mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

czy to ma sens?

43 posts / 0 new
Ostatni
ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4
czy to ma sens?

hej.

ona - dziewica, grzeczny typ kobiety, otwarta na poznawanie swiata. zero partnerow seksualnych. zwiazki gora 3 4 miesiace i czesto rozpadaly sie bo ona odmawiala seksu. bardzo malo doswiadczona. typ spokojnej kobiety, dobrze wychowanej, malo imprezowej, a picie alkoholu to max 2 piwa w miesiacu. cale zycie w ksiazkach, kosciol, malo znajomych.

on - imprezowicz, edukacja skonczona juz dawno, malo religijna osoba. alkohol, uzywki co imprezę leca w grubych ilościach. cel zwiazku romantyczne spacery bo nigdy tego nie zaznal, seks w szalonych miejscach, grono znajomych bardzo duze.

ogolnie ogien i woda.
tworza juz 8 miesieczny zwiazek. znaja sie jakies 16 miesiecy. kopa czasu? codzien wiadomości na messegerze, wieczorem gpdzinne rozmowy przez telefon. zwiazek tętni ale tez stoi w miejscu.. dlaczego?
ona uwaza ze seks raz w miesiacu dla niej jest okej. ze zwiazek powinien sie skupiac na przyjazni a seks i calowanie to dodatek. mowila mi to bo nie miala nigdy prawdziwej przyjazni w zwiazku i zawsze chciala dbac o ten fundament. kolejny problem seksu to to ze ja boli i nie odczuwa przyjemnosci. jedynie alkohol cos pomaga i troche bardziej sie poczuwa do tego ale przeciez nie moge jej upijac co spotkanie. czasem mam wrażenie ze polecialem na spokojna panne w przekonaniu ze sie zmieni, otworzy ale jednak nie wyszlo to do konca. ona mowi ze i tak sie wiele zmienila i otworzyla dla nas ze nigdy tak nie miala jednak ona mowi ze potrzeba na to czasu. rozumiem, czas leczy wiele rzeczy ale czy odkladanie seksu nagle w czyms pomoze? gdy jej tak pisze ona mowi ze napieram na nia i ja to dystansuje.. no ale rozmowa w zwiazku tez jest ważna zwlaszcza ze to juz 8 miesięcy. zaiponowalem jej stylem luzackiego czlowieka, a ona mi swoja spokojnoscia i bardzo ladnym wygladem( w dodatku dziewica ) tylko czy my na sile nie chcemy stworzyc i podporzadkowac swojego partnera pod siebie? dla mnie seks 2x w tyg to norma, ona mowi ze raz w miesiacu starczy a nawet jesli tego nie bedzie to nic sie nie stsnie bo i tak nie odczuwa przyjemnosci. jest moja 6 partnerka w lozku i nigdy takich problemow nie mialem. probowaljsmy wszystko - swieczki, olejki, masaze, dlugie gry wstepne. problem zakorzeniony w jej glowie? inna fala? dobra przyjaciółka mi mowi ze jedna na 100 kobiet zdaza sie zimna i ozbiela i niestety nic z tym nie zrobimy..

Wink

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

dodam to ze grono znajomych ma bardzo male, procz mnie nigdzie nie wychodzi ani z nikim sie nie spotyka. chetna na kazde nasze spotkanie tylko ze bez seksu i namiętności czlowiekowi nawet nie chce sie wychodzić bo od picia piwa mam kumpli, a plotkowac moge z kolezankami. zbiegiem czasu ja zdradze bo ilez mozna pornosy ogladac, nie chce tego bo mi zalezy. czy to ma sensu sie meczyc?

chcialbym zaznaczyc ze reszta zwiazku typu rozmowa, spotkania, wyjscia, rodzice nasi o nas wiedzą wszystko jest na dobrym poziomie. problem tkwi tylko albo az w .. seksie...

Wink

vioqo
Nieobecny
Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 192

NIE ma sensu. Ręka Ci odpadnie chłopie.

