mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Twoja wewnętrzna gra by raM

Portret użytkownika raM

Witam.
Większosć z nas gdy trafiła na tą stronę, było po przysłowiowym kopniaku w dupę. Olała nas wymarzona dziewczyna, zakończył się nasz wieloletni związek, czy laska na którą patrzyliśmy się w niemym zachwycie, całowała się pod blokiem z jakimś troglodyckim dresem.

Większosć z nas powiedziała sobie wtedy STOP! Czas coś z tym zrobić. I wpisaliście uwodzenie w wujku google i tak tu trafiliście.
I co było pierwsze czego szukaliście? Podstawy, lekcje, klasyki?

NIE!
Teksty na podryw.

Trafiając tu miałeś nadzieję, że Twoje wszystkie problemy z kobietami znikną jak za machnięciem magicznej różdżki, gdy usłyszysz te zajebiste teksty na podryw, które stosują ci podrywacze. Z wypiekami na policzkach zaczynasz szukać tekstów, jednak im więcej czytasz artykułów na stronie, tym bardziej Twój zapał spada. Okazuje się, że nie ma żadnych uniwersalnych tekstów na podryw! Jesteś załamany. To jak mam teraz poderwać jakąkolwiek kobietę? Co ja jej powiem? Zaczynasz zagłębiać się w kolejne artykuły i czytasz aby być pewnym siebie. Piszą Ci, żebyś szeroko rozstawiał nogi, żebyś zajmował dużo miejsca jak siedzisz, abyś wypiął klatkę do przodu albo zwolnił kroku podczas chodzenia. Robisz to i co? I wciąż nie jesteś pewny. Stwarzasz tylko POZORY pewności siebie, które kobiety bardzo szybko wychwycą.

A zatem raM jak być prawdziwie pewnym siebie?
To zależy od Twojej gry wewnętrznej.

To jest zbiór Twoich przekonań, myśli, doświadczeń, celów w życiu, sukcesów oraz zaufaniu samemu sobie.

Wielu z nas ucząc się podrywu (w tym ja) zaniedbało rozwijanie swojej gry wewnętrznej, swoich wewnętrznych przekonań, skupiając się tylko i wyłącznie na grze zewnętrznej (podrywie). To są po prostu kolosy na glinianych nogach. Prędzej czy później jebnie.
Pewna mądra maksyma tutaj ze stronki głosi, „Że jeśli chcesz poderwać kobietę, musisz mieć do roboty coś innego”.
Nie ma co się oszukiwać, że umiejętność komunikacji z kobietami w życiu jest ważna, ale nie najważniejsza.
Zatem co moim zdaniem powinno stać na pierwszym miejscu?

1. TY
Tak jak pisałem, musicie sami sobie zaufać. Ale aby to świadomie i prawidłowo zrobić, musicie mieć inteligencję emocjonalną. Ja mam to szczęście, że zostałem nią obdarzony. Jeśli ktoś nie miał tego szczęścia, to polecam poczytać ze dwie książki na ten temat.
Okej, zaufanie zaufaniem, ale bez akceptacji samego siebie też daleko nie pojedziecie. Nie mówię oczywiście, że masz akceptować swoje zółte zęby (wybielanie) czy swój piwny mięsień (siłownia) czy absolutny brak kondycji (bieganie, sztuki walki). Chodzi mi o to, aby być świadomym swoich zalet jak i wad. Polecam wypisanie sobie ich i podkreślenie tych wad, nad którymi możesz pracować.
Kolejną „cechą”, która pasuje do tego punktu jest samotność. Musisz dobrze czuć się sam ze sobą. Bardzo pomagają w tym te dwie cechy które wypisałem wyżej. Jeśli dobrze czujesz się sam ze sobą, wytwarzasz pozytywną energię. Ta pozytywna energia udziela się Twojemu rozmówcy i kojarzy ją z przyjemnością i endorfinami. Przez to tak samo kojarzy Twoją osobę. Zaczyna Cię lubić. Bardzo dobry wstęp do znajomosci, prawda?
Z tym miałem (a nawet mam) największe problemy. Bo jak to tak, wyjść samemu do klubu, czy szwędać się samemu po galerii? Ale to dzięki samotności zanotujesz największy progres. Bo Twój rozwój nie będzie zależy od nikogo innego, tylko od Ciebie.

A jak to jest dalej?

2. Samodoskonalenie się.
Musisz chcieć być coraz lepszy z dnia na dzień (wersja dla leniwych, czyli w dużym stopniu też dla mnie: z tygodnia na tydzień). Do tej dziedziny możesz zaliczyć podnoszenie swoich umiejętności lub wiedzy, którą wykorzystujesz w pracy, jak np. wyszkolenie się w wąskiej specjalizacji co sprawi, że w danej dziedzinie będziesz ekspertem; trzymanie się planu treningowego który sobie ułożyłeś oraz diety; uczęszczanie na sztuki walki, które wymagają ogromu pokory i samozaparcia (polecam!); wychodzenie do ludzi oraz poznawanie ich (każda odbyta rozmowa szlifuje nasze umiejetności interpersonalne oraz podryw). To katalog otwarty, każdy może sobie dopisać do niego co tam sobie uważa, grunt aby to czyniło go coraz lepszą osobą.

