mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna z mojej klasy (2 kl. liceum) - jak zagadać po roku w tej samej klasie

36 posts / 0 new
Ostatni
ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1
Dziewczyna z mojej klasy (2 kl. liceum) - jak zagadać po roku w tej samej klasie

Witam

Chodzę do 2 klasy Liceum. Jest w mojej klasie dziewczyna, która bardzo mi się podoba. Niestety jednak chodzimy do tej samej klasy już 2 rok, a ja w ciągu tego czasu rozmawiałem z nią mniej niż minutę (tylko gdy musiałem coś załatwić i akurat ona była w to wplątana). Nie wiem więc jak do niej podejść, bo niby już drugi rok ją znam (w zasadzie jej nie znam), a dopiero teraz miałbym pogadać?

Poważnym problemem jest też moja nieśmiałość - nie potrafię rozmawiać z nowymi osobami, a szczególnie z dziewczynami. Po prostu nie wiem co wtedy zrobić, o czym mówić. Zazwyczaj po prostu milczę.

miodzio
Portret użytkownika miodzio
Nieobecny
Wiek: **
Miejscowość: Budykierz

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 36

Tutaj masz trudniej, zna Cie z klasy, będziesz musiał pokazać swoją lepszą stronę. Szukaj okazji kiedy będziesz mógł z nią zamienić słówko i od tego zacznij, w końcu weź numer, i się umów. Nic łatwiejszego nie może być skoro widzisz ją codziennie, a z tą nie śmiałością "Poważnym problemem jest też moja nieśmiałość - nie potrafię rozmawiać z nowymi osobami," jaka to nowa przecież się 2 rok z nią uczysz, nie bój się, i miej jaja.
Podejdź, powodzenia

+SEMPER PARATUS+

Cogito87 (niezweryfikowany)

Jeśli z czymś masz problem, staraj się to robić przy każdej okazji, a po pewnym czasie przestanie, to stanowić dla ciebie problem…

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

Dzięki za wsparcie.
Jak tylko pomyślę, że miałbym do niej podejść i zagadać to wydaje mi się to niemożliwe.

Jest jeszcze jedna kwestia - nie wiem czy ona nie ma już chłopaka, wydaje mi się, że TAKA dziewczyna jak ona nie jest wolna.

Po za tym boję się dostać na wstępie kosza. Nawet jej nie znam, może opowie koleżankom o moich próbach - to nie skończyłoby się dobrze.

Cogito87 - bardzo dobra rada, powinienem walczyć z nieśmiałością, bo inaczej nic nie osiągnę.

miodzio
Portret użytkownika miodzio
Nieobecny
Wiek: **
Miejscowość: Budykierz

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 36

Im więcej strachu tym więcej zadowolenia po wykonaniu "misji",
Powiem Ci tak TAKIE dziewczyny często i gęsto są wolne, ponieważ tak jak ty masz, chłopaki się boja do niej podchodzić, bo da kosza... a kto to kuźwa jest, że będziesz płakał, bo dała kosza, przestań, wiem jest trudno, ale są miliony takich a nawet lepszych kobiet. Więc na luzie bez obaw uderzaj.

+SEMPER PARATUS+

Cogito87 (niezweryfikowany)

"Jak tylko pomyślę, że miałbym do niej podejść i zagadać to wydaje mi się to niemożliwe." - Dlatego tak ciężko ci jest do niej podejść... może znasz jej koleżanki... to jak będzie z nimi to podejdziesz do tych koleżanek.
Z
"Jest jeszcze jedna kwestia - nie wiem czy ona nie ma już chłopaka, wydaje mi się, że TAKA dziewczyna jak ona nie jest wolna." - o tej kwestii to zapomnij, najpierw do niej podejść i pogadaj.

"Po za tym boję się dostać na wstępie kosza"- Nie wróże ci ze podejście zakończy się powodzeniem/koszem ty też na, to nie licz.

" Nawet jej nie znam"- I dlatego nie powinieneś sie przejmować... może ma skrzeczący głos? albo Niemyje zębów?