SiemaneczkoMord...
Nieobecny
Dołączył: 2018-04-27
Punkty pomocy: 1

Siemaneczko Mordeczko Koluniu. Ciezki temat trochę bo jest Ci z nią dobrze ale brakuje tego seksu , Życie codziennie uczy mnie by być skureysynem więc powiem Ci szczerze ze jeśli tak jak piszesz masz koleżanki i opcje , rozglądaj się powoli na rejonie o inną pannę . Trochę to przykre , może skurwysynie ale kobiety tak robią , są jak małe mądre małpki , do czasu aż nie złapali innej gałęzii na sztywno to nie przeskoczą . Tylko są jeszcze na tej starej. Szukaj na rejonach innej opcji , a do tego czasu bądź na razie w tym co masz . Pomyśl o swoim życiu , czy chcesz mieć seks raz w miesiącu (pompeczka) albo ja zdradzać i lecieć na dwa fronty co moim zdaniem jest słabą opcja... Elo Ddelo

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Śmiem się nie zgodzić. Ja sam jestem za tym, by od nich podbierać różne zachowania, ale to u nich zachowanie jest akurat bezdennie durne. One czasem tak łapią nową lniane, że z niej spadają z niezłym grzmotem. Przykład? Proszę bardzo. Ma fajnego faceta, jednak rutyna, widzi przystojniacha, on chce tylko powalić, daje mu, zdrada wychodzi. Pierwszy ją kopie w zdradliwą dupę, a drugi nie chce się nią zająć. Miała dwóch nie ma żadnego. Inny przykład próbuje przeskoczyć ze związku w związek. Niestety, albo stety facet nowy ją urobił i chciał tylko poruchać. Miała dwóch, nie ma żadnego.

Jeszcze kobieta potrafi urobić frajera i może wrócić do tego pierwszego rzewnie, płacząc o biedzie i o tym jak kochała i kocha. Frajer to łyknie. Kobieta jest na to za mądra.

----

In concreto. Poderwie nową i będzie miał z nią inne problemy. Ja bym tam wolał pomęczyć się o seks niż bać się np. że oberwę poroże:D Jeśli inne rzeczy grają i ona jest fajna, to głupio ją zmieniać tylko z powodu seksu. No chyba, że komuś tylko na ruchaniu zależy. Tylko po co wtedy LTR? Rozumiem, że trzeba być lebiodą, by w dzisiejszych czasach wchodzić w związek, żeby poruchać. Akurat w LTR-ze to najmniej ważne - wsparcie, fale, miłe spędzanie czasu itd.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Abelart
Nieobecny
Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 9

Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy ten związek sprawia Ci więcej radości czy problemów, jak już sobie odpowiesz to będziesz wiedział co zrobić.

Ewidentnie ona ma w gdzieś twoje potrzeby, domyślam się że jej seks potrzebny będzie tylko do zrobienia dziecka i później dostaniesz szlaban na ruchanie Sad

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

wszystko jest okej procz namiętności, milych slowek i ciepla takiego w stylu dotyku. zwiazek opiera sie na przyjazni ale musi sie czyms roznic. dla niej sie rozni, seksem i calowaniem raz na miesiac przy dobrych wiatrach raz jak jestesmy sami raz na 2 tyg. mieszkam sam wiec warunki mamy idealne.. moze i ma gdzies potrzeby ale jak ona mowi ma sie do tego zmuszac?

Wink

Abelart
Nieobecny
Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 9

Pokaż jej w subtelny sposób że jeżeli ona Ci tej namiętności nie da to znajdzie się inna która z chęcią to zrobi.

Na stronie jest masa tematów jak wzbudzić zazdrość.

Jeżeli to nie pomoże, to serio nie bądź masochistą.

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

w subtelny? tzn? wyjscie do klubu i juz mam panne Wink tylko czy o to w tym chodzi?

Wink

sliti666
Nieobecny
Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 309

Może tak po ludzku z nią porozmawiaj? Powiedz że masz potrzeby seksualne, że musisz je zaspokajać w inny sposób i że coś w naszym związku musi się zmienić, bo ty tak dalej nie uciągniesz.

