mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna z chłopem + ja

12 posts / 0 new
Ostatni
JohnyWayne
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna z chłopem + ja

Siema,

wiem, że wiele tematów z tego zakresu było już poruszanych, jednak chciałbym powymieniać się pewnymi spostrzeżeniami dotyczącymi spotkań z dziewczynami, będącymi w związku.

Spotkałem się niedawno z dziewczyną, którą znam od 7 lat. Od 3 nie mieliśmy kontaktu. Wcześniej, przed przerwą (trwała 3 lat), byliśmy w ciekawej relacji. Sporo wspólnych tematów, wow, rozmowy, szmery bajery, seks, wiadomo ocb. Stały związek z tego wówczas nie wyszedł, bo w tamtym czasie po prostu go nie szukałem. Wolałem balet i rotację pozycji (wiem, że wiecie, co mam na myśli).

Pierwsze spotkanie po tych lata i szok, w szoku lekkim jestem. Duża otwartość, dotyk, wzrok, intymność, pocałunki, niemal, że wyrko. Mnóstwo ciepłych słów. Snucie perspektyw o dalszych spotkaniach + jakieś tam gadki o niedokończonych filmach (to w kwestii tej przeszłości)

Drugie spotkanie - kino. Atmosfera inna. Czuć pewną potrzebę bliskości, w rozmowie delikatne odniesienie do przyszłych spotkań. Generalnie, dziewczyna chyba coś mocno analizowała sobie. Ja, bez wpadania w strefę "I need u", płynę sobie po swojemu. Następnego dnia otrzymałem sms, a w nim, czy widziałem tam jakiś film. Odpisałem, że tak, ale mogę obejrzeć. Odpowiedź - że może obejrzymy. Następnego dnia od dnia, w którym dostałem smsa, piszę luźno, żebyśmy się spotkali. Napisałem bez jakichkolwiek ozdobników, czysty przekaz. Mija właśnie drugi dzień bez odpowiedzi.

Dziewczyna jest z chłopem z 2 lata. Nie rozmawiamy na jego temat za wiele. Odparłem tylko raz, że to nie mój problem (w konwencji jakby żartu).

Pany (Panie), zastanawiam się, czy dziewczyna się odezwie (odpisze) i czy ewentualnie, jeżeli odpowiedzi nie będzie przez kilka dni, to czy ponawiać jakąś opcję?

Pozdro

raq7
Portret użytkownika raq7
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Xyz

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 115

Moja kryształowa kula powiedziała mi, że prawdopodobnie się odezwie. Natomiast wróżbita ze mnie kiepski, dlatego proponuje, by inni druidzi o większym stażu odpowiedzieli, co im wychodzi z wróżenia z fusów, wnętrzności zwierząt czy słojów drzewa, byś miał pewność.

Swoją drogą co to za maniera wpierdalania się w związek komuś, bo kurla kiedyś to było. Może już ze mnie stara stuleja ale jak tydzień temu koleżanki koleżanka się całkiem niezłe przestawiała do mnie, to po informacji o swoim narzeczonym, kompletnie przeszła mi ochota na amory. Jeszcze jakoś idzie mi zrozumieć młodych wilczków, co to maja dupczenie na życiowym azymucie ale Ty chłopie masz już 30 na karku. Smęcę, bo wierzę w karmę i nie robienie innemu co Tobie nie miłe. Odrobina machania kutasem nie jest zwykle warta nawet ćwierci wyrzutów sumienia. Jakoś źle bym się czuł jakby obcy chłop obmacywał mi babę a ta mu na to pozwalała. Co najmniej nie miałbym już wtedy dziewczyny. Okropna myśl. Zostawiam Cię z ta refleksja.

JohnyWayne
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 0

Dzięki.

Zgadzam się - karma wraca. Nie dawno byłem, po stronie tego chłopa. Do gościa, w którego buty teraz wchodzę, nie mam pretensji. Nikt nie robi nic na siłę. Poza tym, wydaje się, że jak nie rozmawiamy o wykorzystaniu kogoś i intencje są czyste, to droga jest otwarta. W tej sytuacji nie grozi nikomu rozbicie rodziny, ona i chłop nawet ze sobą nie mieszkają.