"może opowie koleżankom o moich próbach to nie skończyłoby się dobrze" - podejdź i pogadaj zwyczajnie...

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

No dobrze, ale jak powinienem zacząć rozmowę w ogóle jej nie znając? "Cześć, umiesz matmę na dzisiejszy sprawdzian?"? Wydaje mi się, że powyższe pytanie jest trochę nie bardzo, bo jej w ogóle nie znam.

Często siedzi sama, więc mam dużo okazji do podejścia do niej.

miodzio
Portret użytkownika miodzio
Nieobecny
Wiek: **
Miejscowość: Budykierz

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 36

Nie myśl o tym. bo będziesz zestresowany, idziesz przez szkołę widzisz siedzi.. reguła 3 sekund.. liczysz do 3 i podchodzisz "cześć" i dalej będzie łatwo..

+SEMPER PARATUS+

19Majestic94
Portret użytkownika 19Majestic94
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: X

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 15

Znasz ją . Chodzisz z nią do klasy drugi rok!
Też chodzę do 2 liceum i mam podobną sytuację - najlepsza laska siedzi prawie zawsze sama Smile
Raczej nie wyda się jej to czymś dziwnym jak po prostu z nią pogadasz... Powinieneś utrzymywać kontakt z każdym z klasy chociaż to trudne

Cogito87 (niezweryfikowany)

"Chodzę do 2 klasy Liceum. Jest w mojej klasie dziewczyna" chodzi z nią do tej samej klasy... to was łączy...

A możesz zacząć tak

"chodzimy do tej samej klasy już 2 rok, a ja w ciągu tego czasu rozmawiałem z tobą mniej niż minutę (tylko gdy musiałem coś załatwić ) więc jak tam na matmę jesteś przygotowana"

Dupa z ciebie i tyle... Powodzenia... dasz radę, wymyślisz cos... daj znać kiedy to zrobisz, pamiętaj dla mnie liczy się kiedy to zrobisz a z jakim skutkiem to już mi to rybka.

19Majestic94
Portret użytkownika 19Majestic94
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: X

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 15

No ogorek1 masz zadanie na jutro. Zagadaj, a my czekamy na raport Laughing out loud

Rain
Portret użytkownika Rain
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: wlkp

Dołączył: 2011-09-13
Punkty pomocy: 41

Jezu, jaka motywacja Laughing out loud.

"aj znać kiedy to zrobisz, pamiętaj dla mnie liczy się kiedy to zrobisz a z jakim skutkiem to już mi to rybka."

Laughing out loud

Cogito87 (niezweryfikowany)

Bo będzie się liczyło jak podejdzie i sam zobaczy, ze to nie było takie złe... a nad szczegółami sam popracuje...

tral12123
Portret użytkownika tral12123
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 104

Nie chce go martwic ale rownie dobrze sam jestem w liceum i wiem jaka jest prawda.
po 1.Musisz miec choc troche sociala i dbac o siebie.
Jesli slaby social i jestes cichym czlowiekiem Ba moze i nawet lamusem no to przykre ale mam nadzieje ze taki nie jestes to masz dalej szanse.!
2.Jesli masz to co powyzej to zacznij normalnie na luzie zagadywaci wyciagac ja do siebie albo gdzies na imprezy
podrywaj ja jednym slowem rob wszystko co jest po lewej napisane nie da sie tego wyjasnic poprostu rozmawiaj i zbliz sie do niej.PS:nie bedzie to latwe bo ciebie juz zna i uwaza za cichego wiec mozesz wydawac sie sztuczny.Ah I licz ze moze cie splawic ale warto sprobowac.Nie chce cie demotywowac ale pamietaj ze sa plusy i minusy wiec podlaz do niej i gadaj i podrywaj.

Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.

Cogito87 (niezweryfikowany)

Pierwszy punkt jest bzdurą jeśli dziewczyna o której pisze nie jest najładniejszą i najbardziej popularną dziewczyną w klasie... a wątpię ze taka dziewczyna siedzi często sama w ławce jak to autor tematu napisał.
Drugi punk to tz. "teoria" bynajmniej pierwsze zdanie.

