mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

dlaczego faceci mnie olewają?

85 posts / 0 new
Ostatni
Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12364

coraz bardziej intryguje mnie jak to z "ałtorką-bohaterką" naprawdę jest. Co robi nie tak... Może by se kamerkę zainstalowała? Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kobietataka (niezweryfikowany)

Nooo strata, dlatego może nie powinnam spotykać się z tymi niepewnymi, a może z tymi co na wstępie widać, ze bardzo na mnie lecą

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12364

po prostu jesteś... needy;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kobietataka (niezweryfikowany)

Kimasxi doradziła mi, żebym nie skupiała się na jednym facecie, a ogólnie poznawała, pisał umawiała się z kilkoma. I chyba to jest właśnie sposób dla mnie

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1538

Ogólnie zaproponuj im cockatona jakiegoś, niech się ustawią w rządku najlepiej od razu ;f

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

kobietataka (niezweryfikowany)

Guest chyba już rozwiązał zagadkę

dikeiski
Nieobecny
Dołączył: 2017-03-10
Punkty pomocy: 157

Ojej... Moze napisz to tych co sie olewali taką o to wiadomosc:
"Słuchaj Jarek/Marek/Arek nie ukrywam, ze nie wychodzi mi z facetami, czego sam jestes przykladem. olales mnie, co musialam opisac na forum dla facetow. Czy mogłbys napisac co ci we mnie przeszkadzalo. Bede wdzieczne za szczerosc, nawet jesli bedzie brutalna".

Oczywiscie nie pisz takiej samej, tylko podobna ;p

Jak kolesie bedzie szczery to da ci to wiecej niz tysiac rad kolesi, którzy cie nie znaja.

Incarnatiom
Nieobecny
Dołączył: 2015-08-27
Punkty pomocy: 11

Mnie kręcą laski, które żyją według głównych zasad tego forum. Uważam ze są one uniwersalne do bycia szczęśliwa osoba -> majaca branie u płci przeciwnej. Kto nie lubi odważnych, pewnych siebie, spontanicznych, inteligentnych i dobrze wyglądających kobiet?

LudwikXIV
Nieobecny
Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 398

Jeśli rzeczywiście jesteś w miarę ładna i w miarę inteligentna, a mimo to faceci się zniechęcają, to zapewne zachowujesz się w aseksualny sposób i kiepsko u Ciebie z flirtem. Takie drewniane panny nawet jeśli wyglądają, nie mają szans. Takie kobiety lądują w szufladce "kłoda" i kończą jako stare panny z gromadką kotów w domu.

kobietataka (niezweryfikowany)

myslę, że moim problemem jest to, że gdy zaczyna mi zależeć to staję się needy.. więc mam zamiar nie skupiać się na jednym facecie, a pisać z kilkoma i wychodzić też nie tylko z jednym

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 478

I wlasnie tu jest problem, jestes potrzebujaca wtedy kiedy dostaniesz zlewke, bo przeciez jak on mogl, kurde jestem ladna, a mnie olal, co jest do cholery, cos musi byc w tym facecie takiego, ze nie leci na moje wdzieki jak zyd na szekle.

Natomiast jak koles okaze Ci zainteresowanie to wlacza sie ksiezniczkowanie, suczenie i moze nawet pare ST leci. "Walcz o mnie ksiaze, bo jestem tego warta". Im bardziej on sie stara tym bardziej masz to gdzies. Za to ten pierwszy ma na to wyjebane i poprostu szuka dalej, bo szkoda mu czasu na przedzieranie sie przez bagna, gory, rzeki i moczary zeby zdobyc swoja krolewne. Kon zostaje w stajni, a ksiaze idzie z kumplami na piwo.

Pomijajac juz kwestie doboru naturalnego, waszego podswiadomego dażenia do poznania dawcy najlepszych plemnikow, hipergamii, zabawy we flirty i uwodzenie. Tobie brakuje kalibracji tego wszystkiego. Sama nie wiesz jakie cechy posiadac ma Twoj partner. Jaki on ma byc i co soba reprezentowac. Nie pisz ze ma byc mily, dobry, serdeczny, bo pozniej taki slyszy "zostanmy przyjaciolmi". Z reszta skad masz wiedziec czego chcesz wnioskuje ze masz male doswiadczenie w zwiazkach.

