mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spieprzyłem, jak to naprawić? (odbudowanie atrakcyjności/naprawa relacji przy wyjeździe dziewczyny)

5 posts / 0 new
Ostatni
kwh5
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2018-03-20
Punkty pomocy: 0
Spieprzyłem, jak to naprawić? (odbudowanie atrakcyjności/naprawa relacji przy wyjeździe dziewczyny)

Dobry,

Jestem jakiś czas z dziewczyną w związku. Sytuacja od jakiegoś czasu zaczęła się trochę komplikować, popełniałem pewne błędy, ale w gruncie rzeczy chyba było dobrze - byłem w 100% pewny swojej atrakcyjności w jej oczach i zdecydowanie wyglądało to tak, że stosunek był 60/40 minimum (więcej z jej strony).

Ostatnio w moim życiu miałem bardzo dużo problemów i odniosłem wiele porażek, które skumulowały się w krótkim czasie - kilka ostatnich dni. Odbiło się to tym, że jak dowiedziałem się w pon o jej wyjeździe na 1,5tyg to mocno się zdenerwowałem. Powiedziałem jej, że chyba nie pasujemy do siebie i coś trzeba z tym zrobić, ale nie jest to rozmowa na facebooka więc musimy się spotkać i poważnie porozmawiać. Spotkaliśmy się, została na noc, był dobry seks - ja powiedziałem jej, że trochę się na mnie odbiło kilka ostatnich wydarzeń i życzę jej miłego wyjazdu, niech się dobrze bawi - a sam chciałem to wykorzystać w drugą stronę - jak wyjedzie, niech się martwi ona o to, co ja będę robić.

No to pojechała we wtorek. I tego samego dnia wkurwiłem się niesamowicie po tym jak jakiś gość wrzucił z nią zdjęcie na fb. Głupota? oczywiście, że głupota, ale moje nerwy były spowodowane tym, że przed sytuacją z wyjazdem, dzień wcześniej zrobiła mi sporą kłótnię o coś bardzo podobnego z mojej strony - to już nie była do końca głupota - nawet powiedziałbym że miała rację, ale staram się stosować zasadę, że jak powiem "trawa jest czerwona" - to jest czerwona i koniec. No i dodatkowo czuje się ostatnio w życiu jak niedorajda co nie pomaga mi myśleć racjonalnie w takich sytuacjach.

Napisałem jej w związku z tym, że jak wróci to chcę się spotkać i porozmawiać, ona zapytała czy chcę się rozstać, a ja jej na to że chyba nie będziemy tego robić przez fb.

Ochłonąłem. Bardzo. Czuje, że się ogarnąłem znowu życiowo i wróciłem do normy. Teraz pytanie - jak naprawić tą sytuację? Laska jest na wyjeździe jeszcze 10 dni. Jak się teraz po tym zachować? Myślałem, żeby pogadać z nią - wyjaśnić tę ostatnią sytuację i zastosować chłodnik + lusterko.

Pomocy, mądre głowy z forum Smile

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 203

Dude. Po takim tekście ona serio będzie myślała że chcesz zerwać. Może chcieć sobie to odbić.

A teraz tak - imo jesteś zaborczy i zbyt starasz się kontrolować.

Za każdym razem powinieneś się zastanowić, co by zrobił ktoś pewny siebie, nie bojący się utraty laski.

Podpowiedź: na pewno nie afera.

Myślę że powinieneś zatrzeć złe wrażenie.
Niech nie myśli że jak wróci, to natychmiast zerwiecie. Albo raczej niech nie będzie tego w 100% pewna.

Za każdym razem jak robi coś nie tak to owszem, przekazać to, ale nie robić z tego afery.

Tak mi się wydaje.

kwh5
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2018-03-20
Punkty pomocy: 0

Masz 100% racji, najgorsze jest to, że ja to wszystko wiem i do tego się stosuje. Tylko ostatnio zacząłem to wszystko pieprzyć.

Tylko jak to zrobić, żeby teraz nie myślała że zerwiemy? I nie wyjść przy tym na frajera?

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 183

Psujesz jej cały wyjazd chłopie, napisz jej żeby dobrze się bawiła i niech się nie martwi. Bo Ty i tak nie zerwiesz, a jedynie straszysz, a laska przeżywa pewnie.

Zadzwon jak zwykle, zapytaj co u niej, nie rób fochów i życz dobrej zabawy Wink

kwh5
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: krk

Dołączył: 2018-03-20
Punkty pomocy: 0

Dzięki za ten komentarz Smile