mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Naturalność a rutyna. Nlp a bycie sobą.

Portret użytkownika Admin

Chciałbym wtrącić swoje skromne 3 grosze w sprawie rutyn, naturalności i nlp. Wiem rzygacie już tym - ale to co chce napisać jest dla wielu z was ważne. Wpis ten kieruje głównie do Ciebie Tical, ale też do wszystkich stojących na rozdrożu. Tych, którzy zastanawiają się " Postawić na naturalność czy iść drogą narządzi stworzonych przez społeczność".

Pisałem Ci już Ticalu kilkukrotnie o NLP. O Tym, że nie łapiesz za bardzo o co w tym chodzi. Że patrzysz na to jednostronnie. Widzę wręcz jakąś nienawiść do tego typu narzędzi. W sumie nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć tego, że sam używasz NLP nie będąc tego świadom. Wielokrotnie widać to w Twoich blogach. Muszę Ci również powiedzieć komplement - umiesz manipulować emocjami czytelnika, dobrze Ci to wychodzi. Właśnie dlatego Twoje blogi są ciekawe.
Wskazywanie dobrych stron NLP też nie ma sensu. Ponieważ nawet tego nie wysłuchasz. Odrzucasz na wstępie.
Ale masz do tego pełne prawo!

Nie wszystko lubić musisz. Nie wszystko musi Ci się podobać. Nie zgadzać się ze słusznością czegoś też masz prawo. I to jest całkiem w porządku. Fajnie, że ludzie tutaj mają różne poglądy. Bo jak głosi buddyjskie powiedzenie - gdzie wszyscy myślą tak samo tam część nie myśli wcale.
Tylko że siłowe "nawracanie" jak to sam określasz na " naturalność" jest czymś na co nie mogę się zgodzić. Bo jeśli ktoś sam się będzie chciał nawrócić i pójść drogą Ticala to to zrobi.

Jestem głęboko przekonany o tym, że racja leży gdzieś po środku. Fajnie jest być swobodnym , wyciągać z siebie swoje naturalne cechy. Sam do tego dążyłem i nakłaniałem do tego w swoich lekcjach i artykułach. Ale jak jesteś początkujący często potrzebujesz jakiejś podpory, jakiejś pomocy z zewnątrz. O czym ma gadać chłopak, który całe życie przesiedział przed kompem grając w gry online? Czy będzie w stanie zaskoczyć czymś kobietę? Opowiedzieć jej coś niezwykłego? Jeden na 100 trafi się taki, który o grach online będzie umiał opowiadać z pasją. A reszta? A reszta odpadnie w przedbiegach bo się zatnie, zestresuje niezręczną ciszą i nie będzie w stanie wykrztusić z siebie nic sensownego. Dla wielu facetów rutyny są ogromnym ułatwieniem. Chociażby uczą rozmowy z kobietą. Z czasem gdy ten nieśmiały chłopak obędzie się z kobietami, wskoczy na inny pułap. Uwierzy w siebie- odnajdzie w sobie to co wartościowe. Przeżyje coś co wzbogaci jego życiorys. Wtedy odkręci pomocnicze kółka w swoim rowerze i pojedzie sam o własnych siłach. Wymyśli coś własnego co działa. Nie dziwię się wcale osobom używającym rutyny, historie, gambity itp. One właśnie po to zostały wymyślone. Po to żeby bezradni faceci mogli jakoś zacząć rozmawiać z kobietami, uwodzić.

Nie dziwie się też osobom, które używają elementów NLP - o ile robią to w granicach rozsądku. Co racja to racja, niektórzy przesadzają. Zamiast zwykłej mowy cisną ciągle patterny, presupozycje, ukryte polecenia do podświadomości, i Bóg wie co jeszcze. Zapomnieli już, że można normalnie rozmawiać. Mimo to NLP czy NLS jest dobrze znać. Po pierwsze dla tego, że widzisz więcej manipulacji ze strony kobiet. Po drugie bo sam w pewnych sytuacjach możesz to świetnie wykorzystać. Jest wiele elementów NLP, które warto znać ponieważ to nie żadne czary a po prostu struktury lingwistyczne. NLP powstało z obserwacji ludzi i ich skutecznej komunikacji. Jest przydatne by nauczyć się mówić o emocjach, nauczyć je przekazywać i wywoływać. Ponadto dobrze spojrzeć na człowieka od strony stanów emocjonalnych jakimi on właściwie żyje. Podręczniki do NLP fajnie to wyjaśniają. Jest w tym dużo racji i trudno odmówić rozwoju jaki niesie NLP. Panowie! NLP to nie tylko dziwne zdania i wyrazy. Za tym się kryje dużo więcej.