Wczoraj bylem z taka jedna. Kurde spodobalo mi sie co ona powiedziala. Dawno nikt jej nigdzie nie zabral, zawsze to ona musialam cos planowac bo tamci nie wiedzieli. Dawala jasno do zrozumienia ze dawno nie czula sie kobieco. Ze nie musiala myslec o wszystkim tylko cieszyla ja glupa jazda autem posrod ladnych widoczkow. Kolokwialnie mowiac juz swoje dziury ma i nie potrzebuje kolesia, ktory ma kolejna.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

kobietataka (niezweryfikowany)

Ten koleś, który mnie „Olał” wykazywał zainteresowanie, prawie zawsze pierwszy pisal, proponował spotkania i właśnie w ogóle nie Zgrywalam niedostępnej, ba, zawsze miałam czas.... suczenie to może i jest jak koleś mi się kompletnie nie podoba, mówię mu wprost, ze nie nie chce mieć
Faceta, a on nie daje za wygrana. W przypadku tego co mnie olał to raczej wychodziłam mu na przeciw, Ok chciałam żeby to on wymyślał co możemy robić, ale nie sadze żebym zgrywala jakaś księżniczkę. Wiedzial dobrze, ze nie jest mi obojętny.

No i mysle, ze właśnie wiem jakie cechy ma posiadać mój partner, bo inaczej brałabym jak leci, a jednak tez odrzucam. No ale tak doświadczenie w związkach mam małe

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 478

Chcialas zeby to on prowadzil, byl zaskakujacy, mily, tajemniczy i zapraszal Cie w rozne miejsca. Ok skoko, widac, ze mial prowadzic, tylko pytanie czy przypadkiem sam sie nie spalil, bo albo mu pomyslow zabraklo albo stwierdzil ze dosyc tego, bo jestes modliszka, ktora tylko bierze, ale nic z siebie nie daje. Fajnie jest jak to dziala w 2 strony, a nie, ze ty czekasz, lezysz i pachniesz, co adorator zrobi.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

kobietataka (niezweryfikowany)

Możliwe, ze to tez to

LudwikXIV
Nieobecny
Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 398

Z tych Twoich postów droga koleżanko to ja wyciągam jeden wniosek. Oczekujesz, że facet się określi przed pójściem z Tobą do łóżka. Może jeszcze powiesz, że chcesz aby zdeklarował związek?

W ten sposób to sobie możesz być nie wiem jak zajebista, a i tak się księcia nie doczekasz. Sorry, lajf yz brutal.

kobietataka (niezweryfikowany)

Notak, oczekuje tego, jak większość kobiet

Ale Ci faceci tez nie ciągną do łóżka jakoś szczególnie, w ogóle nie spieszy mysie często z fizycznością

Revan
Nieobecny
Dołączył: 2015-01-20
Punkty pomocy: 17

Przypominasz mi autorko pewną łanię z przeszłości. Niby flircik, niby zgranie się z moją eskalacją, nawet pochwaliła się że miała ONS w odpowiedzi na moje sugestie co do seksu- no cudo, to nadrobiło jej nienajlepszy wygląd.
Ale kiedy już doszło do tego że wylądowała w moim łóżku i poprowadzilem jej rękę na moje majtki to mało nie zeszła na zawał, "penis? A co to?" a niby taka dojrzała, 29 lat, wyzwolona.
Olałem bezpowrotnie po jej słowach: "dopiero po trzeciej randce"
Odrzuciła mnie jej gierka, niespójność, prysł czar rekompensujący jej średni wygląd.
Jeśli zachowujesz się podobnie, niespójnie i zaczynasz być needy nie mając żelaznego argumentu w postaci zajebistego wyglądu to będziesz odstraszać każdego ciekawszego faceta.
Spróbuj zmienić nie tylko swoje podejście ale siebie samą. Znajdź to co lubisz, rób to dla siebie, zadbaj o wygląd i zgraj emocje (te pozytywne) z otoczeniem i nie wymagaj ani od świata ani od mężczyzn, zobaczysz jak wszystko się ułatwi,zmieni się odbiór Ciebie i wzrosną sukcesy z facetami.
Ps
Ile masz lat i czemu unikasz pokazania nam zdjęcia?

richard35
Nieobecny
Dołączył: 2017-05-21
Punkty pomocy: 36

pojęcie "needy" to taki internetowy szajs, coś dla głupich, miałkich i pojebanych, czyli dla wszystkich i nikogo - bo definicja jest mocno niejasna i chuja warta... jak powyższe teorie... a wszystko jest proste - im bardziej się narzucasz tym bardziej jesteś odrzucaną... i dotyczy to wszystkich, bez względu na płeć, przekonania i orientację, wyjątkami są agent Tomek i Prezes Jarek - oni już lewitują w Himalajach samozadowolenia... Zacznij cenić się sama, doczekasz tego u innych... i tyle...

