mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kurs uwodzenia to ściema

Kursy uwodzenia to wyciskanie kasy,lub fajna bajka.
Zapraszam do odsłuchania mojego nagrania,do dyskusji.Chciałem tym nagraniem przestrzec was aby nie wciągnąć się w tą wręcz "sekte"
Polecam nagranie szczególnie introwertykom.
To co nagrałem to same konkrety i u mnie macie to za darmo.
Nie będe się rozpisywał,wszystko w nagraniu.
Obalam mity na temat pewności siebie,wygadania itp.
Moje nagranie nie jest idealne,i nie jest to jakaś celowa promocja jego przez tego bloga.Chce w ten sposób pomoc innym aby nie we wszystko co w internecie i za pieniądze wierzyć.
Nagranie moje nie jest idealne,ale mam nadzieje że wyciągniecie z tego jakieś wnioski.
Trochę sie tu rozpisałem,na ale portal wymusza 75 słów,więc nie miałem wyjścia.

Odpowiedzi

Podobało mi się to jak

Podobało mi się to jak zacząłeś, ale niestety im bliżej końca filmiku tym więcej nieprawdy powiedziałeś.

Według ciebie u każdego przeważają cechy albo introwertyka albo ekstrawertyka. No ja się z tym nie zgadzam. Powiedzmy tak, od zawsze wychowywany byłem przez mamę (ojciec alkoholik). Zawsze wstydliwy, w szkole zawsze byłem tym co się popisywał i wygłupiał, no i ogólnie taki miałem los że najpierw miałem ostro krzywe zęby, jakieś trzy lata noszenia aparatu ortopedycznego, później problemy z wagą, od zawsze kompleksy na temat swojego niskiego wzrostu, później okropne problemy z pryszczami które mam do dziś.

Wtedy można powiedzieć, że byłem introwertykiem. Z czasem się zmieniłem. Strona trochę pomogła mi poukładać w głowie co trzeba ale wiele razy tutaj musiałem wracać bo miewałem okresy gdy uważałem że sam do wszystkiego dojdę (co tylko sprawiło że przez ten cały czas nie wychodziłem poza swoją strefę komfortu. I wtedy i teraz byś powiedział, że przeważają u mnie dwie odmienne cechy, byś powiedział że teraz bliżej mi do ekstrawertyka. Podchodzę do kobiet mówię co myślę i z uśmiechem zdobywam doświadczenie.

Druga sprawa, mówiłeś, że kobiety lecą na kasę a może źle ciebie zrozumiałem? Mam nadzieję, że się przesłyszałem.

Co do twojej uwagi na temat wyglądu, no trzeba to po prostu zaakceptować, że ludzie mają swój własny gust. Jeżeli ktoś nie chce podać mi numeru albo mówi, że ma chłopaka to ja się nie zamierzam głowić nad tym DLACZEGO, co by sprawiło, że dostałbym od niej numer. Wyższy wzrost? Lepszy wygląd? A daj pan spokój!

I mówisz, że wygląd ma znaczenie. Może ma ale po co ci się nad tym zastanawiać? Podchodzisz do dziewczyny, mówisz co myślisz, ona nie chce dać numeru. Żegnasz się z uśmiechem. Zapominasz o niej. NASTĘPNA! Proste, prawda?

Ludzie nie potrzebują kursów uwodzenia tylko mentora który ich nauczy samodzielnego myślenia. A jak działają kursy uwodzenia? Przede wszystkim nie pozwolić "uczniom" by nauczyli się samodzielnie myśleć. Oni mają się uzależnić od ciebie, bo to twój biznes. Jak mają problem, niech nie myślą sami, niech idą do ciebie. Kasa leci, portfel coraz cięższy. I tak to wygląda.

dziekuję za konstruktywną

dziekuję za konstruktywną odpowiedź...ale wiesz,wiele zlewek wkońcu tez boli,zresztą naukowo jest udowodnione że u faceta spada poziom dopaminy gdy zostaje odrzucony przez kobiete-może u jednych mniej u innych bardziej,i np wszelkie afirmacje działają jak placebo,ale masz racje ogólnie trzeba być twardym,i dalej walczyć,o-tu te porady coś dają,najgorsze są tzw "pustki w głowie" i nto też jest niestety naturalna cecha introwertyka,ja sobie z nimi radzę(albo i nie) że jak mam czas zagadać do jakieś panny -np gdzieś stoi to wkońcu to zrobię,gorzej jak się przemieszcza,i wiem że kurs po którym trener mi obiecuje że tej pustki już nie będzie to ściema,sprawdzone osobiście...

