mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw młodej barmanki

16 posts / 0 new
Ostatni
ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18
Podryw młodej barmanki

Siemanko. Przez ostatnie miesiące spotykałem sie i umawiałem z kilkoma kobietami. Były to znajomości krótkie z czego kilka udalo się zakończyć niezobowiązującym sexem. Dalej mam sporo problemów z podrywem i uważam się za laika. I być może mi powiecie że rzuciłem sie z motyką na słońce. Któregoś wieczora wstąpiłem do pubu w centrum bo czekałem na koleżankę. Siedze przy barze sam i zamawiam piwo. Obsługuje mnie młodziutka blondynka taka powiedzmy 8.5/10 i 20 lat. Rozmawiało sie fajnie i zlapalismy kontakt. Żarty śmiechy jakis drobny research z jej i mojej strony. Caly czas mnie obserwowała i usmiechala się. Wypiłem dwa piwka przyszła znajoma i zbieramy sie do wyjscia. Pozegnalem się a ona że milo bylo mnie poznać. Ale nawet nie pytalem jej o imię. Pomyślałem sobie fajnie byłoby spróbować ja poderwać ale jej zaczepki to jej praca i równie dobrze za duzo sobie mogłem wyobrazić. Stwierdziłem że zbadam sprawę i po weekendzie po pracy poszedlem tam jeszcze raz a wiedzialem ze będzie. Idę do baru tym razem po kawę. Ona stoi ze znajomymi ale nie za barem tylko jako klienci i czuje ze mnie obserwuje a ja zlewam i czekam na kawe. Podchodzi wita się. Spytałem o imię i jakas gadka szmatka. Zainicjowała sama dotyk smieje się z żartów. Przyjęła moją postawę ciała i szukała tego kontaktu ale mowi że zaraz musi spadać i że ma nadzieję że jeszcze sie tutaj spotkamy. No i kurwa wydaje mi sie ze już wtedy zjebalem bo nie spytałem o numer telefonu a sama mi dała komórkę do ręki zebym jej znalazł miejsce mojej pracy bo sie dopytywala (pracuje w barbershopie). Ale jestem jeleń i nawet o tym nie pomyślałem. Wiedzialem gdzie jej szukać i że chce kontaktu. Poszła a ja skończyłem kawe. Stwierdziłem że skoro jest zainteresowana a to nie sa tylko przypuszczenia to przyjdę w sobote ze znajomymi na piwo i przy okazji zagadam. Tak zrobiłem. Siedzieliśmy ze znajomkami i dobrze sie bawilismy. Widziala to. Podchodze do baru po piwko dla mnie i kolezanki. Przyszla i sie przywitała ze akuratcpracuje i co dla mnie. Gadka szmatka i mówię ze wracam do znajomych a jak ich pożegnam to chwilę porozmawiamy ona ze ok i w miedzy czasie żarty. Znajomi poszli to rozjebalem się przy barze patrze jej w oczy ona śmiech. Widzę że ma trochę pracy wiec mówię jej "chętnie się z Tobą spotkam, daj mi swój numer" ona patrzy na mnie i Mowi "zrobimy tak ty mi daj swój a ja zadzwonię bo w czwartek po świętach jade do domu a jutro w niedziele nie mogę się zobaczyć" i nie wiem czy zbudowałem za mało więzi czy to byl st czy wstydzila sie innych w okolicy baru. Powiedzialem daj kom w takim razie i wpisze.i ze jesli spotkanie to po nowym roku a ona ze pasuje. Wpisalem sie puściłem sobie strzale i oddaje kom z tekstem ze i tak juz mam jej telefon. Ona smiech z wlasnie widzi. Później poprosilem o kawę. Dopytywala sie czy dobra ja ze taka sobie. Chwile sie jeszcze posmialimy dokonczylem kawe i sie pozegnalem. Szukala kontaktu wzrokowego ale ja wyszedlem. I mam zagadkę co teraz? Czekać czy zrobiła mnie w chuja i samemu po nowym roku napisac jak sie nie odezwie. Czy olac kom i któregoś dnia zjawić sie w pubie?

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 390

Jak już masz numer to zadzwoń. Jak coś będzie kręciła, to spróbuj w barze. Do trzech razy sztuka , jeśli po trzeciej propozycji będą nici, to znaczy, że nie jest zainteresowana.

