mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

DLACZEGO NIE ZALICZASZ TYLE ILE BYŚ CHCIAŁ

Portret użytkownika Ronlouis

Jeden z użytkowników naszej strony, zadał mi pytanie z którym byc może niektórzy z was się borykają, a że wszyscy tutaj jesteśmy jedną wielką rodziną. To chce, żeby jeśli to możliwe dotarło to do jak największej ilości osób. I jeśli to co przeczytasz w czymś Ci pomoże to super. Trzymam za Ciebie kciuki.

Jeśli czyta to kobieta a i takich tu też nie brakuje. Chce żebyście wiedziały, że pisze to do mężczyzn, a tutaj forma przekazu jest trochę inna. Wszystkie was zawsze lubiłem i was szanuje. Szczególnie te najpiękniejsze, a jest cała masa powodów dlaczego łatwiej jest zdobyc, ładną kobietę niż tą brzydką, ale to innym razem..

Pytanie brzmi:

Czy nie masz napewno żadnych wyrzutów sumienia?Czy nie nachodzą Cie czasami przemyślenia, że wykorzystujesz kobiety?

To zależy czego chcesz od kobiet, chcesz związku dąż do niego, chcesz seksu, dąż do seksu. Chcesz byc jej przyjacielen to nim zostań, tylko spora ilośc facetów oszukuje się wmawiając sobie, że to jest sposób żeby się do niej zbliżyc.

Facetom wpojono, że kobiety są miłe, a faceci to Ci źli. Kiedy rzeczywistoś wygląda zupełnie inaczej. O czym myśli kobieta kiedy idzie do klubu..o tak dziś znajdę sobie bogatego, tak zrobię pozwole mu postawic sobie kilka drinkow, i odwieśc do domu. A potem spotkam się z nim parę razy i pozwolę żeby coś mi kupił a potem spławie. I tak właśnie myślą kobiety. Nie są miłe, faceci myślą, że są. I jeśli nie będziesz myślał o sobie, tylko myślał za nią. To zaczną robic też Tobie takie rzeczy.

Kiedyś parę dobrych lat temu, jedna kobieta zebrała się ze mną na szczerośc. I wiesz co mi powiedziała? Zobacz co ja robię, poznaję faceta, rozkochuje go w sobie a potem zostawiam. Powiedziała, poznaje, rozkochuje i zostawiam. Czy wtedy jest miła? Odpowiedziałem jej wtedy, że różnica pomiędzy mną a Tobą polega na tym, że ja nie krzywdzę kobiet.

Jedna noc i ona znika, jak jest dobra w łóżku, to pozwalam jej do siebie wracac. Jak ona dzwoni i chce się spotkac, a ja jestem napalony. Nigdy nie zgadzam się na jej termin i ustalam własny i ona się zgadza, jak ona się nie zgadza, mówię ok i się rozłączam. A następnego dnia ona piszę i mówi, że jednak jej pasuje. Widzisz jak one działają.

Nie szukam związku, uwodziciel to osoba która daje kobiecie, niezapomniane emocje, a potem to zabiera. Tylko jej nie mówi zobacz co ja robie, rozkochuje i zostawiam. A kobiety tak robią. Jeśli im na to pozwolisz, jeśli nie będą czuły oporu, Twojej siły. Wykorzystają to niemiłosiernie i zapamiętaj, że nie są miłe. Manipulują wszystkim co się rusza, uwodzenie wyssały z mlekiem matki.

Posłuchaj rozmów dwóch kobiet, przeważnie dotyczy, seksu i facetów i czy ją zaspokoił. Wymieniają się tekstami na podryw uczą się tego nawzajem od siebie. I Ty, czy ja robimy to samo, tylko mamy zasady bo jesteśmy logiczni, a one emocje. Nigdy nie schodzę do jej poziomu, ja się z nimi nie kłocę. Robię i mówię to na co mam ochotę i jak jej się to podoba, to super, a jak nie są inne kobiety.

Cwicz i wykonuj swoje zadania.

