mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

glinx11 - blog

Portret użytkownika glinx11

Ecce honestas

       Kiedy około szesnastej wracałem do akademika z obiadem, zorientowałem się nagle, że jest całkiem ciepło jak na początek października. Ciepło — i bezwietrznie, pewnie jeden z ostatnich takich dni przed nadciągającą nieuchronnie zimą. Może by tak spróbować go wykorzystać?

Portret użytkownika glinx11

Bo czas, nieprawdaż, płynie...

Ktoś zdaje się powiedział, że raz na jakiś czas warto odpocząć od strony. I ja tak zrobiłem, chcąc sprawdzić, jakie przyniesie to rezultaty.

Portret użytkownika glinx11

Myślę, że odnalazłem siebie. I nie spodobało mi się to, co znalazłem

Tak naprawdę nie chciałem znowu pisać. Od ostatniego razu doszedłem do wniosku, że to do niczego mnie nie zaprowadzi. Postanowiłem, że napiszę dopiero wtedy, kiedy autentycznie i bezspornie będzie to warte świeczki. Kiedy będę mógł zapisać na swoim koncie coś przełomowego: seks bądź drugą randkę z tą samą dziewczyną.

Portret użytkownika glinx11

Jak wyciągać wnioski z porażki?

Długo wzbraniałem się przed stworzeniem tego wpisu, który jest, bądź co bądź, lekkim złamaniem obietnicy z poprzedniego: że nie będę pisał, jeśli nie będzie o czym. Z drugiej strony głównym tematem nie jest moja niedawna przygoda - choć ma ona dużo z nim wspólnego - a ogólny problem radzenia sobie z naszymi porażkami i wyciągania z nich odpowiednich wniosków.

Portret użytkownika glinx11

Date no. 4 - observation & conclusions

Dwa miechy minęły od ostatniego wpisu i pewnie minęłoby ich więcej, gdyby nie było o czym pisać. Nie żeby poniższa historia była jakoś szczególnie fascynująca czy przełomowa, acz chyba warto o niej wspomnieć.

Portret użytkownika glinx11

Trochę o mnie... trochę o nas wszystkich

Cześć! Minęło już sporo czasu od naszego ostatniego spotkania na moim blogu (z górą bite dwa miesiące), tak więc pomyślałem, że może skrobnę coś, cobyście wiedzieli, że glinx11 żyje i ma się... bez zmian. Oczywiście nie mam zamiaru Wam, szanowni koledzy, imputować, że aż tak bardzo zajmowała Was ta kwestia (nie jest to oskarżenie, bądź co bądź one should mind their business first), ale nie wykluczam, że przynajmniej paru z Was, w trakcie brania prysznica, jedzenia kolacji, oglądania mundialu, względnie uprawiania miłości (choć w tym ostatnim wypadku świadczyłoby to, że naprawdę nie macie o czym myśleć), przeszła ona przez głowę.

Portret użytkownika glinx11

Przygody glinxa11 w klubie i co on tam znalazł

Witam jakże tłumnie zgromadzone tu Panie, o Panach nie zapominając. Jak pewnie zauważyliście, nie udzielałem się od jakiegoś czasu. Sam w sumie nie wiem czemu - właściwie to nie miałem za bardzo co opisywać. Wewnętrznie planowałem napisanie czegoś nowego dopiero, gdy dopnę swojego tymczasowego celu - zamoczenia. Ostatecznie stwierdziłem, że seks może przyjść późno albo w ogóle, podczas gdy wy będziecie z utęsknieniem czekać na nową porcję mojej tfurczości. To, co zaraz Wam opiszę, przydarzyło mi się wczoraj, aczkolwiek pewne elementy astronomicznie przynależą do dnia dzisiejszego.

Subskrybuje zawartość
толкование снов

read more russ-love.com