Mylisz introwertyzm z

Mylisz introwertyzm z nieśmiałością. Z zewnątrz to może wyglądać podobnie, ale to nie jest to samo. Introwertyzm to, hm, temperament, a ten jest wrodzony. Ekstrawertyk pobiera energię od innych ludzi, odpoczywa i relaksuje się w towarzystwie, podczas gdy introwertyk w analogicznej sytuacji tę energię traci, stąd lubi spędzać czas w samotności i "ładować akumulatory". I dlatego też w oczach innych osób często takie jednostki uważane są za nieśmiałe. A one po prostu nie czują potrzeby rozmawiać/spotykać się w danej chwili/dniu i są bardzo szczęśliwe, że siedzą pół dnia w pustym mieszkaniu.

nie mylę,doskonale wiem co

nie mylę,doskonale wiem co jest jednym i drugim,zresztą czasami obydwie rzeczy mogą iść w parze lub ekstrawertyk też może być nieśmiały ale będzie to przez jego gadulstwo mniej widoczne....zapomniałem wspomnieć o tym w nagraniu,a co powiesz na temat "pustki w głowie"-pustka w głowie jest sta ponieważ mózg introwertyka pracuje inaczej gdybyś poczytał różne naukowe publikacje,i nie pomoże na to zakup super kursu od trenera uwodzenia,jestem doskonale doinformowany w temacie-co też przy okazji potwierdza ze introwertyk ze mnie-bo my lubimy czytać bardzo dużo i dyskutować głęboko na różne tematy a ekstrawertk przeskkakuje co minute z tematu na temat i lubi gadać dla samego gadania wiec i tak samo robi w sytuacji z kobietą a rozmowa to emocje a emocje lubia kobiety i masz wtedy sukces w uwodzeniu a introwetyk w inny sposób rozmawia-moze być dla innych nudny bo bardziej szczegółowy-informacyjny ...

To było do kolegi wyżej,

To było do kolegi wyżej, który napisał, że był introwertykiem, bo miał kompleksy dotyczące swojego wyglądu. Co jest po prostu bzdurą, stąd mój komentarz. Wink

Portret użytkownika Stifler

Jak zamawiasz trenera

Jak zamawiasz trenera personalnego na siłowni też nie zrobi pracy za ciebie i nie staniesz się Arnoldem. Tylko od ciebie zależy jaki wkład i prace wykonasz. Te szkolenia nie mają na celu zrobić z ciebie super podrywacza tylko są drogowskazem jak należy się kierować w poszczególnych sytuacjach. Co z tego ,że jednemu jest łatwiej i ma lepszy start lepiej myśleć jak bardzo się zmieniło i jak bardzo się rozwinąłeś. Coś co rok temu dla ciebie było niemożliwe nagle staje się czynnością naturalna i z tego trzeba się cieszyć. Jestem typowym ektomorfikiem ,jak bym miał się załamywać ,że ktoś po roku siłowni ma ten sam efekt co ja po 4 latach ciężkiej i sumiennej pracy to bym to olał na starcie. Jednak po tylu latach nauczyłem się sumienności i wytrwałości przez te 2 nabyte cechy na przestrzeni kilku lat jest mi łatwiej także w czynnościach życia codziennego. Nie ma nic złego w takich kursach nawet jeśli wyniesiesz z nich jedna rzecz to jest lepiej niż miałbyś siedzieć w domu na dupie. A marketing czy to takie zło ,że ktoś sprzedaje swoją wiedzę ? Jakoś trzeba zarobić na chleb i na luksus a skoro są z tego pieniążki to czemu w to nie brnąć przecież każdy woli mieć kase niż jej nie mieć. Dobrze ,że nie wstawiłeś tego filmiku 4 lata temu jak zacząłem ćwiczyć bo jeszcze bym w to uwierzył i się zniechęcił i dalej
był 50 kilogramowym kościotrupem. Przez ten czas moja sylwetka tak się zmieniła ,że mało kto mi wierzy że kiedyś tak wyglądałem. Na jakichkolwiek kurs pójdziesz czy to podrywu ,siłowni ,tańca samo wysłuchanie nic nie da wszędzie musisz dawać z siebie 100% stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej a efekty będą jedynie efektem ubocznym. TYLKO CIĘŻKA PRACA !!!!!

