mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z rodziną

7 posts / 0 new
Ostatni
hadzerr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-04
Punkty pomocy: 0
Problem z rodziną

Witam otóż mam dosyć skomplikowany problem z dziewczyną, a mianowicie jej rodzice. Jakieś 4 miesiące temu zmienili o mnie zdanie i jednak mnie nie lubią (tak mi dziewczyna powiedziała) wcześniej się pytalem swojej kobiety czy coś jest nie tak bo jej mam inaczej na mnie patrzy. Po czym później robiła tak żebym do niej nie przyjeżdżał do domu. W końcu powiedziała że jednak nie jest fajnie i że mnie nie lubią oraz jestem osobą z którą się nie da porozmawiać (wszystko bym co najgorsze powiedział ale nie ku*wa że się nie da ze mną porozmawiać choć to zawsze czyniłem). Także nie spodobało się im to że w tamtym roku na weselu zażartowałem do jej taty tak oczywistym i jakże śmiesznym żartem a ten to wziął do siebie i się obraził o czym też później się dowiedziałem. Mamusia dowiedziała się w nowej pracy że 3 lata temu zapiłem na weselu. Dodam że mam 21 lat a panna 20 i jestesmy blisko 2 lata razem. Wiecie zacząlem o tym problemie rozmawiać i nie chciała żebym tam jechał bo i tak tego nie zrozumiem i że najwyżej później. Gdy już było później w sumie 2 razy mi to obiecała i za każdym razem gdy miałem zjeżdżać z krk do domu bo my w sumie od października mieszkamy w krk z czego ja z kolegą a ona z kolezanka. No i gdy miałem już zjeżdżać to przeważnie zmieniała zdanie, kłótnia itd. Teraz pogadałem z nią tak zajebiście i serio myślałem że skapowała że musze jechać pogadać i się dogadać a nie kurwa. No i jak to mówią pojechałem... znowu to samo "nie lubią Cie" " to nie jest już dla mnie takie ważne, nie musisz z nimi jakoś gadać" " lepiej ich znam i będzie źle". No pierdole takie coś za przeproszeniem.
Dodam że jej tatko to taka pizda obrażalska który chce wszystko pod swoje dyktando i jak wypije to mu odpierdala.
Teraz w sumie sie nadarzala okazja zeby zjechac bo jej Ojciec robi za granicą i zjeżdża srednio co półtorej miesiąc na tydzień. No a ja za 2 miesiące też zacznę wyjeżdżać za granicę na 3-4 tyg i 1, 2 tyg w PL więc rezygnuje z mieszkania w krk i chciałbym normalnie odwiedzać ją w domu. Dodam także że ma jebnietą siostrę która podkopuje pod nią dołki jest fałszywa itd. ale jej sie bardziej trzyma. Co robić chłopaki ?

Marcinooo
Portret użytkownika Marcinooo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2019-05-02
Punkty pomocy: 34

Widać, że rodzina dziewczyny jest jakąś patologią. Co robić? Mieć to w dupie.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-04-06
Punkty pomocy: 572

Zabij się

"Empty your mind. Be formless, shapeless - like water."

hadzerr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-04
Punkty pomocy: 0

Bez przesady patologią nie są...
Nic nie robić... samo się nie zrobi a po drugie znów chciałbym normalnie się tam spotykać odwiedzać itd.
Myślałem żeby pojechać tam bez zgody dziewczyny jak jej nie będzie.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 654

Ważniejsze jest to jaki ma do Ciebie stosunek twoja dziewczyna a nie inne spokrewnione osoby. Skup się na relacji a nie na budowaniu przyjaznej atmosfery z jej rodzina. Nie ma co wchodzić w temat. Pamiętaj że jak jesteś w związku to powinna być po twojej stronie a przynajmniej starać się Ciebie zrozumieć. Jeśli tak nie ma i Ci nie ułatwia to sam tego Rzymu nie zbudujesz.

hadzerr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2016-01-04
Punkty pomocy: 0

Czyli po prostu mam zostawić sprawę ?
Jak za 2 miesiące zacznę jeździć za granicę na 3-6 tyg i wracał na 1-2 tyg to jak będę zjeżdżał, to mam jeździć do krk i tak spędzać jedyny wtedy czas ?
Wiem, że mam też swoje życie i znajomych aczkolwiek skoro będzie tak mało czasu na spotykania się to więcej ów czasu należy spędzać z nią czy nie tak ?

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 647

"Jak za 2 miesiące zacznę jeździć za granicę na 3-6 tyg "

Nie będzie cie przy dziewczynie i wtedy może się dziac wszystko i nic. Tutaj już sprawa się komplikuje.

Nie wiem czy jest sens rozkminiać i wyjaśniać czemu cie jej rodzice nie lubią. Z jednej strony chcesz ją odwiedzać w domu i super. Z drugiej strony nie lubią cie jej rodzice i tutaj może być problem z odwiedzinami. Jak będzie problem z odwiedzinami to może być ciężko z seksem itd. Związek może stać pod znakiem zapytania.

Nie bierz moich słów za pewnik. Po prostu chciałem ci naświetlić jak to może wyglądać. Może choć nie musi.