mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przez prawie rok EX zawraca mi głowę.

19 posts / 0 new
Ostatni
Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1
Przez prawie rok EX zawraca mi głowę.

Witam.
Nie jestem z moją EX prawie rok. Był to nasz pierwszy związek, pierwsza miłość i pierwszy sex. Związek trwał prawie 4 lata.

Ona co jakiś czas się do mnie odzywa (pisze) można powiedzieć że tak średnio co miesiąc.
Bardzo rzadko jej odpisuję i jeżeli już to zdawkowo i max 3-4 wiadomości... ( ma np. sprawę to odpiszę z grzeczności że nie)

Na chwilę się uspokoiła gdy moja dziewczyna (już też była) napisała do niej że ma mi dać spokój... Teraz gdy znowu jestem sam znowu do mnie napisała tzn wysłała mi głupie machnięcie ręką na messengerze ja nic nie odpisałem.

Przez ten cały okres spotyka się z facetem który jest półkę wyżej niż ona i z tego co wiem to raczej bez szans na związek z jego strony. ( w dodatku mieszkają w różnych miastach więc kontakt ograniczony)

Co myślicie o co jej ciągle chodzi?
Według tego co mi mówiła chce utrzymywać kontakt ze mną. Kiedyś dałem jej ultimatum że jeżeli mnie nie kocha to ma ze mną zerwać kontakt i się zgodziła na to tylko że po paru tygodniach coś tam napisała.

Co myślicie? O co jej ciągle chodzi?

Dodam że przez ten rok:
- zaczełem studia magisterskie,
- miałem dziewczynę na stałe
- z inna się tylko bzykałem a z jeszcze innymi zwykłe spotkania
- dużo imprezowałem
- kupiłem autko
- byłem w hiszpanii

PanJacek
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2017-09-12
Punkty pomocy: 3

„Dodam że przez ten rok:
- zaczełem studia magisterskie,
- miałem dziewczynę na stałe
- z inna się tylko bzykałem a z jeszcze innymi zwykłe spotkania
- dużo imprezowałem
- kupiłem autko
- byłem w hiszpanii”

Aż się uśmiechnąłem jak to przeczytałem Wink

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

Jaki masz ogólnie do niej stosunek? Negatywny? Pozytywny? Dlaczego się rozstaliscoe?

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Z jednej strony niechęć i ogólnie zły stosunek do niej a z drugiej strony nadal ją kocham. Rozum (i też wy) podpowiada żeby zerwać kontakt i nie mieć nic wspólnego z nią.

W skrócie za bardzo się nie starałem... ona czepiała się o pierdoły... wkurzyłem się na nią i było brak kontaktu z mojej strony przez 3 tygodnie (w tym czasie było wesele na które sama musiała iść)... no i poznała innego...

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1547

Ale co chcesz osiagnac? Chcesz do niej wrocic i chcesz porady?

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Z jednej strony chciałbym się dowiedzieć od was czego ona może chcieć...
z drugiej strony jak to możliwe że przez rok czasu chyba nie miałem dnia żebym o niej nie myślał (nawet mi się śni często) pomimo tego że troszkę sobie pobzykałem, sporo dziewczyn poznałem a jeszcze więcej przelizałem

Myślę że mógłbym z nią spróbować jeszcze raz ale jedna osoba tutaj nie wystarczy... w dodatku to nie jest temat jak wrócić do byłej; ) tylko raczej czego ona chce i jak o niej zapomniec; )

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

Ja tam osobiście odradzam schematycznego myślenia, bo każde przypadki i relacje są inne, niby są pewne schematy co się powtarzają ale nie zawsze. Na forum usłyszysz żeby to pojebać i niby coś w tym jest, ale może warto wysłuchać co ma do powiedzenia na ten temat i czego dokładnie chce od siebie. Najważniejsze to się szanować według swoich zasad ;D

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Domyślam się że odpowie to samo co na początku: Chcę mieć z tobą kontakt jako koledzy. Albo coś w stylu że nie wie czy mnie kocha i nie potrafi się zdecydować... Już to z nią przerabiałem na początku rozstania i może z pół roku temu.

Według mnie trzeba się szanować i nie ma opcji żeby dwóch facetów (ja i tamten koleś) się przy niej kręciło... Zapewne byłaby w siódmym niebie...

