mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wczorajszy temat...

12 posts / 0 new
Ostatni
Bąsą
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 0
Wczorajszy temat...

Witam.

Umówiłem się wczoraj z laską z tindera na wino. Rozmowa super się kleiła, nawet nie wiem jak to się stało ale od razu polecieliśmy w śline jak tylko wyszliśmy z lokalu. Ogólnie fajna bajera i wracaliśmy przytuleni, co chwile się całując, nawet nie wiem jak to się stało ale wsiedliśmy do taxi i pojechaliśmy do mnie.

Jestesmy u mnie, nie mam korkociaga i walczymy z otworzeniem wina. Koniec koncow nie udaje nam sie, odkladam to wino do lodówki no i tu zaczynają się błędy które popełniłem - zamiast wziąć ją do pokoju i domknąć ( była chętna jak skurwysyn ) to sobie wziąłem siadłem obok niej i dopijałem piwko, byłem przekonany ze jest ugrana i sie przeliczylem... No i tak pilem to piwko zrobila sie chwila niezrecznej ciszy a ona ze musi isc... ja niestety juz dosc pijany nie zareagowalem jakos impulsywnie ale nie spodziewalem sie, nie zatrzymywalem jej jakos specjalnie w kazdym badz razie i poszła...

naprawdę do tego momentu było bardziej niż super, a pózniej taka lipe odjebalem..

i zastanawiam się czy jest w ogóle sens jeszcze pisać jak tak to co, mysliscie ze da sie tu cos jeszcze zdzialac? Osobiscie mam wrazenie ze po takiej akcji jestem spalony... laska mega chętna a ja takie coś Sad

najgorsze ze w moich oczach była to naprawdę 10/10, tak bardzo mi się spodobała... i chyba tylko dlatego piszę ten temat, bo normalnie to bym pewnie olał.

Dzięki z góry za rady Laughing out loud

huka
Portret użytkownika huka
Włączona
Wtajemniczony
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 235

Jeśli ją mocno podkreciłeś i nie uwiodłeś, to może poszukać sobie innego kochanka. To częsta sytuacja, że facet podnieci pannę i nic więcej, a ona wraca podkręcona do domu i wtedy skorzysta taksówkarz który ją odwozi, jeśli jest ogarniętym typem, lub kolega z akademika, który się akurat nawinie. To czesta sytuacja.
Możesz, jeszcze spróbować się z nią umówić, ale będziesz musiał ją od początku starać się rozpalić.
Startując prawie od zera.

sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: ruda slaska

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 152

Alkohol to zło. Czar prysł. Zadzwoń do niej, powiedz że głupio wyszło i chcesz jej to wynagrodzic ale prawdopodobnie jesteś spalony albo Ci zacznie kręcić.

Bąsą
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 0

No generalnie to macie racje chłopaki, chyba jestem spalony.

Napisałem do niej dzisiaj czy się zobaczymy ( chciałem się zobaczyć dziś gdyż jutro wylatuje i nie będzie mnie 3 tygodnie, chciałem kuć póki gorące ) ale tak jak piszesz kolego wyzej napisała, że dzisiaj nie może, choć dobrze wiemy, ze jakby chciala to by mogla Wink

Spróbuje do niej odezwać się jeszcze po powrocie, moze jej sie zachce jak przez te 3 tygodnie nikogo nie znajdzie.

a generalnie to właśnie zastanawiałem się czy w ogóle wracać do tego tematu, ogolnie to jej nie przepraszałem bo de facto nie miałem za co, po prostu napisałem że sam wcale nie czuje się najlepiej ze sie tak wczoraj zrobilem... no i ze cos musieli dosypać do tego wina Smile i zastanawiam sie jeszcze czy moze szczerze jej napisac a propos wczorajszej sytuacji, bo to wygladalo tak jakbym kompletnie stracil nia zainteresowanie i interesowal mnie tylko alkohol... w sensie napisac ze jak juz przyjechalismy do mnie to mnie delikatnie odcielo, sam sie tego nie spodziewalem i nie chcialem zeby tak wyszlo, ze tak wygladalo jakbym stracil nia zainteresowanie..

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Sin City

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 475

"najgorsze ze w moich oczach była to naprawdę 10/10, tak bardzo mi się spodobała"

Dalej jesteś pewien, że to 10/10? W końcu dałeś w palnik Laughing out loud

Była to Jessica Alba czy jaki chuj?

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 97

Ja bym raczej stawiał na Margot Robbie, ale nie kojarzę czy dostała jakąś role w polskim serialu.

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

ZaangażowanyOn
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-07
Punkty pomocy: 3

Jak dla mnie to laske olać, ale jest ważniejsza sprawa. Upijasz się odrobiną wina, a ona nie? Przecież wiadomo, że dziewczyne warto troche upoić wtedy sprawniej i nieobliczalniej wszystko idzie Laughing out loud
Od dzisaij codziennie drineczek do snu haha

Bąsą
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 0

No wlasnie sam jestem tym szczerze powiedziawszy zaskoczony, bo głowę mam dość mocną, potrafię wypić 10 browarów i być "lekko wstawiony", ogólnie to pijam sporo alko i naprawdę nie wiem czym to było spowodowane.

Jedyne co mi przychodzi na myśl to to, ze w ogole nie pijam wina, no ale alkohol raczej nie wazne jaki to alkohol, wiec też nie sądze aby to było przyczyną.

Ogólnie to napisałem jej, ze oboje sobie zdajemy sprawe ze glupio wyszlo, ze moglo to wygladac tak jakby bardziej interesowal mnie alkohol niz ona.. no i napisalem ze wierze, ze jeszcze kiedys bede mial jej okazje to wynagrodzic. Nie wiem czy to najlepsze co moglem napisac ale po prostu zdalem sie na szczerosc.

