mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nowiny

Rozmowa z 30 paro latką

Hej dzisiaj jak wracałem z siłowni napotkałem po drodze moją sąsiadke która ma 36 lat , męża za granicą i dwójkę dzieci.

Portret użytkownika Admin

"ktoś bzykał pannę na krześle"

Spotkałem się wczoraj z moim kolegą. Siedzimy pod akademikiem w samochodzie i pijemy piwo. Wiecie jak to jest.. gadka szmatka na błache tematy...

W końcu kumpel zaczął coś opowiadać że ostatnio spotkał swojego starego kumpla z podstawówki. Ten koleś mieszka naprzeciwko akademika. Jakoś się zgadali, że w tym akademiku to się dzieją różne diabelne rzeczy. heh

No i ten znajomy mojego kumpla mówi " Ciągle piją, jakieś awantury itp, nawet kiedyś widziałem przez okno jak jakiś koleś bzykał pannę na krześle "

OCZY !

witam was Laughing out loud dziś chce opisać kolejne zjawisko dotyczące moich technik których nie polecam do końca każdemu dlatego ze ich działanie sam określam jako narkotyczne. Po wielu rozmowach z kobietami przyznawały się do pewnych odczuć związanych z dotykiem głosem ruchem to wiecie ale i na to mam tezę . ale skoncentrujemy się na oczach jak wiecie jakiś czas temu prymitywny układ nerwowy a raczej jego część zamieniła się z neuronów w komórki światło czułe a potem oczy!! wiec oczy to zakonczeniem nerwów bezpośrednio połączonych z płatem kory właśćiwej płatu czołowego .

Portret użytkownika Fikumiku

W naszym życiu wciąż ILUZJE

Witam Wink To moj pierwszy wpis na blogu. Ogólnie też jak narazie nie mam zbyt dużego doświadczenia z kobietami.Przed dotarciem na tę stronę jednak nie miałem jakiegoś większego problemu do podejścia i zagadania do dziewczyny.Ale to głównie dlatego, że bardzo łatwo nawiązuje kontakty z innymi dziewczynami.Gorzej było jeśli któraś naprawdę mi się spodobała, bądź pojawiał się stan zauroczenia.
Tu zaczynała się rola właśnie tytułowych ILUZJI o których chciałbym właśnie napisać.

Znajoma z przeszłości

Jakiś czas temu spotkałem na mieście dawną znajomą, z którą kiedyś się spotykałem, ale nic z tego nie wyszło z powodu mojej nie dojrzałości. Nie tracąc czasu umówiłem się z nią na spotkanie. Miałem ochotę napić się piwa (zresztą ona również lubi sobie wypić Tongue) więc skoczyliśmy do pubu. Tam oczywiście gadka o tym co się działo w tym czasie u mnie, u niej itp. W końcu stwierdziłem, że tym razem nie będę frajerem jak kiedyś i postanowiłem ją poderwać Smile

Moja Przygoda na Imprezie

Przypomniało mi się jak podszedłem raz do takiej jednej dziewczyny (taka dupa, że nie jeden by się spuścił w pory)Laughing out loud

Widziałem jak olewała takich frajerów i raczków co podchodzili do niej. A ja sobie myślę: Będzie, co będzie przecież mnie nie zje. Spławi to spławi to jej strata.

Podchodzę i mówię (nabrałem powietrza do płuc i powiedziałem to powoli i takim grubym głosem): Cześć, jaki dziś DJ gra?

Ona na to: Skąd mam wiedzieć. Nie obchodzi mnie to. Wiesz, co nie interesujesz mnie...

Ja na to z uśmiechem: Co z tego że Ty nie interesujesz się mną jak ja interesuję się Tobą...

Koleżanka brata

Przeglądając forum natrafiłem ciekawy post, który mi przypomniał pewną przygodę z młodą dziewczyną, która miała miejsce parę lat temu. Brat przyprowadził do domu swoje koleżanki. Jedna z nich była bardzo ładna więc postanowiłem się zabawić. Przedstawiłem się, powiedziałem, że mi się podoba jej uśmiech i poprosiłem o pomoc w pewnej kwestii. Chodziło o karty, a dokładnie wróżenie Smile – właśnie gdzieś tu wyczytałem o podobnym sposobie podrywu, który u mnie zadziałał zajebiście.

Subskrybuje zawartość