mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kratos - blog

Portret użytkownika Kratos

Droga

Od 15 lat idę. Wciąż prę przed siebie w jednym kierunku. I mimo, że droga bywa wyboista, kręta i pełna przeszkód, tak, że czasem zdaje się, iż stoję w miejscu, to jednak nie zawracam. Zostawiam na tym błotnistym podłożu odciski swoich stóp skierowane w jednym kierunku. I stają się one coraz głębsze, a mój plecak ciąży mi coraz bardziej.

Portret użytkownika Kratos

Bóg nie lubi tchórzy

Myślę, że większość problemów jest wynikiem braku pewnych cech odpowiednich światu równoległemu. Takiemu światu, w którym nadrzędną rolę pełnią wartości, takie jak ofiarność, pokora, honor, odwaga i surowość... Ta przede wszystkim wobec siebie samego.

Portret użytkownika Kratos

Ad Memorian

Mark poluzował krawat. Było upalnie jak diabli. Setki samochodów wlokących się ociężale w popołudniowym korku potęgowały poczucie istnego ukropu. Tysiące ludzi, jak w mrówkowym roju, przetaczało się przez główne ulice i chodniki i rozdeptywało się wzajemnie. W cieniu oszklonych biurowców, będącymi żywicielami kilku pokoleń lokalnej społeczności, leżeli bezdomni.

Portret użytkownika Kratos

Z pamiętnika szaleńca (Zdejmij lepiej okowy niewoli)

Co mam zrobić? Jak to się stało? O Boże! Dlaczego?!

Portret użytkownika Kratos

Dziewiczy kokon

Wenecja. XVI wiek. Zosia, córka Magdaleny wychodzi z domu. Po obiedzie często biega w ogrodzie ciesząc się towarzystwem natury.

Na przedmieściu w okolicy
biega Zosia, całkiem bosa.
Myśli kto, dziwna jaka.
Bez powodu, niczym kosa
w kółko biega, jest już taka.
Wcale brzydka, całkiem piękna
nastolatka z dumy pęka.
Wdzięki duże, pełne usta,
lecz nie wpada w żadne gusta.

Portret użytkownika Kratos

Z pamiętnika szaleńca. "Nadzieja matką głupich"

W kieszeni zostały mi ostatnie grosze. Ledwie parę dolców. Starczy na jakieś ścierwo, które skosi mnie z nóg. Dobrze. Wychodzę. Mam nadzieję, że już się nie obudzę. Synku, tęsknię.

Palę papierosa. Jest piąta nad ranem. Leżę pod mostem jak cholerny kloszard. Kilka metrów ode mnie jakiś kundel wpieprza resztki burgera.

Portret użytkownika Kratos

Odkupienie

Lata pracy w zawodzie nauczyciela nauczyły mnie jednego. Dystansu. Dystansu, którego zawsze brakowało mojej żonie. Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Ten, kto to powiedział, powinien usadowić się wygodnie na krześle elektrycznym. Nigdy nikomu nie życzyłem śmierci, ale poglądy bywają jak kobiety. Są cholernie zmienne.

Subskrybuje zawartość
Гадание на измену