GroovyStuff
Portret użytkownika GroovyStuff
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2015-02-11
Punkty pomocy: 32

Miałem podobną sytuację (zajęta dziewczyna) i to zawsze jest loteria. Jak się z nią spotykałem wszystko było kolorowo, nawet w pewnym momencie rzuciła tego faceta ale po miesiącu napisała mi, że musimy zakończyć naszą znajomość. Dziewczyna była z tamtym kolesiem jakieś 5 lat kiedy mnie poznała, więc siłą rzeczy w takiej relacji trzeba być gotowym na to, że wyrzuty sumienia, sentyment do byłego, lub inne emocjonalności mogą pojawić się w każdej chwili. Dlatego ja wtedy pozwoliłem jej odejść nie pytając ją nawet dlaczego.

Dopóki nie będziesz miał wyraźnego znaku z jej strony, że nie chce się spotykać możesz próbować zagadać do niej znowu, jednak pamiętaj, że jej emocje to tykająca bomba która może wybuchnąć w każdej chwili. Zazwyczaj wybucha, jak będzie u Ciebie musisz sprawdzić.

JohnyWayne
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 0

"... jednak pamiętaj, że jej emocje to tykająca bomba która może wybuchnąć w każdej chwili. Zazwyczaj wybucha, jak będzie u Ciebie musisz sprawdzić.".

Dobrze ujęte. Dzięki.

raM
Portret użytkownika raM
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 395

Moralność to kwestia indywidualna. Baw się nią jak jest okazja, ale nie ma sensu się z nią wiązać, bo wywinie Ci podobny numer jak pojawi się ktoś kolejny, kto wywoła w niej te emocje, których jej brakuje.

Visdom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 56

Potwierdzam słowa Rama baw się nią. Ale ja bym nie chciał takiej dziewczyny do związku.

raq7
Portret użytkownika raq7
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Xyz

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 115

Zastanawia mnie, kto tu się kim może ostatecznie zabawić. Widać panna już ma pewne umiejętności montowania rogów. Spływa to po niej.

Pytanie, czy Ty autorze, jesteś na tyle silny psychicznie, by pozostawić cały ten mezalians tylko w kwestii łóżka? Jak koledzy napisali, panna nie rokuje dobrze do stałego w związku, a w mojej interpretacji, tego co napisałaś, nie jest Ci na tyle obojętna, by taki układ mógł w tej sytuacji wypalić. Na chłodno kalkulując, w połączeniu z tym, co już tu wcześniejnapisałem, czy Ten stan rzeczy wyjdzie Cię ostatecznie na plus, czy może ryzyko jest zbyt duże i kiła chwil uciechy nie jest tego warte?

Idontgiveafuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 007
Miejscowość: WMG

Dołączył: 2018-08-04
Punkty pomocy: 31

Nie na związek...Do zabawy? Jeśli potrafisz sobie w pełni zakodować, że to tylko seks, ale ja nie rozumiem tego podejścia, że jest jakiś inny koleś - z którym jest, a Ty dalej w to wchodzisz...

Ja mam zasady, ale to MOJE zasady, że za zajęte się nie biorę - bo to duża perspektywa negatywnych spraw, w dużej ilości.

Przypomniałeś mi historię, mojego jednego koleżki, który to się cieszył, jak to dyma zajętą laskę, a później minęło trochę czasu, zbudował swój związek - i co się stało ? Ta jego laska przyprawiła mu rogi, z jego przyjacielem. Pytanie moje - Czy to nauczka ? Karma ? Coś innego ?

Pomyśl.

raq7
Portret użytkownika raq7
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Xyz

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 115

X lat na forum, dziesiątki tematów, które się przewinęły, historie moich znajomych czy własne doświadczenie, pokazują, że to bardzo rzadko jest tylko na dłużą metę seks... w pewnym momencie komuś zaczyna bardziej zależeć.

A biorąc pod uwagę informacje, które nam autor o sobie przedstawił, z których wynika, że nie ma innych opcji, że odgrzebuje z matrymonialnej szafy jakaś zajęta laseczkę, z która kiedyś to było, stawiam dolary przeciw orzechom na mojego konia w tym wyścigu. Z resztą autor już jest na forum i już założył na ten temat topic. Myśle, że ta panna, nie założyła podobnego na wizażu.

Owski
Portret użytkownika Owski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2018-08-24
Punkty pomocy: 48

Seks, piwo, spotkania z nudów dla przyjemnosci - okej ale nic wiecej z nią ...

Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva Wink

Klubowo - Instagramowy podrywacz!

JohnyWayne
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 0

Przemyślałem sprawę i w dużej mierze się z wami zgadzam. Słowem seks i wino.

Pozdro