mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Mielno- kolejne doświadczenia oraz cenna lekcja

Portret użytkownika panxyz

Pora na moją "relacje" z Mielna, chociaż będą to bardziej wnioski, i nauczka dla mnie niż konkretne akcje czyli bez owijania w bawełnę. Wyszło tego strasznie dużo.
Na miejscu z Cogito i Robertem byliśmy 27.07 więc większość ekipy z forum już opuściła Mielno.

Pora na moją "relacje" z Mielna, chociaż będą to bardziej wnioski, i nauczka dla mnie niż konkretne akcje czyli bez owijania w bawełnę. Wyszło tego strasznie dużo.
Na miejscu z Cogito i Robertem byliśmy 27.07 więc większość ekipy z forum już opuściła Mielno.
Pierwszego dnia wszyscy byliśmy ledwo żywi po nieprzespanej podróży w autobusie o tragicznych warunkach.
Tego dnia były różne otwarcia z naszej strony ale nic szczególnego, przypomniałem sobie właśnie, że
umówiłem się wtedy z dwoma dziewczynami do senso, jednak nie poszedłem tam.(Później się okazało, że nawet nie chcieli mnie wpuścić bez dowodu)
Zaznaczę, że często się rozdzielaliśmy więc będę pisał tylko to co pamiętam z moich "akcji".
Wyznaczonym przeze mnie celem na ten wyjazd było sukcesywne wpieprzanie się na granice komfortu.
Pierwszą noc spędziliśmy w klubie "Fresh" (świetna muzyka!), na chilloucie jednak idąc do loży złapałem EC z pewną dziewczyną no to podchodzę z tekstem "cześć, spław mnie jakoś oryginalnie" dziewczyna z zażenowaną miną mówi mi "po prostu idź", ciągnę dalej, że ma być oryginalnie aż usłyszałem znane chyba wszystkim "spierdalaj" Laughing out loud
Pamiętam tylko, że powiedziałem jej "po cholerę grasz taką sukę, skoro jesteś wrażliwą dziewczynką" i poszedłem. Dziewczyna wyglądała bardzo łagodnie i tylko dodały mi tylko energii i humoru takie słowa padające
z jej ust, dodałbym jeszcze, że pierwszy raz po tym tekście faktycznie dziewczyna spławiła mnie Sad
Później tylko zakręciliśmy chwile z Cogito dwie dziewczyny na parkiecie ale były to typowe "wariatki" które skakały po całym parkiecie jak tarzan po drzewach.
Następnego dnia postanowiliśmy się rozdzielić, spotkałem kilka dziewczyn, które okazały się mieszkać
nie daleko mnie jednak nie miałem ochoty ich domykać, następnie jedna dziewczyna która mi się podobała
rozmawiałem z nią z 20 min i okazało się, że dziś wyjeżdża... szkoda

Od jakiegoś czasu idę na miasto na luzie i jak nadarzy się okazja to rozmawiam z ludźmi.
Stwierdziłem po prostu, że najpierw muszę nauczyć się dobrze żyć z innymi by konkretnie nastawić się na dziewczyny. Taka praca u podstaw.
Tego dnia bawiliśmy się w klubie "Bajka" na koncercie trance'owej wokalistki Emmy Hawit i powiem szczerze, że nieźle się zdziwiłem widząc, jaką sukotarcze tam mają dziewczyny, dodatkowo większość była na parkiecie, a w lożach tam cholernie ciężko się rozmawia. Na początku otwierałem głównie sety w lożach i dostawałem same zlewki. Zauważyłem sympatycznie wyglądającą kobietę przy stoliku więc dla treningu idę z otwieraczem na opinie, a za chwilę przedstawiając się dołączył do nas jej narzeczony Laughing out loud
Okazał się świetnym gościem, pogratulowałem mu kobiety i zacząłem z nim rozmawiać, pożegnałem się i poszedłem na parkiet, na nim już same zlewki tego dnia.(Troche mnie to zdemotywowało) Dodam jeszcze, że nie prezentowałem się wtedy najlepiej będąc cały przemoczony po ulewie
, która nas zaskoczyła w drodze do klubu. (jak się okazało dzień później miało to znaczenie).

