mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kłótnia już na początku

15 posts / 0 new
Ostatni
dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11
Kłótnia już na początku

Cześć, umówiłem się z laską z neta, spotkałem się z nią. Mieliśmy iść do kina, tzn. na początku nie chciała kilka dni temu na horror, tylko na coś innego, potem się zgodziła, a wczoraj oglądnęła zwiastun i znowu zaczęła jęczeć, że ona na 100% nie idzie. No i kłóciliśmy się o to, żeby nie iść na bajkę, tylko na horror chyba z godzinę Laughing out loud.

W końcu pojechałem do kina i pytam, czy idzie, ona, że nie, że możemy iść coś zjeść, to powiedziałem, że niech idzie sobie zjeść, a potem na autobus, a ja pojadę do domu Laughing out loud. Powiedziałem pa, ona też i poszedłem Laughing out loud.

Nie mam wobec niej żadnych planów, ani nic, po prostu w ostatnim czasie staram się polepszyć umiejętności w relacjach z kobietami Laughing out loud.

Dobrze zrobiłem? Co mogłem zrobić inaczej?

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 12

Raczej wszystko źle zrobiłeś jak na moje

dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11

A miałem odpuścić i bajkę oglądać, czy co? Laughing out loud

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 104

zrobiłeś chujowo. na pierwsze spotkanie nie idzie się na kina. nie idzie się w zaparte. kumplowi bym tak nie zrobił, że ma iść sobie na autobus skoro umówiłem się z nim w danym miejscu
żesz kurwa polepszasz te umiejętności, imponujesz mi

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 475

Metoda prób i błędów. Następnym razem nie weźmie laski do kina i nie rzuci takim tekstem.

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 12

Znaczy ja bym poszukał jakiegoś kompromisu, bo rozumiem ze sie spotkaliscie i sie rozeszliscie więc tak ni w dupe ni w oko trochę haha

Ja ogólnie tylko raz na pierwszym spotkaniu byłem w kinie i kazdy mowi ze lipa bo pogadać nie można itd.. Ale inaczej teoria a inaczej praktyka, ja od razu ją chwyciłem za dłoń i się trochę nią bawiłem po filmie chwilkę sobie jeszcze porozmawialismy, kiss tez był i była fajna atmosfera

dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11

Wiem, że nie idzie się na 1 spotkanie do kina, ale ja chciałem iść na ten film akurat, a ona coś tam zaczęła sama o spotkaniu mówić, a potem sama się o to jeszcze dopominała, to mówiłem, że na TEN film idziemy. To co miałem zrobić chodzić z nią jak jakiś palant? Co dalej proponujecie? Olać, czy napisać coś? Laughing out loud

Po drugie kurwa, co to za księżniczka, załatwiam transport, przed kinem jeszcze coś robiliśmy co załatwiłem, a ta wydziwia, że do kina nie pójdzie, bo się horrorów boi.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 104

jaka księżniczka? człowieku, ona idzie z Tobą na spotkanie. rozumiem, że Ty ją zaprosiłeś, a nie ona Ciebie. ona WCALE nie musi się z Tobą spotkać, ani Ty z nią. macie miło spędzić czas. musisz dać jej emocje. to nie jest technologia NASA, ale chyba wraz tego nie rozumiesz. NIE IDZIE SIĘ NA PIERWSZE SPOTKANIE DO KINA I JUŻ. Jeszcze chyba nikomu to nie wyszło. Chodzenie jak palant? A co Ty byś chciał? A co uzyskałeś? Kazałeś pannie, która CHCIAŁA się z Tobą spotkać jechać do domu? Zastanów się PO CO Ty ją zaprosiłeś? Bo Ci się film podobał i nie miałeś z kim iść? Serio?

H8M4
Portret użytkownika H8M4
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2017-11-09
Punkty pomocy: 108

Jak Ci laska powiedziała, że nie lubi horrorów to po co naciskasz. Mogłeś sobie kumpla wziąć i byłoby git, a z panną iść na te baje, przynajmniej byłaby w dobrym humorze co zaowocowałoby po kinie Smile
chciałeś zagrać kozaka a wyszedłeś na buraka Tongue

dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11

W sumie to racja, ale kumple juz byli na tym w kinie ;D. Wyszedlem na buraka faktycznie, trudno, trzeba z następną próbowac.

Ale w sumie po co robić cos wbrew sobie dla laski?

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 104

po to żeby nie spierdoliła

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 475

Czyli w twoim mniemaniu miał iść do kina na myszkę miki?

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 104

pisze po raz kolejny: W MOIM MNIEMANIU MIAŁ NIE IŚĆ Z NIĄ DO KINA NA PIERWSZYM SPOTKANIU!!!

dsk
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2018-07-09
Punkty pomocy: 11

A w gruncie rzeczy jedyne co zle wedlug mnie zrobiłem, to to, ze wczesniej nie skonczylem tego spotkania Laughing out loud. np. jak powiedziała odwiez mnie ma autobus. (jak juz bylismy pod kinem). Tylko potem miala czekania godzine jak ja odwiozlem, to chciala isc cos porobic. Zrywam z nia kontakt.

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 172

Ale gimbaza. Skoro ona chce isc na cos na co Ty nie chcesz iść, a Ty chcesz isc na coś innego na co ona nie chce to musicie wspólnie wybrać trzeci film. A najlepiej chrzanić kino, jak masz poznać dziewczynę gapiac się 2h w ekran i zamieniając ze sobą parę słów? Gdzie tu sens?