mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chora sytuacja z dziewczyną i jej byłym

16 posts / 0 new
Ostatni
Flowerman25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-02-14
Punkty pomocy: 1
Chora sytuacja z dziewczyną i jej byłym

Witam, miesiąc temu poznałem sympatyczna i ładna dziewczyne w klubie, miło nam się tańczyło i rozmawiało, wypiliśmy także drinka i wymienilismy się kontaktami. Była z jakimś kolesiem, który tańczył przy niej tak słabo że myślałem że to jakiś obcy facet, który sie do niej przystawia. Także gdy już każdy bawił sie sam a ja tańczyłem tez z innymi dziewczynami w pewnym momencie wziąłem ją za reke i zabrałem do tańca i okazało się że to jej chłopak tak mi powiedziała. Koleś najwidoczniej nie miał nic przeciwko i troche jeszcze potańczyliśmy. Dwa dni poźniej zaczelismy ze sobą pisać, spotkaliśmy się w ciągu miesiąca z 6-7 razy. Zaproponowałem jej po 2 tyg spotyania zeby pojechała ze mna na wesele jak ma ochote, była jeszcze wtedy w zwiazku ale zerwała z chłopakiem żeby nie robił scen. Na weselu bawilismy się bardzo dobrze a poza pocałunkami i przytulaniem raz dotykaniem jej za pośladki nic nie było. Wspominała mi że seks to tylko jak bedziemy w zwiazku ale mi sie do tego nie spieszy bo wiem ze mieszka dalej z byłym w mieszkaniu. Powiedziała mi że mieszka w innym pokoju i już miesiąc z nim nie spała i nie całowała się. Poruszalismy wiele erotycznych rozmów z ktorych wynikało że lubimy podobne rzeczy. A z rozmow z nią wynikało z tego co mowiła że chciałaby sie ze mna zwiazac, mowiła że nie wie czy chce ja tylko przeleciec czy cos wiecej i pytała o to z iloma sie spotykam. odpowiadałem że to nie czas i za szybko na takie tematy. Nie zprzecze spodobala mi sie z charakteru i wygladu i chciałbym z nią cos wiecej stworzyc, jednak mając już 27 lat byłem ostrozny nie chciałem sie wpakowac w jakiś dziwny układ z byłym.
Do sedna. Wczoraj spotkaliśmy się na piwko i na rowery po parku, było miło pogadaliśmy, zasugerowałem jej ze nie bede w stanie sprobować pojsc dalej jesli bedzie mieszkac z byłym i ze spotykamy sie jak koledzy i tyle. Ostatnio wygrała zakład że mam ją pomasowac to poszlismy do mnie i od masażu skonczyło sie na tym że ja jej zrobiłem minetke a ona mi loda. Wczesniej wspominała ze w ciagu 2 lat zrobila to ze swoim bylym 2 razy. Odprowadzałem ja do domu na rowerze i bylismy blisko jej domu, powiedziała że moge wracać. Ja nie chciałem, bo ostatnio kilka dni wczesniej po naszym spotkaniu gdy jej nie odprowadzałem jej były czekał na nia niedaleko mojego mieszkania i ja sie pozegnalismy ja spotkał i odwiózł do domu. chciałem do tego nie dopuscic i stało sie tak że dziwnym trafem i chyba boskim zrządzeniem akurat trafiliśmy na niego po 22 jk wyprowadzał ich psa. On ją zawołał ona się zatrzymała, chociaż myślalem że go oleje i pojadę z nią do domu odprowadzic, a on podszedł do niej wział ja zaczał głaskać po ramieniu i pytał czemu się z nim nie przywita? Ja wyciągnałem reke i się z nim przywitałem, pogłaskałem psa i powiedziałem że w takim rzie ja wraacam do domu. W drodze zorentowałem sie że mam jej torebkę, zadzwoniłem do niej ale miała tel w niej i nici wyszły z tego zeby przyjechała po nią. Usłyszałem tylko jak ten jej były krzyczy żebym poczekał no i poczekałem. Stała się sytuacja której się nie spodziewałem tego wieczora. Oddałem mu ta torebke, on zapytał co jest miedzy mna a nią i żebym był szczery bo on nie wie na czym stoi bo niby ona daje mu znaki tym że przyjmuje od niego prezenty, daje się przytulać i całować w policzek no i że razem śpią w jednym łóżku mimo ze ona mowiła że spia osobno. On powiedział że spali 1 noc tak. Mówił ze seksu nie uprawiaja a on chce sie dowiedziec co ja z na robie bo ona mu mowila zejestem tylko jej kolega. A oni podobno nie zerwali tylko maja jakąs przerwe. To mu powiedziałem że fajnie wiedziec takie rzeczy bo w takim razie nie tylko mnie okłamuje ale Ciebie tez bo sie całujemy. Pojechałem do domu, on pozniej mi zaczał wypisywac z jej telefonu ze ona płacze jak to on jej nie kocha i chce zeby byla z kim chce ale szczesliwa, pisał ze płacze ona cały czas i chce wyjsc z domu a boi sie ze dziewczyna cos sbie zrobi. Nawet zaproponował żebym do nich przyjechał porozmawiac we 3. ja napisałem niech ida spać bo szkoda nerwow i tak nic sobie ona nie zrobi. Dzisiaj jej przyjaciółka mi napisała że pewnie chciałbym wiedziec z w drodze do pracy ta dziewczyna zemdlala i była w szpitalu. Odpisałem czy cos powaznego sie stało i czy uwaza ze mam sie czuc tego winny i ze chyba niepotrzebnie mi to napisała bo gdyby ta dziewczyna chciala to sama by mi o tym napisała.
Dluga historia, gratuluje tym co ja przeczytali.
Z jednej strony rozumiem ze byla z nim 2 lata i moze czuc jakies przywiazanie bo sama mowila ze nie lubi ranic ludzi, a moze bala sie ze jak mi powie ze dalej spia w jednym lozku to przestane sie z nia spotykac. A z drugiej strony jak sama nalega na spotkania ze mna pisze ze teskni i ze z nim zerwała a podobno to tylko przerwa i kłamie ze nie spia razem a tak jest to czuje sie okłamany i nie chce sie z nią spotykac na takich warunkach jak sa teraz
Zalezy mi na niej, nie chcę jej krzywdy,moze zrobiła bła a z drugiej strony nie powinna mi kłamać
Co mi radzicie, co byscie zrobili w tej sytuacji.
Od wczoraj po tym spotkaniu nic nie napisała jedynie wstawiła swoje zdjecie na instagrama wieczorem.