zgadzam się-spoko że

zgadzam się-spoko że napisałeś te kilka zdań,ja w nagraniu nie powiedziałem że te kursy nic nie dają,tylko stwierdziłem ze poza tym że my się zmienimy w mniejszym lub ewentualnie większym stopniu to dochodzi do tego jeszcze nasze zamknięte społeczeństwo,układy,wrodzone cechy charakteru które ciągle wracają,zresztą nawet jeden z trenerów mówi otwarcie o tzw "hajpie poszkoleniowym" i że po miesiacu jest tak jak było przedtem-przynajmniej jeden z nich mówi otwarcie jak jest...
a wielu z nich obiecuje wiele i gwarantuje cuda wianki...
chodzi mi o to żeby podchodzic do tresci z internetu ostrożnie i nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy,zreszta odejde na chwilę o\d tematu-widziałem ostatnio reklame tabletek na tinitus- szumy uszne,oferta reklamowa brzmiała dokładnie tak jak od trenerów uwodzenia, taskie cos jak tabletka na tinitus nie moze istnieć choćby z powodu takiego że przyczyn jego jest wiele,wiec ściema i oszustwa internetowo marketingowe to często spotykane zjawisko....

"to jest ciężko wszystko

"to jest ciężko wszystko zrobić"
"Pewnych rzeczy nie da się zrobić"

Nie no najlepiej położyć się i leżeć, a wszystko przyjdzie samo. Kumpel niech Ci dalej do lasek dzwoni.

Dalej nie komentuje bo szkoda czasu na takie bzdury...

mi kumpel nie dzwoni do

mi kumpel nie dzwoni do lasek-trzeba było słuchać uważniej,on dzwoni do panien co on je zapoznał bo taki ekstrawertyk gaduła z niego że w nocy 4 godziny potrafi gadać,a mi puszcza te rozmowy na głośnomówiącym jak chwile gada w dzień akurat z którąś,robiłem wiele w temacie,edukowałem sie, spektakularnych efektów i trwałych brak...zreszta wielu moich znajomych zostało zapoznanych-zeswatanych i jakbym im powiedział o tym waszym całym pua to by oczy na kilometr zrobili....

Portret użytkownika Hoon

Ale pierdzielisz głupoty, sam

Ale pierdzielisz głupoty, sam jestem trenerem i widzę że ostro zostałeś skrzywdzony przez jakiegoś coucha.

Wszystko hiperbolizujesz i tłumaczysz tym filmikiem swoje brak efektów, zamiast zastanawiać się nad tym jak jest Ci źle, zastanów się nad tym, co możesz zrobić aby to poprawić.

głupota i Polactwo, pierdzielisz o budowie ciała o introwertykach, dając sobie tym usprawiedliwienie jaki to świat jest do dupy i tobie nic nie wychodzi to jest słabe..

ehh..
szkoda gadać

wiem że to cie boli że

wiem że to cie boli że skrytykowałem sekte pod nazwa pua...
a dowodem na to jest to że obrażasz innych od "polactwa",gdybys miał argumenty to byś je konstruktywnie przedstawił....

Portret użytkownika opos1

Wyleczylem po kilku

Wyleczylem po kilku minutach.Pierdolenia słuchać nie lubię.

trudno,ja nie przepadam za

trudno,ja nie przepadam za czytaniem,po to mamy jutuba aby z niego korzystać,do niczego cię nie zmuszam i pieniędzy za to nie biorę...

Jak nie urodziłem się hiper

Jak nie urodziłem się hiper super to co ?
Już koniec i kropka ? Położyć się i umierać ?
Temat miałeś niezły ale wyszło słabo .

trzeba było słuchać do

trzeba było słuchać do końca,próbuj dalej,ale jeśli jesteś introwertykiem to nie licz że nagle ekstrawertyk po ukończeniu kursu uwodzenia czy wielu podejściach się z ciebie stanie,no i nie licz na to że nasze społeczeństwo się stanie bardziej otwarte...

jasssss Byłem dziś na

jasssss
Byłem dziś na zakupach w Twoim mieście w Gliwicach w Forum.
Bez problemu dwa numery od ładnych dziewczyn wyciągnięte.

