mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kaśko podlegli

Piszę z perspektywy 47latka więc jak chcesz przeczytać historię dłuższą od serialu KLAN jeśli Cię to kręci,no to jedziemy;)

Kaśkę zmam od piaskownicy,pamiętam jak byliśmy małymi gnojami i bawiliśmy się w ,,Czterech pancernych'' i nie chciała grać roli Lidki tylko dla tego bo Janek wybrał Marusie.Dla niej Lidka była mniej atrakcyjną bohaterką mimo jej wielu zalet tylko dla tego bo facet wybrał Marusie choć była ruda i nie była ciekawą postacią jak dla nas.
Dla tego z kobietami to różnie bywało śpiewał Krawczyk bo jak masz kobietę to i inne kobiety Cię pragną,a jak się przez twoje ręce tych kobiet trochę się przewinie to i znajdzie się taka co zrobi Tobie opinie kurwiarza i trzeba zmieniać piaskownice.
Jeszcze gorzej jak tych kobiet w koło Ciebie nie ma, sam nie wiem jak doradzić aby z takiego gówna wyjść.Dlatego trzeba o swoją pozycję w stadzie dbać i nie mieć w dupie zbyt wielu osób na raz.

Upłynęło sporo czasu i znaleźliśmy się w tej samej bursie,czas upływał na podrywaniu nieskończonej liczby dziewczyn a było w czym wybierać.Czwartkowe wieczory to należały do tych postnych wieczorów bo kasa się kończyła(wiadomo alkohol,fajki,dziewczyny)żarcie z domu jak jakieś zostało to się nim równo dzieliliśmy jedliśmy wolno przeżuwaliśmy powoli każdy kęs aby nie czuć głodu przy zasypianiu.
Jednego razu gdy sytuacja była krytyczna więc zapukałem do Kaśki i zostałem poczęstowany domową kiełbasą słoikową majonezem też domowej roboty.Kto jadł domowy majonez to wie o czym piszę nawet jak mi nie wyjdzie odpowiednio gęsty i tak jest pyszny,a mięso w słoikach to na ich temat mógłbym dużo pisać ważne aby mięso było świeże czyli takie dzień po uboju a nie kombinowane próżniowym pakowaniem.Przyznam się że jestem trochę prepersem i lubię zabezpieczyć się na wszelki wypadek nie koniecznie wojny nuklearnej.
Ale wracając do Kaśki przez żołądek do innych zmysłów można
trafić lecz gdy wybór wśród lasek jest duży szkoda było coś skończyć aby coś z Kaśką ugrać,więc trzymałem ją przy nadziei.
Minęło trochę czasu Kaśka zakochała się po uszy w swoim wybranku,może by żyli długo i szczęśliwie lecz wybranek umoczył kija na boku na tyle skutecznie że został tatusiem.
Kasia tą zniewagę musiała odchorować,lecz ja myślę że ona tego nie odchorowała nigdy, podawałem jej na talerzu fajnych chłopaków lecz z żadnym nic nie pykło.Tym bardziej się zdziwiłem gdy przed moim ślubem chciała mnie omotać swoimi wdziękami (a miała je)lecz czułem nie szczerą grę z jej strony.
Tak samo się działo przed kumpla ślubem, wkręciła się w noc kawalerską i jak to się mówi ,,co się działo w vegas niech zostanie w vegas''
Kolejne lata mijały Kasia dalej bez chłopa, aby wyjść z twarzą wybrała sobie cel rozkochała w sobie tak że chłoptaś świata poza nią nie widział i naiwnie myślał jakie to wielkie szczęście go spotkało.Zrobili wesele takie wielkie na pokaz, Kasia na weselu sprawiła że dwóch pijanych gości chciało się o nią bić tak można się zbłaźnić lecąc na kurwiki w oczach że sami widzicie.

A po ślubie szara rzeczywistość czyli jedno dziecko na które przelała swą całą miłość,faceta doi na kasę bidulek po pijaku się żali że sex to tylko po agencjach i że do domu nie ma po co wracać, że dziecko ma go w dupie lecz frajer boi się i wraca z nadzieją ale nadziei nie ma i nie będzie za to będzie dymany do puki ma nadzieję że będzie lepiej.

Dam Ci jedną rade zawsze oceniaj trzeźwo sytuacje i nie daj sobie nic wmówić ani kobietą ani w pracy czy przez polityków albo księży oni dobrze z tego żyją łudząc nadzieją.

Ciąg dalszy może nastąpi

Odpowiedzi

Portret użytkownika Heathcliff

Pytanie Ty kochales się

Pytanie Ty kochales się kiedyś w Kasce czy Kaśka w Tobie ?

W tej co opisuje zdecydowanie

W tej co opisuje zdecydowanie nie i odradzał bym innym,ona nie może kochać za to umie grać kochającą.

Portret użytkownika Hasano

Heath, Grunwald, ostatnio

Heath, Grunwald, ostatnio rozmawiałem ze znajomym, który ma 37 lat, powtarzał w kółko jedno zdanie:

Stary mówię Ci nie żeń się..

Jak bedziesz bogaty, to dzieciak będą chciały Cię uśmiercić i przejac majatek, jezeli bedziesz biedny, beda Toba gardzić.

Na początku zlałem, ale wracając na pieszo zagłębiłem się w to trochę i muszę przyznać,że może mieć facet rację, żeby nigdy się nie żenić, co do dziecka, to głębszy temat, jak wy myslicie?

Portret użytkownika Hubak

Hasano To już chyba zależy od

Hasano To już chyba zależy od ciebie jak sobie te dzieciaki wychowasz i jakie wartości im przekażesz.

Zdarzają się takie laski,

Zdarzają się takie laski, tego jestem świadom. Bardziej niż opisów dramatycznych scen, wolałbym jakbyś GRUNWALD opisał swoją perspetkywę jak taką kobietę rozpoznać, przetestować, by móc żyć w harmonii,a przynajmniej w ramach społecznej normalności, a nie ciągłego przeciągania sznurka i obudzenia się z ręką w nocniku. Jestem świadom, że są to toksyczne kobiety, i że jedyną opcją jest cierpliwość i obserwacja, ale interesująco było by poznać Twoje własne przemyślenia.

Jak bym znał złoty środek ale

Jak bym znał złoty środek ale kto go znam
Mógłbym ściemniać jaki to mądry jestem ale tak szczerze powiem że trzeba mieć nosa do kobiet a żeby tego nosa mieć to trzeba tych kobiet trochę poderwać.
Masz wtedy jakieś doświadczenie i czujesz że dla jednej jesteś plastrem, dla drugiej facetem z którym można się pokazać,a dla innej miłością życia i dbasz o nią a to temat na bloga.