Portret użytkownika QB@L@
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 411

Chłopie - chodzisz z laską 2 lata do klasy i nie wiele z nią gadałeś? ...Grubo... radzę Ci z własnego doświadczenia jak najszybciej to zmienić bo sie "zagubisz"
polecam Ci przeczytać tego bloga i jak najzybciej coś zmienić...
http://mobilklasik.info/u_19_o_l...

"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

Ale daliście mi zadanie. Nie wiem czy podołam i jutro to zrobię, ale zobaczymy.

Przede wszystkim dziękuję za odzew i słowa zachęty.

Hef
Portret użytkownika Hef
Nieobecny
Wiek: 19lat
Miejscowość: Łódzkie

Dołączył: 2010-10-26
Punkty pomocy: 109

umnie najladniejsze i najciekawsze dziewczyny wlasnie czesto chodza same:D Inwidualistki jedne:D

icesss
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-05-29
Punkty pomocy: 3

Mam dziewczynę w klasie. Nie polecam. Zbyt częsty kontakt, nie ma czasu na odetchnięcie od siebie. Jak ktoś kiedyś mądrze powiedział "Nie rusz dupy z własnej grupy". Ja nie skorzystałem. Jeśli ty też nie skorzystasz to licz się z konsekwencjami.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

Po pierwsze skoro to laska z twojej klasy to odpuść ja sobie przynajmniej aż nie skończysz liceum...a po drugie musisz poczytać LEWA STRONĘ CALA!A walczyć z nieśmiałością możesz w ten sposób:
1.Podchodzisz do osób na ulicy i pytasz o godzinę
2.Zwiększasz dziennie ilość osób
3.Zwiększając dziennie liczbę sob zaczynasz ustawiać min próg czasowy rozmowy z nimi
4.Zwiększasz ilość osób i próg czasowy
5.Pytasz już o drogę miejsca i opinie i robisz dalsze pkt jak pkt 2,3,4 analogicznie
6,Pytasz już o cokolwiek i starasz się z nimi jak najdłużej rozmawiać oraz z jak największa ilością osób dziennie
I tak w kółko praktyka czyni mistrza rób rób aż się przekonasz ze nie ma czego się bać i skończysz z tym absurdalnym strachem...a jak już przez ten rok lub więcej poćwiczysz i będziesz pewien dopiero wtedy przejdź do swojej panny...
Możesz analogicznie tez się ciąć albo zadawać sobie inny analogiczny i duży ból aż się nie złamiesz...albo ostatnia opcja przy pierwszym spotkaniu jej przy najbliższej okazji mówisz sobie ze albo ja poderwiesz zdobędziesz numer i się umówisz albo definitywnie o niej zapominasz i o podrywaniu i nigdy do tego ani do niej nie wrócisz,i definitywnie i na zawsze zamykasz to...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

tral12123
Portret użytkownika tral12123
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 104

I tak nie podolasz tej misji.Obstawiam ze sie zagotujesz jak czajnik z woda i na tym bedzie koniec.Nie zrobiles tego 2 lata to nie zrobisz i 3 rok z rzedu proste.Hmm A czemu tak z owa dziewczyna nie rozmawiasz?Ja jakos lubie rozmawiac z ladnymi i naprawde o wiele lepiej sie gada niz z przecietniakami wiec w czym problem?Troche ambicji kolego...

Mam nadzieje ze zrobisz to nie dla nas tylko dla samego siebie,poczuj to !!!!!!!!!!!!!!!

Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

No więc tak...
Może najpierw opowiem jak mi "poszło":
Nie ma dużo do pisania, po prostu podszedłem i zapytałem się kto przygotował poczęstunek, który dzisiaj był do kupienia w szkole. Ona powiedziała kto i zapytała czy chcę kupić. Odpowiedziałem, że nie (nawet nie wziąłem kasy).
Później jedyny kontakt jaki z nią miałem to to, że zapytała się mnie czy wiem, gdzie jest jej koleżanka - nie wiem jednak czy było to na pewno pytanie tylko do mnie czy może do kogoś innego, ale w zasadzie stanęła koło mnie (nikogo koło mnie nie było) i się zapytała.

Najgorsze, że nie wiem jak zacząć jutro rozmowę.

PabloWr
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-11-30
Punkty pomocy: 160

Jak przeczytałem ten post (i część odpowiedzi do niego) to po prostu za głowę się złapałem. Czy to jest jakiś żart? Ja w liceum byłem NIKIM, nie potrafiłem rozmawiać z dziewczynami, ale żeby do kogoś z klasy w ciągu dwóch lat raz się tylko odezwać? Przecież to jest niewykonalne! Laughing out loud Poza tym co ma reguła 3 sekund tutaj jak oni się znają 2lata! I po chole*e ma wyciągąć numer telefonu od dziewczyny, którą widzi codziennie?

Super że zagadałeś w końcu, byle bzdura wystarczy, kontynuuj to w kolejnych dniach, zagaduj coś codziennie, odprowadź na przystanek. Zje*ałeś dwa lata, więc teraz nie ma co robić z siebie Alvaro wychodzić z jakimiś alfasamcotekstami i bądź teraz cierpliwy. Ja osobiście zagadywałbym do niej, żartował, delikatnie drwił z niej, żeby stworzyć komfort, aż będziecie sobie pożyczać zadania, siedzieć w jednej ławce i ona sama będzie do Ciebie zagadywać w szkole. Tylko uważaj żeby nie wpaść w ramę przyjaciela. Jesteś nieśmiały to teraz nie ma co robić z siebie nagle duszę towarzystwa, ale też nie próbuj spędzać z nią nagle każdej przerwy i co chwilę zagadywać, bo będziesz namolny, powolutku. Pokaż że jesteś miły, można na Ciebie liczyć, masz poczucie humoru, potrafisz być zabawnie arogancki (tylko bez przesady) i poza nauką w szkole masz sobą coś do zaoferowania (zainteresowania, cele w życiu do których dążysz). I w żadnym razie na tym etapie takich zdań jak "podobasz mi się" i nie bądź też za miły (przepraszasz za nic, i robisz wszystko o co poprosi tak za darmo itp.).

Edit: a ad. Twojego ostatniego posta, to nie odpowiadaj tak/nie, jeśli chcesz z nią złapać fajny kontakt, odpowiedz coś co zachęca do dalszego dialogu, jak w tym przypadku np. jakąś swoją historię "Wygląda smakowicie, ale mam złe wspomnienia po takich przekąskach, ostatnio strasznie się czymś takim zatrułem jak byłem w X. Wiesz co, ale może Ty spróbujesz? Powiesz mi czy dobre i czy się nie zatruję? Nie zrobisz tego dla swojego kolegi z klasy? :)". A jutro zagadaj o COKOLWIEK, już pierwsze lody przełamane, poza tym nie ważne jak zaczniesz tylko jak dalej to poprowadzisz i skoro ona też jest trochę zamknięta w sobie, to Ty musisz dać więcej z siebie, mówić, opowiadać, nie licz że ona zacznie, bo słabo się na razie znacie, pewnie będzie odpowiadać półsłówkami, próbuj też zadawać pytania otwarte (tj. takie żeby nie mogła udzielić odpowiedzi w stylu tak/nie). pzdr!

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

PabloWr - dzięki za tak rozległą odpowiedź!

"Zje*ałeś dwa lata" - jeśli już to z*ebałem 1 rok - teraz dopiero zaczęliśmy 2 klasę liceum.

Rzeczywiście nie zastanowiłem się, a mogłem swoją odpowiedź rozwinąć. Dzięki za sugestię.

