mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kobieta ze wschodu, czyli Heath turns on the heat na pierwszej randce

Portret użytkownika Heathcliff

Hey szwagry,

Miały być raporty, to i ja opiszę swoją akcję świeżą jak bułeczki w piekarni.

Wczoraj byłem trochę zmęczony, bo to młode dziewczę co pisałem o nim na czacie że za... łem wyszła ode mnie o czwartej rano. Wsadziłem małolatę w taksówkę i poszedłem do sklepu po matuchnę setuchnę na dobry sen

Wstałem koło południa i odpaliłem kompa, bo, jak mawiał klasyk "samo się nie obciągnie". Dwa dni temu napisałem na portalu randkowym do dziewczyny lat 28, imię zdradza damę ze wschodu, 170 świetna figurka, baby face, no i jedna z lepszych pup na portalu. Laughing out loud

Napisałem do niej, że mi się podoba jej imię i jej kształty i że chciałbym ją poznać bliżej i głębiej. I odesłałem do swojego opisu, czyli tzw. podryw a la Lorenzo Von Mattehorn. (kto chce sprawdzi co to).

Podczas gdy ja w piątek zajmowałem się młodym dziewczęciem ona mi okazuje się odpisała późnym wieczorem że możemy się na kawę umówić.

Widocznie lady of Ukraine przeczytała mój nowy opis i oblukała nowe fotki. Gdzie kładłem nacisk na swój status i zaradność.

No to patrzę w sobotę- odpisała. Brawo, ja jej koło piątej zaproponowałem wymianę telefonów. Ona mi na to podała numer i mówi że jedzie nad Wisłę z koleżankami ale o 21 będzie w centrumie (urocze są słowianki z ich polszczyzną:)).

uwaga: nad ranem dziś przy wódce i śniadaniu moja "randka" przyznała się że byłem czwarty tego dnia. wcześniej było trzech typów : 12, 15, 18. "koleżanki". Tia, a ja się zastanawiałem że będzie trzeba cockblocka izolować.

dobra, wystroiłem się jak szczur na otwarcie kanału, matuchna setucha do kieszeni dla kurażu i wio. Spotkaliśmy się w centrum, laska przyszła punktualnie. Nazwijmy ją Liz, bo z wyglądu przypominała młodą Liz Taylor. No to ponieważ Liz sugerowała drinka wziałem ją na drinka na Nowy Świat.

do znanej mi knajpy. siadamy w ogródku. Minus randki taki że panna nie ma pracy więc dotarło do mnie kto płaci (łezki). No ale tania była bo piliśmy tanią wódkę i ona do tego energetyk. Tzn nie do końca tania bo wyszło mi z 55 zł na oboje, zanim dzieki obleśnemu dziadowi co usiadł obok(dzięki facet) przenieslismy się do środka. gdzie byliśmy sami i weszło KC

Teraz tak szwagry wy moje

-jak laska pije z Tobą wódę znaczy się podobasz!
-siadłem obok, łapałem za łapkę widziałem zainteresowanie.
-reklamowałem się jak proszek do prania , panna dała do zrozumienia że w łóżku nie miała typów którzy dbali o przyjemność kobiety. Wyraziłem natychmiast szczere oburzenie

No dobra, pijemy w środku, godzina względnie młoda, laska chce się bawić. Do chaty na razie nie wezmę- za trzeźwa. No to żeby po kosztach to zaproponowałem by iść nad Wisłę. Obok sklep. Ona chce szampana albo dżin. Tia, myśli Heath, ja ci pokażę u mnie w domu dżina ukrytego hehe. Rad nie rad wyrzygałem w końcu kasę na soki, wódkę (kupilem mniej ) i loda dla tego głodomora.

tramwaj, wisełka, laskę rwie tańczyć. Niedoczekanie, mówię jej ze słodkim uśmiechem że musimy wypić co mamy. Na schodkach laska do mnie mówi z uśmiechem "ty bedziesz mym stuliem". Okay. że miała spódniczkę to się zgodziłem choć nie lubię jak dorosła kobieta mi się pcha na kolana, co ja, wikary z parafii jestem by mi się stworzenie w sukience na kolana pakowało?

