mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gdy dziewczyna nie odzywa się pierwsza

25 posts / 0 new
Ostatni
Andree
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-07-30
Punkty pomocy: 9
Gdy dziewczyna nie odzywa się pierwsza

Witam !
Od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną 1-2 razy w tygodniu, spotkania odbywają się z mojej inicjatywy, na nich zachowujemy się jak para, dziewczyna zawsze punktualna i nie odmówiła żadnego spotkania. Zastanawiam się tylko, ponieważ to zawsze ja odzywam się do niej pierwszy, ona tylko raz napisała mi sms jako pierwsza. Dziewczyna podoba mi się i wnioskując, ja podobam się jej. Były namiętne pocałunki, a przy jej przyjaciółkach ona sama chwyta mnie za rękę. Nie wiem czy zrobić chwilę przerwy i zobaczyć czy zatęskni czy po prostu odezwać się do niej za parę dni i umówić się na spotkanie. Dziewczyna nie jest nieśmiała więc zastanawiam się jaki jest powód, że ona nie odzywa się pierwsza.

mgk
Portret użytkownika mgk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Cracow

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 519

Widzisz, tu może być naprawdę różnie. Z jednej strony może udawać staromodną i nie odzywać się do ciebie pierwsza, bo "taka zasada". Z drugiej może być nieśmiała i po prostu się boi. Z trzeciej - najgorszej, ale po opisie raczej nierealnej - po prostu bawi sie tobą, raczej nie liczy na coś więcej... Ale to mi się jakoś nie widzi. Nie odzywaj sie dłuższy czas - ostatnio własnie odezwałem się do koleżanki po siedmiu dnaich ciszy, a ona odpisuje że wręcz się zdziwiła że napisalem i szczerze powiedziawszy miała za parę minut spytać czy coś się dzieje ;> Także ja bym proponował dać jej czas Wink

W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.

Andree
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-07-30
Punkty pomocy: 9

Często umawiam się z nią na niedziele, zastanawiam się czy przeczekać ten tydzień, zobaczyć jej reakcje i po prostu ustawić się na poniedziałek czy raczej nie kombinować za dużo i normalnie umówić się z nią w tym tygodniu ( bo w sumie oprócz tego, to wszystko układa się bardzo dobrze)

BBS
Portret użytkownika BBS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: czuje sie na 28
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 485

One tak robią. Norma, a tylko od Ciebie zależy czy to akceptujesz

Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.

PUA
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 1987
Miejscowość: Kraina w którym rower to koło.

Dołączył: 2012-10-15
Punkty pomocy: 911

Nie baw się, nie kombinuj... Moim zdaniem jeśli przy koleżankach ona złapała cie za rękę to dobrze.

Pytanie jeśli chcesz chłodzić to czy masz co chłodzić?

----------------------------------------------------------

Moje pytania/komentarze mogą być: dokuczliwe, złośliwe i wredne ale nigdy nie będą bezpodstawne. Pamiętaj gdy wszyscy myślą tak samo, to po jakimś czasie nikt nie myśli.

Andree
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-07-30
Punkty pomocy: 9

Widać dosyć wyraźnie, że jej się podobam, chłodzić mam co, ale nie do końca o to chodzi, chciałbym aby ona odzywała się częściej między spotkaniami, nie wiem czy zawracać sobie tym głowę czy zapomnieć o tym

BBS
Portret użytkownika BBS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: czuje sie na 28
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 485

odnoszę wrażenie, ze jak byś mógł to obsadził byś ją w ramkę i na ścianę

Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: już więcej niż trzy dyszki
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1788

może ona po prostu szanuje twój czas, uważa faceta za lidera, jest posłuszna i dostępna zawsze i na każde zawołanie, na które w dodatku czeka (nie najgorszy scenariusz - jeżeli dotrzecie się na takim poziomie - to ty wybierzesz w przyszłości nawet kolor samochodu)

(w gorszym) może nie czuje się dowartościowana i kontakt z twojej strony to dla niej jak sygnał z nieba, nie chce poczuć się odrzucona i woli nie ryzykować, skoro sygnał z nieba nadchodzi z odpowiednią częstotliwością (ona nie rozumie jednak, w takim przypadku że po drugiej stronie też jest człowiek, człowiek się wkurwi, a ona będzie czekać na sygnał z innego nieba, które dla ciebie może oznaczać piekło)

(o najgorszym) ktoś powiedział wcześniej.