Siedź dalej w domu narzekaj i nagrywaj śmieszne filmy Wink

trzeba było słuchać porządnie

trzeba było słuchać porządnie nagrania to byś wiedział że robiłem wiele,skoro masz efekty to gratuluje,zresztą jak jesteś taki cwany to możemy się spotkać osobiście w tym centrum handlowym,pogadać,bo na forum przez neta to każdy jest mądry

trzeba było słuchać porządnie

trzeba było słuchać porządnie nagrania to byś wiedział że robiłem wiele,skoro masz efekty to gratuluje,zresztą jak jesteś taki cwany to możemy się spotkać osobiście w tym centrum handlowym,pogadać,bo na forum przez neta to każdy jest mądry

Portret użytkownika Kołboj

No to ... idź se koleżko po

No to ... idź se koleżko po piwko z żabki i stań pod sklepem.

Portret użytkownika opos1

Tutaj brakuje kolego

Tutaj brakuje kolego wytrwałości.
Ile praktykowales? ? Tydzień. Czy może kilka dni?

praktykuje tak z 3 lata ale

praktykuje tak z 3 lata ale oczywiście nie non stop bo mam też inny zainteresowania,zrobiłem sobie też np taki day game,i powiem szczerze że po kilkunastu podejściach ma sie dość-introwertyka zbytnia stymulacja kontaktami z ludźmi męczy,i nie zmieni tego żaden kurs...

Portret użytkownika Konstanty

Autorze tematu. Nie masz

Autorze tematu. Nie masz wstydu, żeby tak się nad sobą użalać?

trzeba było słuchać do

trzeba było słuchać do końca,nie użala sie nad sobą,tylko mówię o ukrywanych tematach przez trenerów uwodzenia,w nagraniu nie wyjaśniłem tego dokładnie,ale chodzi mi o to że oni tworzą jako produkt sprzedażowy takie pojęcia jak:
strach przed podejściem,pustka w głowie,problemy z rozmową,
pewność siebie itp,a tak naprawdę stoi za tym nasz typ psychologiczny i to jest normalne,zresztą kobiety tak samo też są introwertyczkami...i kurs nie zmieni budowy naszego mózgu-a właśnie introwertycy i ekstrawertycy różnia sie budową mózgu co zostało udowodnione naukowo,zresztą jak wiesz kobiety też mają inna budowe mózgu...

Portret użytkownika Konstanty

Ja pierdole, jestem

Ja pierdole, jestem introwertykiem i to z ekstremalnie mocnym wychyleniem w stronę acetylocholiny, do tego kilka skrzywień psychicznych z których co najmniej jedno jest do leczenia farmakologicznego i jakoś żyję.

Strach pomyśleć co by było jakbyś zachorował na coś poważnego, albo ujebało by Ci nogę przy żniwach. Idź powiedz dziecku choremu na raka, które nawet dobrze nie posmakowało życia, a jednak mimo to walczy i się nie poddaje, o tym, jakie nieszczęście Cię spotkało - jestem introwertykiem! Mam pustkę w głowie! A kolega co jest mezomorfem i robi klatę w 3 miesiące, a jo nie mogę tak jak łon, bo ze dwa lata zleci to przecież bez sensu. Siłownia to biznes, żeby naiwni ektomorficy bulili za karnety, a to przeca wszystko ino w genach jest! Łostrzegom Was! Wielka ściema! Czai się na Was, w końcu dopadnie i odgryzie głowę przy dupie, lepiej siedźcie cicho jak jo i się nie wychylajcie.