Kimasxi
Nieobecny
bi-curious woman
Dołączył: 2017-10-14
Punkty pomocy: 84

bez sensu pomysł - przecież ją to nie podnieci a tylko się wkurwi na samą siebie, że jej coś nie działa, a powiedziała autorowi, że jej narzuca seks. koleżanka nie została seksualnie uwiedziona, ruchać jej się nigdy z ziomem nie chciało, obstawiam zrobiła to z ciekawości/bo chciała mieć chłopaka (bardziej logiczne powody niż chuć). Ew. mamy do czynienia z dysfunkcją seksualną z powodu jakiegoś lęku/stresu/awersji/gównianego wychowania po ultra-katolicku.

Kobieta lubi jak się jej robi dobrze a nie jak się na niej wymusza ruchanie, że ją boli. Kolega chujowo się za to zabierał, to się zniechęciła.

"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

stres lek awersja i religia oraz wychowanie. trafiles w punkt Wink

Wink

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

gdy podejmuje z nia tematy to slysze tylko ze wywieram presje a ona potrzebuje czasu. no okej ale to juz trwa 8 miesiecy...

Wink

sliti666
Nieobecny
Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 309

No to masz odpowiedź na swoje pytanie... Masz potrzeby, które dla ciebie są ważne, a które nie są przez nią spełniane. Chciałeś coś zmienić, rozmawiałeś, nic to nie dało, na siłe nikogo nie zmienisz, dana osoba sama musi tego chcieć

szakul123
Nieobecny
Dołączył: 2009-08-06
Punkty pomocy: 18

Zapytaj się jej gdzie leży problem, i powiedz jej że jest dla Ciebie atrakcyjna i pociągająca ale Ty tak długo nie możesz i traktujesz ją bardziej jak przyjaciółkę a nie swoją kobietę. Sprawdź poczekaj jeszcze jakiś czas i obserwuj ją jak nic się nie zmieni to skończ to i poszukaj nowej

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

opisalem gdzie lezy problem...

Wink

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 409

Ja bym sobie odpuścił, nie oszukujmy się, oczekujecie czegoś innego, zupełnie innego. Miałem taką sytuację kiedyś, to naprawdę nie ma sensu i im szybciej sobie to uświadomisz tym lepiej. Ona nie zmieni zdania, nawet jeśli seks będzie dla niej przyjemniejszy ;p

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Znam ten typ. Należy powoli i mozolnie rozbudzać jej seksualność, aż sama zainicjuje kontakt seksualny. Ty sobie nawet tego nie wyobrażasz, bo się do tego zabierasz fatalnie.

Problem nr 1: jej mindset. Skoro religijna, to seks to grzech i zło. Potem się musi z tego spowiadać. Nic ciekawego z jej perspektywy. Na domiar złego on jeszcze tego oczekuje i trzeba odbębnić ten obowiązek, a fuu.

Problem nr 2: napalony typ, co myśli kutasem i ją zanudza tym tematem. Tak to ten imprezowicz, hiper, super, fajny gość (pisanie o sobie w formie trzeciej, jeśli nie jest dla żartu trąci narcyzmem).

Problem nr 3: nie umie jeszcze dochodzić, kobiety się uczą osiągać orgazm. Poza tym jest jeszcze ciasna to i wszystko boli. Zainwestowałbyś w porządny żel.

Rozwiązanie nr 1: podsyłasz materiały,czyli artykuły na temat seksu, tylko nie porno, ale jakieś arty ciekawe z dużych portali, o tym jaki seks jest przyjemny i o jego prozdrowotnych korzyściach. Tylko nie bombardujesz tym codziennie.

Rozwiązanie nr 2: daj sobie i jej czas. Jak ją kochasz to możesz nie myśleć o tym seksie i dać jej czas z 3 mc, by oswoić z tym tematem na nowo, bo na razie go obrzydzałeś. Ja tu czuję jaki nachalny jesteś i pewnie stwarzasz presję: kiedy dasz?, co nie dajesz?, ech.

