mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Akcje w klubach

Raport NG i o sygnałach w klubie słów kilka

Sobota dzień jak co dzień, nadchodzi wieczór, po ostatnim wyjściu z najebanym wingiem (odsyłam do poprzedniego bloga) Nie mam nawet ochoty na wyjście gdziekolwiek na imprezę.

Raport z pastwiska i o podrywie po alco

Witam wszystkich to moj pierwszy post na blogu, za wszystkie krytyki serdecznie dziekuje i prosze o wiecej, człowiek uczy się lepiej na swoich błędach, niżeli na sukcesach Smile

Podrywanie w klubie. Kontynuacja. FullyAlive

Ten blog jest kontynuacją do
http://mobilklasik.info/blog/pod...
Przed czytaniem zapoznaj się z częścią pierwszą.

Dziewczyna nazwana przeze mnie „A” w poprzednim blogu, odzywała się do mnie kilkakrotnie, przeważnie za pośrednictwem FaceBook'a.

Portret użytkownika Rot

Epic fail, aka za słaby na przeciętne...

Powiedzmy, że akcja w klubach, bo od tego w sumie się zaczęło.

W czwartek nabrałem ochoty gdzieś wyjść.
Ot, bywa, zew piwa, wolności i dobrej, rockowej muzyki.
Wpadłem na jedno do jednego z dwóch (okej, od dziś już jednego... RIP Zbrojownia) moich ulubionych barów, zebrać siły, zabawić się półgodzinną rozmową ze znajomymi, którzy zawsze-zawsze tam są.

Podrywanie w klubie. 1 wpis od FullyAlive

Na wstępie chciałbym się przywitać. W temacie uwodzenia siedzę dość długo, lecz dopiero teraz zabieram się za pisanie. Opisze w nim swoją przygodę sprzed kilku tygodni.

Akcja ma miejsce w studenckim klubie w centrum mojego miasta. Siedzę przy stole ze znajomymi, pijemy. Atmosfera powiedziałbym średnia. W pewnym momencie chłopak, którego poznałem godzinę wcześniej mówi, że idziemy na parkiet.

Last NG

Zapisuje na początku co się w tej chwili dzieje w moim życiu. Zakonczyłem związek z toksyczna kobietą - miała negatywny na mnie negatywny wpływ. Zmieniłem szkołę w maturalnej klasie, niesamowicie trudna decyzja, ale czego się nie robi dla dobra własnej przyszłości.

Nowa klasa zaproponowała integracyjne wyjście do klubu.

Portret użytkownika wojziom

nowa znajomość

Witam wszystkich, po dłuższej przerwie. Ostatnio byłem w klubie ze znajomymi i miałem nastawienie z góry, że klub to nie miejsce na poznawanie lasek. W tym jednak przypadku ta teza się nie sprawdziła. Po raz pierwszy w życiu poznałem laskę w klubie. A było to tak - najpierw siedziałem ze znajomymi, piliśmy alkohol, gadaliśmy, cały się z czegoś śmialiśmy.

Subskrybuje zawartość