mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Bezpośredniość, czy to przegięcie?

7 posts / 0 new
Ostatni
HankMoody23
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2019-05-13
Punkty pomocy: 0
Bezpośredniość, czy to przegięcie?

Siemanko! Naszła mnie taka refleksja i chętnie sprawdzę co mają do powiedzenia na ten temat gracze ze środowiska uwodzicieli.
Niedawno zakończyłem wieloletni związek i wróciłem do gry, był to okres dosyć istotny (i kosztowny, w szczególności jeżeli chodzi o ograniczenie znajomości i relacji z kobietami) a mam dopiero 23 lata, byłem w poważnym związku w najlepszym okresie, nie żałuję. Mało kto w moim wieku może pochwalić się długotrwałym związkiem i doświadczeniem w mieszkaniu razem. Nie wszystko jednakże złote, co....
Back to the game jest stymulujący, jak każda zmiana w życiu. Czuję nawet, że wróciłem jako duuuużo lepsza wersja siebie z przed lat. Problem w tym, że zmiana ta diametralnie odmieniła moje podejście do kobiet. Kiedyś byłem typem romantyka, który lubił owijać się w okół lasek jak wąż. Teraz, rzucając dziwnymi ocenami ale czuje, że to chyba spójne, jestem mega leniwy. Skracam wszystko do maksimum, nie szukam żadnych zobowiązań ani kobiet na stałe, o czym mówię niemalże od razu. Nie bawię się w ceregiele, jeżeli kobieta jest ładną dupą, to jej to po prostu mówię "zdjęcia nie kłamią, na prawdę dobra dupa z ciebie" i mam gdzieś, czy ona się obrazi za kolokwializm, bo wiem, że nie robię jej krzywdy. Uśmiecham się, robię słodkie oczy i mam tak strasznie wyjebane. Ciągle słyszę "jesteś bardzo bezpośredni", "ty jesteś złym chłopcem", "ale z ciebie bad boy", "boję się z tobą spotkać". Tak wiem, powinienem się kurwa cieszyć ale ja nic nie zmieniłem, niczego nie udaje, jestem taki sam, a wcześniej raczej byłem "grzeczny" w oczach kobiet. Zastanawiam się co to za przemiana i czy ktoś też się w swoim życiu z czymś takim spotkał. Nie robię nic, nawet czuję się tą samą osobą co zawsze, a nagle z nastoletniego romantyka-słodziaka przemieniłem się w rasowego złego chłopca w oczach i opinii kobiet. No dobra, ostatnio na randce z intelektualistką czułem taką presje, że wypowiadałem się w przemyślany sposób ale to dlatego, że za bardzo mi się podobała i tu zjebałem na wstępie, bo w głowie na każdy jej tekst miałem jakąś chamską puentę, zaczepny żart albo inne pomysły jak to na freaka przystało, a mimo to dziewczyna kompletnie nie wyczuła we mnie żadnej intrygi, muszę przyznać, że ja również czułem się naturalnie pieprząc cne mądrości. Parę dni później znowu robię sobie jaja, każdy żart o tle seksualnym i totalnie wywalone co kobieta pomyśli. Nie wiem, nawet wywalone czy zlewkę dostanę i jej nie dostaje, a kiedyś zupełnie inne nastawienie, pozytywne motylki w brzuchu i zależało mi żeby spełnić cel. Czy to kwestia dorosłości? Nie wiem, mam po prostu wyjebane i to dlatego? Czy może dlatego, że jestem leniwy i od razu walę z mostu, bo nie chce mi się skupiać na etapach budowy relacji. Co o tym sądzicie? Można tak samemu z siebie po latach zamienić się z wilka w zajączka? Bo mam wrażenie, że to teraz kobiety gonią mnie. Ciężko mi się psychicznie przyzwyczaić do tego, jak mówiłem, byłem przez wiele lat w związku i tu nie dostrzegałem wielkich zmian w sobie jako w mężczyźnie.

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Mazury

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 446

Masz dosyc zwiazkow na jakis czas lub jestes wewnetrznie zraniony. Mysle ze z czasem problem sam sie rozwiaze. Troche polatasz, podupczysz, poczujesz wolnosc i pewnie znow sie zakochasz. Ciesz sie tym czasem Smile

Evolve
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2019-02-24
Punkty pomocy: 53

I ta dużo lepsza wersja Ciebie sprzed lat niby polega na tym, że masz wyjebane, brak Ci wyczucia, jesteś leniwy, obojętny?
Nie tędy droga koleś, gdzieś żeś się pogubił

The only time success comes before work is in the dictionary.

VJED
Portret użytkownika VJED
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1994
Miejscowość: Śląskie/Małopolskie

Dołączył: 2014-11-18
Punkty pomocy: 116

Akurat, że masz wyjebane, to przy początkowych etapach znajomości jest 8214719824719827 razy zdrowsze niż wymyślanie imion Waszych dzieci. Lenistwo? Sam nie oceniam się jako Bóg pracowitości, dopóki potrafisz wymyślić alternatywną drogę na skróty, której większość nie dostrzega to jest ok. Mniej/więcej skłaniam się do tego, co powiedział @Mugen. Poszalejesz a w końcu jakaś laska Cię oczaruje i będzie miała "to coś", co zatrzyma Cię przy niej. Podobnie było ze mną, co opisuję co jakiś czas na blogach.

Klasyka100
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2019-02-02
Punkty pomocy: 11

Podrywaj i nie Trać czasu na ściemniary

Atylla
Portret użytkownika Atylla
Nieobecny
Wiek: wystarczajaco
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-27
Punkty pomocy: 9

Odnalazłeś w sobie Hanka Moody z Californication XD

HankMoody23
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2019-05-13
Punkty pomocy: 0

Hank akurat pojawił się w dziwnym momencie życia i przypomniał mi, jak bardzo życie mnie cieszyło kiedy miałem zdrowo na wszystko wyjebane. Dzięki za odpowiedzi, chyba zostawię ten temat życiu i nie będę za bardzo wgłębiał się w rozkminy, a tymczasem.... let the game go on.