Ananas (niezweryfikowany)

i jak na kobiete przystalo gdybys przestal nagle inicjowac ona urazona, ze jej nie chcesz by strzelila focha. Laughing out loud no tak mamy... tzn to oznaka jej niedojrzalosci moze wlasnie problemow z niska samoocena. Sam tez szukasz problemu na sile. Nie kombinuj za bardzo ale oczywiscie maly eksperyment mozesz przeprowadzic- po prostu zmien schemat- zamiast w nd umow sie w inny dzien.
Moim zdaniem ona sie Toba wcale nie bawi- my kobiety tak mamy, ze nie odzywamy sie czesto pierwsze. Ja tego nie praktykuje ani nie pochwalam.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12791

no i całe szczescie, ze nie praktykujesz i nie pochwalasz

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BBS
Portret użytkownika BBS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: czuje sie na 28
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 485

"my kobiety tak mamy, ze nie odzywamy sie często pierwsze."
Ananas, nawet gdy wam bardzo zależy?

Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Nawet Smile I potwierdzam słowa Ananas. To takie trochę staroświeckie wychowanie Smile

A jeśli koledze to przeszkadza to niech napisze jej lub powie, żeby czasem się odezwała. Jeśli jej zależy, to powinno poskutkować Smile

Ananas (niezweryfikowany)

Takie przekonanie maja glownie podlotki. Tak wpajane, przeczytane w Bravo- nie wiem jaki jest teraz magazyn na topie dla nastolatek, za mojej ery bylo Bravo Wink wracajac do tematu... no ale z czasem kobieta sie uczy, ze to nie tak. Ja duzo fajnych relacji przejebalam takim zachowaniem, nos na kwinte, nie odezwe sie itp Smile Facet powinien zasugerowac zeby ona tez dala znac i bedzie Ok mysle. Teraz to ja sie staram rowno dzielic 50/50 i mi sie udaje.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12791

i o to chodzi, o to chodzi....

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Andree
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-07-30
Punkty pomocy: 9

Wątpię aby się mną bawiła lub miała niską samoocenę, troszkę szukam problemu na siłę to racja, ale to dlatego, że nie mogę tego sam sobie wyjaśnić. Wydaję mi się, że jeśli ktoś jest kimś zainteresowany to szuka kontaktu częściej, raz mogła się odezwać pierwsza więc chyba nie powinna mieć z tym problemu Wink Z drugiej strony nie powinienem za wiele rozmyślać, ale dlatego piszę tutaj. Dziękuję wszystkim za napisanie swojej opinii

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

Jeśli Ci to przeszkadza pogadaj z nią i zasugeruj żeby teraz to ona zorganizowała spotkanie i się trochę po odzywała do Ciebie pierwsza...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

SkunX (niezweryfikowany)

"Ostatnio rozmawiałem xyz i opowiadał mi co u niego i Alicji. Wiesz, oni są taką fajną parą. Razem robią tyle fajnych rzeczy. Wyobrażasz sobie, że ona zrobiła mu niespodziankę i zabrała go na gokarty? Wyobrażam sobie jego minę. Kobiety rzadko nas zaskakują, ale my je za to uwielbiamy."

Wpleć takie historie kilka razy podczas waszych najbliższych spotkań i w którąś niedziele do niej nie dzwoń.

Tylko pamiętaj. Jak plan wypali, to na spotkaniu masz ją nagrodzić pozytywnymi emocjami. Ma to sobie zapamiętać i na przyszłość kojarzyć wychodzenie z inicjatywą spotkań z czymś przyjemnym, z nagrodą.

Jak to nie zadziała, to zaserwuj jej chłodnik (ale bez przesady) i kiedy będzie się dopytywać co się dzieje, powiedz, że jest Ci trochę przykro, bo masz wrażenie, że jej na Tobie aż tak nie zależy.

Capii
Portret użytkownika Capii
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 182

Kobiety na poczatku tez nie przyznaja sie ze im zalezy, chca zebys to Ty o niej myslala dlaczego sie nie odzywa itp ... Teraz proponował bym nabrac dystansu nie odzywac sie kilka dni... Ja miałem podobna sytuacje kontakt byl codzienny, a wystarczylo 2 dni sie nie odzywac i tekst typu czemu sie nie odzywasz. Wiec lepiej nabrac dystansu i dac jej szanse zeby to ona sie odezwala...

Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .

guzik88
Portret użytkownika guzik88
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Konin