Kolejnego dnia spotkaliśmy się by pogadać na luzie z Mojito, Andrzej'emM i Adamem nie wiem czy słusznie ale
odniosłem wrażenie, że Mojito i Adam byli czymś przygnębieni ? Za to od Andrzeja tryskała pozytywna energia. Te spotkanie chyba było dzień wcześniej, nie pamiętam już bo teraz chcę opisać dzień w którym spotkaliśmy się na mieście, a wieczorem w Bajce. Na początku AndrzejM i Adam poszli z dwoma dziewczynami na plaże, Robert poszedł z Mojito, a ja z Cogito. Rozdzieliliśmy się z cogito tak by iśc po dwóch stronach ulicy i otworzyliśmy kilka dziewczyn, nic szczególnego. Gdy wracaliśmy użyłem przygotowanego wcześniej otwieracza
na dwóch dziewczynach: "Witojcie gryfne frelki, kaj tu można kupić jakoś sznita?" Jedna ruda wybuchnęła śmiechem
a druga Blond patrzała się na mnie jak na idiote Laughing out loud Wytłumaczyłem jej o co pytałem "Po Polsku" Tongue
Fajnie to wyszło, za każdym razem gdy mijaliśmy je, na twarzy tej rudej pojawiał się śliczny uśmiech.
Pod wieczór poszliśmy do Bajki i spotkaliśmy chłopaków z forum, przywitałem się z Andrzejem i wzięliśmy do tańca
dwie dziewczyny z setu, który był obok nas (wow pierwszy raz od tam byłem nie miałem zlewki) ale dziewoja mało urodziwa się okazała. Widziałem za to wpatrzony we mnie ze zdziwieniem set, do którego zagadałem dzień wcześniej jednak nie zamierzałem do nich podejść.
Otworzyłem w loży dwie dziewczyny i po raz kolejny, w momencie w którym spotkałem się z pozytywną reakcją one opuszczały lokal.
Dalej bawiłem się sam, pogadałem z Mojito, mieliśmy zamiar podchodzić jednak mało było okazji (przynajmniej dla mnie heh), Mojito o tym pisał.
Wcześniej widziałem jak porwał pewną dziewczynę do tańca i wydawało mi się, że jej "masywniejsza" koleżanka wyraża nie zadowolenie więc chciałem się poświęcić by mu powingować ale dziewczyna nie wyraziła chęci do tańca.
Zauważyłem dwóch gości, którzy ewidentnie wyróżniali się z tłumu, na 100metrów biło od nich tym, ze są ze społeczności, Cogito bardzo był ciekawy pewnej rzeczy którą oni robili więc poszedł pogadać, chłopaki bardzo entuzjastycznie do tego podeszli i chcieli by następnego dnia iść na miasto razem. Dodam jeszcze, że nauczyłem się robić sobie tam social, gadałem często z różnymi facetami,
przybijając im piątki i bawiąc się w najlepsze.
Aha, byłbym zapomniał mała uwaga co do chłopaków ze strony, obserwując was niekiedy było widać,
że "szukacie targetu" rozglądając się po klubie.

