mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Obiekcje na temat podrywu, którymi od zawsze chciałem się podzielić.

23 posts / 0 new
Ostatni
TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0
Obiekcje na temat podrywu, którymi od zawsze chciałem się podzielić.

SKIEROWANE DO MŁODYCH ODBIORCÓW, GDYŻ SAM MAM 19 LAT I PISZĘ TU O TYM, CO PRZEŻYŁEM DOTYCHCZAS, WIĘC WARCHLAKÓW I MISTRZÓW PODRYWU Z DOROSŁEGO ŻYCIA PROSZĘ O NIE SPINANIE SIĘ, ŻE COŚ NIE TAK, BO MÓWIĘ JAK TO WYGLĄDA W MOIM WIEKU.

Siemka, zacznę może od początku.
O ile dobrze pamiętam, pierwsze poważne zainteresowanie dziewczynami zaczęło się u mnie przejawiać jakoś na początku gimnazjum, wcześniej wiadomo jak to było. Miałem wtedy zajebistego ziomka, z którym się znaliśmy od kilku lat. Gdy przyszedł czas na dziewczyny oboje dzieliliśmy się swoimi doświadczeniami odnośnie podrywu itp. Na początku często nie wychodziło, na pewno wiem tyle, że ten ziomek miał większe powodzenie - był po prostu przystojniejszy. Z czasem i ja zacząłem nabierać coraz większej wprawy, poprzez wspólne gadki, naukę na błędach, itp. Któregoś razu, gdy rozmawialiśmy, wpadliśmy na coś co nazwaliśmy 5 filarów i na tym głównie chciałbym się skupić. Filary tyczą się wyglądu.
Podzieliliśmy filary na 2 grupy, pierwsza - na którą mamy wpływ i druga - na którą nie do końca mamy wpływ.
Do sedna:
PIERWSZA GRUPA
I filar - WŁOSY
Nie da się ukryć, że włosy w znacznym stopniu wpływają na atrakcyjność zarówno mężczyzny, jak i kobiety. Ale jest to coś o co można zadbać, zawsze można ściąć, bądź zapuścić. Z tego co zauważyłem, najbardziej atrakcyjne dla kobiet są włosy krótkie/średnie, ale jest to bardzo indywidualna sprawa, którą należy dopasować do twarzy. Więcej na ten temat można się dowiedzieć np. na kanale Łukasza Podlińskiego na YouTube, bardzo polecam. Sam posiadam fade/spiky cut.
II filar - SYLWETKA
Kolejna rzecz, na którą mamy wpływ, wystarczy ruszyć dupę i pójść na siłkę, czy pobiegać. Wymaga to trochę samodyscypliny, ale nie jest to coś niemożliwego, ani wymagającego wielkich wkładów finansowych. Z moich obserwacji największe powodzenie wbrew pozorom mają panowie przeciętnej wagi, lekko wyrobieni, a nie Ci mega wyrobieni.
III filar - UBIÓR
To już ostatnia rzecz, którą w łatwy sposób możemy zmienić. To jak się ubieramy bardzo wpływa na nasz wizerunek w oczach kobiet. Oczywistym faktem jest to, iż ubiór należy dobrać do sytuacji, wieku itp. Dlatego nie potrafię się wypowiedzieć, jak to będzie kiedyś, gdyż mam zaledwie 19 lat, ale wiem jak było do teraz. Dziewczyny nie lubią oczojebnych kolorów, wzorków itp. Rozmawiałem o tym z wieloma koleżankami/partnerkami i zdecydowana większość mówiła, że najlepiej jeżeli wygląda to jednolicie. Tak więc polecałbym kolor biały i czarny, tudzież bordo/jeans, wiadomo outfitów jest mnóstwo, ale to przeważające kolory w mojej garderobie. Zazwyczaj noszę slim spodnie, wąskie, ale nie obcisłe (ew. joggery), kicksy jakieś Nike, np. Tanjun i bluzy, do tego bomberka i oczywiście zegarek (oczywiście to jest uwzględnione od wielu czynników, pogoda, pora roku, pora dnia, wydarzenie, dlatego zazwyczaj). Jest też pare lasek, które lubią streetwear, z przystępnych cen mogę polecić Hazel, Starium, Cleant, Phenotype, Stussy.