No normalnie dżizas kurwa ja pierdole. Wink

Koniec świata. Kurwa, skąd Ty się urwałeś. Nagranie obejrzałem od dechy do dechy i w trakcie jego oglądania mój nastrój zmieniał się od współczucia, do pewnego rodzaju zażenowania. Coś jakbym jechał pociągiem w przedziale z dorosłym facetem, który woli srać pod siebie niż przejść się do WC, bo tamci co siedzą bliżej lokomotywy mają do kibla korytarzem tylko dwa przedziały, a Ty aż pięć! ;o

Portret użytkownika Perrminator

I co, myślisz że jak już

I co, myślisz że jak już przypakujesz i napchasz kieszenie kabzą to panienki same wskoczą Ci do łóżka? Nic bardziej mylnego mój Drogi.

Obejrzałem cały filmik i myślę że nie głupi z Ciebie facet, jednak pierdolisz jak potłuczony. Z pewnością masz niezły potencjał, ale mam wrażenie że Twoją piętą achillesową jest brak wytrwałości i słomiany zapał. Jesteś introwertykiem? To świetnie! Uczyń z tego zaletę- przyciągnij kobietę cechami charakterystycznymi dla tego typu osobowości, to jest: zrównoważenie, samowystarczalność, powściągliwość, dojrzałość, umiejętność słuchania (nie bez powodu mówi się że mowa jest srebrem, a milczenie złotem), stonowanie itp. itd. Wiele kobiet kocha introwertyków.

Co do trenerów uwodzenia- swoją opinię w tej sprawie wyraziłem w ostatnim blogu, w skrócie: uważam że robią dobrą robotę. To tak jak z jazdą samochodem- pewnie samemu dałoby radę się tego nauczyć, jednak nie ma to jak dobry instruktor który pokaże co się z czym je. Poza tym trener to tylko kropla w morzu. Przypomnij sobie czasy kiedy to miałeś w szkole średniej matematykę: gdy nauczycielka tłumaczyła dane zagadnienie to tylko najlepsi uczniowie w klasie łapali od razu o co chodzi. Ci mniej uzdolnieni musieli później w domu trochę posiedzieć przy książkach, musieli dać coś od siebie. Tak jest ze wszystkim- jeśli myślisz że pójdziesz na kurs i w mgnieniu oka znajdziesz sobie dziewczynę to się mylisz. Stary- nie ma cudów, trzeba się samemu wysilić. Ćwicząc na siłowni też nie od razu zobaczysz efekty. Sam od nowego roku chodzę regularnie na siłkę, na treningach wylewam siódme poty ale rezultaty są jak na razie słabe- no bo jak by nie patrząc to ćwiczę dopiero 5 miesiąc i wiem że tylko dzięki wytrwałości osiągnę sukces.

Są też w Twoim filmiku fragmenty z którymi się jak najbardziej zgodzę- chodzi mi tu przede wszystkim o to że jednak na wspólnej domówce ze znajomymi łatwiej poznać kobietę (myślę że wtedy szybciej zyskamy zaufanie niż zagadując na ulicy). Pytanie tylko czy warto się ograniczać właśnie do takich wspólnych imprez? Stary wiesz jak to jest- masz w swojej paczce koleżankę której to najlepsza przyjaciółka bardzo wpadła Ci w oko. Dajmy na to udało Ci się ją gdzieś zaprosić, idziecie na randkę która kończy się pocałunkiem. Później spotykacie się kolejny raz...i kolejny...i ląduje u Ciebie w łóżku. Wchodzicie w związek, jednak jak to czasem bywa- po pół roku się rozstajecie. No i co wtedy? A no to, że masz w swojej paczce niezły kwas. Weźmy teraz pod uwagę drugą sytuację: poznajesz kobietę na ulicy, z czasem zostajecie parą. Poznajesz ją ze swoimi znajomymi, ona ze swoimi i dzięki temu możesz zyskać nowe, ciekawe kontakty. A jak coś między Wami nie wyjdzie to spoko, ponieważ ta kobieta nie buja się z żadnym z Twoich znajomych.

O skurwesyn, ale żem się rozpisał. Podsumowując: masz wybór- albo dalej nad sobą pracować, albo się nad sobą użalać. Polecam to pierwsze, ponieważ masz 28 lat. Nie to że jesteś stary, ale już nie najmłodszy a już na pewno właściwym będzie określenie że coraz trudniej będzie Ci się rozwijać i mieć motywację do doskonalenie swojej osoby. Wiadomo człowiek młody to chłonie wszystko jak gąbka i łatwiej uczy się nowych rzeczy.

