mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Naturalność a rutyna. Nlp a bycie sobą.

Portret użytkownika Admin

Chciałbym wtrącić swoje skromne 3 grosze w sprawie rutyn, naturalności i nlp. Wiem rzygacie już tym - ale to co chce napisać jest dla wielu z was ważne. Wpis ten kieruje głównie do Ciebie Tical, ale też do wszystkich stojących na rozdrożu. Tych, którzy zastanawiają się " Postawić na naturalność czy iść drogą narządzi stworzonych przez społeczność".

Pisałem Ci już Ticalu kilkukrotnie o NLP. O Tym, że nie łapiesz za bardzo o co w tym chodzi. Że patrzysz na to jednostronnie. Widzę wręcz jakąś nienawiść do tego typu narzędzi. W sumie nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć tego, że sam używasz NLP nie będąc tego świadom. Wielokrotnie widać to w Twoich blogach. Muszę Ci również powiedzieć komplement - umiesz manipulować emocjami czytelnika, dobrze Ci to wychodzi. Właśnie dlatego Twoje blogi są ciekawe.
Wskazywanie dobrych stron NLP też nie ma sensu. Ponieważ nawet tego nie wysłuchasz. Odrzucasz na wstępie.
Ale masz do tego pełne prawo!

Nie wszystko lubić musisz. Nie wszystko musi Ci się podobać. Nie zgadzać się ze słusznością czegoś też masz prawo. I to jest całkiem w porządku. Fajnie, że ludzie tutaj mają różne poglądy. Bo jak głosi buddyjskie powiedzenie - gdzie wszyscy myślą tak samo tam część nie myśli wcale.
Tylko że siłowe "nawracanie" jak to sam określasz na " naturalność" jest czymś na co nie mogę się zgodzić. Bo jeśli ktoś sam się będzie chciał nawrócić i pójść drogą Ticala to to zrobi.

Jestem głęboko przekonany o tym, że racja leży gdzieś po środku. Fajnie jest być swobodnym , wyciągać z siebie swoje naturalne cechy. Sam do tego dążyłem i nakłaniałem do tego w swoich lekcjach i artykułach. Ale jak jesteś początkujący często potrzebujesz jakiejś podpory, jakiejś pomocy z zewnątrz. O czym ma gadać chłopak, który całe życie przesiedział przed kompem grając w gry online? Czy będzie w stanie zaskoczyć czymś kobietę? Opowiedzieć jej coś niezwykłego? Jeden na 100 trafi się taki, który o grach online będzie umiał opowiadać z pasją. A reszta? A reszta odpadnie w przedbiegach bo się zatnie, zestresuje niezręczną ciszą i nie będzie w stanie wykrztusić z siebie nic sensownego. Dla wielu facetów rutyny są ogromnym ułatwieniem. Chociażby uczą rozmowy z kobietą. Z czasem gdy ten nieśmiały chłopak obędzie się z kobietami, wskoczy na inny pułap. Uwierzy w siebie- odnajdzie w sobie to co wartościowe. Przeżyje coś co wzbogaci jego życiorys. Wtedy odkręci pomocnicze kółka w swoim rowerze i pojedzie sam o własnych siłach. Wymyśli coś własnego co działa. Nie dziwię się wcale osobom używającym rutyny, historie, gambity itp. One właśnie po to zostały wymyślone. Po to żeby bezradni faceci mogli jakoś zacząć rozmawiać z kobietami, uwodzić.

Nie dziwie się też osobom, które używają elementów NLP - o ile robią to w granicach rozsądku. Co racja to racja, niektórzy przesadzają. Zamiast zwykłej mowy cisną ciągle patterny, presupozycje, ukryte polecenia do podświadomości, i Bóg wie co jeszcze. Zapomnieli już, że można normalnie rozmawiać. Mimo to NLP czy NLS jest dobrze znać. Po pierwsze dla tego, że widzisz więcej manipulacji ze strony kobiet. Po drugie bo sam w pewnych sytuacjach możesz to świetnie wykorzystać. Jest wiele elementów NLP, które warto znać ponieważ to nie żadne czary a po prostu struktury lingwistyczne. NLP powstało z obserwacji ludzi i ich skutecznej komunikacji. Jest przydatne by nauczyć się mówić o emocjach, nauczyć je przekazywać i wywoływać. Ponadto dobrze spojrzeć na człowieka od strony stanów emocjonalnych jakimi on właściwie żyje. Podręczniki do NLP fajnie to wyjaśniają. Jest w tym dużo racji i trudno odmówić rozwoju jaki niesie NLP. Panowie! NLP to nie tylko dziwne zdania i wyrazy. Za tym się kryje dużo więcej.