Rozwiązanie nr 3: olejki, masaże, świeczki Ci nie pomogą, bo przecież na km widać, że chodzi Ci o to by zaliczyć, a nie stworzyć atmosferę.

Masz robić krok w tył i dwa do przodu. Robisz masaż i nie myślisz fujarą, tylko skupiasz się na masażu, całujesz, poprzestajesz. Koniec na dziś. Możesz lać tymi olejkami wtedy.

Ty robisz masaż, nie po to by jej było miło i dobrze, tylko, by się dobrać do majtek. Nawet szympans, by Cię rozgryzł.

Jak będziesz ją rozpalał i nie ciągnął do łóżka, to myślisz, że ile ona tak wytrzyma? Musiałbyś być dla niej aseksualny by ona wytrzymała 3 mc takich zagrywek. Rzuci się na Ciebie i spałaszuje, tylko trzeba umiejętnie rozpalać i poprzestawać.

Jak całujesz to namiętnie i krok w tył. Klepnij w tyłek i nic więcej. Skradnij całusa. Ty się z nią też nie cackaj. Raz po dobroci, raz na ostro, ale nie inicjuj seksu. Ona sama nie wytrzyma.

Podczas seksu dobrze też stosować zagrywkę poprzestawania. 5-10 minut, dla bliskości, całuj, romantycznie, wychodź. Nie pałaszuj. Niech ona przywyknie do seksu.

Na razie myślisz falusem i tanimi sztuczkami chcą ją podbić.

Ja jestem zdziwiony, że ona jeszcze Cię nie z kategoryzowała jako gościa, co chce jednego. Dla mnie na takiego typka się prezentujesz tutaj.

Ja zawsze jestem w typie dziewic i lgną do mnie na żmudne szkolenie. Tylko od kilku lat mi się nie chcę szkolić. Wiesz dlaczego do mnie ciągną, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie ma na niego ciśnienia. Poza tym jestem mega luźny.

Rozwiązanie masz dwa: zmień dziewczynę lub zacznij żmudnie szkolić. Plus jest taki, że jak wyszkolisz i rozbudzisz seksualność u takiej kobiety to mogą się dziać cuda:P

Update: ważne tez jest jej otoczenie. Ja bym ją poznał z jakąś luźną koleżanką, tylko taką, co ją polubi, a nie będzie patrzeć jak na dziwoląga, cnótkę-niewydymkę. Nic tak dobrze nie działa na kobiety jak zdanie koleżanki. Facet może się męczyć mc, żeby przekonać do fellatio i będzie słyszał ble, fuj, nie. Koleżanka powie, że to normalne i fajne, po czym od razu to zaakceptuje.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Kimasxi
Nieobecny
bi-curious woman
Dołączył: 2017-10-14
Punkty pomocy: 84

Cipka boli jak mięśnie nie są jeszcze rozluźnione, żel tego nie zmieni. Ja bym ją wzięła pod prysznic i pobawiła się wodą od słuchawki do prysznica - myślę, że żel nie byłby nawet potrzebny.

"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Poważnie, to działa? Rozumiem, że ciepłą, ale nie gorącą wodą? Pobawiła? Rozwiń to. Ciekawe... Muszę to sprawdzić.

Masz jeszcze takie tricki?

Poza tym poprawiałem literówki i dbałem o interpunkcję, po czym skończyłem i miałem dać finalny edit i nie mogłem. Jednak ze względu na wartość tego "komenta" nie mam Ci za złe.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Kimasxi
Nieobecny
bi-curious woman
Dołączył: 2017-10-14
Punkty pomocy: 84

To jest sposób na podniecenie cipki mechanicznie, ALE to co napisałeś wcześniej jest tak samo ważne, bo tym co ja proponuje to może wyjść sytuacja, że ona będzie mieć mokrą rozluźnioną cipkę, a dalej nie będzie czuć tego fajnego podniecenia, gdzie naprawdę masz ochotę na seks, burzę hormonów itd. Od robienia hormonów jest uwodzenie, pobudzanie wyobraźni.

