddaygame cię po plecach poklepał?

Portret użytkownika Aleus

A czy ja mam płakać, że za

A czy ja mam płakać, że za mną chodzisz i non-stop psioczysz? Czyje zdanie dla mnie się bardziej ma liczyć Twoje, Snoofiego czy Konstantego, Domminikowa (on też skumał tamten temat), Tddaygame.

Zapaszam na PW, jak masz mi coś do powiedzenia. Chyba, że Ty jesteś jak Snoofie, tylko publicznie Laughing out loud

Facet jak ma coś do innego faceta to piszę PW, twarzą w twarz, a nie publicznie szczeka jak piesek.

Portret użytkownika eSPe

whatefuk ma trochę (sporo)

whatefuk ma trochę (sporo) racji Panowie, nie w kwestii co do Was, ale o tinderze. Mi np ta aplikacja nie pasuje nie podoba się i wolałbym już chyba poznać w dziewczynę w autobusie i pozdrowić na spotted danego miasta (zdarzyło się) niż dać się odsiewać pustakom na tinderze bo nie miałem na sobie ajer maxów i dż szoka na ręku czy pedalskich rur. Pustaki i tyle. W moim gronie znajomych wszyscy 25-30 lat tylko 1 osoba tego używa a reszta potrafi poznać kobietę w klubie. Ktoś kto ma charakter w miarę wygląda, umie zagadać, a jeszcze ma samochód i mieszkanie!! nie potrzebuje tego badziewia Smile

Portret użytkownika Testoviron

Teściku kochany, pod każdym

Teściku kochany, pod każdym wpisem starasz się być najmądrzejszym PUASEM pisząc poematy na pół strony z których wynika tyle, że w twojej szkole słowników nie mieli, chyba, że słowo ORYGINALNOŚĆ piszemy od wczoraj ORGINALNOŚĆ - wtedy sorry. Tyle na temat twoich wywodów, które automatycznie straciły jakąkolwiek wartość, bo pisać takie byki i robić się jednocześnie na hiperpua znawcę życia i najsilniejszego alfe na świecie - sorry nie kupuję tego, raczej widzę cię jako Aleusa2.

Ja przynajmniej mam własne zdanie i potrafię dostrzegać zmiany jakie zachodzą na przestrzeni lat a ty powtarzasz to co inni pisali tutaj w 2010 roku nie widząc tego, że mamy już 2017 rok. Błędy jak błędy nigdy nie byłem orłem w ortografii - umysł ścisły. Co mają moje błędy do treści? Wole popełniać błędy w co drugim wyrazie niż mieć zakłamaną wizje rzeczywistości i powtarzać to co mówili inni kilka lat temu jak ty.

Tak, tak, tak, jeszcze napisz, że jak podejdzie z odpowiedniej strony, pod odpowiednim kątem, dotknie za łokieć i zrobi fikołka na lewej pięcie - wtedy ma szanse pokonać gościa alvaro z Tindera.

Sradidasy za 500 zł to przecież powinien być w twoim rozumowaniu dowód pozycji i hajsu i takiemu alvaro powinno wskakiwać do łóżka, a ty snujesz jakieś wywody o kolorystyce i dobieraniu ubrań.

No i co cię takiego zdziwiło? Myślisz że będąc przeciętnym facetem i "będąc sobą" masz szanse konkurować z innymi? Powodzenia w marnowaniu czasu. Już pisałem tutaj że ceni się bycie nietypowym gościem- są setki przystojniaków przy hajsie ubierających się w sradidasy i tysiące, dziesiątki tysięcy przeciętniaków również ubierających się tragicznie w sradidasy.

Ubierając się nietypowo, odważnie i z klasą jesteś już 5 poziomów wyżej od janusza albo alvarow w różowo-pomarańczowych srajeczkach. A jak nie wierzysz to spytaj się koleżanek(o ile je masz)o tym w co się ubierają faceci i jak dobierają poszczególne ciuchy do siebie.

Teraz mamy 2017 i kobiety mają tysiące adoratorów - twoje pewność siebie na nic się nie zda jeśli laska cię nie zauważy bo nie masz siły przebicia.

No może masz takie problemy ale niektórzy uwierz nie mają. Srają na twoje wywody i rozwody na tematy aplikacji randkowych i ciumciają ci te panny które tak żwawo przewijasz aż wióry lecą.

Haha i co jeszcze powiesz? Pewien użytkownik z tej strony który FACHOWO zajmuję się day game'mem (w przeciwieństwie do ciebie anonimie) przedstawił swoje statystyki - podbił do ok 900 lasek z czego dostał bodajże 200 numerów z tego ok 50 randek i 10 pykło. Co daje w przeliczeniu 1,11(1) % skuteczności - czysta statystyka.

A tymczasem alvaro z tindera złapie 100 matchy w których laski od razu na niego lecą, jedna trzecia lasek mu nie spasuje, jedna trzecia lasek go odrzuci i już na starcie ma jakieś 20-30% skuteczności.

Po prostu wielu tutaj obecnych dorabia sobie ideologię do srinderów bo nie mają jajec żeby podejść do panienki na ulicy. Co potwierdza tylko jak słabi są teraz faceci.

