mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chora atmosfera

2 posts / 0 new
Ostatni
radkes
Nieobecny
Dołączył: 2017-12-10
Punkty pomocy: 5
Chora atmosfera

Siema, korzystając z chwili wolnego czasu(szpital) i braku jakichkolwiek osób do konsultacji(izolatka).. Śpieszę was o coś spytać.

Wiem, że przez to, że jestem tutaj uziemiony do końca tygodnia to piszę sam sobie jakieś chore scenariusze itp itd.. Straszny zjazd psychiczny przez tą służbę zdrowia i zaniżenie własnej samooceny, po co komu kaleka? Nawet herbaty nie jestem w stanie przynieść.. Brak słów.

Rozmawiam z pewną dziewczyną, znamy się od marca.. Wszystko cacy, na ażur. Ostatnio jednak coś nie bangla, przestało banglać w momencie, w którym przytrafił mi się nieszczęśliwy wypadek i tak jakby "oczekiwałem" więcej po zachowaniu tej osoby Smile, nie dostałem nic. Na początku było dobrze, dawała mi bardzo duże pokłady motywacji i pozytywnej energii, żeby przetrwać ten ciężki okres. Na tę chwilę brak jakiegokolwiek zainteresowania co u mnie itp. Zastanawia mnie to.. Nie odzywa się, nie interesuje się, nie pyta w ogóle co i jak..

Mniej więcej:
1)dzwonie - nie odbiera - pisze, że nie miała telefonu, cały dzień zalatana etc.. odpisuje "Ok" i się nie odzywam
2)napisze - od razu odpisuje, od razu odczytuje, zagaduje, ciągnie rozmowę - mówię, że później zadzwonię, bo chcę Ci coś opowiedzieć, łatwiej będzie pogadać niż pisać - cała w skowronkach, czeka na telefon - nie dzwonię, bo zapomniałem lub miałem gości na sali i nie wypadało wyprosić - krótki sms(Słodkich snów)
3)czekam aż się odezwie - czasami napisze koło 23 "Śpij dobrze" po całym dniu bez kontaktu
4)"powinnam częściej dzwonić" i mówi że będzie to robić - nie zadzwoniła ani razu

Mam wrażenie, że laska zwyczajnie się na mnie wypięła. Albo znalazła potencjalnego kandydata.. stwierdziła, po co mi taki kaleka i rozmawia ze mną grzecznościowo..

Jak to wygląda z waszej perspektywy?

Zlooty
Nieobecny
Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 622

Z naszej perspektywy to przestań się użalać nad sobą. Grupa niepełnosprawnych osób zdobyła Kilimandżaro a Ty jęczysz o herbatę... Ja nie pije herbaty i żyję, zlej to!
Osoby, które nie mogą wstać z łóżka mają gorzej.
Odnoszę wrażenie, że wasze rozmowy są tylko o jednym, o twoim wypadku i niepełnosprawności. Ciągle musi dawać Ci zastrzyk motywacji i to ją męczy. Ile kurwa można kogoś motywować, pchać do góry a on ciągle tylko jęczy?
Weź się w garść, do góry łeb i przede wszystkim zmień nastawienie bo w tym momencie poczucie Twojej wartości i samoocena to dno i 3 metry mułu. Uwierz mi przy wartościowym, atrakcyjnym facecie kobieta będzie chciała spędzić resztę życia nawet jak nie potrafi przynieść herbaty.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.