DRUGA GRUPA
IV filar - TWARZ
Niestety, jest to coś, na co nie mamy wpływu, poza operacjami plastycznymi, twarz trzeba odziedziczyć w genach, ale nieraz widziałem facetów, którzy mimo że nie byli zbyt przystojni to co chwile bujali się z nową sztuką, więc da się.
V filar - WZROST
Większość lasek patrzyła i będzie patrzeć na to czy facet jest wysoki, a to niestety również nie zależy od nas, tylko od genów, sytuacja analogiczna do wielkości piersi kobiety. Nie polecam startować do lasek które są wyższe od nas, ale do tych, które są mniej więcej równe - jak najbardziej.

Podsumowując, jeżeli przyjąć, że można kogoś ocenić z wyglądu w skali 1-10, to MY SAMI mamy wpływ na 6 punktów Smile To bardzo dużo, nie sądzicie? Oczywistym jest, że nie tylko wygląd wpływa na nasz podryw, ale jest to bardzo pomocne, bo wtedy często to my jesteśmy podrywani.

Wracając do mojej historii, od czasu, gdy z tym kumplem to wymyśliliśmy zacząłem się do tego stosować. Znalazłem fajne strzyżenie, do którego zacząłem się stosować, przestałem nosić szerokie jeansy, zarobiłem na dobre buty i markowe bluzy, poszedłem na siłownię. Efekty były niesamowite.
Do 3 gimnazjum całowałem się bodajże z 2 bądź 3 dziewczynami, od 3 gimby do końca 1 półrocza liceum było ich już kilkanaście, a z paroma coś więcej. Oczywiście gadka też była ważna, ale o tym zaraz. Laski często same do mnie podbijały na jakichś spotkaniach, żeby zrobić zdjęcie czy coś i zazwyczaj na zdjęciu znajomość się nie kończyła.

Jeżeli chodzi o gadkę, która jest prawdopodobnie jeszcze ważniejsza niż wygląd - musisz być pewny siebie. Musi być po Tobie widać, że masz się za kogoś, że nie jesteś pizdusiem. Rzecz jasna, przesadnia pewność siebie też nie jest najlepsza, ale jeżeli umiemy to wykorzystać i zamienić ją w żart, to w niczym nie przeszkadza. Do 3 gimnazjum byłem bardzo nieśmiały, podczas rozmów z dziewczynami trochę się błaźniłem, dawałem im czuć, że mam je za lepsze od siebie. Później natomiast coś się we mnie przełamało, prawdopodobnie przez te zmiany wyglądu, zacząłem patrzeć na laski pewnym wzrokiem, prosto w oczy (spojrzenie również jest bardzo ważne, zawsze należy patrzeć w oczy, nieważne jak dobra jest laska, to buduje napięcie) i gadka również zaczęła być pewniejsza, a efekty natychmiastowe, więc coraz bardziej się w tym utwierdzałem. Na dzień dzisiejszy jestem tak kurewsko pewny siebie, że czasem aż za to zgarnę jakieś zjebki od rodziców, czy rodziny, ale podczas rozmowy z laską obracam tę pewność siebie w żart i jest dobrze Wink
Na dzień dzisiejszy, mając 19 lat i skończone liceum zaliczyłem 32 laski. Nigdy nie sugerowałem się niczym innym, jak rozmowami z owym przyjacielem i własnymi doświadczeniami, więc postanowiłem się tym podzielić, może ten wpis pomoże komuś w wieku zbliżonym do mnie. Pamiętajcie - ładnie opakowany cukierek i pewność siebie. To w zupełności wystarczy.