Dołączył: 2015-02-11
Punkty pomocy: 89

Odgrzewam temat, to opis autora wątku niemalże identycznie pasuje do mojej sytuacji, no prawie identycznie.
Spotykam się z dziewczyną od 3 m-cy, był seks, spotkania u mnie i u niej itd. Miałem podobny problem jak autor - to ja byłem (jestem) głównym inicjatorem kontaktów (dopiero jak ja zrobię pierwszy krok ona nabiera śmiałości i niekiedy wychodzi z pomysłami). Bardzo szybko przestało mi się to podobać, więc postawiłem sprawę jasno - powiedziałem, że lubię się z nią spotykać, ale oczekuję również kontaktu z jej strony. Usłyszałem, że wg niej to chłopak powinien pierwszy dzwonić, że nie chce wyjść na łatwą i boi się mi narzucać. Przez moją i jej upartość nie doszło do jednego ze spotkań, co zresztą sobie wypomnieliśmy. Postanowiłem, jeszcze raz przedstawić swoje racje, próbowała żartować, że jak tak to może pomyśli i odezwie się np. za 2 tygodnie. Cóż, odpowiedziałem, że za 2 tygodnie to może co najwyżej skasować kontakt do mnie po czym jakoś bardzo szybko przeszła jej ochota na żarty i obiecała odzywać się pierwsza. Mój błąd był taki, że po kolejnych 4 dniach znów zainicjowałem kontakt, ale tylko dlatego, że musiałem upewnić się co do kolejnego spotkania które było umówione, a ja nauczony poprzednim doświadczeniem musiałem dosłownie "na już" zorientować się na czym stoję i czy w końcu się widzimy czy nie.
Spotkanie się odbyło, było przemiło, przy rozstaniu znów pojawił się zarys kolejnego spotkania i temat kontaktów (i znów identyczna argumentacja z jej strony), oczywiście obiecała, że zadzowni, tymczasem leci kolejny dzień i nic. Panowie, doradźcie coś bo nie rozumiem tej baby, tym bardziej, że widzę, że jest bardzo zadowolona ze spotkań, co więcej zaczęła nagrywać tematy, że już coś do mnie czuje itp (z mojej strony bez absolutnie żadnych deklaracji jakkolwiek chciałbym, żeby coś się z tego urodziło więcej).
Gdzie popełniłem błąd?

MrSnoofie (niezweryfikowany)

popełniłeś błąd od początku ubiegając ją z inicjatywą. A potem rozmawiając o tym, że Cię to drażni i wdając się jakieś licytacje. O niektórych sprawach się nie gada, tylko po prostu reaguje się w ciszy. Gdybyś miał cierpliwość od początku tej relacji poczekać na jej inicjatywę raz na jakiś czas, być może tę inicjatywę by wykazywała. A i to nie koniecznie, bo z tego, co piszesz, jej nie zależy na tej relacji tak bardzo, jak Tobie. Nigdy nie miałem takiej sytuacji, żebym musiał dniami czekać na sms albo telefon od laski, bo łuna twierdzi, że to JA powinienem dzwonić i pisać. Na początku to może i akceptowalne, ale bez przesady. Jak Ci po 3 miesiącach spotkań kobita gra w otwarte karty, że Twoim obowiązkiem jest kontakt - to jest słabe i nie świadczy najlepiej o jej poziomie oleju.

guzik88
Portret użytkownika guzik88
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Konin

Dołączył: 2015-02-11
Punkty pomocy: 89

Postanowiłem powiedzieć o sprawie, bo zasugerowałem się tym i podobnymi wątkami, gdzie niektórzy radzili po prostu porozmawiać.
Analizując to co napisałeś to uświadomiłem sobie, że byłem zbyt niecierpliwy i zależało mi na szybkim widzeniu się, ale unosząc się, nazwijmy to dumą, próbowałem wymusić na niej pierwszy krok. Tym bardziej, że myslałem, że to jej zależy jednak bardziej, w końcu to nie ja jej, ale ona mi przynosiła ciasta i zapraszała na kolacje, a wszystko to kwestia jedynie jej nieśmiałości którą jakoś trzeba przełamac...
Cóż, od tego momentu będę konsekwentny, bo w sumie jak tak przeczytałem to co napisałem, to co innego jej mówiłem, a co innego robiłem. Może nie jest jeszcze za późno. Rozumiem, że jak zadzwoni z tekstem w stylu "odzywam się bo pewnie ty byś pierwszy tego nie zrobił" nie komentować, tylko narzucić inny temat?

startslow
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: kraina czarów : D

Dołączył: 2015-03-03
Punkty pomocy: 11

Chodzi o to żeby nie być needy.
Zawsze dzwonisz pierwszy, wysyłasz smsa - jesteś needy
Inicjujesz ciągle spotkania j.w.
polecam coś takiego sms/rozmowa i pod koniec można rzucic: napisz/zadzwoń czasem pierwsza, jeśli ci zalezy.
Wtedy wymagasz od niej zaangażowania lub odpowiedzi dlaczego ona pierwsza tego nie robi.

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 291

Zbyt dosłownie wziąłeś te reguły. Więcej elastyczności i luzu. Jak zainicjujesz jako pierwszy spotkanie czy dwa to nie wyjdziesz na needy. Domeną piesków jest proszenie i zawracanie dupy 50 razy na tydzień.

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 379

Widzisz, różnie to bywa. Sam znam dwie dziewczyny którym cokolwiek powiedziałem to to robiły i chodziły jak w zegarku, ale same raczej rzadko kontaktowały się pierwsze, bo chciały żeby facet przejmował cała inicjatywę. Siedziały ze swoim telefonikiem i czekały na smsa że jutro mogą wyjść z domu:)
Zaznaczam, że bardzo ładne dziewczyny. Ale to już nie mój świat...