Kolejnego dnia ustawiliśmy się z dwoma PUA poznanymi wcześniej w klubie, chłopaki siedzą w temacie 5-6 lat i mają mega doświadczenie jednak
wielkiego pokazu możliwości nie zobaczyliśmy bo się pogoda posypała i nie było ludzi na mieście. Robert działał więcej z jednym z nich. Tego dnia chyba nie było otwarć na mieście z mojej strony prócz jednej ciekawej akcji.
Przechodziłem przy płocie pewnej jadłodajni i zauważyłem znajomy uśmiech pewnej dziewczyny, miałem cholerne wymówki żeby podejść i obszedłem lokal na około by to zwalczyć. Przechodzę znowu i widzę 5-osobowy set siedzący i czekający na zamówione jedzenie.
Podchodzę do pięknych dziewczyn witając się i mówię "nie wybaczyłbym sobie gdybym się nie zapytał, grałaś kiedyś w jakimś teledysku?".
Mina dziewczyn - Shock To była ona, piękna dziewczyna, którą zawsze chciałem poznać z pewnego "undergroundowego" teledysku. Porozmawiałem z nimi 10-15min i poszedłem, widziałem że były bardzo zaskoczone tym, że na luzie podszedłem by pogadać, w dodatku że ją znałem.
Tego dnia w klubie "Fresh" grali Polscy dje/producenci których bardzo chciałem usłyszeć "Loui & Scibi" więc wybrałem się tam sam, a Cogito i Robert poszli do Senso. Zacząłem rozmawiać z dwoma dziewczynami w loży i po kilkunastu minutach miałem pozwolenie na dość intensywne kino na jednej z nich, która jednak nie była tą która mi się podobała (druga siedziała za nią)
W pewnym momencie dziewczyna zapala papierosa i wypuszcza dym w moją stronę więc powiedziałem by odwróciła głowę jak to robi, bo nie cierpię tego zapachu. Chwilę później rozmawiam z jej koleżanką, odwracam sie do niej a ona wypuszcza celowo dym prosto mi na twarz z uśmiechem na twarzy, powiedziałem że nie będę tolerował czegoś takiego i poszedłem. Widziałem później jak się za mną rozglądały i jej smutną minę ale nie miałem ochoty rozmawiać z nią
po czymś takim. Następnie pojawił się w klubie wyżej wspomniany set, wszyscy faceci je okrążyli tak, że mi się śmiać chciało. Dałem o sobie znać i wszystkie zareagowały entuzjastycznie jednak... SPIERDOLIŁEM TO i mam nauczkę, żeby zacząć wykorzystywać tak zajebiste okazje.
Jestem dalej tak zły na siebie, że nie mam ochoty o tym pisać, bo miałem przyzwolenie całego setu. (konkretniej opisałem to na naszym forum katowickiej grupy).

Kolejny dzień bez rewelacji, daliśmy sobie wolne od klubów przypominam sobie jeszcze jak podeszła do nas jedna z tych dziewczyn sprzedających róże ze straszne smutną miną odpowiedziałem, że nie chcemy ale ciesze się, że istnieją jeszcze romantyczne kobiety i dzięki temu przez resztę dnia widziałem ją z uśmiechem na twarzy Laughing out loud

Następnego dnia znowu się rozdzieliliśmy, widzę bardzo ładną dziewczynę w 3-os secie i lecę z trzecim w życiu directem przy którym uginały mi się nogi...
"cześć wyglądasz mi na interesującą dziewczynę i chce cię poznać" - kompletnie mnie zlała Laughing out loud Powiedziała chyba "A ty nie" jednak nie wyprowadziło mnie to z rytmu.
Spotkałem Cogito na mieście, który poznał kolejnego człowieka ze społeczności, tym razem gość z Baltic Campu Stilla po 3tygodniach praktyki. To jest najciekawsza postać jaką spotkaliśmy, gość podobno przed tym obozem nie potrafił w ogóle podejść do dziewczyny, a gdy go poznaliśmy
robił 50 sex directów dziennie, MASAKRA (swoją drogą nie wiem czy coś jest ze mną czy co, ale nigdy nie miałem motywacji by robić takie "masówki", jak jest z wami?). Przez niego poznaliśmy innych ludzi z Baltica, swoją drogą później na mieście widzieliśmy samych ludzi ze społeczności, nie pomyślałbym nigdy że można to tak łatwo rozpoznać. Gość miał niesamowity entuzjazm, energie i wiedzę, powiedział mi i Cogito, że mamy mu zaufać na 30min heh no to czemu nie. Pierwsze zadanie, dajemy mu po piątaku i ten kto pierwszy zrobi sex directa z izolacją zgarnia dychę. Czas start, widzę set 3 osobowy, chwila zawahania i idę, przedstawiam się dziewczyną i do targetu
mówię "chcę ci coś powiedzieć" biorąc ją za rękę 2metry od reszty. Głębokie spojrzenie w oczy i strasznie naturalnie (aż dziwiłem się) wypowiedziałem:
"podobasz mi się i chce się z Tobą kochać" dziewczyna w szoku, zadowolona hah powiedziała "dzięki za bezpośredniość ale nie" i poszła. Następnie mieliśmy powiedzieć to samo tylko, że chce sie z nią kochać tu i teraz, nie pamiętam tego podejścia ale robiliśmy je z Cogito. Teraz czekało nas ostanie zadanie, niby najtrudniejsze jednak przyszło mi znowu z łatwością, karą za nie wykonanie miało być krzycznie na deptaku przez minutę "chce mi się ruchać" lub podejście z sex directem do faceta... Ok widzę set robię znowu ta izolacje jak poprzednio tylko po niej miałem stanąć tak blisko, by podeszwy naszych butów się stykały, patrzeć w jej lewe oko, trzymałem ją za ramiona i spokojnym głosem wypowiedziałem "podobasz mi się i mam ochotę kochać się z tobą dziś na plaży" hah wiecie jaka była reakcja ? Laughing out loud Laska wybuchnęła śmiechem i krzyknęła "znowu!:D".
Ciekawe co czuła jej mniej atrakcyjna koleżanka, do której pewnie nikt tego nie powiedział.