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Gdyby ktoś chciał jakieś dokładniejsze informacje, zapraszam na priv.

khrys
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2017-12-25
Punkty pomocy: 74

Ameryki nie odkryłeś...doceniam ze chcesz sie podzielić pewnymi doświadczeniami ale to ze zauwazyles w wieku 19 lat jakies fundamenty bądz sprawy szeroko opisane juz x lat temu przez samego "Admina" raczej zachowal bym dla siebie. Nic nadzwyczajnego

xoxo12
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Ostrów Wielkopolski

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 175

32 laski? Nie chce tu nikomu ubliżać, ale nie sądzę, że poznałem w swoim życiu 32 laski, które serio chciałbym przelecieć Laughing out loud Nie wydaje mi się, że liczba zaliczonych to wyznacznik czegokolwiek, bo mieszkając w większym mieście (aktualnie jestem we Wrocławiu), ons z średnią laską z klubu to prawie pewniak. Myśląc w ten sposób, jak zaliczę 1000 lasek w ciągu życia to będę guru uwodzenia? Będąc stosunkowo atrakcyjnym facetem, strasznie łatwo jest urabiać sobie takie średniaczki. Dla mnie sztuką jest poderwanie kobiety, do której 99% facetów nie ma w ogóle podjazdu i zbudowanie z nią fajnej relacji.

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 13

Czytałem. tu kiedyś pewnego bloga i tam autor dawał jasno do zrozumienia że prawdziwy facet, uwodziciel to taki który umie zatrzymać przy sobie kobiete na dłużej niż jedna noc. Podryw i zdobywanie takiej kobiety nigdy się nie kończy, nie ważne czy jesteś z nią 10, 20 czy x lat.

O proszę bardzo: http://mobilklasik.info/uwiedzenie_kobiety_nie_sztuka_sztuką_jest_utrzymać_związek
http://mobilklasik.info/pokaż_mi_jak_sobie_radzisz_w_związku_powiem_ci_jakim_jesteś_uwodzicielem

Zwycięstwa w życiu nie zawsze należą
Do ludzi silniejszych i szybszych.
Prędzej czy później zwycięża ten,
KTO MYŚLI, ŻE CHCE ZWYCIĘŻYĆ.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 257

"Na dzień dzisiejszy, mając 19 lat i skończone liceum zaliczyłem 32 laski."

Co przez to rozumieć? Spałeś z 32 laskami? Wąski, ale żeś ty mnie teraz zaimponował :]

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Oho, jest to czego się spodziewałem ^^ Ja się tylko chciałem podzielić moimi doświadczeniami, może się komuś przyda, bez spin tam ^^ Czy te laski to były średniawy to nie wiem, bywały lepsze i gorsze, jeżeli któraś była w MOICH OCZACH mniej niż 7/10 to se dawałem siana i tyle, no ale nie o to chodzi, tylko o podzielenie się doświadczeniami. Jeżeli wszystko co tu opisałem jest obvious i każdy to wie, to można wyjebać ;]

BezNicku01
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2012-12-21
Punkty pomocy: 44

Przeleciałeś 32 laski w ciągu ilu? 3 lat? Średnia 10 dup na rok? Oczywiście, jest to możliwe, tyle że w liceum, mieszkając z rodzicami i jeszcze nie schodząc niżej niż hb7, bazując głównie na samym wyglądzie... Hm.....

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Pierwszy stosunek miałem w pierwszej klasie LO, więc tak, 3 lata. "Bazując głównie na wyglądzie" no nie do końca, po prostu od wyglądu się to wszystko u mnie zaczęło, potem w grę wchodziło doświadczenie, a zarazem rozumienie toku myślenia lasek i opinia publiczna - jak jest się że tak powiem wyrobioną marką w środowisku swoich znajomych, to często jak Cię jakaś znajoma poznaje z jej koleżankami to same podbijają Tongue Grzechem byłoby nie korzystać, a hb no jest raczej dość subiektywne, więc przyjmijmy że tak obiektywnie nie schodząc poniżej hb6

wujeksamozło
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 119

Mnie tam wpis sie podoba, wole czytac cos pozytywnego niz ciagle jojczenie o bylych i uzalanie sie 25 letnich prawiczkow i nieudacznikow co sie domu boja wyjsc. Kazdy wiek i pokolenie rzadzi sie swoimi prawami, moze napisz bloga o tej tematyce?
Z jednym sie nie zgodze co do fryzury bo ja skazany juz na rondo jestem Tongue

Stary Wąż

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Wielkie dzięki za opinię i podpowiedź! Zobaczę jak będę stał z czasem na pisanie bloga, ale przemyślę to Laughing out loud

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 78

Ile z tych 32 to były dziewice?