Pozdrawiam

Odpowiedzi

Portret użytkownika Kwaytcha

Super! Piszesz dobre wpisy,

Super! Piszesz dobre wpisy, tylko postaraj się stawać kropki, przecinki, zaczynać dużą literą w odpowiednich miejscach, bo trochę dziwnie się czyta. Mimo wszystko zgłaszam na główną. Smile Lubię takie wpisy, konkretne.

Portret użytkownika frozenKAI

Bardzo dobry wpis:) I bogaty

Bardzo dobry wpis:)

I bogaty w prawdy życiowe.

Nawiązujac niejako do twojego wpisu od jakiegos czasu zauważyłem że lepiej układa mi sie z kobietami 30+ (sam mam 28 lat) z nimi jakby bardziej wiadomo o co chodzi i wystarczy kilka słów czasem spojrzenie zeby wiedziec czego do siebie nawzajem oczekujemy...

pozdro

Też zgłaszam na główną. I

Też zgłaszam na główną. I uważam, że istotna w tym wpisie również jest kolejność i pojawia sie tutaj w określonym celu.

Najpierw każdy facet powinien sam przed sobą ustalić czego od kobiet oczekuje, a dopiero potem skupiać się na osiąganiu celu. niestety często zdarza sie ominięcie kroku pierwszego i wtedy pojawiają się nieporozumienia, czasem zlewki,a czasem krzywdy. Niezależnie u której ze stron.

Pozdrawiam
JacekDrwal

Portret użytkownika GDP

Świetny wpis stary! Problem

Świetny wpis stary!

Problem wielu z nas polega na tym, że nawet umiemy poderwać piękną kobietę, wszystko niby idzie tak jakbysmy chcieli.
Ale... Ale nawet w trakcie uwodzenia kobiety, ona cały czas na nas działa. Może i odbijamy jej testy i olewamy gierki, ale sami zbyt szybko na nasze nieszczęście angażujemy się w tę relację, szczególnie jeśli trafił nam się bardzo smakowity kąsek Tongue. Tutaj jest wyraźna różnica między AFC'em a PUA.
Moim zdaniem podrywanie kobiet to pestka w porównaniu do umiejętności utrzymania kontroli w tej relacji. Wystarczy tylko jeden błąd i ona już ma Cię, jak pajęczyca w sieci chwyta swoją ofiarę, pęta siecią i bezlitośnie wysysa z niej płyny ustrojowe.

Portret użytkownika skaut

hehehe zmotywowalem co ?

hehehe zmotywowalem co ? Wink
bardzo dobry krok.
zauwazylem wiele cennych rad/wypowiedzi w wielu zapomnianych wpisach. gdyby one byly dodane jako blog, a nie komentarz (napewno duzo razy pomijany), trafilby do wielu wiecej ludzi.

Portret użytkownika Maltesse

Świetny wpis. . Tylko moje

Świetny wpis. Laughing out loud. Tylko moje pytanie brzm: Czy każda kobieta tak działa Tongue? Ja osobiście myśle, że nie, ale czekam na odp. Smile

Portret użytkownika GDP

Twoje pytanie jest w moim

Twoje pytanie jest w moim mniemaniu dowodem na to jak łatwo laski wciskają nam iluzje.

Nie każda robi to co opisał Ronlouis w sposób bardzo jawny i taki wyraźny, ale osobiście spotkałem kilka kobiet, które mimo tego, że były mną zainteresowane, wydawały się być MIŁE, a nie jakieś tam suki, to widzę teraz z perspektywy czasu(wtedy jeszcze nie znałem mobilklasik.info) że takie są najgorsze. Manipulują Tobą i wciskają CI iluzje a Tobie nawet do głowy nie przyjdzie że taka piękna uśmiechnięta, miła i krucha istota może Cie zmanipulować Smile

Tylko słabi faceci mają taki

Tylko słabi faceci mają taki ogląd rzeczywistości. Jeżeli masz jaja nie musisz obawiać się żadnych manipulacji. Ty najwyraźniej ich nie masz, bo dziewczyn się boisz...

wpis bardzo dobry. mam

wpis bardzo dobry.
mam pytanie byłeś na jakimś kursie uwodzenia czy metoda prób i błędów?