Następnego dnia lecieliśmy znowu sex directami, w pewnym momencie widzę takie 3 hb8 wyglądające na niezłe suki, robię to samo z izolacją i widzę jej zafascynowanie w oczach i w tym momencie to spierdoliłem Laughing out loud Zamiast polecieć normalnie directem i to jakoś dalej rozegrać
zrobiłem tego nieszczęsnego sex directa, po którym mnie zlała xD Kilka otwarć jeszcze było, najlepsze jest to, że ta z pierwszego sex directa która podziękowała
za bezpośredniość cały czas się uśmiechała jak mnie widziała. Jeszcze przed wyjściem do klubu byłem z Cogito w wesołym miasteczku i mieliśmy 15min żeby zdążyć na darmowe wejście a ja zauważyłem bardzo ładną dziewczyne więc robię znowu ten schemat z przybliżeniem i kinem (cholernie mi się to spodobało bo widziałem jej takie zafascynowanie)
powiedziałem, że strasznie sie spieszę ale cholernie mi się podoba i chce ją poznać, zamieniłem z nią dwa słowa i mówię żeby wpisała numer to się jutro spotkamy, bo lecę do klubu. Nie wpisała tylko powiedziała, że spotkamy się w klubie...Pobiegłem do klubu, ale jej nie było później.
Tego dnia miałem po motywacyjnym smsie wyżej wspomnianego gościa ogromny power, miałem z 15 otwarć na parkiecie jednak tylko 2 nie były zlewkami.
Energii dodała mi jedna śmieszna akcja, widzę dziewczynę 24-25 lat tańczącą z koleżanką i kółko frajerów na około nich same koksy heh, spodobała mi się więc przedzieram się przez nich biorę za rękę i chce tańczyć jednak nie miała ochoty, wywijała jakoś śmiesznie rękami zlewając mnie Laughing out loud Mina tych gości- bezcenna.

Ostatniego dnia postanowiliśmy z Cogito poszerzyć strefę komfortu, przez 20min szliśmy promenadą z ręką w górze na rozgrzewkę, a później zaczynając od plaży głównym deptakiem jedna ręka w górze, druga ściskała to co dla faceta najważniejsze czyli jaja...
Do każdego krzyczałem jakieś totalne głupoty "kochajmy się wszyscy" "seks w wielkim mieście" "bawimy się" a niektóre dziewczyny same nas otwierały, przybijały nam piątki !
Nie licząc tych które z zażenowaniem patrzały na nasze pajacowanie, ale energia była po tym na najwyższym poziomie Laughing out loud
Tyle z wyjazdu, akcji konkretnych ode mnie nie ma, ale praktykowałem to na co teraz stawiam cały czas czyli na ogólną interakcje z ludźmi, poszerzyłem komfort, porobiłem pierwsze directy i mam zajebistą nauczkę by wykorzystywać okazje po kilku spierdzielonych akcjach.
Poznałem wielu ludzi ze społeczności, wiele z tego wyniosłem i widzę, że niektórzy chyba zbyt poważnie do tego podchodzą, niektórym robi to kisiel
z mózgu, niektórzy żyją tylko plażowaniem i zaliczaniem 100 podejść dziennie, inni znowu dali nam zajebiście ważne i cenne wskazówki i są świetnymi ludźmi.
Swoją drogą chyba będę musiał zmienić nick bo tak nie wygodnie Laughing out loud
Pozdrawiam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika AndrzejM

Miło było Cię poznać. Widać,

Miło było Cię poznać. Widać, że będzie z Ciebie dobry podrywacz Smile Niestety masz mało lat, więc trudno Ci będzie (co nie znaczy, że to niemożliwe!) poderwać starszą dziewczynę. Łatwo za to będzie póki co poderwać 15-17latke. Głęboko współczuję Ci tych wszystkich ST i obaw przed seksem z ich strony. Przeżyłem to i nie chcę do tego wracać, choć znajomość z paroma 19stkami nie pozwala mi do końca o tym zapomnieć :-/