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

Widzisz mi też moja dojebala rogi ale nie mam zamiaru odpuścić dopóki się to nie powtórzy, dopóki sam nie zrozumiem że już powinienem odpuścić, dopóki nie usłyszę żebym dał sobie spokój. Ale nie pozwolę też sobą pomiatać to pewne.
Sa kryzysy w związkach, chujowe akcje, różne przypały i wiele innych ale według mnie co to by był za świat gdyby tak zawsze sobie odpuszczać...
Jak Ci powie że chce być tylko koleżanka to ja bym jej tego nie dał jeśli masz się przez to męczyć.. Jak powie coś innego to pogadaj sobie z nią i zobacz co ma Ci od powiedzenia. Taka jest moja opinia, powodzenia.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12781

ależ oczywiscie, maciusiu... są alfa, są tez beta. Bilans wapnia w porożach musi sie zgadzać

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 325

Skoro nie chcesz z nią gadać to bez różnicy o co jej chodzi.

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

Expro
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 133

"Domyślam się że odpowie to samo co na początku: Chcę mieć z tobą kontakt jako koledzy (...)"

Nie rozumiem, czemu tak się tym zadręczasz. Wypisałeś w punktach zmiany w Twoim życiu, też nie wiem po co, ale można zakładać, że postawiłeś na rozwój i chciałeś nam podsumować zmiany po rozstaniu tak? Ja bym powiedział, że raczej chciałaby Cie mieć na ławce rezerwowych, niż jako koledzy. Nie wierze w kolegowanie się po rozstaniu, może znam ze dwa przypadki, gdzie faktycznie ludzie się kolegują i nic więcej... a nie czekaj... jednak nie znam Smile Zawsze jest coś, jakiś podtekst, dotyk, całowanie itd. To Twoje życie, zdecyduj czy chcesz się w to bawić, czy nie. Ja bym się nie bawił, nie rozkminiał tego, tylko zajął się sobą i za rok zaliczył Francję Laughing out loud

"Widzisz mi też moja dojebala rogi (...)"

Ja miałem różne akcje z dziewczynami, ale co jak co, szacunek do siebie to podstawa. Ja bym tak nie umiał i szczerze dziwie się, że ktoś potrafi schować sobie godność w kieszeń i chcieć wrócić do takiej dziewczyny. Tak wiem, nie znam okoliczności itd. Ale dla mnie stwierdzenie, że dojebała rogi jednak przekreśla związek i jakikolwiek kontakt.

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

No tak.. Ogólnie wiadomo zdrada to Total świństwo, ale pytanie czy nie pomogłes w tym kobiecie.. To brzmi głupio no ale jak trochę sobie odpuściłem, przestałem o siebie dbać, zrobiłem z siebie kapcia przed tv to jest coś na rzeczy.. Jak się poprawia to okej, jak dojebie znowu to podziękuję i juz. Sam kiedyś takie coś odwalilem innej dziewczynie i wstyd mi za to okropnie, ale mi wybaczyla i byliśmy razem jeszcze ponad rok i było naprawdę fajnie. Rozpadło się przez coś zupełnie innego.. Zaprzecza to idei forum ale takie jest moje zdanie i przekonanie na ten temat

Expro
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 133

Niestety chyba nie potrafię się w pełni wczuć w rolę zdradzonego, bo nigdy nie zostałem zdradzony, a przynajmniej nie przyłapałem na tym żadnej ze swoich dziewczyn. Owszem ostatnia wlazła na portal randkowy, podała jakieś sensowne dla niej wytłumaczenie, ale to tylko tyle. Związki rozpadały się o konflikty na poziomie rodziny, pieniądze, odległość itd. Ale zauważ, że zdrada to inny poziom świństwa, a dla mnie to patologii, bo jeżeli coś nie odpowiada komuś w związku, to przecież ma prawo to zakończyć w każdej chwili, po co w takim razie zdradza? Nie mówiąc już, że nie pojmuje, żeby normalnie rozwinięty człowiek w wieku około 20 paru lat, nie potrafił ująć w jednym zdaniu złożony o co mu chodzi.

"To brzmi głupio no ale jak trochę sobie odpuściłem, przestałem o siebie dbać, zrobiłem z siebie kapcia przed tv to jest coś na rzeczy"

Czyli, mam rozumieć, że jak dziewczyna zacznie tyć, przestanie dbać o siebie, chodzić w jednej bluzce przez tydzień, to mogę ją zdradzić?
Tak wiem, argument trochę taki sobie, ale ja to rozumuje jeszcze w inny sposób. Skoro dziewczyna jest w stanie zdradzić, bo facet przestał o siebie dbać, zamiast np. zainteresować się jaki jest tego powód, to wielka jest szansa, że jak ulegnie np. niegroźnemu wypadkowi, będzie miał zapierdziel w pracy i nie będzie miał czasu dbać o siebie, to ma prawo go zdradzić? Argument mnie niestety nie przekonuje. Zdrada, to zdrada, przekreśla wszystko.

"Sam kiedyś takie coś odwalilem innej dziewczynie i wstyd mi za to okropnie, ale mi wybaczyla i byliśmy razem jeszcze ponad rok i było naprawdę fajnie."