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Włączona
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 249

Jaaaaaa pierdole ale patola aż mi słów zabrakło Laughing out loud

vioqo
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 281

Spoko laska. Super układ. W ogień bym za taką wskoczył.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 96

Brazylijski serial. Lekko się czyta. Spokojnie możesz pisać scenariusz do odcinka Ukrytej Prawdy. A wracając do tematu to ciężko ocenić czy ona kłamie, czy on czy obydwoje. Prędzej ona. A co on taki do Ciebie dobry? On jest facet? Powinieneś dostać w mordę. Dziwne zachowanie z jego strony. Dziecinna sytuacja jeśli chodzi o nią i jej koleżankę. Ja bym tego nie kończył. Poczekaj aż ona się z Tobą skontaktuje. Mam wrażenie ze dawno jej nikt nie prowadził. Jej facet to pizda. Musisz zacząć ją prowadzić jak facet. Połóż łapę na jej pizdzie i będzie ok. Dobrze jej powiedziałeś, ze dopóki mieszka z byłym/obecnym to jesteście koleżeństwem. Dąż do seksu. Jak najwiecej seksualności. Ale dalej utrzymuj ze to jedynie na stopie koleżeńskiej. Z nim nie gadaj. Różne rzeczy będzie Ci mówił. Wiem po sobie Smile

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 26

Nigdy nie zaufałbym takiej dziewczynie i nie planowałbym z nią nic poważnego, natomiast jeśli zależy Ci tylko na jednym to czemu nie, ale jeśli bym coś do niej czuł lub zaczynał czuć to lepiej byłoby odpuścić sobie, przecierpieć chwile a najlepiej znaleźć kogoś innego aby łatwiej zapomnieć bo według mnie jest bardzo wysoka szansa na to ze zle się to skończy, nikt normalny nie wpierdala się w takie sytuacje( mówię o niej) - kłamstwa i kombinacje, sory za szczerość.

///Jeśli uważasz, że pieprze farmazon chetnie posłucham twojej opinii, może czegoś się dowiem ! ///

Hasano
Portret użytkownika Hasano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: woj. wielkopolskie

Dołączył: 2015-09-16
Punkty pomocy: 753

Wiedziałem, że coś jest nie tak, bo przeczytaniu, że razem z nim mieszka, ale dawno z nim nie spała oraz nie całowała.
Nie zwracaj uwagi na to co dziewczyna mówi, ale na to co robi.
Dziewczyna, fajnie się bawiła wami.
W sumie nie zdziwiłbym się, że wcale nie zemdlała, niezła z niej kłamczuszka Smile

|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|

Visdom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 56

Nie powiem nic nowego. Daj sobie z nią spokój niech mieszka z byłym. Szkoda twoich nerwów. Szanuj się.

Idontgiveafuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 007
Miejscowość: WMG

Dołączył: 2018-08-04
Punkty pomocy: 31

Ja bym miał wyjebane na taką sytuację ! Dlaczego? To cholernie żałosne, dużo kłamstwa jest tutaj, tak na prawdę ta laska udaję takie niewiniątko, a dokładnie wie co robi w tej całej swojej manipulacji...

Chyba, że dążysz tylko do seksu, to jak najszybciej przelecieć i zakończyć sprawę, ewentualnie podtrzymywać na zasadzie koleżeństwa.

Na związek się nie nadaję, bo takie same kłamstwa, manipulację - byłyby z Tobą, o ile dasz sobie wejść na głowę, bo tamten dał.

Trzymaj się tego co Ty chcesz i co czyni Cię szczęśliwym !

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 405

Ta kobieta to aktorka własnego dramatu..

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 470

Ciesz się, że trafiłeś na gościa cipeusza. Gorzej jakbyś trafił na jakiegoś sebę albo innego karka, wtedy nawet nie przyszło by Ci do głowy zakładanie takiego tematu xD

Rada na przyszłość, jak piszesz długi tekst to dziel go na akapity, żeby lepiej się czytało.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

Isco21
Portret użytkownika Isco21
Nieobecny
official page of Isco21
Wiek: 23
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2015-03-12
Punkty pomocy: 80

Racja. Normalnie gościu by dostał oklep by nigdy wiecej do niej nie zadzwonił

portalL
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2018-04-08
Punkty pomocy: 29

Dlaczego oklep? Nie każdy jest pojebany. Ja jakbym był w takiej sytuacji, gdzie odkrylbym że laska spotyka się z innym i bym go poznał to bym mu jeszcze podziękował, że nie straciłem na nią wiecej swojego czasu

Flowerman25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-02-14
Punkty pomocy: 1

Dzięki za odpowiedzi,które cos wnoszą, Panowie to co mi dalej radzicie?
Z jednej strony nie chcę się obrażać bo pokaże tym że mi zalezy i w sumie spotykamy sie jako koledzy to nie musi mi mówić wszystkiego jakbysmy byli para, ja jej też wszystkiego nie mówię mimo że nie spotykam się z inna obecnie - może zaczne żeby nie siedziała mi w głowie za mocno albo zajme się swoja praca i swoimi rzeczami. Z drugiej strony to mnie kłamała mówiąc że nie spią w jednym łóżku i inne rzeczy.
Myślę żeby zadzwonić do niej w poniedziałek i umówić się tak jak wczesniej na spacer i powiedzieć jej coś w stylu, że dowiedziałem się że spią dalej razem, przytulają, całuja w policzek i że ona daje mu nadzieje i wcale nie zerwali tylko maja przerwe i mogła mi to powiedziec, nie musiała mnie kłamać i zapytac czemu to zrobiła i zeby powiedziała mi prawde jak to wyglada. Na koniec powiem jej że chcę sie z nią spotykac po koleżeńsku ale jeśli ona też tego chce i już tego tematu nie drążyć dalej sie z nią całować i dażyć do seksu lub pieszczot ale nie angażowac sie emocjonalnie spotknia raz w tygodniu i bedę patrzył na jej zachowanie.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 220

Co dalej, napisz jej

Go fuck yourself

I poznawaj inne...
Kuwa nad czym Ty sie zastanawiasz... loda Ci zrobi wiele innych lasek...

Flowerman25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-02-14
Punkty pomocy: 1

Napisała mi wczoraj w nocy "Hej czy miałbyś chęć sie spotkać kiedyś?" Nie odpisałem nic a dzisiaj zapytała coś tam soczewki bo chce zaczac nosic to jej odpsałem w skrócie. A co do spotkania sę nie odniosłem, jutro mam plan zadzwonići umówić się na srode.
Co o tym myślicie?
Jak z nia rozmawiać o tym co było na tym spotkaniu?

dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11

Przerżnij i zostaw. Robi was w chuja obydwóch, albo szuka gałęzi. Jakby tamten miał jaja, to by ją zostawił i wtedy przyleciałaby od razu do Ciebie.

Co do bicia, ja sam byłem w takiej sytuacji i nakryłem laskę w łóżku (nie gdy uprawiali seks) z takim frajerem, co był na każde jej skinienie, jemu powiedziałem, że ma 5 sekund na pójście z mieszkania, albo wpierdol, założył okulary i poszedł, a jej powiedziałem, że koniec i ma się pakować. Wróciła do mnie bo błagała itd. ale sytuacja się powtórzyła. Wyjebałem ją z mieszkania o 1 w nocy i poblokowałem wszędzie, groziła samobójstwem itd. a teraz jest z tym typem, który był dla niej przygotowaną gałęzią identycznie jak w przypadku pierwszym. Chcesz być takim frajerem jak oni?