Pozdrawiam, a i jeszcze jedno: Ja mam 25 lat, w bicku 34 także szału nie ma i mam klatę jak szczur czoło. Jeżeli chodzi o kasę to nigdy groszem nie śmierdziałem. Moja osobowość? Hmmm na pewno nie jestem ekstrawertykiem, ani introwertykiem. Myślę że mam po trochu cech z tych typów osobowości. Popatrz- obalam praktycznie wszystkie Twoje założenia, to jest wygląd, kasa i ekstrawertyczny charakter a w przeszłości z dziewczynami szło raczej spoko (chociaż wiadomo że były też srogie klęski). Teraz też jestem z fajną dziewczyną i cóż...to tyle.

Może po prostu jesteś

Może po prostu jesteś niereformowalny "z gówna bata nie ukręcisz", pozdrawiam.

powiem ci krótka:jestem

powiem ci krótka:jestem introwertykiem i bajery takiej jak np mój kumpel nie będe nigdy miał choćbym niewiadomo jakie kursy odbył,i przed tym samym chciałem przestrzec innych introwertyków...i żeby nie mylić tego z nieśmiałością,brakiem pewności siebie,strachem przed podejściem,nieumiejętnością rozmowy bo te zagadnienia są podobne ale w czym innym tkwi szczegół

Portret użytkownika Hammersmith

Tak napiszę od siebie, bo im

Tak napiszę od siebie, bo im więcej usłyszałem tym bardziej zaczynało się we mnie gotować - chyba zbyt mocne zderzenie z tym wszystkim, ALE... Nie zgadzam się. Mam cechy introwertyka i ekstrawertyka, bo potrafię siedzieć w smutku i walczyć z wiatrakami i nagle chcę to wychodzę ze swojej głowy i staję się określiłbym to sporym optymistą. Rzeczywistość nie jest kolorowa? Całkiem możliwe, ale to ty decydujesz, czy będziesz widział świat w innych barwach, jeśli znajdujesz w nim, a nawet już przynajmniej chcesz znaleźć w nim coś dla ciebie nadzwyczajnego. Musiałbym kurwa naprawdę długo długo pisać, ale nie chcę więcej. Twoja sprawa, posiedź nad tym jeszcze. Sam nie czuję obiektywizmu, a więcej ofensywy jak z tych niby "objawionych prawd".

Portret użytkownika baudelaire

Dam Ci kolego kilka rad ktore

Dam Ci kolego kilka rad ktore byc moze Ci sie przydadza, nie tylko w kontaktach z kobietami.
Przede wszystkim masz problem z budowaniem normalnych, poprawnych zdan w jezyku polskim, wiec wez sie za czytanie, zebys poszerzyl znajomosc ojczystego jezyka. Nie wiem z jakiej czesci Polski jestes, ale przypominasz mi troche w wyslawianiu sie Adamka, ktory chcial Boga bronic i zycia poczetego. Jak wiadomo, bokser wybitny, ale elokwencja nie grzeszy.
Nastepnie mam nadzieje ze masz jakies pasje, zainteresowania, cos co stanowi o tym ze Twoim sensem zycia nie jest zaruchanie jakiejs szpicy w dyskotece, tylko jednak cos bardziej ambitnego. Kobiety lubia ludzi inteligentnych i jakim jestes czlowiekiem takie kobiety bedziesz przyciagal.
Przestan marudzic, bo mam wrazenie, ze cale Twoje zycie zwiazane z kobietami to pasmo niepowodzen. Chcesz je zmienic, zmieniaj siebie a kobiety same sie beda garnac do relacji z Toba- fajnym gosciem.
Osobiscie tez jestem zwolennikiem naturalnej postawy i nigdy nie biegalem zaczepiac kobiet a zawsze pelno ich bylo i jest w moim zyciu. Nie potrzebowalem nigdy poradnikow dlatego, ze zawsze bylem rozgarnietym czlowiekiem. I to jest wlasnie podstawa w ogole dobrych relacji z ludzmi. A wiadomo ze baba tez czlowiek;). Powodzenia.

Pierwsza zasada podrywu: miej

Pierwsza zasada podrywu: miej wyjściową mordę. Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności ci wszyscy kołczerzy nie mają przeciętnych mordek.