Tak czy inaczej ponownie podkreślę. Na początku jest dobrze skupić się na jednej drodze by sobie zbyt wiele nie namieszać. W ten sposób postawisz pierwsze kroki. Ale później... Dobrze jest spróbować różnych rzeczy. I wybrać sobie to co będzie Ci działać najlepiej! Każdy jest inny. Mi dobrze działał Direct ale wiem, że inni podrywając tym stylem dostawali negatywne reakcje. Gdy zaś spróbowali czegoś innego kobiety były nimi zainteresowane. Ważne żeby nie zamykać się w jednej szufladce a być otwartym na próbowanie, sprawdzanie, testowanie i ODNALEZIENIE TEGO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE. Większość ludzi staje się w relacjach z kobietami naprawdę dobra wtedy gdy dojdą do swojego własnego stylu. Tylko nad tym troooochę popracować jednak trzeba.

Tak na koniec wrócę jeszcze do Ciebie Tical. Piszesz zajebiście poczytne blogi. Wprowadzasz wiele koloru na tą stronę. Jednak muszę stwierdzić, że jeszcze sporo o kobietach i relacjach z nimi, musisz się dowiedzieć. Jesteś na etapie zamykania się na poglądy innych. Do tego bardzo ciężko przychodzi Ci szanowanie cudzego zdania. Widzisz tylko jedną stronę medalu. I trochę swojej iluzji wciskasz młodym, przez co im szkodzisz. Możesz mi zarzucać nieobiektywność aczkolwiek ja wyrażam tu swój pogląd będący efektem wypośrodkowania tego wszystkiego. Zanim odpiszesz mi tu szeroką ripostą i zaczniesz wskazywać to jak bardzo się mylę chciał bym, żebyś usiadł i na spokojnie się zastanowił nad tym co napisałem. Zastanów się proszę też, nad jedną rzeczą - nad Twoją relacją z kobietami. Czy oby ona jest taka jak byś chciał ?

Życzę Ci bardziej wyluzowanego podejścia do tematów uwodzenia i do samych kobiet też. I nie gniewaj się. Pisałem to wszystko w dobrej wierze.

Odpowiedzi

Portret użytkownika FunGusto

Heh no jak to nie. Zawsze

Heh no jak to nie. Zawsze mówiono by dobrze było z dziewczynami to musisz ją zbajerować Laughing out loud Nie będę daleko sięgał. Przykład mojej mamy. Nie wie ona co się kryję pod pojęciem NLP. Ale powtarzała mi, że dziewczynie trzeba mówić jedną rzecz tak, ale by ją rozumiała inaczej, nie mówić zawsze wprost, używać metafor, nie rzucać się na nią od razu, a wprowadzać najpierw zwykły dotyk, ta ostatnia rzecz to nic innego jak kotwiczenie. Że nie można być jak topór. Tylko ona to określała bajerem. Żeby nie lecieć od razu z kwiatami i korzystać też samemu. A kobieta głupia nie jest to i tak sobie radę da.I mówiła mi to świadomie. Twój wywód jest niesłuszny. Poza tym nie ma to nic wspólnego z bycia nudnym i wyuczonymi tekstami. Bo by to zastosować w bajerze też trzeba mieć sporo doświadczenia życiowego, rozbudowaną wyobraźnię, a no i jak to się mówi niezłą gadkę, ogólnie bajerę. Rzecz, która dużo razy sam robisz i staję się częścią Ciebie też można nazwać rutyną.

Inna sprawa, sam się chwalisz, że pijesz dużo alkoholu, podajesz recepturki na drinki, że Cię pijanego z sauny wynoszono etc. Ale ja Ci nie mówię, że pijaństwo prowadzi do alkoholizmu i jest złe i robi Ci większą sieczkę z mózgu niż NLP. Twoje życie Tical.

Portret użytkownika Uwodziciel

Fungusto masz zajebista mame.

Fungusto masz zajebista mame. Dobrze to ujela. A Tical chyba ma jakis problem z samym sobą. Coraz bardziej to widać.

