mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nasze historie

Wspominki i rozważania emeryta

Witam !

Portret użytkownika Dan

Domowe opowieści

Jako, że na codzien studiuję w innym mieście niż mieszkam, postanowiłem na weekend wrócić w rodzinne strony. 

Rano po śniadaniu mama poprosiła mnie, abym napisał za nią, z jej komórki SMS z życzeniami do jej koleżanki. Zgodziłem się, wziąłem telefon do ręki i wchodzę w wiadomości. W skrzynce odbiorczej pusto, więc zaczynam pisać standartowego imieninowego SMS: zdrowia, szczęścia, bla bla bla...

Portret użytkownika pandy

Po Rozstaniu...czuje sie...

Temat rzeka - Ja (pandy. prawie 33l. ) po ponad 4-letnim zwiazku mieszkania itp razem, wiernosci, zareczeniu itp...KONIEC i...nie czuje sie "dobrze" (choc jak mantre powtarzam  w myslach, ze będzie dobrze) Staram sie czytac "Potege Swiadomosci" , "Przebudzenie."itp. Dla wyjasnienia nie znajacych mej historii z forum  i bloga:  Od jej wpisu na (o zgrozo) na n.k. ze bardzo mnie kocha ale teraz jako przyjaciela :/  mija prawie miesiac, Ja nie odpisalem n ten smieszny list, nie dzwonilem itp -cisza. A ona tez nie odezwala sie, nic, zadnego gg, nk, email, listu, tel -zero. A nie bylem frajerem!

Dwa razy ona zerwała po czym wrocila.. teraz zerwalem ja!

        Witam! podziele sie troche z wami moimi przezyciami. Prawie dwa i pol roku temu poznalem moją EX. Układało nam sie zajebiscie. To ona mowila ze ja ją pierwszy zostawie lecz ja ją zapewnialem ze bedzie odwrotnie. Byla we mnie zakochana po uszy. Po roku znajomości zaczęla sie inaczej zachowywac tzn. nie miala ochoty sie ze mną spotykac, olewala mnie, nawet gdy sie konkretnie zafoszylem i nie odzywalem przez 3 dni ona nic sobie z tego nie robila. Gdy przyjechalem do niej z kwiatami i miskiem (bo wiedzialem ze ona chce zerwac) nic to nie zmienilo...

"Nieświadomy" podryw :)

A więc zacznę od tego, że to pierwszy mój wpis na jakimkolwiek blogu.

Portret użytkownika pandy

Nasze historie moga pomoc innym...

Pandy - wiek 32/33 lata, dosw. spore...moze sie komus przyda...

Nie jestem juz [strikte] podrywaczem dla podrywu itp., ale zmeczony tym zaczalem szukac cos na lata. Jednak zanim to sie stalo....

posluchajcie: 

Kiedys moze i bylem podrywaczem (srodowisko artyst.) i wcale tego niechcialem, ale tak bywalo na zgrupowaniach i wyjazdach kilku dniowych w motelach hotelach lub pensjonatach, grupy ludzi ok 100 nawet.

Zreszta w tym srodowisku nie trzeba sie starac-wystarczy ze jestes chwile
w centrum uwagi - (tzn.

Portret użytkownika Zef

tygrys

Witam wszystkich po dłuższej przerwie. W czasie owym raczej nie szukałem okazji, nie podrywałem itp. Ale jest jednak jedna akcja i ważna rzecz, którą chcę tu opisać:>

Jakiś temu miesiąc temu z hakiem, kumpel dał mi cynk o biegu na 5km. By było jasne - zawsze byłem fizyczną ofiarą losu, a po pół kilometra biegu miałem dość wszystkiego. Ale nadeszła najwyższa pora by to zmienić. Powiedziałem sobie że chcę coś w życiu zmienić i zgodziłem się.

Subskrybuje zawartość