No dobra, pijemy ona coś tam mi narzeka na brak pracy, a ja polewam.

Po czym co i rusz jej mówię że ją do siebie porywam. Bla bla.
ona w końcu że dobra.

No to posiedziałem jeszcze chwilę by wódka zadziałała rachując uczciwie ile czasu musi minąć. Wcześniej laska juz korzystala z kibla, to dobry znak bo znaczy że procenty jej krążą w głowie. Tyłek w dalszym ciągu słodki jak na zdjęciach.

Tak wyszło że taksówki nie musiałem brać, tak więc tylko pozostało zrobić zakupy w 24 h niedaleko domu. W autobusie słodko, miejsca były, uzgodnilismy co kupuję. Wziąłem flaszkę i sledzika. Panna pokwękała bo jej się luksusów chciało ale Wuj chytra sztuka, nie będzie wydawał petrodolarów.

Poszliśmy do mnie, w drodze namówiłem ją żeby jak będzie u mnie zdjęła majtki bo mam fantazję pić z nią drinka kiedy ona jest w sukience i nic pod spodem. Zgodziła się i tak zrobiła istotnie jak znaleźliśmy się u mnie.

Co się działo u mnie za drzwiami możecie się domyślić albo odpalić jakiś filmik z beeg.com, pokolenie Internetów Laughing out loud

Podsumowując: zaczepiłem, umówiłem się, upiłem, bzyknąłem. Koszt randki ok 100 zł wliczając w to że mi zostało jeszcze alko ktore piję pisząc ten raport bo kolejna randka się kroi, (z inną jeszcze) a ja nieśmiały koziorożec jestem Tongue

czyli tyle ile bym wydał ganiając z wywieszonym jęzorem po mieście by taką Liz ściągnąć sobie na kwadrat.

- głodomór obżarła mnie z zapasów lodówki
+: zrobiła nam obojgu kanapki

Aha, żeby nie było bez edukacji: polecam opcję pokłocenia się rano wtedy one szybciej chcą wyjść Laughing out loud

No i tyle. Panna trochę denerwująca w użyciu, ale dba o higienę i podszkoliłem rosyjski.

Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Aha,ten typ co był przede mną , ten z 18 to jej gadał, tej Liz, zdaje się podczas rendez vous że "czemu jak idziesz wszyscy się za tobą oglądają". No więc chyba nieźle, no nie szwagry?

ps: aha, jak już ją ciachnąłem pozwoliłem sobie wyrazić oburzenie polityką rządu ukraińskiego odnośnie kwestii wołyńskiej i odpowiedzialnością za banderyzm. Nie podniosło to moich notowań ale co tam, niech lasia wie:).

Odpowiedzi

Portret użytkownika Kampro

I Ty mi wieśniactwo

I Ty mi wieśniactwo wytykałeś?

Portret użytkownika Heathcliff

Widzisz #kolegoandrzeja ,bo

Widzisz #kolegoandrzeja ,bo to co ja robię w konwencji pastiszu, Ty robisz na serio.

That IS the difference.

Portret użytkownika Kampro

Masz na myśli że nie upiłeś

Masz na myśli że nie upiłeś dziewczyny, żeby ją zaliczyć? Ulżyło mi.

A amatorom zmiękczania kobiet alkoholem polecam zapoznanie się z art. 198 kodeksu karnego. Przed kilkoma laty na jego podstawie gość w moim mieście dostał 4,5 roku pozbawienia wolności i 15tys. zł odszkodowania dla poszkodowanej.

Pracujcie nad sobą a nie szukajcie dróg na skróty bo może się to źle skończyć.

Portret użytkownika Heathcliff

Poczytaj sobie orzeczenia SN

Poczytaj sobie orzeczenia SN odnośnie pełnoletnich (!) kobiet ktore sie same wprawily w dany stan (upojenia) i nie pisz bzdur, kolegoandrzeja

Portret użytkownika Kampro

Nie rzecz w tym czy Ty je

Nie rzecz w tym czy Ty je wprawiłeś czy same (na to jest inny paragraf ale SN alkoholu nie zalicza do środków ubezwłasnawolniających a jedynie pigułki gwałtu i narkotyki) ale o wykorzystanie kobiety w stanie który pozbawiał ją zdolności stawienia oporu. Jasne możesz dochodzić czy była w stanie się bronić czy nie ale dobrego imienia ani czasu spędzonego po sądach nie odzyskasz.

