mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wielki żal myśląc o byłej - przeszkadza w budowaniu nowej relacji

7 posts / 0 new
Ostatni
skax
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 8
Wielki żal myśląc o byłej - przeszkadza w budowaniu nowej relacji

Cześć, byłem prawie 2 lata w związku z dziewczyną, połowę tego czasu mieszkaliśmy razem. Od samego początku coś podświadomie wydawało mi się, że dziewczyna nie jest do końca normalna, bo mówiła teksty w stylu, że moje dobro jest dla niej ważniejsze niż jej, ciągle chciała się przytulać i była strasznie wrażliwa, ciągle chciała ze mną siedzieć, a jak nie miałem czasu to już leciały emocjonalne teksty.

W sumie to dobrze się przy niej czułem, lubiłem z nią rozmawiać, seks był bardzo udany, ale gdzieś z tyłu głowy siedziało mi, że to nie jest kobieta dla mnie na dłuższą mete. Dziewczyna strasznie się zakochała, mieszkaliśmy razem, jakoś nam to wychodziło, umieliśmy żyć ze sobą. Tylko problem był taki, że dziewczyna poza mną praktycznie nie miała świata. Trochę to było pasożytnicze .. ja ogólnie mam tysiące rzeczy do roboty i jak przychodził weekend kiedy ona nie miała pracy to aż miałem depreche, że będę musiał znowu z nią siedzieć. Znajomi twierdzili, że jest bardzo zaborcza dla mnie.

Pewnego dnia spotkałem się z taką starą znajomą z mediów społecznościowych .. na neutralnym gruncie, ze znajomymi .. przeszyło mnie po tym spotkaniu. Strzał prosto w łeb, nie mogłem przestać myśleć. Pomyślałem, że nie mogę niszczyć związku itd .. no ale 2-3 niewinne spotkania, pisanie ze sobą i stwierdziłem, że jednak to poczucie od samego początku, że to nie tak, że nie było tego wow i ekscytacji było prawdziwe i trzeba było w ogóle w to nie wchodzić.

Rozstałem się z nią, zacząłem się spotykać na serio z tą dawną znajomą. Od razu ekscytacja, połączenie charakterów, jakoś tak poczułem serio, że to jest to - od razu. Spotykamy się jakiś czas i naprawdę jesteśmy strasznie szczęśliwi. To ogarnięta, ułożona, świadoma, piękna kobieta.. z którą czuję serio, że mógłbym układać sobie życie.

Problem w tym, że ta była cały czas do mnie wypisuje .. że chce się kolegować chociaż, że ona nie ma już żadnych przyjaciół i znajomych, bo wszyscy wyjechali, że mnie strasznie kocha, że ona beze mnie nie chce żyć i że jak zerwałem to wszystko straciło sens, że ona miała już tak zaplanowane i ułożone życie jak byłem i w ogóle, a teraz nie ma nic.

Najgorsze jest to, że ja jestem wrażliwy na takie teksty i jak sobie pomyślę faktycznie o jej sytuacji, że nie ma nikogo to mi się pojawiają jakieś takie chore emocje, żeby pierdalnąć wszystko i wrócić do niej byle uwolnić ją z tej sytuacji. Wiem, że to jest nienormalne, ale aż mi się ryczeć chce.

Mówiłem jej 1000x, że nie chcę mieć z nią kontaktu, że ma sobie ułożyć życie, że chcę iść w swoją stronę, a ona cały czas, że będzie o mnie walczyć do końca itd .. i cały czas, jak rzep .. Mowi, ze ma depresje i strasznie sie boi samotnosci .. ja juz jestme wykonczony tymi tekstami, ciagle czuje zal i litosc i nie umiem sobie z tym poradzic. Sa chwile, kiedy pierdalnalbym szczesliwy zwiazek tylko na potrzeby ratowania jej .. help Sad

zaradny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: olsztyn

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 23

Ona jakby była
W takiej sytuacji jak ty jakby se lepszego
Znalazła to by cie olała . Wszystkie baby są takie same mówi ze kocha ze jesteś dla niej najważniejszy i wogole , a pojawia się lepszy fajniejszy z lepsza furą lepiej pachnie i wogole
I już ma kisiel w gaciach . No a zawsze ktoś znajdzie się lepszy od nas Smile dlatego jak ci dobrze z ta.a wiesz ze tamta to wariatka i jeżeli nie zdradziłeś ją świństwa żadnego nie zrobiłeś to
Olej to poboli ją i przestanie . Bynajmniej ja tak
Myśle

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 692

Ty zaradny to chyba w innym temacie jesteś.

Nie fajnie wyszło ale wiemy że to był twój świadomy, właściwy wybór. Możesz jej przecież zaoferować od czasu do czasu kawę czy inne spotkanie na tle koleżeńskim. Ty musisz wyznaczyć granice. Pewnie zauważy że jej to nie starcza i po czasie odpuści. Nie musisz się od niej odcinać, zmieniać numerów czy inne cuda, twoja aktualna panna pewnie to zrozumie ale ty w tej kwestii musisz wykazać się dojrzałości i chłodnym nastawieniem do sprawy.

zaradny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: olsztyn

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 23

Sequel jedni narzekają na brak kontaktu ze strony kobiety i brak zainteresowania a inni mają go aż Za duzo i nie wiedzą jak od tego uciec ahhhh jednak to prawda ze kobietę trzeba wychować

skax
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 8

Nie mogę jej oferować takich rzeczy, bo nie jest przecież tak, że mam w stosunku do niej 0 emocji .. Bolało by mnie takie spotkanie.

kozak
Portret użytkownika kozak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Miasto pow.500 tyś.

Dołączył: 2018-09-22
Punkty pomocy: 126

fajny tytuł, ex Tb nie pozwala - zabawny jestes. zrobiles to samo co laski. Byles z jedna dopoki nie pojawila sie lepsza opcja i gladziutko z jednego zwiazku na drugi przeszles, dopoki nie byles pewien tej drugiej.

Na serio, nie musisz wypisywać jakis super argumentów, czy tez metaforycznych wypisów o poleczeniu metafizycznym dusz, za nową laską bo poprostu przyciagnał ciebie powiew nowosci i to ze kompletnie jest inna niz ex, ktora sie tb przejadla.

Z jednej strony fajnie ze masz te swoje 5 minut sczescia ale z drugiejj strony zarzucanie ex,ze nie pozwala Tb sie cieszyc w pelni jest obludą. Powinienes zrozumiec ze laska ma prawo sie wkurzyc, gdy z dnia na dzien, ktos cb zostawia i to od razu dla innej.

Nie jestem fanem budowania szczescia na cudzym nieszczesciu wiec jedyne co moge jeszcze dodac ze slabe masz fundamenty w nowym zwiazku.

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 339

Chyba po raz pierwszy raz zgodzę się z przedmówcą.
Niestety nie da się przeskoczyć ze związku w związek - a Ty tak zrobileś, nie neguje tego. Jednak sam napisałeś " bo nie jest przecież tak, że mam w stosunku do niej 0 emocji" , niestety wbijając w związek, nie powinieneś czuć emocji do byłej kobiety, wtedy płynie gładko.