Portret użytkownika Ronlouis

W domu miałem dwie kobiety,

W domu miałem dwie kobiety, mama i siostra. I co roku w wakacje jeździłem do babci. A że mama miała 5 sióstr, to trochę się nasłuchałem i napatrzyłem. Nigdy nie myślałem, że istnieje coś takiego jak społecznośc, uwodzenia. Do pewnych rzeczy dochodziłem sam, spotykając kobiety. Wiedzę skorygowałem dzięki tej stronie i dzięki praktyce. Bo jeśli czegoś nie sprawdzisz w praktyce nigdy się nawet nie przekonasz, jak to naprawdę działa.

wpis konkret naprawdę cieszę

wpis konkret
naprawdę cieszę się, że trafiłem na tą stronę

Aż czuć Davidx'a A kobiety

Aż czuć Davidx'a Smile

A kobiety cóż, są w taki sposób "zbudowane", że manipulują. Jednak moim zdaniem po części robią to nieświadomie, więc nie należy stwierdzać, że kobiety nie są miłe. Taką mają naturę.

Portret użytkownika salub

Niektórzy z Was na opak

Niektórzy z Was na opak pojmują, a jeszcze inni na opak dopiero pojmą to co napisał Ronlouis.

Ciągle zastanawiacie się nad manipulacjami, technikami, zagrywkami kobiet. Tracicie tym samym na naturalności, która jest podstawą nawiązywania relacji. Nie neguję oczywiście tego, że te wszystkie kobiece triki istnieją, ale żeby osiągnąć dobry poziom w uwodzeniu, to praktykujcie, praktykujcie i jeszcze raz praktykujcie. To rozwinie Was na tyle, że każdy "niebezpieczny sygnal" , który serwuje Wam kobieta, będzie odpowiednio przyjęty.

Odnosząc się do wypowiedzi Janeczka, czy Ron był na kursie uwodzenia czy metoda prób i błędów wyniosła go na taki poziom, to jeśli miałbym odpowiedzieć z pkt widzenia 3 osoby, to Ronlouis [tu zwracam się do Ciebie] bogaty o własne doświadczenia + wiedzę pua + szkolenie (2 msc za blog miesiąca, nie wiem czy byłeś?) osiągnąłes taki a nie inny poziom. Dzięki praktyce.

Dla mnie postać Ronlouisa jest idealnym przykładem do tego, aby przedstawić jak się powinno zachowywać po wzbogaceniu się o informacje zawarte na stronie. Przyjąć to jako wskazówki i praktykować coraz więcej, bowiem dzięki temu się rozwijamy najlepiej i najszybciej. I tu nie ma żadnego słodzenia.

Na koniec dodam, że ustalenie sobie czego się chce od kobiet jest raczej priorytetową sprawą. Dzięki temu możemy stworzyć sobie punkt zaczepienia i konsekwetnie realizować własne plany, cele i marzenia.

Nie zapominając jednak o tym, że zmiana preferencji z czasem się zdarzy. CO nie musi być łatwe..

Portret użytkownika Ronlouis

Masz świetną intuicję Salub,

Masz świetną intuicję Salub, cieszę się, że ktoś taki trzyma piecze nad tą stroną. Skróciłem to samo w odpowiedzi jednego z userów, czy byłem na kursach? Na kursie z RMSU nie byłem, jak na żadnym kursie z uwodzenia. Do pewnych rzeczy dochodziłem sam, wcześniej bez dostępu do wiedzy, czerpiąc z własnych doświadczeń z kobietami. Później, czytając i praktykując. A na sam kurs z RMS-u chętnie się wybiorę nawet w celach opisania tego tutaj na blogu. Hektor jeśli to czytasz, i jeszcze na nim nie byłeś. Byłoby świetnie jeśli będziemy tam razem.

Portret użytkownika rosemayer

Zgadzam się z tym, że kobiety

Zgadzam się z tym, że kobiety uwodzą i testują podświadomie, przynajmniej te starsze.

