mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem w związku

Problem w związku

Hej ! Smile

Po dłuuuuższej nieobecności wracam do was koledzy. Co raz, ktoryś z nas znajduje się w nietypowej a raczej dziwnej sytuacji z kobietą. Mi sie to zdarza niestety bardzo często i za każdym razem z inną.. :/ . Bylem zdradzany , oszukiwany , sam sie czesto błaźniłem . Poznalem 10 miesiecy temu obecną dziewczynę ( Ma 24 lata ). Ukaladalo nam sie super w miedzy czasie przeprowadzilem sie do wiekszego miasta no i tak sie potoczylo ze zamieszkalismy razem ( wiem ze to moze dla niektorych nierozsądne ale dzieki temu daje rade finansowo w skrocie ). Trochę uleglem pod presji kobiety. No i tak minely w calkiem dobrze się układajac trzy miesiące aż tu nagle... Foch . Zapytacie " o co " badź "przez co". Powiem wam że sam nie wiem. Myslalem ze to chwilowe czyt. 2-3 dni ale to sie ciagnie trzy tygodnie. Pierwszy tydzien olewalem . Wkoncu zapytalem o co chodzi . Odpowiedz brzmiala NIE WIEM. Tak wiec postanowilem poczekac jeszcze troche ( nastepny tydzień). Lecz to wcale nie ustepywalo wrecz przeciwnie.u Zapytalem znów. Po dlugej rozmowie dowiedzialem się ze jestem podobny trochę z charakteru do jej bylego ktory ja przeuśladował w skrócie i ktorego panicznie się boji. Tak wiec stwierdzilem ze musze sie zbierac z tego domu. Nastepnego dnia dostalem smsa zebym jednak zostal i dal jej czasu. Tak wiec idzie kolejny tydzien sa swięta a ona się do mnie nawet nie odzywa.

Był ktoś z was w tak chorej sytuacji?

Pozdrawiam

Portret użytkownika Christian

Zacznij się zachowywać jak

Zacznij się zachowywać jak facet. Czasami trzeba pierdolnąć pięścią w stół i zrobić po swojemu.

Zjebałeś w momencie kiedy uległeś pod presją Wink
Zacznij być zajęty, niech laska widzi, że masz zajęcia i znajomych z którymi możesz wychodzić.
Sama zacznie się starać. Tylko nie odpuść jej za szybko, niech się trochę postara.

nie byłem, ale powiem ci co

nie byłem, ale powiem ci co powinieneś zrobić. Przede wszystkim, normalna rozmowa; żadne "kiedy ci przejdzie?", a normalnie stawiasz sytuacje i jej mówisz, że cie to męczy i jak sie nie zmieni, to znikasz z jej życia. Dać jej tydzień i zrobić to co miałeś zrobić (czyt. wyprowadzić się). Co cię interesuje jej "zostań, proszę", skoro jej nie interesuje to jak ty się czujesz w tej sytuacji. A może po prostu nie widzi tego, że źle robi, bo jej na to pozwalasz. Tak czy inaczej, sytuacja jest patologiczna i jeżeli to tak zostawisz, to zacznij sobie szukać już kolejnej panny. Laughing out loud