My jesteśmy , zli klamcy, manipulatorzy, a Tical rycerz szlachetny jest przykladem cnót wszelakich i jako jedyny moralne prawo by osądzać ma. Kurwa Tical. Strony pojebales. Nikt nie powiedzial ze ta strona musi być moralna i dobra. To jest strona o uwodzeniu rozumiesz? Uwodzeniu!

A co do tego całego manipulowania to kobiety też to robią i to całkiem świadomie. Ubrania podkreślające kształty. Make-up, pushup, sylikonowe cycki, i dużo dużo innych cudów.

Portret użytkownika FunGusto

Wychowana w czasach demoludu.

Wychowana w czasach demoludu. Doświadczona życiowo. Przecież też była młodą dziewczyną, chodziła na tzw. zabawy, potańcówki i widziała jak to się kręci i po samej sobie jakie są kobiety. A później jak każda dobra mama chciała jak najlepiej dla swojego syna, więc mówiła bez owijania w bawełnę.

Właśnie strona nie jest o moralności a o podrywaniu kobiet, choć i tak nie widzę w podrywaniu, bajerowaniu nic niemoralnego. Element życia, a jak komuś się nie podoba to niech idzie na księdza. Tam to dopiero zobaczy do czego wykorzystywane jest NLP Laughing out loud

Portret użytkownika FunGusto

No oczywiście Uwodzicielu, że

No oczywiście Uwodzicielu, że manipulują. Nie patrząc na ubrania nawet, wystarczy spojrzeć jak się poruszają, tańczą etc. Ba, nawet ich P&P. shittesty, fochy, marszczenie brwi, odwracanie się, gdy coś jej nie niby pasuje, słowa "Ty mnie nie kochasz, nie podobam Ci się już, patrzysz na tamtą" to nic innego jak psychomanipulacja.

Już tam świadomie. makijaż,

Już tam świadomie. Wink makijaż, silikony, push up-y, botox, kwasy... Etc. - to wszystko ochrona przed zimnem - czyli naturalna chęć przetrwania Tongue No i naprawdę nie znam kobiety która zaciąga nieświadomym NLS-em. Nie znam też laski która mnipuluje - gdzie? No co Wy!

A Ty Tical piszesz jakby tym NLS- em co najmniej krzywdę się robiło. Już napisałam, że co to za różnica? Czy NLS? Czy opowieść o historii? Jeśli cel jest ten sam! Podryw kobiety!

No widzisz a ja uwazam ze

No widzisz a ja uwazam ze jest zle i juz raz pare razy od kompletnego rozpicia mnie uratowano. Widocznie mamy inne podejscie, gdyz ja uratuje Twa dusze przed pieklem odciagajac Cie od NLP Tongue Wole zachowywac sie naturalnie i robic to na co mam ochote niz powielac i tworzyc jakies schematy. Dzieki temu kazda nawiazana przeze mnie znajomosc jest wyjatkowa.

Portret użytkownika FunGusto

Na pewno picie wyrządza wiele

Na pewno picie wyrządza wiele gorszego niż NLP. Cierpi przez to o wiele więcej osób i odbija się wielopokoleniowo, ale to już sam o tego dojść musisz.
Nie myśl, że jak ja poznaję dziewczynę to się myślę tu zastosuję modelowanie, tu kotwiczenie, tu sypnę mataforą i patternem a na końcu ją przeramuję.
Po prostu mam to w instynktownym swoich zachowaniu. Mam tak od małolata i po prostu lubię bajerować. Jest wesoło. Ja jestem w tym naturalny, bo jestem sobą, mówię sobą. A dziewczyna też jest wesoła i zadowolona, choćby z tego, że może swobodnie pogadać i otworzyć się. Znajomości też są wyjątkowe, bo zależą od sytuacji. Więc tego Tical nie zmienisz we mnie.