Ron, dziś czytałem w robocie większość Twoich wpisów (aczkolwiek nie wszystkie) i z nich da się dostrzec różnicę miedzy Tobą, a Salubem czy Hektorem, czy tym bardziej Pure-O, stąd też było moje pytanie. Może dlatego bo w tych wpisach kładłeś wielki nacisk na pokazanie jak działa NLP. U Hektora i Saluba widać jakby więcej tej naturalności, natomiast Ty masz wszystko zaplanowane i działasz jakby wg schematu, stąd było moje pytanie, ale powtarzam że moja ocena może być mylna.

Racja też, że wyznaczyć cel to podstawa- przynajmniej tymczasowy, bo inaczej się stoi w miejscu, albo postęp jest marny i w dodatku nie prowadzi do niczego konkretnego i to nie tylko w uwodzeniu jest to ważne.

Portret użytkownika Ronlouis

W myśl zasady, wiem co mówię

W myśl zasady, wiem co mówię a nie mówię co wiem. Jeśli widzę, że coś działa i szybciej osiągam pewne rzeczy. To poprostu to robię. Nawet czasem nieświadomie.

Nie wszystkie kobiety są

Nie wszystkie kobiety są niemiłe, a te które są, zachowują się tak, ponieważ zdają sobie sprawę, że są Ponad tymi, których rozkochują. Winę ponoszą ci kolesie. Facet powinien być twardy i nie dawać sobą manipulować. Zgadzam się z tym, że widać tu dużo z Davida X. On przelatuje panienki po czym każe im za nim latać ^^

super piszesz kolego same

super piszesz kolego same prawdy Smile ... I POWIEM JEDNO MOZE NIE MAM duźego doświadczenia wiec mam pytanko może głupie jak rozpoznać te iluzje , manipulacje , itd pozdro

Portret użytkownika Alejandro

"zastanawiajac sie nad tym,

"zastanawiajac sie nad tym, tracisz naturalnosc" panjaras, salub napisal to kilka postow wyzej.

- czesc
- (po 3 sekundach) czesc Smile
- (tak pozno? za maly social, a moze to p&p? gra w cos ze mna, zaraz jej pokaze) widze ze nie pasujesz do mojego poziomu, zegnaj, maszkaro.

oczytany, bez praktyki nic nie osiagnie, bo zanim odrozni st od zwyklego pytania, bedzie juz po akcji. cwicz.

Portret użytkownika CasaNovy

Naprawdę genialny wpis!

Naprawdę genialny wpis! Urodziwy, nie ma co się płaszczyć, ja mam prawo oczekiwać czego chcę - coś nie pasuje? Wyyyypad!

Portret użytkownika Don

Oczy trzeba mieć nawet w

Oczy trzeba mieć nawet w dupie, żeby się nie nadziać. Kiedyś Tical porównał relacje damsko-męskie do zwierząt i owadów, gdzie to samice wygrywały walke często podstępem i to warto połączyć z tym tekstem. Ogólnie chciałem podważyć część wypowiedzi za generalizowanie i wrzucanie do jednego worka wszystkich kobiet, ale jak sobie pomyślałem dłużej nad tym to doszedłem do wniosku, że to dobre podejście z taką rezerwą.Dlaczego? Dlatego, że to właśnie te kobiety, które wydają się najmniej szkodliwe, te które mają na twarzy wypisane "zaopiekuj się mną, jestem taka bezbronna" najczęściej zostawiają największe blizny...

No coś konkretnego co może mi

No coś konkretnego co może mi się przydać teraz, a wpis naprawdę ciekawy jedna chyba próbuje mnie wciągnąć "które wydają się najmniej szkodliwe" i zastanawiam się czy "szczerze" z nią porozmawiać o tym co się dzieje i co od kogo oczekuje.