3. Praca oraz pieniądze
I teraz przechodzimy do aspektu można powiedzieć wręcz codziennego. Praca to miejsce w którym spędzasz minimum te 8 godzin dziennie, 40 godzin tygodniowo. Musisz dobrze się w niej czuć oraz robić to co kochasz, lub chociaż daje Ci sadysfakcję. Bez tego, w ¼ Twojego życia jesteś nieszczęsliwy. A z pracą idą w parze pieniadze. I nie oszukujmy się, są one cholernie ważne w życiu (dla mnie pieniądze = umiejętność radzenia sobie w życiu). Zatem doskonalenie się w kwestiach zawodowych powinno być dla Ciebie jednym z priorytetów.

4. Twoje hobby oraz rozrywki
Kolejnym aspektem który jest ważny w życiu, to umiejętność wychillowania. W życiu trzeba mieć miejsce zarówno na pracę, jak i rozrywkę. Musisz znaleźć „Złoty środek” jak mawiał Arystoteles. Dla jednych będzie to skoki ze spadochronem, dla drugiego kajaki, dla trzeciego katorżniczy trening, a dla czwartego zbieranie grzybów. Grunt żeby to Tobie dawało radość i szczęście.

5. Podryw
Wiele osób stawia podryw na pierwszym miejscu. Starają z niego uczynić się sens swojego zycia. A moim zdaniem powinien on być tylko dodatkiem do ciekawego życia. Coś jak wisienka na torcie. Wtedy podrywając jakąś kobietę, masz za sobą stojącą wartość. Jesteś inny od większości społeczeństwa, które tylko leży na kanapach z pilotem w ręku i narzeka. Jesteś wartościowym człowiekiem (który zna kilka przydatnych technik uwodzenia Wink ).

Podsumowując. Gdy będziesz reprezentował sobą jakąś wartość, nie będziesz potrzebować żadnych złotych tekstów na podryw. Kobiety będzie przyciągać Twoja osoba. Będziesz dla nich nagrodą, a największą dla nich nagrodą będzie uczestniczenie razem z Tobą w Twoim ciekawym życiu.

"Bo najlepszy sposób aby poderwać kobietę, to mieć coś innego do roboty."

Odpowiedzi

Robienie pieniędzy jest

Robienie pieniędzy jest jednym z fundamentów samorozwoju - im więcej wyciągasz, tym bardziej rośnie Twoja wartość w Twoich oczach.

Portret użytkownika raM

Tutaj tylko po części się z

Tutaj tylko po części się z Tobą zgodzę. Bo robienie pieniędzy jest EFEKTEM samorozwoju. Zwiększasz swoje umiejętności to zwiększasz zarabiany hajs, nie na odwrót jak wynika to z Twojej odpowiedzi

Czyli klasycznie -

Czyli klasycznie - rozwiązaniem problemów wszystkich facetów jest siłownia/sztuki walki i zarabianie kasy. Odkrywcze, nie powiem.
A co jeśli powiem Ci, że każdy jest jednocześnie taki sam jak wszyscy i jednocześnie inny od reszty. Taki paradoks życia.

Te wszystkie porady pięknie brzmią na papierze, przyjemnie się je czyta, czuć motywację. Nie uwzględniają jednak bardzo ważnej rzeczy - czynnika ludzkiego. Każdy ma inne potrzeby, inny organizm, inną strukturę.

Przykładowo - jedna osoba będzie się świetnie czuła ćwicząc na siłowni, druga będzie czuła, że marnuje życie bo mogła by w tym czasie stworzyć aplikacje, która ratuje życie innym ludziom.

Gdyby te rady były uniwersalne to życie nie miałoby sensu bo każdy chodziłby na siłownie, sztuki walki i kombinował jak zarobić. Mielibyśmy armię klonów.

Sztuką życia jest odnalezienie indywidualnego celu, przeznaczenia jednostki i podążanie za swoimi marzeniami. Pieniądze i wygląd to prymitywne i podstawowe potrzeby każdego człowieka, jednak wielu ludziom to nie-wystarcza. Niektórzy mają jeszcze bardziej górnolotne potrzeby np wolontariusze, którzy czują potrzebę niesienia pomocy innym i żadna siłownia oraz chodzenia na siłownie nie wystarczy im do szczęśliwego życia.

Tak więc - moim zdaniem jedyną uniwersalną drogą dla każdego człowieka jest próbowanie nowych rzeczy i szukanie tego, co spowoduje osiągnięcie poczucia spełnienia w życiu. Dla jednego będzie to otworzenie własnej firmy i zarabianie miliona dolców rocznie, dla innej pomoc głodnym dzieciom w afryce, a dla jeszcze ukojenie da innej praca w zwykłym spożywczaku z dala od korporacji i pogoni za pieniądzem.