mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcje w klubach

Portret użytkownika vanarmin

Przelotny milf w klubie

Pewnego piątkowego wieczoru, sączyłem bezlitośnie browara w barze ze znajomymi z pracy. Późniejszą porą ekipa przeniosła się do klubu. Byłem tam by się dobrze pobawić, potańczyć i pogadać z ludźmi. Pozytywne nastawienie i uśmiech od ucha do ucha jakoś magnetycznie przyciągał spojrzenia obcych kobiet w moim kierunku.

Mała akcja z klubu

Cześć wszystkim to mój pierwszy wpis więc nie będzie on idealny.
Więc zaczne tak trochę siędze juz na tej stronie, mam 23 lata coś tam działam głównie w klubach, pół roku temu zdradziła mnie dziewczyna, zaraziła rzeżączką i jeszcze zostawiła miałem mega doła przez to ale przejdźmy do meritum.

Trenerzy uwodzenia go nienawidzą

Trenerzy uwodzenia go nienawidzą
Wymyślil prosty sposób na sprawowanie władzy nad kobietami....
Poznaj sekret uwodzenia...... ( Na priv podam nr konta * joke )

A odpowiedzią na sekret jest OBOJĘTNOŚĆ
Opiszę wam pewną sytuacje w której odegrała ona kluczową rolę .

Sytuacja wydarzyła sie w środku tygodnia ubiegłego miesiąca .

Klubowy raport vol.1

Cała historia rozbija się o dwa dni.
Pierwszy blog – pierwsza noc. Jeśli będzie potrzeba napisze i drugi.

Portret użytkownika Ronlouis

Uwaga !!! Nominacja w Men's Health | Stara Szkoła Uwodzenia W Erze Instagramów i Snapchatów

Mój Blog, a raczej raport dostał nominację w Men's Health sle sama nominacja nie wystarczy, potrzebuje jeszcze Waszych głosów. Na początku bloga chciałem zgłosić ze swojej strony, ale w końcu doszedłem do wniosku, że to tu wszystko się zaczęło, więc to będzie, dodatkowa reklama dla mobilklasik.info wysłałem, zgłoszenie z raportem zamieszczonym tutaj.

Portret użytkownika V

V1

Wchodzę, patrzę...siedzą 4 lub 5 niewiast
Podchodzę, dosiadam sie i obesrwuję w ciszy, ich rekacja przewidywalna, po kilkunastu sekundach pada pytanie :

-Ładnie to tak się dosiadać bez słowa ? pyta jedna z nich.
Patrzę na wszystkie, później na nią i odpowiadam:

Jak się dałem uwieść w klubie

Z kumplem pojechaliśmy na długi weekend Zakopca na podryw niekontrolowany. Plan był prosty. W dzień łażenie po górach, w nocy imprezowanie. Pierwsze dwa dni to był niewypał totalny. Psia pogoda i pustki na ulicach. W klubach i pubach też szału nie było. Na trzeci dzień trochę wkurwieni uderzamy ponownie do klubu, w którym dzień wcześniej było 5 osób na krzyż. Tym razem szok już na wejściu.

Subskrybuje zawartość