mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie napisze pierwsza i czeka na konakt

8 posts / 0 new
Ostatni
Lancer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-02-11
Punkty pomocy: 0
Nie napisze pierwsza i czeka na konakt

Witam wszystkich,

Chciałbym zapytałbym zapytać Was o opinię.

Znam pewną dziewczynę z którą znam się już dość długo. Pisaliśmy ze sobą dużo na żywo, oraz na FB. Byliśmy po prostu dobrymi znajomymi. Od pewnego czasu zaczęła mi się jednak podobać jako kobieta, a nie tylko jako znajoma. To też był moment kiedy zacząłem jej to pokazywać. Na początku była troszkę zaskoczona, ale już chyba domyśliła się o co chodzi Tongue. Od tego momentu praktycznie przestała do mnie pisać na FB, oraz nie inicjuje spotkań. Praktycznie cały kontakt wynika z mojej strony. W momencie kiedy ja coś zaproponuje, to ona z chęcią się zgadza. Spotkania są coraz bardziej seksualne i idą w dobrą stronę (odchodzą od drętwych koleżeńskich spotkań).

Dlatego chciałbym zapytać czy czy w ogóle się tym przejmować? Czy po prostu proponować kolejne spotkania i dążyć do sexu?

Problemem może być też to, że nie daje jej długiej przerwy od siebie i odzywam się co jakieś 4-5 dni. Może powinienem poczekać dłużej i zobaczyć czy ona wyjdzie z jakąś inicjatywą?

RC8R
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Garwolin

Dołączył: 2014-04-23
Punkty pomocy: 5

Że tak tylko spytam, o co chodzi z "pisaliśmy ze sobą dużo na żywo". Wyjaśnisz o co chodzi z tym?

___________________

Każdy ma taki moment, kiedy musi zamknąć pewien etap. Nie po to żeby siedzieć. Po to żeby iść dalej, po to żeby sięgnąć dalej, po to żeby zrobić więcej. :>

Lancer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2018-02-11
Punkty pomocy: 0

Oczywiście miało być "Pisaliśmy ze sobą dużo na FB, oraz rozmawialiśmy na żywo.

Musiałem się zawiesić i popełnić taki prosty błąd.

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 291

Pisz pierwszy i może trochę częściej, po co czekać blisko tydzień? Ciesz się tym, ze sprawy idą do przodu:)

"Co ma płynąć, nie utonie"

n0body
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: yyy

Dołączył: 2018-01-11
Punkty pomocy: 9

kiedyś też spotykałem się z dziewczyna, która na każde zaproponowane prze ze mnie spotkanie, zawsze się zgadzała, były przytulania, całowanie, kontakt wzrokowy,było to coś w jej oczach, po spotkaniach dostawałem od niej wiadomości że było super itp itd, zaś z jej strony nie było żadnej inicjatywy spotkania, spotkaliśmy się pewnie z 12 razy nie doszło natomiast do sexu, i tu może być sedno sprawy. Zastanawiałem się zawsze i nie mogę zrozumieć do tej pory o co chodziło ? czy ja byłem pizdą, coś jeszcze żle robiłem nie wiem, nie mam pojęcia, nie byłą mną zainteresowana ? ale znowu po co by się umawiała ?

a skutek był taki że odpuściłem sobie dziewczynę... bo w końcu chociaż niech w 20% procentach wykaże inicjatywę

"Dlatego chciałbym zapytać czy czy w ogóle się tym przejmować? Czy po prostu proponować kolejne spotkania i dążyć do sexu?"

jeśli jesteś zainteresowany, proponuj kolejne spotkania i zobaczysz jak to się potoczy

LudwikXIV
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 460

Wygląda na to, że dziewczyna nie jest do Ciebie w 100% przekonana, ale też nie jest przekonana na NIE, więc tak sobie czeka na zasadzie, zobaczymy co się wydarzy.

Możesz odpuścić i czekać na jej inicjatywę, ale na 99% się nie doczekasz i temat umrze śmiercią naturalną.

Możesz też bardziej zainwestować i wtedy masz spore szanse, ale to będzie relacja na zasadzie Ty inwestujesz 70, ona 30 i będzie słabo zaangażowana, ale będzie Twoja. Jeśli coś takiego Cię urządza, to podbijaj.

Kiedyś też miałem takie rozkminy, dopóki nie usłyszałem rozmowy dwóch kobiet; "Fajny jest, jak się trochę postara to się z nim prześpię, a jak nie, to niech spierdala". Fakt, że gadały ze sobą dwie milfy, ale myślę że bardzo wiele kobiet takie ma podejście. Jeśli liczysz na to, że dziewczyna będzie w Tobie od wejścia szaleńczo zakochana, to przykro mi, ale się zawiedziesz. Nie twierdzę że każda ma takie podejście, ale podejrzewam że często tak bywa.

Jeśli zdradziłeś swoje intencje a panna nie zaczęła Cię unikać ani się jakoś ostro dystansować, to znaczy że masz szanse. Jeśli kobieta nie chce być przez Ciebie podrywana, to Ci na to nie pozwoli; utnie kontakt, zdystansuje się, albo będzie chłodzić. Jeśli tego nie robi, to znaczy że jest OK.

Pytanie czy chcesz takiej relacji?

Kindziek
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2018-02-02
Punkty pomocy: 0

A może na koniec spotkania po prostu wspomnieć tak na luzie bez napinki, że autor liczy na troszkę więcej inicjatywy z jej strony i teraz czeka, aż ona coś ciekawego zaproponuje?

Co o czymś takim sądzicie?

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 61

Moim zdaniem jak się umawiasz to powinieneś jej powiedzieć, że nie podoba Ci się to i to, że chcesz aby wykazywała więcej inicjatywy. Tak samo możesz powiedzieć, że nie lubisz gdy tak się zachowuje jak zachowuje ( nie pisze do Ciebie pierwsza, lubisz konkrety,nie dzwoni do Ciebie, jesteśmy dorośli i jeśli masz marnować czas sobie i jej to dajmy sobie spokój).
Jeżeli nie posłucha, to ją olewasz. PROSTE? A teraz weż to zastosuj, zapewne będziesz mówił aleee jak to, tak to ja ją stracę Laughing out loud Pamiętaj, że ona jedzie na tym samym wózku co Ty. Nauczysz ją kilka razy, że może sobie pozwalać na brak ze swojej strony inicjatywy i TAK BĘDZIE ROBIŁA non stop.
To ważne abyś TRZYMAŁ RAMĘ.

GDZIE ją wcześniej zabierałeś? Jak wyglądały pierwsze trzy spotkania tzn. co robiłeś wtedy i gdzie konkretnie zabierałeś tą dziewczynę. Tak samo opisz co było na kolejnych spotkaniach?