Portret użytkownika Ronlouis

panjaras87 napisał: super

panjaras87 napisał:

super piszesz kolego same prawdy ... I POWIEM JEDNO MOZE NIE MAM duźego doświadczenia wiec mam pytanko może głupie jak rozpoznać te iluzje , manipulacje , itd pozdro

Pierwszą rzeczą kiedy się zarejestrowałem na stronie, a to było dosyc dawno jeszcze za czasów Aniołka. Lubiłem czytac jej blogi, szkoda że jej tu już z nami nie ma. Przeczytałem lekcje i artykuły w pierwszej kolejności. Tam masz opisane iluzje i manipulacje kobiece. Czytaj to aż zrozumiesz a potem sprawdzaj to na swoich koleżnkach. Na nich jest najłatwiej bo już je znasz, jak masz jeszcze problemy z podchodzeniem do obcych kobiet.

Był też temat na blogu, gimnastyka umysłu, shit testy, a nawet dalej jest. Świetnie Ci gimnastykuje umysł, takie odpowiedzi na kobiece testy, łamigłówki słowne. Jak wejdzie Ci w krew, jesteś nie do powstrzymania. Optaczaj się ludźmi, którzy mają optymistyczne podejście do życia, unikaj ludzi którzy wiecznie na coś narzekają. Był okres kiedy czytałem tylko lekcje i artykuły. Okres kiedy wysyp negatywnych blogów sięgał apogeum.

Przestan skupiac się na porażkach, jeśli zrobisz coś źle, wejdź na stronę, przeczytaj to co jest po lewej i zapytaj siebie czy oby napewno posłuchałem Gracjana. Poszukaj na forach z tego co pamiętam ktoś założył temat, jakie ksiązki polecacie? Tam masz wszystko, ściągnij e - booka o strefach erotogennych u kobiet jest ich całe mnóstwo. Poczytaj o tym jak podniecic kobietę, na stronie też jest dużo napisane.

Większoś odpowiedzi, na wszelakie wątpliwości są na stronie. Po coś w końcu jest ta wyszukiwarka google, która też jest na stronie. Potem idź i cwicz. Jeśli przelecisz już wszystkie koleżanki i Ci się znudzą;) śmieje się:) Znajdz kogoś ze swojej miejscowości na stronie ( jest forum), albo zaraź jakiegoś kumpla tematem i wychodźcie razem. W moim przypadku najlepszą była siostra, wyjaśniłem jej co i jak i czasem mi pomagała:) Zdarzało się, że wychodziłem sam, jak był okres, że co weekend przyprowadzałem nową, trochę jej to przeszkadzało:)

Raz nawet moja mama, wpadła w odwiedziny, a ja zapomniałem ją uprzedzic a moja wybranka, leży nago śpiąc kołomnie a tu wpada mama do dużego, bo akurat tam nie było drzwi. Potem się rozpłakała i wybiegła przed blok..no bo przeciez, jeszcze nie tak dawno (dla rodziców zawsze jesteś dzieckiem i zawsze wszystko jest nie tak dawno, człowiek zrozumie jak sam będzie miał własne) podcierała mi tyłek jak byłem mały..a tu z lasią teraz nagą, synuś sobie leży.

Teraz ją uprzedzam sms:)..dobra bo odbiegam od tematu. Czytaj i rozmawiaj z kobietami i nie pytaj co zrobiłem źle, tylko pytaj co jeszcze mogę zrobic inaczej. A słowo poraszka, zmień w wyzwanie. Życie stanie się wtedy bardziej ekscytujące. A przede wszytkim baw się tym.

Portret użytkownika Bees

Nawiazujac do historii z

Nawiazujac do historii z mama, mam dobrego kolezke ktoremu kilka lat temu przydazyl sie pewny incydent. Jego matka, jak to zazwyczaj matki wchodza bez pukania, wlazla podczas gdy on zabawial sie ze swoja kobieta, a ze robili to blisko drzwi to jedyne co zdarzyl zrobic, byla proba zamkniecia drzwi, no i zrobil to uszkadzajac mamusi glowe hehe Smile sytuacja z zycia, kochamy nasze mamy, ale czasem wystarczy zapukac...
Ja jestem na swoim wiec tego problemu nie mam Smile
A czy moglby ktos podac linka do e-booka o strefach erogennych,moze byc na priva z gory dzieki
A nawiazujac do bloga to warty przeczytania. Pozdro

Portret użytkownika Maleone

Tekst jak przystało na

Tekst jak przystało na Ronlouisa świetny, ale jako że trochę mi się nudzi w pracy to wyrażę swoje zastrzeżenia, bo perspektywa tego wpisu w pewnym momencie do mnie nie trafia.

