mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

septo - blog

Portret użytkownika septo

jak odkryłem w sobie kanapowego dziada

Siemanko,

Portret użytkownika septo

już?

Wieczór (pon., 2013-06-03 22:49) septo publikuje pierwszy wpis na portalu mobilklasik.info. Opowiada anonimowej społeczności podrywaczy bajkę o rycerzu i smoku. Próbuje w ten sposób rozliczyć błędy ostatnich 8 lat, dochodząc do wniosku, że zabił istotę swojego związku zamiast ją pielęgnować. Mordował kobiecość swej wybranki uporczywym wyrzekaniem się swojej męskości.

Portret użytkownika septo

wesele prawieżony

Heh.. spojrzałem na ostatni swój wpis blogowy tutej i oniemiałem.. czas zapierdala tak, że nie mam czasu przestawiać zegarka z pomiaru letniego na zimowy. Cóż zrobić ? orzekam: taki klimat.

Portret użytkownika septo

Fazy

Ten wpis, to podsumowanie mojego mindsetu z ostatniego czasu. Wybaczcie, że nie poświęcę czasu analizie zjawisk, ani nie podzielę się żadną ciekawą obserwacją.

Za chwilę skończę 32 lata. Zauważyłem, że moje życie dzieli się na kilka etapów, które obserwowane z perspektywy czasu, wyglądają tak jakby się nie wydarzyły, bądź dotyczyły kogoś innego.

Portret użytkownika septo

Krasnoludy single

Nie wiem jakim cudem przedarłem się zimą przez wzniesienia Hadar.. Pamiętam tylko gorzki smak pieczonych polarnych żaba oraz piekielnie ostrych owoców całorocznych żywicznych krzakorostów. Czułem jak z każdym dniem uchodzą ze mnie moce.

Tak daleko od rodzinnego domu stałem się łakomym kąskiem dla podmuchów północnego lodowego wichru.

Portret użytkownika septo

skąd się biorą shit testy (we wpisie nie do końca serio)

- Tak..robimy w tym od lat. Wraz z wiekiem zdobyliśmy doświadczenie, dzięki któremu nie istnieją dla nas sprawy nie do rozwiązania. Z biegiem lat problemy zwykliśmy dzielić po prostu na tanie i drogie.
Pan Józef wyciągnął papierosa. Palił żółte camele.

Portret użytkownika septo

Werbalny fiut

Mamy końcówkę MAJA (…) i nagle w tym kwiecistym miesiącu, pewna dama, dla ułatwienia nazwijmy ją Bożenką, postanawia przespacerować się pośród moich zwojów i w sposób delikatny i błyskotliwy zrobić mi niezły rozpierdol w głowie.

Na podstawie rozmowy z Bożenką postanowiłem sklecić kilka wersów o werbalnym fiucie, zatytułowaną „werbalny fiut”.. enjoy.

Subskrybuje zawartość