mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcje w klubach

Portret użytkownika Ronlouis

STARA SZKOŁA UWODZENIA KOBIET W ERZE INSTAGRAMÓW I SNAPCHATÓW - RAPORT RONLOUIS

Przy jakiejś okazji zauważyłem opinię, że co do obecnych młodych kobiet, to co kiedyś na nie działało, nie działa na nie teraz. A, że mam już tak, że zamiast zawierzyć tej opinii, chciałem przekonać się jak jest naprawdę. To przy okazji wyjścia z moimi dwoma znajomymi, trafiłem do miejsca, gdzie przebywa duża ilość właśnie młodych kobiet. Mam 32 lata

Night Game. Raport, Ex w klubie, + przemyślenia

Piątek, w jednym z poznańskich klubów szykuje się gruba impreza. Postanowiłem z kumplami, ze się wybierzemy i sie troche rozerwiemy.
Już na wejsciu spotykają nas pierwsze problemy... kolega ubrał bluzę i bramka nie chce go wpuscić. Chwila rozmowy, 5 dych w łape i wchodzimy.

Pierwszy raz na NG , dwie sztuczki i jeden lodzik [raporcik]

Siemanero! Mam za sobą pierwsze NG! Jakoś wcześniej nie miałem ochoty na kluby. Nie wiem w sumie czemu, chyba lenistwo. Ale wczoraj spotkałem starych znajomych w monopolu. Spytali czy jade na balety, bo mają jedno miejsce. Pomyślałem, że trzeba się ruszyć w końcu. Godzine pozniej byli pod moja chatą. Pojechaliśmy do jednego z klubów w okolicy. W aucie mała rozgrzeweczka Smile

Trening NG

Od tygodnia odważyłem się podchodzić do dziewczyn na parkiecie, całkowicie na trzeźwo. Kumple byli dodatkową motywacją - konkurencja, potrzeba podbicia kiedy wszyscy z ekipy z kimś tańczą, itp. 4 imprezy, na każdej wchodziło średnio 2-3 KC, całkiem sporo wziętych fb, numerów, dużo zlewek. Podchodziłem głównie na parkiecie zapraszając do tańca.

Kilka problemów, które zauważyłem:

Pierwsze kroki w podrywie:)

Siema!

Postanowiłem opisać ostatnie wypady na kluby z 10.11 i 14.11.
Więc zaczynamy!
10.11
Napisałem na forum, że poszukuje ludzi na nocny wypad niestety nikt się nie odezwał.
Obiecałem sobie, że nie ważne czy ktoś pójdzie ze mną czy też nie ja idę i chuj!

Raz na wozie raz pod wozem ;) by Mr. Vibe

Nigdy nie sądziłem, że mnie to dotknie Tongue Hmm jakby to nazwać, zakochałem się ? Nieee to by było za mocne określenie, bardziej powiedziałbym, że się zauroczyłem i to na dokładnie tydzień Laughing out loud
Ogólnie to po tych ostatnich weekendach nabrałem ciekawych nowych doświadczeń.

Portret użytkownika Rot

Kolejna rozczarowująca noc.

Historia zaczyna się od dnia, w którym postanowiłem kupić sobie jeansy i czarną koszulę. Decyzja motywowana była tym, że według selekcjonerów z jednego z Krakowskich klubów nie wyglądałem wyjściowo - i trzeba przyznać im rację, bojówki i czarny, luźny T-shirt z motywem z Pulp Fiction niekoniecznie wpisują się w kanony wieczorowej mody.

Subskrybuje zawartość