Hasano
Portret użytkownika Hasano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: miasto wojewódzkie

Dołączył: 2015-09-16
Punkty pomocy: 870

Moje zdanie - Laska jest zainteresowana Działaj !

|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 692

Sami sobie tworzycie problemy. Skoro powiedziała że zadzwoni to zadzwoni proste chyba tak? Teraz święta, na Sylwka baw się dobrze a jestem przekonany że dostaniesz niebawem miłą wiadomosc.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 687

Zadzwoń do niej po Świętach, jak będzie miała ten czas, o którym mówiła, jest ewidentnie zainteresowana Smile

SolidSnake
Portret użytkownika SolidSnake
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: rocznik '91
Miejscowość: Ostrołęka

Dołączył: 2017-03-05
Punkty pomocy: 205

Nie za bardzo rozumiem, w czym widzisz problem... Smile

Jak dla mnie rozegrałeś to wszystko naprawdę bardzo dobrze i uważam, że na siłę szukasz dziury w całym. Moim zdaniem za bardzo to wszystko analizujesz, a nie warto. Zadzwoń do niej i umów się z nią na spotkanie po nowym roku. Po co masz po raz kolejny przychodzić do niej do baru? Już zdobyłeś jej zainteresowanie, więc nic już więcej nie ugrasz przychodząc do tego pubu. Ona jest tam w swoim miejscu pracy i nie ma tam warunków, aby popchnąć tą znajomość do przodu. Masz jej nr, więc umów się z nią w miejscu, gdzie będziecie oboje czuć się w pełni swobodnie, gdzie ona nie będzie czuć presji miejsca pracy, a Ty będziesz miał warunki ku temu, aby dalej rozwinąć tą znajomość. Smile

ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18

Dzięki. Może po prostu się za dużo naczytałem opini niektórych że jeśli dziewczyna nie daje sama tego numeru telefonu to nie jest zainteresowana. I skoro mówi że sama zadzowni to nie zadzwoni tylko spławia. Generalnie wydaje mi się że jest bardzo ostrożna i trochę skryta jak na barmankę.

Rocco
Portret użytkownika Rocco
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-05-28
Punkty pomocy: 98

Zadzwoń po Nowym Roku. Jeśli jej zainteresowanie było szczere, ciągle takie będzie.

raM
Portret użytkownika raM
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 533

Laska sama do Ciebie zagadała -> To już jest duże IOI

Więc po nowym roku weź w łapę telefon, wykonaj połączenie pod znany już numer i ciesz się tą znajomością Wink

ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18

Zadzwoniłem do laski i chwilę porozmawialiśmy. Umówiliśmy się na spotkanie ktore miało się odbyć wczoraj. Zadzwoniła 2 godziny przed i przeprosiła za to że nie moze się zjawić bo musi ułożyć kilka swoich osobistych spraw. Powiedziała że za jakiś tydzień lub dwa na bank będzie mogła się spotkać jak już to ogarnie. Stwierdziłem że ok rozumiem i zadzwoń jak już załatwisz swoje sprawy. Powiedziała że zadzwoni i zakończyłem rozmowę. Generalnie dałem jej znać że mnie to nie ruszyło i wyjebane bo spędziłem fajny wieczór. Dzisiaj nad ranem puściła krótką strzałę i zaraz potem sms "sorki przez przypadek". Nic nie odpisałem Poczekam te dwa tygodnie i jak sama się nie odezwie to zadzwonię sam. Jak nie to wyjebane. Chyba chce mnie przetestować czy będę za nią latał. Jakieś dodatkowe rady?

Gnojek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2017-03-05
Punkty pomocy: 7

Zrób tak jak mówisz, nic więcej nie kombinuj.

To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości.

ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18

Sprawa wygląda następująco. Od ostatniego czasu wymieniliśmy dosłownie kilka krótkich sms i udalo mi się dziewczynę otworzyć. Później zadzwoniłem i umówiliśmy się na spotkanie. Widziałem że była mega spięta na początku ale później minęło i sama to przyznala. Był bilard, wprowadzalem stopniowo dotyk którego nie unikala. Spacer kawa i 2 godziny szybko minęły. Głębokie spojrzenia w oczy bla bla. Bawiliśmy sie dobrze. Na drugi dzień wysłałem sms ze fajny wieczór i trzeba powtórzyć. Napisała ze super sie bawiła mimo ostatnjch gorszych dni i mi dziękuje i koniecznie musimy to powtórzyć. Kolejnego dnia ide po kawe do pubu na wynos no i kurwa nie chcialem jej spotkac a tu ona. Poprosiłem kawe dla siebie i koleżanki, ona 2 razy mi robila zeby smakowała i jeszcze mi mówi że ją zestresowalem i patrzy w oczy. Chyba ją trochę onieśmielam. Spytałem czy mi ufa ona ze tak to mówię wrócę dziś i odniosę szkło po kawie. Wróciłem i z pelnym spontanem czy piątek ma wolny. Ona ze tak. To mowie ze wyskoczymy gdzieś razem. Zgodzila się. I generalnie teraz troche lipa bo mam tam sporo znajomych w tym pubie i kolezanka i kolega powiedzieli mi ze ma chłopaka w tym pubie barmana. Ja nie zrezygnuje z ukochanego pubu dla jakiejs laski i nie chce kwasu więc stwierdziłem nie bede sie pierdolil i spytam ja wprost wyjebane. Zadzwonilem pod pretekstem zmiany godziny spotkania i zapytałem przy okazji czy ona nie ma chłopaka bo ja nie chce kwasu. Wytlumaczyla ze nie ma i to świeża sprawa i niektórzy jeszcze myślą że oni sa razem. Powiedziała ze nie mam sie czym martwić i ze jesli mam jakies jescze pytania to żebym się nie krepował. Powiedziala że wczesniej dlatego trochę odwlekala spotkania ze mną bo była po rozstaniu itp. Teraz słuchajcie dalej. Ona wczoraj sms pozno czy śpię i dzwoni do mnie. Powiedziała że chce sobie wszystko ułożyć i nie szuka teraz poważnej relacji i zobaczymy ja to się między nami potoczy, ze narazie nie i moze potem jako koledzy hahha, powoli itp. Bylem na to przygotowany i powiedzialem że ja to samo. Nic poważnego nie chce, nie szukam i generalnie pochodzę do siebie po dlugim związku ktory zakończyłem jakis czas temu. Spytałem z czego wynika ten jej nagly telefon. Odpowiedziala że po naszej wczorajszej rozmowie nie chciała dać do zrozumienia że coś będzie. Zbyłem ją że nie tak to miala odebrać tylko nke chce kwasu u znajomych. Ona ze ok. Pogadaliśmy chwilę. Mówię do niej mam rozumieć że twoj telefon sugeruje że piątek odwołany a ona ze niby czemu i nie. Pozegnalismy się. Możecie powiedzieć że zjebałem tym pytaniem o chłopaka ale postawiłem sprawę jasno. Widzę jej oznaki zainteresowania i że się ta sytuacją troche stresuje. Rozumiem że z tym związkiem to ewidentny shit test bo nie chce wyjść na łatwą. W piątek idziemy na lodowisko i na spacer nad jezioro. I teraz co? Działać mocniej z dotykiem i całować (ostatnio nie było warunków co wyczytalem z jej postawy ciała). Pokazać jednocześnie ze jest dla mnie tylko znajomą i jednocześnie sekualnie ją eskalować? Czy właśnie bardziej zachowawczo? Wydaje mi się że raczej to pierwsze.

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 390

Teraz nie chce związku, chce się tylko bawić, czyli dała Ci do zrozumienia, że leci na Ciebie i chce za kochanka nie chłopaka. A kiedy będzie sex, jeśli ten sex będzie dobry, to pewnie zmieni zdanie, bo kobiety zmienne są z natury i będzie chciała może związku, ale na tą chwilę chce kochanka.

ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18

Czyli emocje na randce. Dużo dotyku, kc i więcej seksualnego kontekstu rozmowy bez bezpiecznych tematów. Nie wracać do tematów poruszonych podczas tamtej rozmowy. Zachowywać się jak do tej pory? Czasem jakiś pikantny sms?

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 390

Po takim tekście pewnie liczy, że doprowadzisz do sexu, tylko jak to panna, chce abyś Ty wszystko zaplanował i przeprowadził tak, aby ona mogła po wszystkim się usprawiedliwić w swych oczach, że to wszystko samo jakoś tak wyszło, że skonczyliscie randkę w łóżku.

ptaku
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-07-06
Punkty pomocy: 18

Tak na to wszystko liczyła że wczoraj wieczorem odwołała spotkanie przez sms przepraszając i nie proponując kolejnego spotkania. Odpisałem ok i wyjebane haha:D. Ale do pubu i tak będę tam chodził. Najgorsze że pewnie nie raz jeszcze ją spotkam. I nie za bardzo wiem jak się zachowywać. Zlewać to na pewno. I korci mnie żeby jej powiedzieć zostańmy przyjaciółmi Laughing out loud żeby zobaczyć jej reakcję.