Thevenin1415
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-23
Punkty pomocy: 23

Nie wiem czy Ci to pomoże.

Podam Ci kilka przykładów dlaczego sam odstawiłem na bok kilka dziewczyn.

Ostatnio miałem na horyzoncie jedną 7 może 7,5/10 (po pół piwa).
To za mało żeby być z automatu na "tak", ale wystarczająco dużo żeby dać temu szansę.
Tylko, że z laską nie dało się rozmawiać. Siedzę z nią w parku żeby sobie kaczki pokarmić, a ona mi cały czas opowiada, że wczoraj była na siłowni i że na jutro musi jeszcze zrobić projekt na uczelnie a prowadzący jest taki i taki, i jego pies ma na imię Maks itd.
Pierdzieli cały czas jakieś pierdoły o swoim fascynującym życiu. Próbowałem zmienić temat, rzucić jakimś żartem, powygłupiać się, pośmiać. To ona chwile się pośmiała i z powrotem, że to całkiem dziwne bo ona w dzieciństwie też miała psa który się nazywał Maks i był nawet tej samej rasy.

W sensie, próbuje jakoś miło i fajnie spędzić dzień, zrobić coś fajnego, a to w tej sytuacji było niemożliwe. Gdyby ta dziewczyna była 8/10 to by mi przynajmniej zależało żeby się z nią przespać.
W sensie, nami też czasem targają jakieś sentymenty i dostrzegamy "magię chwili", jak kobieta się szczerze uśmiechnie, albo puści oczko w odpowiednim momencie. Tak wiesz, dać się ponieść chwili. A ta mi cały czas pieprzyła jakieś farmazony o swojej uczelni.

Inny przykład, i to ten wydaje mi się, że przyda Ci się bardziej.
To jest coś czego się absolutnie nie da znieść.
Jak kobiecie na siłę zależy. Jprd, jakie to jest fatalne.
W sensie, szczerzy się na siłę, stresuje ją moja obecność. To jest jakiś dramat.
W takiej sytuacji nie masz (jako facet) możliwości nawet trochę poznać kobiety.
Starasz się jakoś ją rozluźnić, żeby sama zaczęła czerpać przyjemność ze spotkania. A ona to spotkanie traktuje, nie jak randkę, tylko jak rozmowę o pracę i stara się "dobrze wypaść". To jest autentycznie po prostu niemożliwe do zniesienia. Jako facet, bycie traktowanym jako "zdobycz" jest tragiczne, nawet nie wiesz wtedy jak masz się zachować.

Myślę że za mało o Tobie wiemy żeby podzielić się jakimiś konkretnymi wskazówkami, dlatego trzeba to bardziej uogólnić.
Niekoniecznie spotykaj się z paroma facetami naraz.
Podejdź do tego bardziej może w taki sposób, że wychodząc z facetem masz okazję w jakiś ciekawy sposób spędzić czas. Pośmiać się, powygłupiać, poflirtować itd. Nie bądź od razu na "tak" na faceta zanim się w ogóle przedstawi. Podejdź do niego z entuzjazmem, z pozytywną energią, ale nie jak desperatka która chce go "zdobyć" i po prostu baw się czasem który razem spędzacie. Żartuj, czuj się swobodnie i tak dalej. Jak zaiskrzy, i poczujesz że "to to", to wierz mi że on poczuje dokładnie to samo.

To się wydaje oczywiste, ale szczerze to bardzo dużo dziewczyn ma taki sam problem jak Ty.
Są po prostu nudne.
Wygląd jest ważny owszem. Ale jeżeli dziewczyna jest b. ładna np 9/10 ale nie da się jej "lubić" to facet będzie się chciał z nią przespać i tyle. Może uzna że jakoś ją w zamian za seks zniesie i spróbuje stworzyć na tej podstawie związek (toksyczny).
Ale sam jako facet absolutnie nie miałbym nic przeciwko 7/10 jeżeli byłbym w stanie ją lubić. Lubił z nią spędzać czas, lubił ją rozmieszać, podniecać się tą samą muzyką, patrzeć jak maluje obrazy itd.
Kobieta (generalnie człowiek) składa się z czegoś więcej niż inteligencja i uroda. My też w Was szukamy "tego czegoś".