Portret użytkownika Heathcliff

Ogarnij się człowieku 1) blog

Ogarnij się człowieku
1) blog jest o alko z dorosłą kobietą a nie o pigułach, tfu
2) panna nie była nieświadoma
!!!

Portret użytkownika Kampro

Ty się ogarnij i czytaj co

Ty się ogarnij i czytaj co pisze i do kogo. A nawiasem mówiąc, jeśli była świadoma, ale zeznałaby że nie to i tak czekałby Cie żmudny proces udowadniania że to nie prawda. A tak w ogóle, to zastanów się co piszesz i jakie wzorce zaszczepiasz w młodszych kolegach, bo masz swoje lata i jakąś klasę powinieneś prezentować, nie tylko w gadce, ale i postępowaniu. Nie wszystko co warto robić, opłaca sie, a nie wszystko co opłaca się robić, robić warto.

Portret użytkownika Heathcliff

Klasę to ja mam do lasek z

Klasę to ja mam do lasek z klasą a nie do dziewczyn co taśmowo randkują i szukają stawiacza

Portret użytkownika Kampro

Dlaczego w takim razie

Dlaczego w takim razie poniżasz się do spotykania z takimi kobietami? I dlaczego opisujesz swoje randki z nimi a nie z tymi kobietami z klasą?

Portret użytkownika Carlo

Kampro, daj spokój. Gracjan

Kampro, daj spokój. Gracjan pisał kiedyś; "nie bądź katechetą". Miał rację, bo bycie katechetą jest słabe. W mojej ocenie, to co zrobił Heat, to pewien standard. Odpowiedzialność za noc, którą opisał, jest jego sprawą, więc po co to pouczanie go i prawienie morałów...

Portret użytkownika Kampro

Oczywiście, że jest to jego

Oczywiście, że jest to jego sprawą, ja również święty nie jestem. Ale stawianie czegoś takiego jako wzorzec zachowania jest IMHO nie na miejscu.

Ty, Hif wpadniesz w

Ty, Hif wpadniesz w alkoholizm z tymi laskami

Portret użytkownika Creedence

W sumie spoko opcja, tańsza

W sumie spoko opcja, tańsza niż dziwka.

Portret użytkownika Jakey

Pewnie ci się dostanie za ten

Pewnie ci się dostanie za ten raport od ludzi, ale ja się na nim naprawdę uśmiałem! Szczególnie na porównaniach i metaforach, dobre pióro stary.

Rozwaliła mnie na koniec kwestia Wołyńska, pojechanie z grubej rury, ale jak to mówi motto tej strony " Mniej odwagę by robić i mówić ludziom to na co masz ochotę" Smile

Portret użytkownika Heathcliff

Hej dzięki staram się by

Hej
dzięki staram się by czytelnik miał frajdę:)
SIKS powiedział bym napisał to napisałem. bez zadęcia.

pewnie że mogłem upiększać że och ja Heath na 1 randce mam taką bajerkę że laska w domu sama zdejmuje majtki itp. Napisałem jak to wyglądało- kobiecie ze wschodu nie proponujesz 5% alkoholu tylko wódkę lub whisky. Kto zna ten wie.

a i tak spowalniałem jej picie. natomiast moim zdaniem dobrze się sprzedałem, czy to było klasyczne uwo? randka z netu rządzi się innymi prawami. IMHO

Portret użytkownika tddaygame

"kobiecie ze wschodu nie

"kobiecie ze wschodu nie proponujesz 5% alkoholu tylko wódkę lub whisky. Kto zna ten wie."

Bzdura i uogólnienie jakich u Ciebie pełno. Z dziewczynami ze wschodu (także na wschodzie) piłem i czerwone wino, i Prosecco i drinki. Żadna z dziewczyn, z którymi się spotykałem nie zgodziłaby się na picie wódki w plenerze.