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Rzekome 6, a pewne 4

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 78

Ja nigdy nie trafiłem na dziewice, trochę mi głupio z tego powodu, tyle lat na karku i nawet nie wiem jakie to uczucie być tym pierwszym, pewnie się już nigdy nie dowiem.

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Moim skromnym zdaniem nie należy to do najprzyjemniejszych, to też kwestia indywidualna dziewczyny, ale 2 strasznie bolało, musiałem być delikatny, wszystko powoli. Małe pole do zadowolenia samego siebie ;p Z resztą natomiast było w miarę, w miarę, ale no mimo wszystko nie można sobie pozwolić na tyle, co z laską, która ma jakiekolwiek minimalne doświadczenie.

Fusher
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-12-26
Punkty pomocy: 13

Napisz coś więcej o obracaniu pewności siebie w zart. Na czym to polega?

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Hmm, często zdarza mi się w rozmowie z laską jakby się wywyższać, okazywać, że czuje się lepszy od innych i byłoby to wielką przeszkodą, więc wypowiadam to w jakiś ciekawy/zabawny sposób, lub po prostu dodaję coś śmiesznego.
Przykładowe sytuacje:
Parę tygodni temu byłem gdzieś na imprezie, spotkałem swoją pierwszą podstawówkową miłość po tych kilku latach, rozmawiamy sobie i w ogóle i rozmowa zeszła na tory tego co się u nas działo i w ogóle, doszło do rozmów o eks i coś tam gadamy i w pewnym momencie jak skończyła już mówić (bo rzecz jasna trzeba dać się lasce wygadać i jej słuchać, nie wpierdalać się w słowo), to coś tam miłego, pociesznego powiedziałem i po chwili dodałem "ale wiesz, stara miłość nie rdzewieje, więzi mocniejsze niż stal, przeznaczenie i te sprawy, do trzech razy sztuka, narazie mamy drugą" ona na to odparła coś w stylu "najpierw to trzeba by tą stal wykuć, a to nie takie proste". Szybko zripostowałem "Proste może niekoniecznie, bo w końcu stal szlachetna, ale gdzie Ty taką drugą znajdziesz?" i się zaśmiałem, ona ze mną, poszła gadka dalej no i wiadomo jak się skończyło ;p

Druga sytuacja, którą pamiętam też miała miejsce gdzieś na imprezie. Siedziałem sobie z laską na kanapie przytulony i ona do mnie "jejuu, ale zmęczona jestem" ja na to "to chodź do mnie, gwarantuje, że się dobrze wyśpisz" (całkiem poważnie to mówiłem), ona na to "dziwne, zazwyczaj od chłopaków słyszę kompletnie na odwrót" i szybkie wyjaśnienie "no cóż, widocznie trafiasz na prostaczków i cwaniaczków, co myślą, że jak rzucą coś takiego, to pokażą jakimi są macho i jak są dobrzy w łóżku, a prawda jest taka, że po prostu nie potrafią zmęczyć kobietki na tyle, żeby się wyspała, heh" i w tym momencie już wygrałem.