Tak czy inaczej ponownie podkreślę. Na początku jest dobrze skupić się na jednej drodze by sobie zbyt wiele nie namieszać. W ten sposób postawisz pierwsze kroki. Ale później... Dobrze jest spróbować różnych rzeczy. I wybrać sobie to co będzie Ci działać najlepiej! Każdy jest inny. Mi dobrze działał Direct ale wiem, że inni podrywając tym stylem dostawali negatywne reakcje. Gdy zaś spróbowali czegoś innego kobiety były nimi zainteresowane. Ważne żeby nie zamykać się w jednej szufladce a być otwartym na próbowanie, sprawdzanie, testowanie i ODNALEZIENIE TEGO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE. Większość ludzi staje się w relacjach z kobietami naprawdę dobra wtedy gdy dojdą do swojego własnego stylu. Tylko nad tym troooochę popracować jednak trzeba.

Tak na koniec wrócę jeszcze do Ciebie Tical. Piszesz zajebiście poczytne blogi. Wprowadzasz wiele koloru na tą stronę. Jednak muszę stwierdzić, że jeszcze sporo o kobietach i relacjach z nimi, musisz się dowiedzieć. Jesteś na etapie zamykania się na poglądy innych. Do tego bardzo ciężko przychodzi Ci szanowanie cudzego zdania. Widzisz tylko jedną stronę medalu. I trochę swojej iluzji wciskasz młodym, przez co im szkodzisz. Możesz mi zarzucać nieobiektywność aczkolwiek ja wyrażam tu swój pogląd będący efektem wypośrodkowania tego wszystkiego. Zanim odpiszesz mi tu szeroką ripostą i zaczniesz wskazywać to jak bardzo się mylę chciał bym, żebyś usiadł i na spokojnie się zastanowił nad tym co napisałem. Zastanów się proszę też, nad jedną rzeczą - nad Twoją relacją z kobietami. Czy oby ona jest taka jak byś chciał ?

Życzę Ci bardziej wyluzowanego podejścia do tematów uwodzenia i do samych kobiet też. I nie gniewaj się. Pisałem to wszystko w dobrej wierze.

Odpowiedzi

Portret użytkownika saverius

"Może zacznijmy od tego że

"Może zacznijmy od tego że wszystko zależy od problemu i świadomości. Od pacjenta i jego predyspozycji." - Sweet Witch

Nie martw się, zdążyłem skopiować.

Przecież dla pseudonaukowego NLP to wszystko jedno, tak deklarują Smile ale nie będę Cię męczył tą rozmową, bo chodziło mi o to, żeby więcej ludzi przeczytało wpis drwala. Więcej wątpienia i podejrzliwości wielu się przyda.

Save - generalnie mam to w

Save - generalnie mam to w dupie. Wy wiecie najlepiej - a Ty najbardziej prawda? Jak widać mądre te studia teraz - tak o wszystkim uczą na każdej płaszczyźnie w każdej branży - że też ludzie problemu nie mają z nadmiarem wiedzy.. Smile

Portret użytkownika Uwodziciel

Ta... w przypadku niektórych

Ta... w przypadku niektórych studia uczą, a raczej pozwalają na snobizm. Ciekawie się zaczyna jak się taki przemądrzały snob znajduje nagle na rynku pracy. I jakoś pracodawcy nie są nimi szczególnie zainteresowani bo teorie to jedno a umiętności praktyczne to drugie. Ale co ja wam kurwa będę tłumaczył. Wy jesteście najmądrzejsi. Ja studia dawno kończyłem, głupi jestem.

No to piona, bo ja też jestem

No to piona, bo ja też jestem głupia! I naprawdę nie mam pojęcia gdzie zajdę z tą moją miotłą....tzn. głupotą? Żywot mój skazany na porażkę - trzeba cofnąć się do szkolnictwa - bo to wszystko zapewne dlatego, że gimnazjum mnie ominęło.

Portret użytkownika Dreadnought

Adminie wiesz co ci powiem

Adminie wiesz co ci powiem jesteś mądry facet ale każdy ma swoje zdanie ja nie mam zamiaru nlp i nls stosować wole iść na impreze i wypić za wasze zdrowie pozdrawiam z moim przyjacielem Smile

Czytając ten tekst i

Czytając ten tekst i komentarze pod nim przypomniała mi się pewna historia... Nie, nie będzie o katechecie - tamten wpis był za trudny.