Z poniższym zdaniem zgadzam się w pełni, w 100 procentach:

Czy nie masz napewno żadnych wyrzutów sumienia?

To zależy czego chcesz od kobiet, chcesz związku dąż do niego, chcesz seksu, dąż do seksu.

I na tym moim zdaniem wystarczy poprzestać: rób co chcesz. Nie trafia do mnie następnie stwierdzenie:

Facetom wpojono, że kobiety są miłe, a faceci to Ci źli. Kiedy rzeczywistoś wygląda zupełnie inaczej. O czym myśli kobieta kiedy idzie do klubu..o tak dziś znajdę sobie bogatego, tak zrobię pozwole mu postawic sobie kilka drinkow, i odwieśc do domu.

A więc chodzi o racjonalizacje - mogę łamać zasady potocznej obyczajowości, ponieważ kobiety są wyrafinowane, można się o tym przekonać, jeśli tylko się im na to pozwoli. Tyle, że mnie to nie przekonuje - moim zdaniem większość kobiet to istoty totalnie naiwne, niestabilne emocjonalnie, ulegające pragnieniom, kiepsko kalkulujące, podatne na manipulacje i na iluzje. Może to surowa ocena, ocierająca się o mizoginię, ale tak to widzę. Po co więc zagłuszać ewentualne wyrzuty sumienia sugestią, że one nie są "miłe". Moim zdanie są miłe, i dlatego są w stanie tańczyć pod to jak się im zagra. Dlatego niezupełnie trafia do mnie stwierdzenie:

Wymieniają się tekstami na podryw uczą się tego nawzajem od siebie. I Ty, czy ja robimy to samo, tylko mamy zasady bo jesteśmy logiczni, a one emocje.

Owszem - robimy to samo! Po co więc racjonalizacje? Po co style postępowania dające komfort nazywać szumnie "zasadami"? Wcale nie jesteśmy logiczni, może tylko na poziomie technik i działań. Gdyby podrywacz miał logiczne cele podrywałby tylko takie kobiety co do których miałby pewność że mu dogodzą seksualnie albo nawet finansowo, i jeszcze zrobią obiad. A chyba jest tak, że większość podrywaczy - to zdobywcy: mając do wyboru niedostępną piękność w mini, albo ciepłą piękną studentkę w sweterku bez wahania wybiorę trudniejszy target. Nie interesują mnie kobiety, które łatwo rozkochać, i które będą mi posłuszne jak pies. Myślę, że wbrew pozorom logika ma niewiele wspólnego ze mentalnością podrywu, i u kobiet, i u mężczyzn.

Może się przyczepiłem na wyrost, zresztą tekst domyślam się ma coś uświadomić głównie początkującym. Tak czy siak, nie trafia do mnie to że one są wyrafinowane, bo moim zdaniem są naiwne. Nie raz się zachowałem wobec kobiet jak skurwiel, i żadna z nich na to nie zasłużyła, dlaczego nie nazywać rzeczy po imieniu?

Portret użytkownika salub

Istnieją zarówno naiwni

Istnieją zarówno naiwni faceci, jak i naiwne kobiety. Istnieją jak wiemy niezliczone techniki, aby kogoś uwieść.

ZALEŻY CZEGO CHCEMY OD ŻYCIA.

Jeśli chcemy dać się uwieść, kontrolując to, nic w tym złego, można rozwinąć fajną znajomość. Tak samo kobieta.

Ogólnie ZGADZAM sie z Twoim komentarzem, jest bardzo konstruktywny.