Nie wiem, czy to są do końca odpowiednie przykłady, bo może tutaj nie ma za dużo takiego "żartu" no ale generalnie chodzi o to, żeby naraz powiedzieć coś mocnego, co na pierwszy rzut oka mogłoby odepchnąć dziewczynę, ale powiedzieć to w taki humorystyczny, inteligentny sposób, żeby zamiast odepchnąć zbudować napięcie. Tego jest masa, ale no powiem Ci, że ciężko mi kurcze się jakichś przykładów doszukać, bo to musi wychodzić spontanicznie, wszystko zależy od torów rozmowy, od tematu, od tego jaki jest target, z którym rozmawiasz. Jeżeli będę miał w niedalekiej przyszłości jakąś sytuację to postaram się zapamiętać i dam znać Wink

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 13

Przy dziewczynie powiedziałeś na innych "prostaczki i cwaniaczki"? Serio? I jeszcze jej się to podobało? Coś nie chce mi się w to wierzyć. Takie określenia na innych facetów powiedziane przy kobiecie , dyskwalifikują cie na starcie. One bardzo nie lubią facetów którzy ponizają innych. Tak samo jakbyś powiedział że czegoś nienawidzisz. Tego ostatniego słowa przenigdy nie wypowiada się przy jakiejkolwiek przedstawicielce płci pięknej.

Zwycięstwa w życiu nie zawsze należą
Do ludzi silniejszych i szybszych.
Prędzej czy później zwycięża ten,
KTO MYŚLI, ŻE CHCE ZWYCIĘŻYĆ.

Isco21
Portret użytkownika Isco21
Włączona
official page of Isco21
Wiek: 23
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2015-03-12
Punkty pomocy: 61

Też mi wyczyn. To wyobraź sobie jak byś chodził do technikum pełnego parówek Smile

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

W jakim sensie wyczyn?
1. Nie pisałem tego, żeby się chwalić, chciałem się tylko podzielić moimi doświadczeniami, chwalić to się mogę przed ziomami, a nie na forum, proszę Cię..
2. Co za różnica, gdzie do szkoły chodzisz, znajomi nie są tylko ze szkoły.
3. A jeżeli sądzisz, że to wszystko tylko przez to, że do liceum chodziłem, no to Ci powiem, że spora część tych panien to nawet nie z mojego miasta, a tym bardziej szkoły Wink

I podkreślam po raz kolejny, napisałem to, bo może ktoś zaczerpnie informacje i mu to ułatwi w przyszłości.

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 13

A czy byleś kiedykolwiek zakochany i wiesz co to miłość? Bo coś przypusczam że...nie było na to czasu Wink

A może napisałeś. to wszystko bo będąc niezalogowanym tutaj , przeczytałeś materiały i napisałeś to co tutaj wie każdy a końcówka tekstu to chęć zabłyśniecia i sprawdzenia ilu w to uwierzy, hm?
"Coś w tobie pękło" żeby pękło musiała być przyczyna. Z dnia na dzień nie stajesz się Supermanem, chyba że się nim urodziłeś Wink

Zwycięstwa w życiu nie zawsze należą
Do ludzi silniejszych i szybszych.
Prędzej czy później zwycięża ten,
KTO MYŚLI, ŻE CHCE ZWYCIĘŻYĆ.

TooManyRoads
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2018-06-18
Punkty pomocy: 0

Skomentuję to tylko "XDDD" bo nie wiem kurwa co na to nawet odpisać XD jakby mi zależało, żeby zabłysnąć przed jakimiś internetowy ziomkami, których nigdy kurwa na oczy nie zobaczę, no ja pierdole XDDDD mam ciekawsze rzeczy do roboty, przewiń se i kurwa przeczytaj jeszcze raz, napisałem, bo może się komuś przyda, a jak kurwa wszyscy wszystko wiecie to wyjebcie ten temat i tyle, naprawdę w chuju to mam XDDD i tak, byłem w związku przez parę miech, nie pykło i tyle, goodbye.

Tormentor
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Badenia Wirtembergia :)

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 13

Tak , ale po co te nerwy?
Nie musisz się chwalić? Właśnie to zrobiłeś swoim wpisem. Poza tym nie widziałem tu jeszcze faceta który pisze ile dokładnie zaliczył kobiet (to tak jakbyś miał listę: "dobra 10 zaliczona, teraz czas na 11").
"Dżentelmeni o tym nie rozmawiają" Wink

Zwycięstwa w życiu nie zawsze należą
Do ludzi silniejszych i szybszych.
Prędzej czy później zwycięża ten,
KTO MYŚLI, ŻE CHCE ZWYCIĘŻYĆ.