Pamiętam jaka zadyma kiedyś wynikła w środowisku hip-hopowym w związku ze żrącym ten nurt od środka zjawiskiem "komercji". Każdy każdego o branie kasy oskarżał. O to, że sprzedaje się za pieniądze jak prostytutka, gubiąc po drodze ideały z osiedla. Że rap wyrósł z podwórka i tam już powinien zostać, a w końcu zdechnąć. Że forsa jest brudna, pedalska i niegodna prawdziwego artysty.
W końcu większość gówniarzy i tak przeszła na "ciemną stronę mocy" zakładając firmy odzieżowe, kręcąc kolorowe, błyszczące klipy z laskami i trzepiąc niemałą kasę po wykorzystaniu swoich talentów wokalno-lirycznych.

Jaki to ma związek z powyższym tekstem? Nie wiem, ale fajnie się pisało. Poza tym zaraz pierdolnę se bloga o miłości. Podywaguję trochę. Ciekawe czy trafi na główną?

Portret użytkownika Jaskier

Niech zyje spam, brawo Carlo

Niech zyje spam, brawo Carlo Wink

Napisał bardziej na temat,

Napisał bardziej na temat, niż Ci się wydaje- w przeciwieństwie do Ciebie..

Portret użytkownika Guest

a czy kurs szybkiego

a czy kurs szybkiego czytania, nauka zapamiętywania, mnemotechnika też są "passe"? No bo już sam nie wiem...

czy natural z MENSy wciąż jest naturalem?

A co daje kurs szybkiego

A co daje kurs szybkiego czytania lub zapamiętywania, zamiast zaśmiecać głowę kolejnymi słowami i znaczeniami lepiej zrozumieć to co już wiemy.

Portret użytkownika Guest

taaaaaa? a to ciekawe...

taaaaaa? a to ciekawe...Smile

P.S. Xsebb, uznajmy, że twojego komentarza nie było, ok?Smile

XSebb a co daje szkoła,

XSebb a co daje szkoła, zamiast zaśmiecać głowę kolejnymi słowami i znaczeniami lepiej zrozumieć to co już wiemy.

NLP stosujemy ciągle w naszym

NLP stosujemy ciągle w naszym życiu. NLP to nazwanie tego, co robimy nieświadomie, określenie zachowań oraz metod, strategii, które robimy nieświadomie a które przynoszą wymierne korzyści. Dzięki temu możemy stosować je świadomie. Kiedy w końcu niektóre osoby stąd zrozumieją to, że NLP stosujemy codziennie i niezmiennie każdego dnia i nie chodzi tutaj tylko o uwodzenie? :<

Portret użytkownika skaut

I to wszystko beze mnie

I to wszystko beze mnie ?????

Podczas tej waszej malej dyskusji ja zdazylem sie przez weekend zakochac, przejechac w ta i wewta 300mil by 'spuscic z krzyza' i przegrac 1600£ w ruletke na sam koniec wracajac z dworca i wstepujac do booka 'na kurwa jedna chwile'.

Chcialbym sie wlaczyc do Waszego dyskutowania, ale mam wyjebane na Wasze 'problemy'.
Czekam do jutra i ide sie odkuc bo budzet mam rozjebany...

P.s huja sie odkulem... Chociaz mialem juz 1.2k to przejablem wszytsko i dorzucilem 700... Razem w plecy cos kolo 2.5 patyka w 2 dni... Jak w moim zyciu wazne byly pieniadze to chyba bym juz tu Wam tego nie pisal... A tak to mam SROGA nauczke i miesiac pracy za darmo.

P.s po raz kolejny polecam sokol&marysia starosta - sens zycia.

Tical, chodzi tu też o sposób

Tical, chodzi tu też o sposób w jaki wypisujesz osobistą krytykę NLP. Trafiasz do wielu ludzi na tej stronie. Prawdopodobnie 90%ludzi korzystających z forum czytało Twoje wpisy. Osobiście podzielam zdanie Gracjana, każdy musi większości sposobów dziedzinie podrywu spróbować by mieć jak najbardziej obiektywne zdanie i wtedy wyrazić swoją opinię. Twoja ocena jest zaś całkowicie subiektywna na ten temat. Pozdrawiam;)

W żadnym wypadku. Swego czasu

W żadnym wypadku. Swego czasu też interesowałem się NLP aż do momentu, gdy nie zauważyłem, że wszelkie "nauki uwodzenia" brane jako jedyna słuszna droga są cyjankiem zabijającym osobowość. Odrzuciłem wtedy tego typu sztuczki i postawiłem na naturalność. Żadnych zmian, dumny z siebie, podrasowywanie swoich najmocniejszych cech. Własna marka. Dlatego tak promuję naturalizm jako odwrotność NLS-u.