Jednak warto pamiętać o tym, że nawet uwodziciel i uwodzicielka często spuszczają z tonu, bo widzą że ich relacje są tak interesujące i pochłaniające, że zapominają o róznych technikopodobnych bzdetach. Nawet weźmy pod uwagę normalnych ludzi. Często jest tak, że już nie chcą się bawić i chcą spróbować związku. Wtedy jednak przekierowujemy się na coś poważniejszego, zasadę zwaną ZAUFANIEM.

Równie dobrze mogę kogoś rozkochać i docenić to, a nie rzucać jak szmatę.

Portret użytkownika Ronlouis

Maleone, napisał:Tyle, że

Maleone, napisał:Tyle, że mnie to nie przekonuje - moim zdaniem większość kobiet to istoty totalnie naiwne, niestabilne emocjonalnie, ulegające pragnieniom, kiepsko kalkulujące, podatne na manipulacje i na iluzje. Może to surowa ocena, ocierająca się o mizoginię, ale tak to widzę. Po co więc zagłuszać ewentualne wyrzuty sumienia sugestią, że one nie są "miłe". Moim zdanie są miłe, i dlatego są w stanie tańczyć pod to jak się im zagra. Dlatego niezupełnie trafia do mnie stwierdzenie:Wymieniają się tekstami na podryw uczą się tego nawzajem od siebie. I Ty, czy ja robimy to samo, tylko mamy zasady bo jesteśmy logiczni, a one emocje.

A to tez duzo zalezy od tego jakie kobiety lubisz i jakie masz wymagania względem tych kobiet. Ja nie lubie łatwych kobiet które łatwo jest wyrwać na tani tekst, bo jeśli dziewczyna pojdzie z kolesiem który mówi do niej zgubiłem swój numer czy moge dostac, Twój. To jest taka głupia, że pieprzyli już ją wszyscy. Jeśli oddasz kobiecie kontrolę w relacji czy w związku. I ona nie będzie czuła Twojej siły czy oporu. Uderzy w sam środek, żeby przejąc kontrole, a jak jej sie uda. To nie widzą dla siebie wyzwania i Cie zostawia. Czy w związku, czy nawet w zwykłym podejściu.
No bo kim dla kobiety bedzie koles ktory podchodzi do niej załóżmy w klubie i ją otwiera tekstem typu postawic Ci drinka?No to co on wtedy jej mówi i jak ona to odbiera?Ten koles jest na tyle niepewny siebie, ze próbuje kupic moja uwage szklaneczka martini. On błaga nie chce go, czy on naprawdę myśli, że pójdę nim do łóżka za szklaneczkę martini. I wiesz co niektóre bardziej wychowane, zostana z nim przez chwile, a potem odejda. A są miłe pod warunkiem, że najpierw Ty jestes miły dla siebie. Co do ewentualnych wyrzutów sumienia, takie bym miał, będąc z kobietą w związku. I ja im to mówię, dopóki jestem sam mam prawo spać z kim chce i kiedy chce. I ona jak tego słucha to wywołuje u niej to coś na kształt zazdrości. I podświadomie, chcą związku, widzę to wtedy po ich zachowaniach. Chcą mnie tylko dla siebie.

Napisałeś:Gdyby podrywacz miał logiczne cele podrywałby tylko takie kobiety co do których miałby pewność że mu dogodzą seksualnie albo nawet finansowo, i jeszcze zrobią obiad.

A po co Ci kobieta jeśli nie możesz jej pieprzyc? Jeśli chce Ci coś ugotowac, to jej na to pozwól. Tylko jak Ci nie smakuje, to jej o tym powiedz, bo znowu ugotuje Ci to samo. Celem uwodzenia jest seks, wzięcie numeru, czy maila jest tylko etapem uwodzenia. I co z tego, że użyjesz technik przy zdobyciu np.numeru jak nie będziesz umiał pociągnąc relacji w strone seksu. A te kobiety, których nie umiesz zaciągnąc do łóźka, wiedzą że masz z tym problem.

Napisałeś:A chyba jest tak, że większość podrywaczy - to zdobywcy: mając do wyboru niedostępną piękność w mini, albo ciepłą piękną studentkę w sweterku bez wahania wybiorę trudniejszy target.

