mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Projekt, realizacja, co dalej

4 posts / 0 new
Ostatni
xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 162
Projekt, realizacja, co dalej

Witam Panowie i Panie, są tu w ogóle owe? Dawno tu nie gościłem.. Ładnych parę lat nie widziałem tej strony. W końcu mam wcielić się w rolę zwykłego forumowicza.

Piszę tutaj, bo zwyczajnie jestem ciekaw co jest "zapisane w książkach" na ten temat Smile.

Długo długo temu.. W okolicach miejsca gdzie trenuję (budynek kompleksowy) poznałem kobietę około 10 lat starszą (#35) wcześniej była przeze mnie targetowana (projekt). Początki żmudne, kilka razy mijaliśmy się w galerii, bo jak się okazuje pracuje tam w oddziale jednego z banków, ja natomiast często stołowałem się tam na lunchu w przerwie od pracy. Mijaliśmy się, temat ucichł na pół roku, aaaa zapomniałem że to zaawansowany XXI wiek: PRZEZ NETA to rozmawialismy może z 3-4 razy w okolicach swiat i sylwestra, głównie przez instagram. No i pewnego dnia, wchodzę na spa i bang siedzi ona w jacuzzi i mnie zaprasza. Jedno wielkie zaskoczenie, o hej hej itp itd i co to dołączam i zaczynamy zabawę(realizacja). Owocne spotkanie, umówiliśmy się na to samo za tydzień, przez ten czas wymieniamy się paroma wiadomościami na fejsie. Tydzień minął, no i na spa już zaczyna się dziać. Praktycznie wszystko poza bezpośrednim seksem, tak wiem.. miejsce dosyć kontrowersyjne ale osoby jak i cała sytuacja również więc albo grubo albo wcale. Sytuacja klaruje się stricte pod fuck & friends. Kobieta mocno rozrywkowa. I teraz sprawa jest tego typu, że próbowałem ją wyciągnąć bliżej weekendu w jakąś podróż, mówi że zajęta, że bankiet z pracy itp itd. No ok. Wchodzę zatem sobie po treningu na spa i widzę, że znowu ona z jakimś kolegą w jacuzzi, kolega pitbull eastcost weastcost, northwest jeden pies, zwał jak zwał Laughing out loud. I teraz pytanie, bo pierwszy raz znajduje się w tego typu relacji z taką osobą. Jak się odnieść w stosunku do tego zdarzenia? Dodam jeszcze, że również proponowałem spa bliżej weekendu, odparła, że miała jakiś zabieg u fryzjera na włosy i nie może na razie korzystać z tego typu atrakcji. Zasada stricte fuck & friends. Więc każdy spotyka się z kim chce, robi na co ma ochotę, ale mi to trochę 1. zbrzydło 2. nikt nie chce stać w kolejce do już teoretycznie nieświeżego kotleta 3. czy takie relacje w ogóle mają sens?

Pozdrawiam i czekam na komenatrze.

"Z prawdziwym wojownikiem zawsze można wygrać, ale nie można go pokonać"

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 654

Ksiazka glosi ze w takich sytuacjach sie klamie a nie pierdoli jak zwykle. Mowisz jej ze jako profesjonalny trener masz w domu takie ekskluzywne spa ze nic jej wlosom nie grozi, wrecz dwrotnie. Wyglada na odwazna kobiete wiec jak sie mnie nie boisz to pokaze ci jeszcze dzis.

Jak.chcesz to ciastko.do konca zjesc to konkretniej. Teraz co sie bedzie migac. Juz wtedy mial byc final czy tego.samego dnia

huka
Portret użytkownika huka
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 368

Babka konkretna, tylko do seksu, na spotkaniu go nie było z Tobą, to poszukała nowego pana do tego jednego, czego chce od panów, a Ciebie wzięła na dystans, boś nazbyt niezdecydowany.
Czy ta relacja ma sens, jeśli pusty seks bez uczuć już Ci zbrzydł, jak piszesz, to nie.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 162

Hm, tak to prawda. Jak kolega wyżej informuje.. mogłem to dopiąć tego samego dnia. Natomiast to ona po wyjściu zainicjowała, że jedzie do rodziców zatem odparłem, że ok i do zobaczenia Smile. Ja zdecydowanie cały czas dążyłem do seksu.. Ona też, jak najbardziej.

Kobieta chyba się nie "zniechęciła" przez to, że jej "nie zrobiłem" w saunie parowej na drugim spotkaniu, bez przesady Tongue.

Na tym pierwszym spotkaniu mi opowiadała, że jakiś chłopak do niej pisze z tego kompleksu sportowego i namawia na spa, to odparła, że odpowiedziała mu, że nie ma czasu.

A teraz to w drugą stronę odbiło na mnie Laughing out loud. Kobieta typowo bawi się życiem lub inaczej "korzsyta" z życia.

Także panowie, jak to rozegrać w chwili obecnej, żeby upić jak najwięcej herbaty póki ciepła? Potrzebuję wskazówki do działania od kogoś bardziej doświadczonego w takich kategoriach relacji

"Z prawdziwym wojownikiem zawsze można wygrać, ale nie można go pokonać"