Eee tam. Może po prostu

Eee tam. Może po prostu jeszcze nie posiadasz tej umiejętności łączenia NLP/NLS z uwodzeniem i ze sobą. Czy nie można mieć szczerych i zgodnych z własnym JA intencji wobec kobiety i w rozmowie z nią używać dokładnie takiego języka (dobór słów, ton, BL) , kótry utrzyma rozmowę na głębokim poziomie zrozumienia?
Można. Przynajmniej takie jest moje skromne zdanie Smile
Kwestia podejścia do tematu.
No a co do tych waśni na portalu. Chłopaki, każdy ma swój system wartości i jeżeli postępuje zgodnie z nim i czuje się dobrze to okej. Jeżeli ktoś stawia na bycie naturalnym to fajnie, jeżeli ktoś posługuje się bardziej NLSem czy rutynami, też fajnie.
Ja osobiście łącze te dwie idee i wychodzi mi całkiem dobra mieszanka. Są ludzie automaty NLPowce/rutynowce, tak zgadza się. Ale moim zdaniem kiedyś oni dostrzegą pustkę ich postępowania/mówienia/uwodzenia i zastanowią się nad sobą i myślę że dokonają analizy własnego temperamentu i zaczną wreszcie żyć z nim w prawdziwej zgodzie Smile
No to tyle ode mnie, pozrowionka Gracjan, pozdrowionka Tical Smile

"Srogi smok z waści. Nie

"Srogi smok z waści. Nie sierdź się tak bo ogniem pierdzieć zaczniesz."

Pamiętam Tical jak użyłeś tego fragmentu w pamiętnym wpisie Rona o SteelFuckers w akcji. Chciałem wkleić link, ale nie mogłem znaleźć, po czym zdałem sobie sprawę, że wówczas admin większość tej polemiki Tical-Ron wyciął.

Czy używanie tego fragmentu (bodajże słowo w słowo) nie jest właśnie rutyną?

Nie, akurat czytałem kolejną

Nie, akurat czytałem kolejną książkę z tej serii z tym bohaterem, który tak mówił i po przeczytaniu wpisu jakoś tak mi się nasunęło samo.

Poza tym każde powtórzone zdanie byś musiał nazwać rutyną.
Poza tym każde powtórzone zdanie byś musiał nazwać rutyną.

Tical nie jesteś symbolem

Tical nie jesteś symbolem naturalności ale tylko Ty napisałeś za każdym razem gdy ktoś stosuje NLP umiera kotek. Przeczytaj moją wypowiedź. Niektórzy ludzie mają spore problemy emocjonalne i psychiczne. Jeśli NLP pomaga matce pogodzić się ze śmiercią syna, jeśli pomaga karierowiczowi pokonać lęk przed lotem samolotem i może on rozwijać dzięki poprawie logistyki swój sukces, jeśli pomaga młodzieży uwolnić się od uzależnień od narkotyków - to ja nie uważam że za każdym razem gdy ktoś stosuje NLP umiera kotek - moim zdaniem rodzi się kotek, w postaci nadziei dla tych ludzi na nowe lepsze życie. i nie przekonuje Cię - bo znam twoje zdanie i szanuję je. Nie chcę tylko abyś wypowiadał się w tak negatywny sposób o czymś na co się zamknąłeś i nawet nie zaznajomiłeś do końca.

Nie moja wina, że Bóg

Nie moja wina, że Bóg nienawidzi NLS-u i zabija małe kotki gdy ktoś NLS stosuje

Rozmawiałeś z Nim o tym? heh

Rozmawiałeś z Nim o tym? Smile heh pozdrawiam Tical w tę jakże piękną słoneczną niedzielę.
Aha i sezon marcowania się rozpoczął Wink

Ez 25,17

Ez 25,17

Dobrze, że nie pieski, bo

Dobrze, że nie pieski, bo moje dwa bardzo lubię i nie chciałbym żeby coś im się stało Laughing out loud
Ej, Tical a co z rybkami? Dlatego mi czasami rybki padały bo ktoś komuś kotwicę zakładał?

Kurczę, kto sprzedaje Ci towar po którym masz widzenia u Boga?

Ty to potrafisz człowieka rozbawić, nie ma co Laughing out loud Laughing out loud Laughing out loud

Pozdrawiam Waszmość

PS

Ostatnio ktoś przytoczył, że Warszawa ma być do spalenia. Kiedy ogłaszasz na nas Krucjatę???? Bo nie wiem czy nie spierdalać stąd w jakieś bezpieczniejsze miejsce Laughing out loud

Ha Ha Ha Ha Laughing out loud

Portret użytkownika FunGusto

Ja jak dziś wracałem z

Ja jak dziś wracałem z carrefoura to widziałem kotka martwego jak leżał przy krawężniku;) na pewno kierujący autem użył NLSu a może ABSu, nie wiem, już się sam pogubiłem Wink

Nie wiem kto przytoczył, że

Nie wiem kto przytoczył, że Warszawa ma być do spalenia, ale pewnie jakiś idiota, ja nigdy nic takiego nie powiedziałem Smile Natomiast niechęć Ślązaków do Warszawy jest czymś tak naturalnym jak niechęć Szkotów do Anglii. Długo można o tym dyskutować co jak i dlaczego oraz kto nasrał i rozmazał.