Zamiast szukać okazji, wykorzystuj te które masz.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12364

czuję, że trafiłeś w sedno.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kobietataka (niezweryfikowany)

łał, dziękuję bardzo za komentarz, dużo on wnosi. tak, w pewien sposób pewnie jestem nudna. Też taka moja refleksja- kobiety rzadko mają pasje.. jeśli już to zazwyczaj jakiś makijaż, bieganie, czasem siłka itd.

Widzę u siebie jeszcze jeden problem- głupie akcje po alkoholu. Po prostu odwalam albo przy facecie,albo do niego zadzwonię lub napiszę i będzie to coś mega głupiego.

Jeszcze inna sprawa- nie umiem odpuszczać. Gdy facet powie mi nie, zaczynam do niego desperacko wypisywać, zeby dojść do tego dlaczego zakończył ze mną znajomość... dopytuję czy to np. przez jakąś akcję po pijaku, która miała miejsce czy może ogólnie mu nie pasowałam. I tak po prostu wiercę dziurę w brzuchu, wypisuję, dręczę pytaniami... i wtedy to już wszystko jest zrypane na amen.

michalmichall
Nieobecny
Dołączył: 2013-10-16
Punkty pomocy: 13

Starałem się sumiennie przeczytać to, co do tej pory doradziliście koleżance i zauważyłem pewną istotną rzecz. Jedna osoba zwróciła uwagę nie bezpośrednio na nią, a na źródło, z którego łowi owych chłopaczków. Otóż tak się składa, że przeprowadziłem niedawno tzw. wywiad środowiskowy wśród swoich koleżanek i z Casanovą barów mlecznych, który rozpoczynał znajomość od facebooka umawiały się jedynie te od 5/10 w dół.

Co ważne, ową randkę poprzedzała niezliczona ilość nudnych wiadomości na wspomnianym portalu. Moją współlokatorką jest dziewczyna 3/4-10 i miałem okazję kilkukrotnie poznać przyprowadzonych przez nią chłystków - ani nie potrafił podać ręki na przywitanie, ani normalnie porozmawiać. Zakres 7-10 nawet nie zaprząta sobie głowy takimi chłopakami, bo po prostu mężczyznami nazwać ich nie można.

Chciałbym również poruszyć temat pasji/hobby, który jest niesamowicie drażliwy. Ja osobiście nie bronię kobiecie interesować się oklepanym zestawem: muzyka, filmy/seriale i bieganie. Szkopuł w tym, że może słuchać popu z radia i nie mieć na ten temat refleksji, a może wspomnieć o muzyce, ponieważ gra np. na skrzypcach i na dodatek pięknie śpiewa! Analogicznie podobna sytuacja zdarzyła mi się z powszechnie znienawidzonym w social mediach bieganiem - po prostu dziewczyna potrafiła wciągnąć w rozmowie w świat biegów, przekazać emocje z tym związane. Oczywiście w przypadku delikwentek, które biegają raz na ruski rok czy tam przejdą się na siłkę raz w tygodniu absolutnie bezrefleksyjnie byleby zyskać trochę atencji na Instagramie - likwidacja z mojego otoczenia natychmiastowa, tzn. nie fizyczna, bo nie wykluczam jej egzystencji w drugim/trzecim szeregu znajomych.

Mam nadzieję, że wyraziłem się w miarę spójnie. Pozdrowionka i powodzenia koleżanko!

Fctoohard
Nieobecny
Dołączył: 2018-04-25
Punkty pomocy: 1

Omijam gimnazjalne zygrywki...
Ale jest kilka GŁÓWNYCH powodów dla czego faceci odpuszczają przeważnie jest to
1 kobieta pokazuje się jako silna osobowość i jest pewna obawa w oczach ptzeciwtnych
2 ukazuje się jako złoza i s####...odpycha
3 sama się narzuca ukazując swoją potrzebę cześć musli, że musi być niezrownowazona
4 jest zbyt łatwa (wg mnie najgłupszy powód dlaczego faceci a raczej chłopcy odpuszczaja)