Nie chce i nie mam nawet prawa Cię z tego rozliczać, bo ile ludzi, tyle związków i tyle różnych sytuacji. Mam tylko nadzieję, że wyciągnąłeś z tego wnioski. Dlatego uznajmy, że to co się stało, już się nie odstanie i katowanie siebie z tego powodu nie zaprocentuje niczym szczególnym. Pamiętaj zatem, że jeżeli Ty zdradziłeś i wybaczyła Ci dziewczyna, to nie oznacza z automatu, że jak zostaniesz zdradzony przez kolejną masz obowiązek zachować się jak poprzednia partnerka. Tak to nie działa. Związek ma działać tak, żebyś czuł się szczęśliwy, żeby Twoja dziewczyna czuła się szczęśliwa i żebyście oboje mieli z tego przyjemność. Jeżeli jesteście w stanie po zdradzie coś takiego osiągnąć to chwała Wam za to.

"Rozpadło się przez coś zupełnie innego.. Zaprzecza to idei forum ale takie jest moje zdanie i przekonanie na ten temat"

Tak jak mówiłem, nie mnie oceniać i wnikać, a to, że coś zaprzecza idei forum. Żyj dla siebie, a nie dla czegoś co można napisać na forum. Sama strona bardzo wartościowa, ma jakieś założenia, żeby ta nasza społeczność jakoś funkcjonowała i miała wartościowe treści, a nie wysyp płaczów w tematach o powrotach do byłych.
Moje zdanie znasz, masz własny rozum i zakładam, że nie posiadasz skłonności masochistycznych, więc pozostaje życzyć wyciągania wniosków i powodzenia.

demon1234
Nieobecny
Wiek: 40
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2018-03-07
Punkty pomocy: 0

Ja nie rozumiem jak ktos rozstaje się z była tak ze sie juz nigdy nie widzą...i zrywają wszelki kontakt.

Ja mam kilka byłych kobiet i je czesto odwiedzam, ba, nocuje u nich i znam ich obecnych facetów. Jej dziecko gdzies zabieram na wycieczki itp.Bywa ze zabieram gdzies swoja była dziewczynę(np na wycieczkę) a jej facet jest w pracy (i o tym normalnie wie) .Bywało ze wiozłem jego zonę na badania przedporodowe bo on był w pracy.
Kiedyś moja była powiedziała do inej ze ja jestem takim typem faceta ze ze mna nie da się tak po prostu zerwać. Moze w tobie jest cos takiego ze nie chce być z tobą w zwiazku ale potrzebuje cię jako przyjaciela, do rozmowy cos doradzić itd.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 145

Widzę demon, że Ty nie jesteś orbiterem tylko satelitą wręcz Smile Ja z kolei nie rozumiem jak można utrzymywać kontakt z ex, dla mnie to jest dziwne, nie wliczając życzeń itp, a nie trzymanie się w razie JAK BY CO Smile

Kuba, ona do CIebie pisze co miesiąc więc jak masz o niej zapomnieć? Chcesz zapomnieć to odetnij się, zablokuj, ignoruj wiadomości. Tylko, że nie, jest problem TY CHCESZ dostawać te wiadomości bo łechcą Twoje ego Wink Ona do CIebie pisze, przez to Ty o niej siłą rzeczy myślisz, myślenie o kimś czesto może powodować narastającą sympatię.
Ja Ci powiem czego ona chce, skoro do Ciebie pisze z takim uporem... Sprawdza czy jesteś dla niej na wyciągnięcie ręki lecz Ty zdawkowo odpisujesz i jesteś nie do uchwycenia, daj się jej złapać to jest duża szansa, że role się odwrócą. Smile Chcesz wieeziec czego chce, ZAPYTAJ, jak będzie chciała koleżeńskiego kontaktu i w następnych tygodniach nie będzie to wyglądało na jedynie koleżeńskie intencje to będziesz mieć odpowiedź.

Kuba1234
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2017-06-16
Punkty pomocy: 1

Ciężko się z Tobą nie zgodzić... Sporo w tym racji że JA CHCĘ dostawać te wiadomości: /
Role się odwrócą tzn.?

Po części o niej zapomniałem, emocję są trochę mniejsze... Ale się boje że jeżeli zapytam/ spotkam się z nią pogadać to znowu wszystko wróci i zacznie się od początku walka żeby zapomnieć.

CYCinho92
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdzieś daleko

Dołączył: 2012-05-07
Punkty pomocy: 3

Zastanów się czego Ty chcesz.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 145

"role się odwrócą" tzn. że teraz to ona chce kontaktu ale, skoro Ci na niej zależy to gdy zgodzisz się na jej grę to po chwili ona narzuci Ci jej zasady i to Ty będziesz musiał do niej pisać bo nie będziesz chciał stracić kontaktu.