Odnośnie rybek to zupełnie inna sprawa z nimi jest, rybki umierają, kiedy jakiś koleś stara się wrócić do swojej byłej Smile

Pamiętaj, że nie wszystkie kotki umierają z powodu NLP. Niektóre umierają...bo zwierzęta umierają ot!

I tak poza tym: czepiacie się i bierzecie na serio fakt robienia sobie jaj. Po co? Żeby się pokłócić? Bo widzę, że niczego konkretnego nie wyczytam.

Wyluzujcie, bo bronicie tego NLP nie rozumiejąc, że na tym świecie może być ktoś kto może myśleć odwrotnie niż wszyscy. Zawsze wszyscy uwodziciele mówili o stosowaniu NLP. Tak jak kiedyś wszyscy myśleli, że ziemia jest płaska. I znalazł się taki jeden...

POZA TYM pamiętaj jeszcze o jednym fakcie: nie do końca należy wierzyć wszystkim FAKTOM naukowym, wszelkim teoriom. Nawet dziś wiele z nich jest obalanych, powstają nowe teorie. Ludzie w coś wierzą, bo mówią tak naukowcy (najlepiej jeszcze jak mówi się "amerykańscy naukowcy" - to już musi być 100% pewnik), zawsze tak było. A potem znajdywał się jeden gościu, który mówił, że to bzdura i przez ileś setek lat wierzono i uczono tej bzdury.

Nie jestem w stanie stwierdzić wszystkiego, przyjmuję fakt, że ktoś ma inne zdanie - a niech ma, muchy niech sobie jedzą gówno, powstrzymywał ich nie będę.
Ale mam swoje zdanie, które promuję. Tym bardziej, że w naukach humanistycznych nie ma tak wielu pewników jak w ścisłych. I może być polimeryzacja poglądów. Jak ktoś chce robić z siebie idiotę to nie należy mu tego bronić, ale ja wolę mu przynajmniej pokazać, że robi z siebie idiotę i fajnie byłoby jakby przestał.

"Bóg zabił małego kotka,

"Bóg zabił małego kotka, ponieważ ktoś na świecie wykorzystywał NLP podczas podrywu. Za każdym razem, gdy używasz NLP podczas podrywu Bóg zabija małego kotka."
W tym fragmencie doszukuje się swego rodzaju kotwicy. Ktoś kto pomyśli o NLP, zaraz przychodzi mu jeszcze do głowy umierający kotek. Poza tym przekaz brzmi: nie używaj NLP i NLS, bo zabijesz kotka. Tical, to co napisałeś jest manipulacją. Próbujesz ludziom wpoić jakieś absurdalne zjawiska, które nie mają ze sobą najmniejszego sensu. Jak widać sam używasz psychomanipulacji. Tyle ode mnie.
Pozdrawiam!

Bez przesady z tym

Bez przesady z tym interpretowaniem.

Z tym zabijaniem małego kotka po prostu krąży w internecie taki mem (coś na wzór demotywatora) typu: "Za kazdym razem gdy podzielisz przez 0 Bóg zabija małego kotka", albo cokolwiek innego.

Rzekłbym, że to raczej mrugnięcie okiem. A tutaj wiele osób wszystko bierze całkowicie dosłownie. I z tym kotkiem i z inkwizycją. Trochę dystansu. To nie tylko do Ciebie mario.

Nie próbowałem tego

Nie próbowałem tego interpretować co on tam napisał, bo zawsze interpretacja u każdego będzie różna. Miałem na celu uwypuklić sam fakt, że zastosowana została próba manipulacji i stwierdzić jak ten fragment tekstu odbiera ludzka podświadomość.

