mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Padłeś? Powstań!

Sporo miałem akcji z kobietami. Jedne brawurowe, inne brawurowo skopane. Zakładam bloga z myślą że moje doświadczenia dadzą komuś do myślenia.

Moje przemyślenie na dziś; Uwodzenie to nie jazda na rowerze. Rower chowasz do piwnicy, wyciągasz po paru latach i jedziesz. Z podrywem tak gładko nie jest. Przez ostatnie parę lat byłem w związku (właściwie w dwóch, jeden po drugim) i poczułem się takim kozakiem, że mogę tylko leżeć i patrzeć jak kobiety padają mi do stóp. Błąd! Ostatnią znajomość zakończyłem niedawno, ale wbiłem sobie do głowy że muszę odpocząć od bab. Poprzednia, od dnia rozstania nękała mnie tak, że autentycznie miałem dosyć (stalking, nawet raz policję musiałem wzywać). Teraz wracam do gry i łapię się na robieniu frajerskich błędów. Teorię znam, jest OK. Coś spierdolę, przynajmniej wiem co. Ale gówno z tej wiedzy wynika, mistrza czyni praktyka. No i zaczynam jazdę praktycznie od zera... Nie ma opcji że się nauczysz i spoczywasz na laurach. Cały czas musisz nad sobą pracować!

Odpowiedzi

Powiem tak,na twarzy masz

Powiem tak,na twarzy masz napiane że jesteś zmęczony byłym związkiem jak odpoczniesz to i efekty przy podrywie się pojawią

Z tą praktyką to prawda,

Z tą praktyką to prawda, pamiętam ze swoich doświadczeń, jak nabuzowany nową wiedzą gładko zdobywałem bazy i brnąłem dalej do finału, a po czasie jak wszystko padło, zostałem na lodzie i w głowie pustka... gdzie są te wszystkie rzeczy, o których pamiętałem, stosowałem i przynosiły efekt? Otóż, wyparowały, a przynajmniej częściowo. Wiadomo, jakieś obycie zostaje, ale praktyka niekoniecznie.
Co do komentarza wyżej - niekiedy to strasznie istotna przyczyna, o której nie zdajemy sobie sprawy. To właśnie zmęczenie.

Portret użytkownika GuardiaN

Można wiedziec jakie błedy

Można wiedziec jakie błedy popełniasz jak juz je zauwazyles?

Błąd podstawowy; kiedy poznam

Błąd podstawowy; kiedy poznam fajną dziewczynę, wezmę numer, spotkam się i czuję że idzie ku dobremu, po prostu odpuszczam innym. Nie zawsze tak robię, ale się zdarza. Jeśli dziewczyna jest ostro na tak, nie ma problemu, ale kiedy jest niezdecydowana, wpadam w rolę needy gościa. Tragedia! Drugi błąd; poleganie na IOI. Za bardzo się na to oglądam i kiedy nie ma mega pozytywnej reakcji na wejściu, wywieszam białą flagę, albo doszukuję się oznak na siłę, zamiast skupić się na uwodzeniu. Czasami rezygnacja powoduje że nieświadomie wywołuję efekt P&P, ale to też raczej przypadek niż świadome działanie. Takie mam refleksje na teraz, dorzucę coś jak jeszcze przyjdzie mi do głowy Wink