NLS to gówno w wydaniu 90%

NLS to gówno w wydaniu 90% uwodzicieli w Polsce, którzy zajarali się patternami i myślą, że uwiodą każdą piczkę na tekst "to jest tak jak kiedyś byłem tu i tu, poczułem to i to, a z tobą to jest tak i tak". Na prawdę nieliczni uwodzicieli z Polski słyszeli PRWADZIWY NLS w wydaniu Rossa, który jak dla mnie jest mistrzem w tej kategorii.

Mickiewicz swoimi opisami przyrody w Panu Tadeuszu wzbudzał więcej emocji niż te marne kopie nlsowskich, żałosnych tekstów.

"Mickiewicz swoimi opisami

"Mickiewicz swoimi opisami przyrody w Panu Tadeuszu wzbudzał więcej emocji niż te marne kopie nlsowskich, żałosnych tekstów."

a ile panienek czytało "Pana Tadeusza"?, jaki cel, taka amunicja...

A niech stracę dołączę sie do

A niech stracę dołączę sie do tematu . Jestem początkujący. I jak tak patrze swoimi oczyma na te poprzednie komentarze to nie wiem czy śmiać czy płakać czy rzucić sie ze skały. Do tych którzy tak bronią naturalizmu - wy też zapewne na początku korzystaliście z nlp/nls . Jak wcześniej wspomniano jest to podpora. Wg mnie każdy przechodzi przez etap rutyn itp po to aby później iść tą stroną ,, dobra ,szlachetności, i inne '' Jak wcześniej inni zauważyli Tical - sam używasz nlp . I tak w sumie nie chce mi sie potwierdzać tego bo już przestałem czytać twoje blogi bo już można rzygać tą walką. Takie wpajanie na siłę.Naturalizm jest ok ale czy prawdą nie jest że jeśli coś przeżyjesz a później wyeksponujesz to w odpowiedni sposób nie masz dobrego efektu ? Tak nlp na samym początku jest złe ze względu na to zapamiętywanie , itp . Ale jest to w chyba 80% pierwszy sposób po który sięgają na tej stronie początkujący - w tym ja . Wg mnie tak na prawde nie ma w życiu i nie było sytuacji gdzie chociaż raz postąpiliśmy wg drugiej osoby nie moralnie.
Naturalność jest dobra ale najpierw z reguły sięga sie po gambity rutyny patterny itp . Później jednak stajemy sie bardziej naturalni owszem używamy później nieświadomie już nlp bo mamy to we krwi ale czy koniecznie w złym celu ? Przecież to ja sie bawie z dziewczyną ona ze mną i to chyba dobry układ no nie ? Jeżeli ktoś na tym cierpi to jest to złe.
Tical jeszcze raz do ciebie ty mężny rycerzu naturalności cnoty wszelakiej . Mówie to do ciebie ja .. mały prosty chyba dla ciebie plebs użytkownik ... weź sie ogarnij nie żebyś od razu używał nlp .. nie wszyscy wiemy że w twoim mniemaniu tego nie zrobisz .... ( chociaż po wpisach widać że robisz ) Naucz się jakiegoś demokratycznego sposoby wyeksponowania swojego nurtu . Każdy dojdzie do naturalności w pewnym stopniu. Teraz możesz mnie zjechać , szczerze jebie mnie to Laughing out loud ale żeby ja jakiś mały wypierd opowiadał sie za którąś ze stron ? no kurwa już tu coś chyba jest nie halo no nie ?

nie odpowiem bronił też się

nie odpowiem

bronił też się nie będę

bo znowu będzie, że naruszam regulamin

"Swego czasu też

"Swego czasu też interesowałem się NLP aż do momentu, gdy nie zauważyłem, że wszelkie "nauki uwodzenia" brane jako jedyna słuszna droga są cyjankiem zabijającym osobowość. Odrzuciłem wtedy tego typu sztuczki i postawiłem na naturalność. Żadnych zmian, dumny z siebie, podrasowywanie swoich najmocniejszych cech. Własna marka."

Podpisuję się pod tym. Vłodek.