mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Stare uczucie

8 posts / 0 new
Ostatni
korposzczur
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-01-13
Punkty pomocy: 1
Stare uczucie

Ponad 2 lata temu poznałem dziewczynę, która miała faceta od paru lat. Wówczas samoczynnie zaiskrzyło i narodziło się między nami uczucie. Spotykaliśmy co pewien nieregularny czas na kawę czy to na spacer. Jednak do niczego fizycznego między nami wówczas nie doszło, bo pomimo, że nie układało jej się z facetem to kategorycznie broniła się przed zdradą co uszanowałem. Aż pewnego dnia z nim zerwała. Odsunąłem się wtedy, żeby nie zostać plastrem i nasz kontakt pomimo jej zaczepek się pogorszył.

Około 2 miesięcy temu mocno nasiliły się z jej strony próby kontaktu co ignorowałem zakładając, że znów ma problemy w związku i wraca wspomnieniami do mnie. Niestety to było mylne założenie. Kilka dni temu przypadkowo spotkałem ją na ulicy a wieczorem korespondowaliśmy przez kilka godzin. Dowiedziałem się wtedy, że nie jest z nim już ponad 6 miesięcy i że próbowała mi dać sygnały o tym, które zlekceważyłem, opowiadała że jej były już facet przy ostatecznym rozstaniu mówił jej że nie potrzebnie starał się ten związek ratować bo ona "zakochała się wtedy we mnie", że nadal wraca wspomnieniami do naszych spotkań i inne drobiazgi, które świadczą że to uczucie nie umarło. Zapewne czytając to zadajecie sobie pytanie "Gdzie w tym problem?". Otóż od miesiąca regularnie spotyka się z kimś innym. Na moje zaproszenie na spotkaniem odpowiedziała że teraz spotyka się z "dobrym facetem" i stawiam ją w niezręcznej sytuacji.

Biorąc pod uwagę jej stosunek do działania na dwa fronty będzie musiała zdecydować co zresztą jej oznajmiłem. Teraz meritum. Zgodziłem się z nią, że pośpiech w naszej sytuacji nie jest wskazany. Ale jak ja powinienem się w tej sytuacji zachować? Traktować ją jakbyśmy się dopiero poznali, naciskać na nią żeby zdecydowała, być cierpliwym czy może jeszcze inaczej. Pewne jest tylko, że nie odpuszczę bez walki. Będę wdzięczny, jeżeli pomożecie mi dobrać odpowiednią i zwycięską strategię.

Dodam jeszcze, że przez te 2 lata miałem trzy kilkumiesięczne relacje, jednak do żadnej z nich nie czułem tak silnego uczucia jak do "starej".

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 311

Oh jak słodko. Ty sobie piszesz z Twoją ukochaną, a ją bolcuje ktoś inny.

Albo się z nią spotykaj ale spotykaj się z innymi dziewczynami, a ją olej. No chyba, ze friendzone Ci odpowiada to spoko.

O jakich uczuciach mówisz? Nawet się nie całowaliście, a Ty pewnie snujesz wizję wspólnego domu i gromadki dzieci.
Żenada. Laski nie cierpią takich gości.

Do podstaw!

korposzczur
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-01-13
Punkty pomocy: 1

Trafne i szczere.

senkei
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Sochaczew

Dołączył: 2016-01-19
Punkty pomocy: 118

Biorąc pod uwagę jej stosunek do działania na dwa fronty będzie musiała zdecydować co zresztą jej oznajmiłem. Teraz meritum. Zgodziłem się z nią, że pośpiech w naszej sytuacji nie jest wskazany. Ale jak ja powinienem się w tej sytuacji zachować? Traktować ją jakbyśmy się dopiero poznali, naciskać na nią żeby zdecydowała, być cierpliwym czy może jeszcze inaczej. Pewne jest tylko, że nie odpuszczę bez walki. Będę wdzięczny, jeżeli pomożecie mi dobrać odpowiednią i zwycięską strategię.

No Faktycznie ideał kobiety, miała faceta to umawiała się z innym aby się mu zwierzać ze swojego związku, no to wcale nie jest gra na dwa fronty Smile. Ale fakt trzymała Cie na dystansm, ale tylko do czasu jak ją były kopnął w cztery litery, to wtedy jej się przypomniało o Tobie Smile, A teraz znów jesteś niby fajny, ale jest ktoś fajniejszy Smile.

korposzczur
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-01-13
Punkty pomocy: 1

Senkei po części się z Tobą zgadzam, bo w pewnym sensie była to gra na 2 fronty. Jednak trochę też dopowiadasz bo 2 lata temu gdy pojawiał się temat "byłego" to za każdym razem go ucinałem więc nie ma podstaw do mówienia o zwierzaniu. A czy ten nowy jest fajniejszy? Jest "nowszy" i na razie bardziej ciekawszy.

senkei
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Sochaczew

Dołączył: 2016-01-19
Punkty pomocy: 118

To, że się nie zwierzała niczego nie zmienia, po prostu traktowała Cie jako odskocznie od problemów, koleżankę z kutasem, z którą można miło spędzić czas, ale i tak nie pójść do łóżka. No i spróbuj obiektywnie spojrzeć na waszą relację, jak miała problemy w związku to szukała kontaktu z Tobą a jak znalazła sobie kogoś nowego to jednak nie jesteś już jej potrzebny do szczęścia. Pomyśl o tym czy warto tracić czas na Pannę, która sama nie wie czego chce.

MCRobson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: syberia

Dołączył: 2013-09-18
Punkty pomocy: 168

"Otóż od miesiąca regularnie spotyka się z kimś innym. Na moje zaproszenie na spotkaniem odpowiedziała że teraz spotyka się z "dobrym facetem" i stawiam ją w niezręcznej sytuacji."

To ściema nie ma żadnego faceta i to jest jej gierka żebyś był zazdrosny i zaczął pieskować bo Pani trochę straciła na poczuciu własnej wartości i musi jej ktoś je "podpompować"
czyli latanie z kwiatkami wierszyki miłosne itp hahaha

"Pewne jest tylko, że nie odpuszczę bez walki. "

Co Ty przez to rozumiesz?

“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”

korposzczur
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-01-13
Punkty pomocy: 1

On istnieje, widziałem ich wspólne zdjęcia z sylwestra. Nigdy nie dałem jej kwiatów czy innego prezentu poza tymbarkowym kapselkiem więc na gifty ode mnie prędko nie ma co liczyć.

"Pewne jest tylko, że nie odpuszczę bez walki." Podejmę próby zdobycia jej. Uważam się za wartościową osobę i pewne(jeszcze bliżej nie określone) działania zastosuje bo nawet jeżeli nic z tego nie wyjdzie to będę wiedział, że próbowałem.