Po czym wnioskujesz Drwalu,

Po czym wnioskujesz Drwalu, że ktoś z wypowiadających się tego dystansu nie ma? Bo ja tu widzę sporą dawkę dystansu i humoru też Smile Ot wolałam Ticala w odsłonie inkwizytora palącego na stosie wiedźmy niż buntownika przeciwko NLP - uśmiercającego małe kotki Smile

Pozdrawiam

Jestem jaki jestem, mam swoje

Jestem jaki jestem, mam swoje poglądy, NLP nigdy nie lubiłem, Ty też śmiałaś się z rutyn. I to nie ja zabijam małe kotki, tylko Bóg gdy stosuje się NLP w uwodzeniu.

Bo jak mówiłam - jestem

Bo jak mówiłam - jestem przeciwko temu jeśli ktoś nieumietnie tego używa. Śmieszy mnie fakt powtarzalności "wyobraź sobie mojego nabrzmiałego kutasa...", bawi mnie używanie wyobraźni w budce z hod-dogami gdzie wali tłuszczem od frytek. Wywołuje to u mnie śmiech! często paniczny śmiech!
Jednak nie wszyscy tak robią - nie wszyscy powtarzają ten sam schemat. Są tacy co potrafią wykorzystać sytuację, to co się dzieje dookoła i umiejętności swojego rozmówcy - tak, że daje to trochę przyjemnosci i zabawy. Tak to widzę.
To nie jest ani czarne ani białe - szereg zachowań z tego zakresu powinno się traktować bardzo indywidualnie - praktycznie rozpatrując każdy przypadek stosowalności NLP z osobna.
Stąd tez nie ma sensu za bardzo oceniać kategorycznie - Tak/Nie. Takie jest moje zdanie. I już naprawdę mam dosyć NLP Smile

"Niektórzy ludzie mają spore

"Niektórzy ludzie mają spore problemy emocjonalne i psychiczne. Jeśli NLP pomaga matce pogodzić się ze śmiercią syna, jeśli pomaga karierowiczowi pokonać lęk przed lotem samolotem i może on rozwijać dzięki poprawie logistyki swój sukces, jeśli pomaga młodzieży uwolnić się od uzależnień od narkotyków - to ja nie uważam że za każdym razem gdy ktoś stosuje NLP umiera kotek - moim zdaniem rodzi się kotek, w postaci nadziei dla tych ludzi na nowe lepsze życie."

ilu znasz pułasów, którzy w tak szczytnych celach NLP stosują? - jakoś chyba przeoczyłem, aby któryś z guru strony opisał, jak to w ramach czynu społecznego kogoś z uzależnienia uwolnił... Ile to panienek zbajerował, to prawie w każdym wpisie podkreślają... Chyba coś nie tak...

Mi chodzi tylko o ocenę

Mi chodzi tylko o ocenę programu - o nic więcej i o tym że należy się zaznajomić z tematyką aby móc oceniać. NLP/NLS stosowany w uwodzeniu? A ktoś chce to oceniać pod tym względem? Nie widzę różnicy oddziaływania na kobietę w ten czy inny sposób jeśli skutek ma być taki sam. Czy to rutyna czy to naturalność czy może bieganie po tęczy. A co kto sobie za cel obiera przy oddziaływaniu to już jego indywidualna sprawa.

nie Kochana, tymi

nie Kochana, tymi przykładami, to pokazałaś NLP jako samo dobro, a ma ono również drugą, mroczniejszą stronę, i nie o uwodzenie mnie chodzi... Bo czymże są niektóre ćwiczenia/techniki stosowane podczas szkolenia wojskowego/sił specjalnych, antyterrorystów i terrorystów, ochroniarzy i zamachowców, itd???

O proszę i takowe też są.

O proszę i takowe też są. Jednak zastsowanie tego w codziennym życiu ma jednak mniejszą skalę. Nie przedstawiam tutaj obrazu NLP - jako systemu mającego miejsce w sytuacjach których zwykły człowiek doświadczyć nie może. Rację oczywiście masz że w tych przypadkach jest to rodzaj NLP prawdopodobnie mający na celu mniej - terroryści (lub bardziej-wojsko) szczytny cel. No życie...

i wracamy do punktu wyjścia -

i wracamy do punktu wyjścia - intencji/celu/powodu/zasadności używania... i tak bez końca można...

Portret użytkownika Sneakers

Ale gen... to naturalna kolej

Ale gen... to naturalna kolej rzeczy, że NLP/NLS będzie miało dobrą stronę jak i tą mroczną Smile

Kwestia od nas samych jak to wykorzystamy..

obawiam się, że wpierw była

obawiam się, że wpierw była wykorzystywana do tych mrocznych...