No i odpisala ze ogolnie ze spoko i ze wie, co alko potrafi zrobic z czlowiekiem i napisala jak jej dzien minal. Nie nastawiam sie na nic i raczej nie bede z nia teraz pisal ( bo w sumie nie bedzie zbytnio kiedy bede za granica ) ale jak wroce to sie po prostu sprobuje umowic z nia i tyle.

No chyba ze lepiej jakis tam kontakt trzymac?

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 165

Trzymać kontakt i zapytać, czy możesz dziś wieczorem wpaść do niej na godzinkę przed wylotem.

william_sexspeare
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2018-05-11
Punkty pomocy: 82

Nic straconego, jak faktycznie chciała się z Tobą bzykać, to po jednym razie nie powinna urwać z Tobą znajomości, albo Ciebie skreślić. W sumie zależy od laski. Sam pamiętam, jak jeszcze nie znałem tej strony i byłem strasznie flegmatycznym kolesiem w tych sprawach.. Miałem jedną koleżankę, gdzie KILKA RAZY zostawałem u niej na chacie po mini-domówkach, czy jakiś spotkaniach ze znajomymi właśnie u niej. Sama mi to proponowała, zawsze gdy wszyscy się już zawijali leciał tekst w stylu "Zostajesz jeszcze? Obejrzymy coś w TV." - chuja tam, kładłem się z nią za każdym razem na łóżku i leżałem pół godziny wgapiony w TV jedynie tuląc ją do siebie zamiast solidnie działać. Oczywiście za każdym razem inicjowała takie coś, żebym w końcu ją pierdolnął - zawsze próbowała odwrócić moją uwagę od telewizora we wszelaki sposób.

Wyobraź sobie, że takie sytuacje wystąpiły dobre 3-4 razy i zawsze wyglądały 1:1 tak samo, do dziś nie mogę sobie wyobrazić jakie ta laska miała na mnie parcie, skoro tyle razy ona sama próbowała zaciągnąć mnie do łóżka. Koniec końców po jakimś czasie sama powiedziała mi coś w stylu: "faceci są dziwni, miałeś tyle okazji i KURWA nic", po czym głęboko westchnęła. (wyciągnij sobie wniosek sam) Wracając do Twojego wątku: zawsze staraj się kuć żelazo póki gorące, miałeś zajebistą w Twojej opinii laskę na wyciągnięcie ręki. Jeżeli po tej akcji ta znajomość zmieni tor na bardziej "neutralny", to uwierz mi - będziesz żałował, że nie wykorzystałeś okazji za każdym razem, gdy ją ujrzysz.

Musisz pamiętać o jednej istotnej rzeczy - żyje się raz i często przepierdalając okazję na przeistoczenie znajomości z laską w coś konkretnego możesz przez przypadek przepierdolić tą jedną, jedyną okazję. Jeżeli masz okazję, to korzystaj, bo druga - trzecia i czwarta owszem, mogą się nadarzać, ale nie muszą. Zresztą po co zwlekać? Nie ma lepszej okazji na zrobienie panny jak schemat Ty + Ona sami w domu.

Bąsą
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 0

dzięki za opinie

odświezam troszeczkę temat, gdyż znajduje się w patowej ( spalonej? ) sytuacji.

chodzi o to, ze w przeciagu ostatnich 2,5 tygodni wymienilem z nia raptem kilka wiadomosci ( da sie zliczyc na palcach dwoch rak... ), mialem bardzo intesywne wakacje ( duzo zwiedzania ) + bylem ze znajomymi i po prostu kompletnie nie było czasu na tinderowanie.

plus jest taki, ze odpisywala na moje wiadomosci, oprocz ostatniej gdzie tez chyba nie dalem jej duzego pola do popisu no i po prostu temat sie urwal.

No i zastanawiam sie czy jest sens jeszcze pisac, a moje rozterki wywodza sie z tego, ze ogolnie to chyba zjebalem tez drugi raz.

Wydaje mi sie ze wracanie do sytuacji z pierwszego postu na nastepny dzien przez SMS nie bylo najlepszym rozwiazaniem, moglem po prostu napisac jakby nigdy nic i prowadzic rozmowe, jak przeczytalem jeszcze raz wiadomosci to wyglada to troche tak jakbym moze nie przepraszal, ale troszeczke plakal nad rozlanym mlekiem gdzie tak naprawde chyba nie mialem ku temu powodow. Ona chyba wykorzystala sytuacje bo gdy napisalem jej cos w stylu ( tu podaje przyklad )"zobaczymy czy bedziesz wygadana po wyjezdzie", na co mi odpisala "ze no nie wiem czy bedziesz mial jeszcze okazje ze mna pogadac :D" wiem, ze pewnie jest to cos na zasadzie droczenia, ale zraza mnie troche ten fakt, bo co ja niby teraz mam do niej napisac zwlaszcza po tej przerwie? Zebysmy sie spotkali? Raz juz jej proponowalem na nastepny dzien po tej akcji to nie mogla. Chce sie z nia spotkac, ale nie chce sie tez prosic, bez jaj...

jakies propozycje jak to ugryzc?

Bąsą
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 0

Ogólnie to wydaje mi się ze wlasnie jestem w takim punkcie ze ona troche przejela nad tym kontrole i sama pierwsza sie nie odezwie, a jakby tak troszeczke olac wrzucic nowe zdj na tindera i sprobowac podzialac cos z innymi?

Bo nie ukrywam ze troche chcialbym aby tez sama sie odezwala, do tej pory to zawsze ja pisalem ( choc bylo to tak naprawde tylko kilka razy )