Chcesz szczegóły techniczne:

Woda letnia, nie musi być wysokie ciśnienie. Najpierw lejesz prysznicem na wargi sromowe i to działa jak taki łaskoczący delikatny masaż. Potem podciągasz trochę skórę do góry by odsłonić łechtaczkę. Dla niektórych kobiet, z tego co słyszałam, to może być hardkorowa stymulacja, więc z wyczuciem. Ja nie trzymam słuchawki na sztywno, obracam nią góra dół. Trzymanie sztywno i lanie prosto na łechatczke = hardkor, aczkolwiek działający hardkor ^^

Polecam patent facetom, którzy nie mają delikatnych paluszków (czyli większości) ;P

Jak się ma ochotę na seks (pobudzona łechtaczka), dochodzisz bardzo szybko. Jak się nie ma wcale, może to chwilę potrwać, ale zadziała na 100%, nawet jeśli nie dojdzie, wargi się powiększą, będzie śluz, rozluźnią się mięśnie przy wejsciu do pochwy, bo taka jest po prostu mechanika.

***
(Ekhem, proszę nie walić do tego postu! Z szacunku do nauki! Laughing out loud)

"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Od dłuższego czasu nie wyniosłem stąd żadnej zagrywki seksualnej.

Weź w ogóle stwórz bloga o tym jak faceci powinni się zachowywać w łóżku, plus rady, tricki. Fajnie piszesz, luźno i to naprawdę by się przydało tutaj.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Patson
Nieobecny
Dołączył: 2018-02-05
Punkty pomocy: 40

Popieram, coś innowacyjnego Smile

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

co to znaczy o byciu ostrzejszym?

Wink

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

co to znaczy o byciu ostrzejszym?

Wink

Kimasxi
Nieobecny
bi-curious woman
Dołączył: 2017-10-14
Punkty pomocy: 84

Żeby coś takiego zrobić, po pierwsze musiałabym rozprawić się z moimi problemami z seksem, po drugie musiałabym pozdobywać trochę doświadczenia z lesbijkami, bo one ponoć są w tym dobre i kreatywne. Jest taka możliwość w przyszłości. Jak coś fajnego ogarnę to się podzielę z Wami Wink

"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12364

ech... dzieciaki, dzieciaki Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

dobra odp! dzieki! czyli rozpalac calowac masowac i tak droczyc sie Wink

Wink

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Tylko nie gadaj, tylko działaj. Zacznij już dziś. 3 mc.

Nasze płci wcale nie są takie różne. Jakby facetowi zrobić taką jazdę, to by go jaja rozbolały. Miałby przysłowiowe nns - niebezpieczne nagromadzenie spermy. W przypadku kobiet nie nastarczy zmieniać majtek, bo będzie miała na nich cały czas śluz, potocznie kisiel w majtkach.

Do tego bym epatował fizycznością. Lepiej się zaczął ubierać, poćwiczył'itd. Waliłbym przy niej bezczelne teksty: kurde tak dobrze wyglądam dziś, ze sam bym siebie przewalił. Ciepło jest, jesteście sami, zdjął koszulkę i normalnie z nią rozmawiał. Podczas rozmowy z nią przejeżdżał bym po swoich ustach.

Musiałaby być królową śniegu lub faktycznie dysfunkcyjna, by to wytrzymać.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

ki69
Nieobecny
Dołączył: 2018-05-08
Punkty pomocy: 4

ale ona nie umie flirtowac.. ciezki przypadek a uwierzcie ze mialem wiele kobiet..

Wink

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1156

Nie chcę być niemiły, ale ilość nie przekłada się na jakość i ten opis doświadczony w profilu nie jest chyba adekwatny.

Kij z flirtowaniem. Ważne, żeby słuchała. Ostrzejszym, to robić coś, co się jej nie podoba, ale jest dobre dla związku. Akurat seks jest dobry dla związku. Ona się będzie buntować. Mówić, co jej wysyłać. Klepniesz w tyłek, to się może obruszyć, ale ważne jest, żebyś nie peniał pod byle uwagą, tylko robił swoje.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.