Ale pomimo moich doświadczeń nie uogólniam, że "wszystkie dziewczyny ze wschodu takie są", bo to jednak miliony różnych kobiet. Wiem, że te, którymi jestem zainteresowany mają bardziej wysublimowany gust niż "wódka i śledzik".

Co kto lubi. Natomiast ostrożnie z uogólnieniami, bo czytają to ludzie, którzy potem mają błędne wyobrażenia.

Portret użytkownika Heathcliff

Owszem, ta gwiazdka też

Owszem, ta gwiazdka też chciała dżin i szampana czytaj ze zrozumieniem,

tylko że ja nie spełniam zachcianek, ja robię to na co mam ochotę. jak w nagłówku strony:)

osiągnąłem cel i Twoje piski tego nie zmienią. Opisałem akcję z panną która UMAWIA SIE PRZEZ NET.

łapanie za rękaw na ulicy w biały dzień to jak ktoś kto w epoce pociągów ciągle stoi na dworcu z dyliżansami.

Portret użytkownika tddaygame

A pokaż mi proszę, gdzie ja

A pokaż mi proszę, gdzie ja kiedykolwiek napisałem o "łapaniu za rękaw" albo przestań mi w końcu wciskać w usta słowa, których nigdy nie powiedziałem.

Ewentualnie idź na piwo z Garym, dogadacie się. On też ani razu nie potrafił mi zacytować źródła swoich urojeń na mój temat.

Portret użytkownika Heathcliff

Twoje nagrania "atakujesz"

Twoje nagrania
"atakujesz" dziewczyny z którymi nic cię nie łączy. co innego gdybyś jechał z nimi Pks, pociągiem, siedział obok w kinie itp. Mi to pachnie na kilometr desperką, mam prawo do takiego zdania.

dla mnie to jest "łapanie za rękaw". Tylko naprawdę panie trener uważasz że zamiast wyselekcjonowanej plejady typow z grona znajomych na np sympatii, fejsie, z telefonu(!) laska wybierze akurat gościa co wysępił numer na deptaku po 3 min?

jest to możliwe ale mało prawdopodobne. A Ty wciskasz iluzję że to główna droga. I tu mamy spór.

Net psuje biznes randkowy, przykro mi bardzo

Portret użytkownika tddaygame

Jaka jest różnica pomiędzy

Jaka jest różnica pomiędzy "usiadłem obok niej w PKS-ie", a "przeszedłem obok niej na ulicy"?
Jakich 3 minutach?
Jakie "wysępił"?
Jakie łapanie za rękaw?

Najpierw poczytaj cokolwiek na mój temat, bo masz zupełnie złe wyobrażenie na temat tego co propaguję. I wypowiadasz się na podstawie swoich urojeń, a nie tego o czym ja mówię i do czego zachęcam.

Portret użytkownika Heathcliff

Propagujesz zaczepianie

Propagujesz zaczepianie nieznajomych kobiet przez intruza którym jesteś celem wydobycia od niej kontaktu pod płaszczykiem tzw zwyczajnej rozmowy.

straszysz (bo laski się boją obcych) i manipulujesz. pięknie obśmiał taką taktykę Grzywocz "tam jest info".

I owszem, w dobie netu uważam to za niskie bo sztucznie kreujesz pseudo więź

Nie umiesz zaczepić panny przez net lub w miejscu gdzie to naturalne? klub, speed date, domówka , grill znajomych itp? Przecież jak masz takie metody to powinny ci te tereny wystarczyć.

Portret użytkownika tddaygame

"Pod płaszczykiem zwyczajnej

"Pod płaszczykiem zwyczajnej rozmowy" - znów pokazujesz swoją ignorancję, Heath albo celowo trollujesz.

Od początku, od pierwszych słów dziewczyna wie, że mi się spodobała i że cała rozmowa jest po to, żeby ją poderwać. Otwarcie i bezpośrednio się do tego przyznaję.

Więc przestań mieć jakiekolwiek wyobrażenia na mój temat i jeżeli chcesz kontynuować dyskusję o tym co propaguję, to najpierw zapoznaj się z treściami, o których ewidentnie nie masz zielonego pojęcia.

