mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak go uwieść

12 posts / 0 new
Ostatni
huna
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 70
Jak go uwieść

Panowie,

Miałam 5 spotkań z jednym gościem. Nasze 3cie spotkanie zakończone namiętnie, na szeroko pojętej zabawie ale bez sexu. Ostatnio dałam od siebie więcej niż 50%, troche za bardzo maślane oczka do niego robiłam (żeby go zachęcić) więc oczywiście on się odsunął. Wczoraj wyjechał mi z wiadomościami, że jest między nami pożądanie ale on narazie nie czuje "uczucia", nie może mi powiedzieć, że mnie kocha i studzi mnie bo nie chce mnie zranić. Chce się dalej spotykać.
Zgodnie z prawdą mu powiedziałam, że nie oczukuje po tak krótkiej znajomości związku i że się w nim nie zakochałam. Lubie go Panowi, chce go lepiej poznać.
Ponieważ lubie kolekcjonować nowe doświadczenia chciałabym go "rozkochać". Nie wiem czy po takich wyznaniach dam rade to ugrać, jak myślicie? Narazie nie jestem ani w szufladzie FF ani potencjalna dziewczyna.
Czy w ogóle ma sens danie czasu tej relacji?

NewBoy
Nieobecny
Dołączył: 2014-05-04
Punkty pomocy: 14

Chcesz go rozkochać i rzucić ?

huna
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 70

Nie. Powalczyć o relacje w mądry sposób.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Były moderator
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1017

"Ponieważ lubie kolekcjonować nowe doświadczenia chciałabym go "rozkochać"".
Facet to jakaś figurka G.I.Joe? Bardzo niezręcznie to ujęłaś.

Chcesz powalczyć w mądry sposób? To zamiast prokurować łóżko, to stroń od łoża. W zamian zaproponuj spotkania takie, aby się poznać - bilard, kręgle, spacer, muzeum, kino itd. itp.

Szczerze? To game over. Jeśli facet mówi, że nie ma uczuć, to znaczy, że nie będzie miał na 99,99%. Nie masz jakiejś cechy charakteru, którą on uwielbia.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 200

"Wczoraj wyjechał mi z wiadomościami, że jest między nami pożądanie ale on narazie nie czuje "uczucia", nie może mi powiedzieć, że mnie kocha i studzi mnie bo nie chce mnie zranić. Chce się dalej spotykać."

Lubi Cię na tyle, że nie chce Ci sprawiać przykrości ani rozczarowań.

Nie ma się co przejmować, po prostu bym się cieszył relacją bez większych oczekiwań jeżeli chcesz kontynuować ta znajomość.

"Czy w ogóle ma sens danie czasu tej relacji?"

Lubisz go?
Dobrze się czujesz w jego towarzystwie?
Chcesz poświęcać czas dla tej relacji?

Jeżeli tak, to odpowiedź brzmi tak.
Po kilku spotkaniach i jednym wybryku trudno wróżyć jakiejkolwiek znajomości.

Co do stronienia od seksu to moim zdaniem na siłę też nie ma sensu się ograniczać.
Jeżeli oboje tego chcecie to nie wiem czemu by to miało służyć.

Nie wiem jak można kogoś w sobie rozkochać.
Można się pobawić w jakieś manipulacje i krzywe gierki ale na dobrą sprawę po co?

Będzie mu z tobą dobrze, wniesiesz coś pozytywnego do jego życia to może sam się zakocha. Tongue

ProTip.
Jedyna dziewczyna do której poczułem coś więcej w tym roku dała mi bardzo dużo ciepła, szczerości i była po prostu otwarta. Mega pozytywna osoba. Nasza "romantyczna" relacja zaczęła się od seksu i dalej graliśmy w otwarte karty.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 74

Według mnie to już raczej możesz zostać jego przeleciółką ale z rozkochaniem będzie ciężko. Tutaj nie ma szans nawet na przyjaźń bo Tobie zawsze bedzie zależeć bardziej i zawsze będzie chodziło Ci o coś więcej. Facet jest niedostępny i to Cię ciągnie w jego stronę ale rzecz w tym, że bez wzajemności. Kieruje Tobą damska duma a ona jest kiepskim doradcą. Smile

Heathcliff
Portret użytkownika Heathcliff
Nieobecny
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-01-18
Punkty pomocy: 527

ej, szwagry, czyją stronę trzymacie???? facetów czy bab?????

laska chce zranić typa a wy jej podpowiadacie? no soooorry..................

przy okazji, to kolejny topic dziś w stylu: pułapka goni mysz. we łbach się poprzewracało babom. same chcą wybierać , 1000x bardziej od dobroci wolą olewkę i gierki.

do psychologa z tym pokoleniem, tfy

Mężczyzna może mieć tylko tę kobietę, której nie boi się stracić

huna
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 70

Szwagrze... jakie zranić? nie obrażaj mnie, może faktycznie niefortunnie sformuowałam jedno zdanie ale moim celem nie jest go ranić.
Ale zgodze się z Tobą, że pułapka nie powinna gonić myszy i stąd moja rozkmina była.

Heathcliff
Portret użytkownika Heathcliff
Nieobecny
Wtajemniczony
Dołączył: 2015-01-18
Punkty pomocy: 527

Huna, NIE JESTEŚ SZWAGREM bo NIE JESTEŚ FACETEM. hej szwagry to nawiązanie do instytucji tzw. suchego szwagra, czyli kogoś z kim r...ło się tą samą laskę. (Niekoniecznie jednocześnie). Dlatego m.in na garsoniera.pl bywalcy div pozdrawiają się zawołaniem: cześć szwagry.

Ogarnij się

Mężczyzna może mieć tylko tę kobietę, której nie boi się stracić

huna
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 70

Szwagrze było do Ciebie więc sam się ogarnij Wink

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 324

Nie uzywaj zwrotow nie zakochalam itp. To zawsze dziala dla faceta w druga strone, dobieraj slowa ostroznie, tak zeby mialy pozytywne konotacje. Gadajac o tym co miedzy wami i mowiac ja sie nie zakochalam robisz typowy zagryw damski, ktory my faceci znamy i pooazujesz ze juz masz lekki kogiel mogiel w glowie. Czyli lekko wpadlas a on jesli bystrzak skmini, ze juz zaczal wzbudzac w Tobie emocje. Wystarszylas sie niepotrzebnie i zaczelas wszystko odkrecac. Wroc do punktu startu i udawaj jakby tej gadki w ogole nie bylo, jak wspomni to zasmiej sie tylko i zbyj temat.

I nie ranic mi faceta prosze!1 grzecznie, ladnie sie bawimy ze soba, no

Ostatnio dalas mi dobra rade, wiec zerknij prosze w temat na forum’ Goraca latynoska..’ bede wdzieczny za rade

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

huna
Nieobecny
Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 70

Tak robie, rozmawiam z nim normalnie, jestem miła oczywiście ale lekko się zdystansowałam z kontaktem. Myślę, że nie tylko przed nim ale i wewnętrznie wróciłam do punktu startu.