A po co inteligenty i myślący facet ma latać po ulicy za laskami które mogą go odrzucić bo:
a) mają słaby humor(normalnie by go zaakceptowały)
b) czekają na kogoś
c) spieszą się
d) boją się obcych typów bo Polska jest krajem społecznie zamkniętym(dlatego w USA czy innych krajach dla ludzi normalnie jest poznawanie na ulicy a w Polsce wielu ludzi się z tego śmieje i odruchowo unika takich sytuacji w wyniku programowania społecznego)
e) mają okres
f) odrzucą Cię bo będą zaskoczone że jakiś obcy typ podbija na ulicy(w nowej sytuacji zawsze reagujemy strach)

Skoro może:
1.) wstawić super foty na tindera
2.) poprzesuwać kilkadziesiąt lasek przez 15 minut zamiast latać godzinami po ulicach
3.) wyłapać chętne laski i od razu umówić się na coś konkretnego

Myślenie cię boli co?

Ty mówisz że to jest słabe tylko ty musisz biegać bo ulicach i przełamywać swoje strefy komfortu a typ będzie siedział wygodnie na łóżku i śmiał się z ciebie umawiając się z kolejnymi laskami.

Jeżeli nie umiesz czytać ze zrozumieniem to ci ostatni raz wytłumaczę: Przystojny facet albo taki z wysoką pozycja(socjalem) nie musi być latać po ulicy bo może zaoszczędzić czas i wybrać net. To jest inteligencja a nie słabość.

Nieatrakcyjny facet korzystając z neta będzie tylko marnował swój czas bo nie ma ni hu hu szans z atrakcyjnym facetem - zostaje mu tylko ulica i klub.

Nie staram się być mistrzem PUA ani jakimś Aleusem - twoje zarzuty są co najmniej śmieszne. Po prostu mam oczy, rozum, widzę co się dzieje więc wyrażam własne zdanie. Jak chcesz się spierać to chociaż przedstaw jakieś konkretne argumenty a nie powtarzaj bezmyślnie po użytkownikach których wiedza o świecie i aplikacjach internetowych zatrzymała się w 2010 roku.

Po drugie korzystam z aplikacji do podrywu ale również działam w dzień i w klubie sporadycznie dlatego mam PODSTAWY żeby porównać te dwie rzeczy i wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Ty jak mniemam nigdy nie używałeś tych aplikacji a najwięcej masz o nich do powiedzenia (chociaż lepiej powiedzieć że nie co ty masz do powiedzenia tylko powtórzenie tego co ci powiedział ktoś kto nie korzystał)

I podsumujmy to wszystko

I podsumujmy to wszystko tak:

musisz być ORGINALNY, to jest najważniejsze, ORIGINALNOŚĆ

Pamiętajcie, od ORIGAMI, tych karteczek co się je układa w łabędzie

Portret użytkownika Testoviron

No i widać na jakim poziomie

No i widać na jakim poziomie mentalnym jesteś. Zero argumentów tylko czepianie się błędów. Współczuje wszystkim dziewczynom które będziesz nękał na ulicy.

I jeszcze filmik który nagrałem z dedykacją dla ciebie.
watch?v=DDxGxaJXdBM

Z tobą nie ma sensu

Z tobą nie ma sensu dyskutować, masz zakuty łeb swoimi tinderami i tyle.

Jeszcze mała uwaga misiu.

Ja przynajmniej mam własne zdanie i potrafię dostrzegać zmiany jakie zachodzą na przestrzeni lat a ty powtarzasz to co inni pisali tutaj w 2010 roku nie widząc tego, że mamy już 2017 rok. Błędy jak błędy nigdy nie byłem orłem w ortografii - umysł ścisły. Co mają moje błędy do treści? Wole popełniać błędy w co drugim wyrazie niż mieć zakłamaną wizje rzeczywistości i powtarzać to co mówili inni kilka lat temu jak ty.

Przepięknie usprawiedliwiasz swoją osobę, prawie jak rasowa kobieta. Jak piszesz mail do profesora, to tez masz takie myślenie? "Bo ja nie jestem orłem z ortografii" - prawdziwe rozwojowe myślenie. Rzucasz mu originalnymi na lewo i prawo? Wziąłby cię za analfabetę i wyśmiał. Podobno jak cię widzą tak cię piszą, w tym przypadku jak piszesz tak cię widzą - powinieneś o tym chyba wiedzieć co nie? Cała twoja powyższa wypowiedź z automatu straciła wiarygodność. Nie jedna łomen z twojego tindera by cię spuściła w kiblu za takie coś.

Na filmiku to ty, czy twój idol? Bo wiele wyjaśnia

Portret użytkownika Testoviron

Haha argumenty na poziomie.

Haha argumenty na poziomie. Ja umiem rozróżniać profesora od portalu o nazwie mobilklasik.info
Nawet jakby jakiś profesorek mnie wyśmiał to tylko o nim świadczyłoby że jest hipokrytą bo każdy popełnia błędy i jest różnica gdy ktoś zrobi 1 błąd na 1000 wyrazów niż 100 błędów w 100 wyrazach.

Po drugie pisze z telefonu.

Po trzecie nie masz argumentów to rzucasz błotem i wyzywasz.

Z tobą nie ma sensu dyskutować, masz zakuty łeb swoimi tinderami i tyle.

Jaka dyskusja jak ty nie masz własnego zdania wiec przyczepiasz się do jednego błędu na 1000 wyrazów. Co z tego że piszesz perfekcyjnie skoro w kółko się powtarzasz bo nie masz co powiedzieć? Skończ się ośmieszać, wyloguj się i udaj do specjalisty bo przejrzałem twoje ostatnie tematy i szkoda mi się ciebie zrobiło.

Jak mawiał wybitny człowiek polskiej polityki Zbyszek Stonoga: "A szkoda gadać, szkoda strzępić ryja"

погадать на желание