Wracając do tematu, czyli Twojego wpisu, radziłbym u siebie na śląsku uważać z sex directami. Oprócz podniesienia pewności siebie nic nie dają, za to psują Ci opinie w oczach dziewczyn. Jak wróciłem do Wrocka to poznałem pierwszego dnia bordowo-granatowego, który zrobił podejście na kochankę do lasek. Kolejnego dnia otworzyłem 2set, gdy bordowo-granatowy poszedł do bankomatu. Laski były nawet zainteresowane, ale gdy zbliżył się bordowo-granatowy to powiedziały, że to ten kolega, który im wczoraj seks proponował. Moje próby obrócenia tego w żart nic nie dały. Ludzie się znają, a takie historie opowiadają wszystkim koleżankom. Jak zobaczą takiego delikwenta w klubie czy na ulicy to na pewno pokażą go koleżankom i będziesz spalony. Ja jak wychodzę na DG/NG to co 2giej wyjście spotykam kogoś znajomego.

Co do motywacji do masówek to czemu nie? Ja tak robiłem z Adamem-Z (bo już się na stronie zarejestrował) i to z dobrym skutkiem - masa numerów Smile

"radziłbym u siebie na śląsku

"radziłbym u siebie na śląsku uważać z sex directami. Oprócz podniesienia pewności siebie nic nie dają, za to psują Ci opinie w oczach dziewczyn... ale gdy zbliżył się bordowo-granatowy to powiedziały, że to ten kolega, który im wczoraj seks proponował...Jak zobaczą takiego delikwenta w klubie czy na ulicy to na pewno pokażą go koleżankom i będziesz spalony."- wsystko zależy od dziewczyny i tego jak się to powie... bo niektóre to mogą potraktować jako komplement (w głębi duszy)i uznać cię za szczerego i pewnego siebie faceta... ale nie wiadomo ile takich kobiet jest?

Fajnie, krótko, konkretnie i

Fajnie, krótko, konkretnie i na temat. Szkoda tej sytuacji z tą dziewczyną z teledysku. Ważne jest to, że się rozwijasz i pracujesz nad tym by być lepszym niż jesteś.

Portret użytkownika Santi

,,Laska wybuchnęła śmiechem i

,,Laska wybuchnęła śmiechem i krzyknęła "znowu!:D".,, To mnie rozwaliło i to mocno hehe Laughing out loud

Wczoraj się spotkaliśmy by tak o Mielnie pogadać i zauważyłem kolosalną różnicę, przede wszystkim pewność siebie i taki ogólny luz. Więc wydaje mi się Mielno dużo wam chłopaki dało wiec na następną serie wyjazdów zdecydowanie się pisze jeżeli ogarne kase na wyjazd Smile

Ahhhh.... Emma

Ahhhh....
Emma Hewwit...
piękny, głęboki głos...
Heh o czym ja tu piszę Tongue
Bardzo dobrze panowie, wyjazd na plus Wink

Portret użytkownika Maleone

Oj, Mielno... godnie się tam

Oj, Mielno... godnie się tam łajdaczyłem chyba 3 sezony z rzędu. Z tego co pamiętam najłatwiej tam ogarnąć posuwanie poznając panny na plaży, kluby są pełne chłopaków z żelem na włosach jak geje.

Portret użytkownika Mojito

Tak jak pisałem jeszcze młody

Tak jak pisałem jeszcze młody ale pełny energii, chętny do działania i nie przejmujesz się zlewkami. Ogólnie to zajebiście że ogarniasz się w tym temacie w takim wieku, bo za parę lat już jak będziesz starszy to już będziesz miał dużą wiedzę i doświadczenie przez co podryw będzie o wiele łatwiejszy.

Co do sex directów to ja mam takie samo zdanie jak AndrzejM. Robisz je głównie dla siebie, żeby się przełamać ostatecznie w podejściach.

Pamiętaj żeby zbierać feedback i wskazówki od innych, zapamiętywać jak najwięcej i wprowadzać w życie.

Miło było poznać.

read here designedby3d.com

www.yarema.ua/curtaine/dlya-detskoj

Туранабол