Maleone, te studentki w swterku, lepiej pieprza sie niż te w mini, a to tez jak kobieta jest ubrana mówi dużo o niej.

Napisałeś: Nie interesują mnie kobiety, które łatwo rozkochać, i które będą mi posłuszne jak pies..a potem dodajesz Tak czy siak, nie trafia do mnie to że one są wyrafinowane, bo moim zdaniem są naiwne...

...ja tu widzę pewną sprzeczność.

Napisałeś: Nie raz się zachowałem wobec kobiet jak skurwiel, i żadna z nich na to nie zasłużyła, dlaczego nie nazywać rzeczy po imieniu?

Nie trzeba wobec kobiet zachowywać sie umyślnie jak skurwiel. Bo kobiety potrzebują romansu, chcą stac sie bohaterką jednej z tych ksiązek typu Harlequin. One to wprost uwielbiają, zobacz na rynki wydawnicze, zobacz jakie ksiązki najczęsciej kupują kobiety. Zaczytują się w tym wszystkim, chcąc przeżyc coś takiego w rzeczywistości. One to czytają, idź i przewertój taką ksiązkę. Nie da się tego czytać, ale kobiety to uwielbiają. Chcą romantycznego gościa, z kontrastem osobowości. Bo jeśli kobieta jest dla Ciebie miła, Ty bądź dla niej, jeśli zachowuje się wobec Ciebie jak suka, bądź draniem. Niech dostanie to na co zasługuje.

Ronlouis: "Nie trzeba wobec

Ronlouis: "Nie trzeba wobec kobiet zachowywać sie umyślnie jak skurwiel. Bo kobiety potrzebują romansu, chcą stac sie bohaterką jednej z tych ksiązek typu Harlequin. One to wprost uwielbiają, zobacz na rynki wydawnicze, zobacz jakie ksiązki najczęsciej kupują kobiety. Zaczytują się w tym wszystkim, chcąc przeżyc coś takiego w rzeczywistości. One to czytają, idź i przewertój taką ksiązkę. Nie da się tego czytać, ale kobiety to uwielbiają. Chcą romantycznego gościa, z kontrastem osobowości. Bo jeśli kobieta jest dla Ciebie miła, Ty bądź dla niej, jeśli zachowuje się wobec Ciebie jak suka, bądź draniem. Niech dostanie to na co zasługuje."

Ten akapit najdoskonalej oddaje istotę rzeczy. Moim zdaniem jest to najsilniejszy argument przemawiajacy za tym, by facet miał odwagę i jaja robic to na co ma ochotę, bo kobiety mają ochote na dokładnie to samo. Moze czasem inaczej podane.

Jest to argument przemiawiajacy za tym, by po kilku chwilach rozmowy pocałowac dziewczynę w usta, potem wziac numer i dać jej przygodę, która do końca życia utkwi jej w pamięci i będzie ja ekscytować.

To jest ten ukryty przekaz.

Portret użytkownika Hoon

Czy wykorzystujemy kobiety ??

Czy wykorzystujemy kobiety ?? hymm .. czy nimi manipulujemy .. hymm czy jestesmy az tak wredni zeby sie nimi bawic ?? hymm
I czy zaliczamy tyle ile bysmy chcieli ..

według mnie jestesmy na równi .. a czy kobiety nie manipulujemy nami ?? P&P chłodniki fochy i wiele innych technik jakie wykorzystujemy od nich stosujemy na je własne .. jest rózno uprawnienie wiec ^^

ale tak na poważnie to według mnie nie .. dobrze robimy stosujac mnustoo runtyn czy technik powodujące dane stany czy emocje , jest to jak najbardziej odpowiedznie , one nam to robia to i my im .

Jedyna różnica między

Jedyna różnica między kobietami a nami jest taka, że kobiety robią to podświadomie, a my nie, bo jesteśmy ślepi i społeczeństwo wytworzyło w nas przeświadczenie, że jesteśmy gorsi i to my musimy zabiegać o kobiety. Dlatego musimy uczyć się, jak wyrównać szanse Wink