mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zmiana planów

3 posts / 0 new
Ostatni
romanek
Portret użytkownika romanek
Nieobecny
Dołączył: 2012-03-15
Punkty pomocy: 608
Zmiana planów

Cześć !

Chciałbym opisać pewną kwestię, która mnie nurtuję od jakiegoś czasu. Od ponad pół roku nie jestem w związku - byłem w nim długo, bo ponad 4 lata. Na początku lekko nie było.. ale z perspektywy czasu, myślę, że dobrze stało się. wiele zmian w moim życiu - zacząłem bardziej dbać o siebie, o kondycję, ciuchy - wszystko. Bawiłem się dobrze, mimo, że jestem dość zarobiony ze względu na studia i pracę. Kluby, imprezy, panienki - cała masa. Przez pół roku całowałem się z kilkunastoma, macanka, 2 FC - jednak, nie tego szukam. Tzn. uważam, że to był bardzo fajny okres w moim życiu, ale wolę normalny związek niż życie wolnego strzelca. Potem szło już gorzej, spadła moja "chęć" do działania.
Chyba to już jest ten czas, na "coś nowego". Kończę studia - jestem na 5 roku i nie aż tak bardzo zależy mi na opinii, za kilka miesięcy nikt mnie już tam nie zobaczy. Trzymałem się zasady,że "gdzie się uczy i pracuje, tam się chujem nie wojuje", ale w tej sytuacji to już nie do końca. Mamy na studiach bardzo dużo fajnych dziewczyn, wiele jest już ustawionymi "koleżankami" - za to przychodzą non stop nowe. Nie mogę być dość bezpośredni, bo wszyscy się znamy.. była już taka jedna, którą trafiłem w klubie (ode mnie ze studiów) - tańczyliśmy z 1,5h - dość ostro, na koniec KC - za parę dni zimna jak lód - więc odpuściłem. Ostatnio poznałem też jeszcze inną - super rozmowa, kontakt wzrokowy - widoczne znaki zainteresowania - zaprosiłem ją na imprezę, ale nie mogła - dokończyliśmy dość ciekawą rozmowę - poszedłem spać - pożegnaliśmy się - cisza. Kolejny przypadek z niedawna - trafiła się piękna brunetka na domówcę... , siedzieliśmy przy stole - jak ktoś coś mówiłem - owa Pani non stop się na mnie patrzyła - jak ja się spojrzałem to ona odwracała wzrok z delikatnym uśmiechem - myślę sobie, no kurwa ewidentnie coś jest na rzeczy! Pogadaliśmy, pośmialiśmy - wprowadziłem delikatnie dotyk, ale nie było to perfekcyjne - miała jakieś opory. Odezwałem się do niej, następnego dnia.. chwilę pogadaliśmy - musiałem spadać i koniec.

Wiem, wiem - to nie tak.

Do czego zmierzam?
Nie mogę do końca zadziałać tak jak należy. Staram się być bardzo ostrożny w stosunku do tych dziewczyn, które będę widział dzień w dzień jeszcze przez prawie rok. Nie chce mieć opinii gościa, który umawia się ze wszystkimi, dlatego też po prostu zagaduję - potem piszę coś ciekawego i tyle. zostawiam otwartą furtkę. Z tym, że średnio to działa.. nie wiem czy to kwestia, że tracę ich zainteresowanie, bo własnie tak się dzieje.
Miał ktoś podobną sytuację? Jak się zachowywać? Dodam, że bezpośredni podryw nie wchodzi w grę.

Dosłownie wczoraj trafiła też się taka dziewczyna, z którą się zapoznałem - co prawda po pijaku, ale super nam się rozmawiało.. w momencie jak się żegnaliśmy, całuj w policzek.. ale tak się spojrzała, że gdyby nie ludzie to była by próba KC. W poniedziałek być może ją zobaczę... mamy z 50 wspólnych znajomych - będziemy widzieć się co jakiś czas, dlatego staram się być ostrożny.. co nie zmienia faktu, że dziewczyna wygląda na całkiem ciekawą, do tego na bank jest wolna.

Jeżeli jakieś rady przychodzą Wam na myśl, piszcie - z góry dziękuję.

PS> kluby już odpadają.. jak dla mnie to są w większości panienki, które albo idą dowartościować swoje ego albo puścić po imprezie - niekoniecznie szukają chłopaka. Zostają domówki i kameralne grono ze studiów, z coraz to nowymi ludźmi.
Pozdr

ArK
Nieobecny
Dołączył: 2017-10-11
Punkty pomocy: 1

A próbowałeś się z tymi koleżankami ze studiów umówić na spotkanie? czy czekasz jak same zaczną więcej pisać i same cie zaproszą? Laughing out loud
Jak tak to powodzenia

ArK
Nieobecny
Dołączył: 2017-10-11
Punkty pomocy: 1

Wybadaj czy koleżanka z która chcesz się umówić aby przypadkiem już się z kimś nie spotyka, może macie wspólne zainteresowania o które można by zahaczyć i się umówić, nie mów wprost że ci się podoba, poznaj ją lepiej i dopiero próbuj działać, ale nie zwlekaj aż tak z spotkaniem bo cię zaszufladkuje do kolegi