mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co niszczy związek ?

Portret użytkownika 042

Tym razem kilka przemyslen na temat związków. Jak zawsze bedzie to plątanina roznych aspektow.

Gdy masz juz swoje lata na karku, i kochasz kobiety napewno byles w niejednym związku, ktory nie przetrwał proby czasu.

Kazdy związek powinien Cie nauczyć czegoś. Coś co nie bedziesz popełniał w nastepnych.

A wiec co niszczy związek ?

Rutyna, marazm !

To jest najgorsze, w pewnym momęcie zaczynasz żyć obok niej, niby jest spoko, ale nie masz radości w tym co robisz. Ona jest przy Tobie, i poprostu jest. Nie myślisz wogole o tym że ona może odejsc. A gdy nagle odchodzi, Tobie zaczyna jej brakowac i dopiero teraz docenisz tak naprawde ile dla Ciebie znaczyła.

Jesli chcesz utrzymac związek nie możesz jej zaufać. I nie możesz pozwolić aby ona Tobie zaufała. Cały czas ona musi wiedziec ze Ty tez możesz odejsc wiec bedzie sie starała aby to sie nie stalo.

Musisz cały czas być czujny, jesli wpadniecie w marazm, to ona sie Toba nudzi i czesto idzie w komis z kims kto akurat pokazal jej jaki to on nie jest szalony i spontaniczny.

Pamietaj o tym ze gdy ona z Toba sie rozstanie i bedziesz o nia walczył a pojawi sie ktos 3 to Ty stoisz na straconej pozaycji.

Nie mowie tutaj abys codziennie skakał z nią na linie, bo nie oszukujmy sie rutyna zycia jest i bedzie. Ale od Ciebie tylko zalezy jak ona bedzie ja postrzegać. Jesli usiądziesz na dupie w domu to na 100% odejdzie od Ciebie.

Wiec jesli zalezy Ci na niej kazdy dzien to walka. Ale musisz tak to robic umiejetnie zeby nie wyszlo tak ze jej nadskakujesz bo sie Toba znudzi. Musisz wyposrodkowac to wszytko, pokazac jej ze Ty tez mozesz odejsc i razem walczyc o siebie.

"docenisz dobiero jak stracisz"

Odpowiedzi

Ja byłem bliski straty

Ja byłem bliski straty Ukochanej mi osoby ponieważ stałem sie dla niej męczacy na początku było to dla Nas fajne, ale poźniej stało sie to uciążliwe powiedziała, że wszystko co teraz się dzieje to dla niej za szybko. Powiedziała żebym do niej przyjechał (mieszkamy od siebie 30 km i mam 16 lat więc muszą mnie rodzice wozić) i porozmawiali na poważnie co dalej z naszym związkiem, że jeżeli się nie zmienie to ona ode mnie odejdzie. Posłuchałem ją i się zmieniłem, przestałem tak do niej często dzwonić (rozmwawialiśmy ze sobą dziennie po 2-3h) pisać SMS teraz Ona się pierwsza do mnie odzywa. Pytałem się jej w ten dzień czy mnie kocha czy czuje coś do mnie czy chce ze mną zostać czy zalezy jej na mnie. Na żadne pytanie nie usłyszałem odpowiedzi. Powiedziała żebyśmy sobie dali czas i zobaczyli czy zatęsknimy za sobą. Po paru dniach do mnie napisała pierwsza i powiedziała, że bardzo za mną tęskni powiedziała też że mnie Kocha. Chodzę z nia 2 mięsiące i Kocham ją bardzo. Ona powiedziała że jakby nic do mnie nie czuła to by ze mna skończyła już dawno ale... jesteśmy ze sobą nadal. I jeszcze jedno miała troche chłopaków ale najdłużej z chlopakiem chodziła mięsiąc a najkrócej 2 dni.

troche mi sie chce smiac z

troche mi sie chce smiac z tego wpisu bo dla mnie związek który trwa 2 miesiące to prawie żaden związek, no i jesli juz po tych dwóch miesiącach jej sie znudziles to czytaj chlopie artykuły na tej stronie bo zginiesz. No i wasz wiek..... 16 lat?? ona ma jeszcze tak niepoukładane w głowce, zeby nie powiedziec nasrane. Oboje bedziecie jeszcze w niejednym związku.

Co do zaufania nie zgodzę

Co do zaufania nie zgodzę się. Musisz pokazać kobiecie że jej ufasz. Wtedy ona Ci zaufa.
Gdy kobieta wie że jej nie ufasz
Otworzy się na Ciebie.
Ale wewnętrznie musisz trzymać zawsze dystans i być świadomym tego że ona może Ci wyzionac numer i że nie jest taka święta.

Portret użytkownika 042

o to mi chodzilo wlasnie :)

o to mi chodzilo wlasnie Smile

mam 18 lat , moja była miała

mam 18 lat , moja była miała 16, znaczy się ma dalej Smile
Skończyło się po półtora miesiącu.
Pierwszy raz ja zerwałem z nią po niecałym miesiącu bo zaczęła robić akcje, dzień po od razu czułem jak mi jej brakuje i teraz nie wiem czy to był błąd że następnego dnia już do niej wróciłem mówiąc jej że ją kocham. Po kilku dniach powiedziała mi to samo, poczułem wtedy taką wewnetrzną siłe i radość że chciałem by trwało to wiecznie i nasz związek też.
Niestety wiek chyba zrobił tutaj bardzo dużo tak jak pisze meteo - ma niepoukładane w główce. Po chyba 2 tygodniach skończyło się. Powiedziała że po prostu się jej wydawało że mnie kocha.
Używać takich słów, a później mówić że się wydawało ? CHORE

казино интернет

here adulttorrent.org

read here adulttorrent.org