Portret użytkownika Heathcliff

ściemniasz sluchalem twoje

ściemniasz

sluchalem twoje nagrania (mowie o polskich)

najpierw zwracasz jej uwagę by nie zwiała. nie zaczynasz od: hej , podobasz mi się chcę sie z Tobą umówić. udajesz przypadkową zaczepkę a jest ona przemyślana

dla mnie to manipulacja i tyle.

i naprawdę zejdź mi z bloga bo nudzisz

Portret użytkownika tddaygame

Jakie szczęście, że nie

Jakie szczęście, że nie podrywam Heathcliffów dla których to "manipulacja", tylko dziewczyny, które potem przyznają, że "w końcu ktoś najpierw chciał mnie poznać zanim zapyta o mój numer". A na pytanie kiedy wiedziały o co mi chodzi odpowiadają "od razu jak mnie zaczepiłeś".

Wychodzi na to, że rację miała ekipa od London Daygame Modelu, mówiąc, że szczerze powiedziany komplement na wstępie nadaje właściwy ton rozmowie (czyli "uwaga, będę cię podrywał").

Ale jakbyś słuchał, to byś wiedział, że na początku mówię jej, że świetnie wyglądała i zwróciła moją uwagę. Jeśli dla Ciebie to nie jest przekazanie intencji, to współczuję niezrozumienia tematu.

Heath, propsy za Wołyń

Heath, propsy za Wołyń Hat

Trochę dziwne 28-letnia piękna Ukrainka bez pracy w stolicy. Bałbym się. Na studia za stara. Szuka męża, sponsora?

Propsy dla niej. Czterech chłopa w dobę, najadła się i opiła.

PS. Na czacie reklamowałeś raport z 19tki, nie 28mki.

Portret użytkownika Heathcliff

akurat tekst z W. związany

akurat tekst z W. związany pośrednio z mymi "korzeniami"

moim zdaniem ładna (nie piękna bo 170 cm tylko)laska szuka bogatego, mi się udało to zrobić "po kosztach: tzn. za tyle ile bym wydał bajerując w klubie inną łanię i taksi powrót z niepewnym efektem.czyli 100zł.

wiesz, ja też piłem przez wieczór to poszło na nas dwoje. Z ostatniego zakupu zostało mi po jej wyjściu 4/5 flaszki.Tongue natomiast prawda taka że to ze mną została do mnie pojechała i miałem ja nocą i rano dymanie laski którą poprzednicy by chętnie ciachnęli

akcja o tyle poglądowa że pokazuje jak internet zmienił panny. Ona nie czeka na księcia na deptaku tylko włącza neta i ustawia się taśmowo... atakujmy i na bulwarkach ale miejmy na uwadze że czy nam się podoba czy nie NET ISTNIEJE I LASKI TAM SĄ

Portret użytkownika Jakey

Bo laska z czatu, to ta co

Bo laska z czatu, to ta co wyszła o 4 nad ranem, 28ka to z dnia kolejnego.

Yo Heath dobra akcja .

Yo Heath dobra akcja . Móglbys mi podesłać ten podryw a la Lorenzo Von Mattehorn na privie ?

Portret użytkownika Heathcliff

Thx Frazę wrzuć w YouTube. To

Thx
Frazę wrzuć w YouTube. To z filmu.ja tak obrazowo mowie gdy się chwale pannom Wink

Portret użytkownika nera

Z jakiego rejonu Ukrainy ta

Z jakiego rejonu Ukrainy ta dziewczyna pochodzi, orientujesz się może?

Dziewczyny ze wschodu zawsze spoko;) Najlepsze otwarcie na tamtejszej ulicy? извини, я немного/плохо говорю по русски/украински... я из з рольшы (sorry, ja słabo/trochę mówię po rosyjsku/ukraińsku... Jestem z Polski...) - plus jakieś pytanie o drogę np.Laughing out loud jakoś tak łatwiej tam mi to wychodzi... Z chłopakami śmialiśmy się jak byliśmy we Lwowie, że chyba to "ja iz z Polszy" robi robotę-oczywiście pół, żartem pół serio to mówię.

Ukrainek z lewej strony Dniepru nie lubię, nie przepadam... Rosjanki, Białorusinki i "separatystki" z Doniecka-хорошо:D