Jutro postaram się z nią pogadać. Oby mi się udało.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

Nic nie zrobiłeś nawet nie było kina pewnie(musisz ja podrywać a nie się cykać jak frajer z takim podejściem to lepiej zapomnij o niej)...musisz wiedzieć co lubi o czym gadać dowiedzieć się,a będziesz wiedział gadając z nią o tym zapytaj czy lubi to danie np,i jakie dania lubi a potem gadasz dalej z nią o wspólnych zainteresowaniach...czy to takie trudne?Aha i cały czas kino uśmiech kontakt i głos(oraz raport)...Ludzi inteligentnych cechuje to ze umieją sobie radzić w każdej sytuacji i z tym co maja ty miałeś podane danie mogłeś to wykorzystać i dalej sobie radzić...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

Jeśli chodzi o kino to może być problem, bo w mojej okolicy najbliższe kino jest raczej daleko, wymagałoby to kilku godzin na dojazd - raczej odpada.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

Kurde widzę ze ostatnio ludzie maja problemy ze zrozumieniem PROSTEGO TEKSTU PISANEGO!POCZYTAJ LEWA JESZCZE RAZ!KINO TO NIE BUDYNEK!KINO TO JEDEN Z CZYNNIKÓW I SPOSOBÓW PODRYWU I POLEGA NA DOTYKANIU PANNY PO PLECACH RAMIENIU RĘCE ŁAPANIU ZA NADGARSTEK POTEM PO ZEW I WEW CZĘŚCI NOGI A NIE BUDYNEK!UWAŻAM ZE LUDZIE NIE ZNAJĄCYCH PODSTAW POWINNI MIEĆ BLOKOWANE MOŻLIWOŚCI WYPOWIEDZI I PISANIA NA STORNIE DOPÓKI NIE UDOWODNIA TEGO NIE UMIEJĄ ZNAJĄ I ROZUMIEJĄ PODSTAWY(oraz przy rejestracji test IQ)...NIE NAWIEDZĘ JAK KTOŚ TAK EWIDENTNIE NIE ROZUMIE I NIE ZNA PODSTAW!Jakąś wiedza powinna być wymagana do podstaw...czy ciężko zrozumieć 7 lekcji i zasad oraz parę podstawowych pojęć i znaczenia?Jeśli tak to się przyłóż i naucz się i zrozum i potem pytaj wypowiadaj się pisz a nie coś takiego!:-/

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

tral12123
Portret użytkownika tral12123
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 104

Kino nie chodzi o budynek tylko wprowadzenie dotyku i dazenie do kc czyli pocalunku czlowieku.Jestes ciemny jak tabaka nic nie czaisz i sie pierdolisz jak niewiem co.Ty to nazywasz rozmowa?Juz z obcymi dziewczynami wiecej gadam a co z kolezankami z klasy prosze cie... Zasmiecasz tylko strone bo nic nie dzialasz

Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

I ty tez się mylisz Tral ale mniej...Kino to NIE DOTYK POCAŁUNEK TYLKO SAM DOTYK!

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

19Majestic94
Portret użytkownika 19Majestic94
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: X

Dołączył: 2011-11-11
Punkty pomocy: 15

Dobra nie najeżdżajcie na chłopaka. Trochę wyrozumiałości.
Chociaż trochę dziwne, że dał temat na forum nie czytając nawet lewej strony...

Brawo za dzisiaj, ale jutro masz się bardziej postarać ( dłuższa rozmowa, kino ). Przełam się!

Ja np; dzisiaj się przełamałem i zagadywałem przechodniów ( poszerzanie strefy komfortu z art. Fan'a ) zadając głupie pytania ("Przepraszam, któredy to prosto ?"). Chociaż czułem spory stres to po "wszystkim" czułem się świetnie pewny siebie i samo zapytanie było dla mnie sukcesem, miałem gdzieś co mi odpowiadają. Smile
Do dzieła!

ogorek1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Ładna

Dołączył: 2011-11-29
Punkty pomocy: 1

Przeczytałem tylko lekcje po lewej stronie. Sam słownik nie wydawał mi się ważny, bo te pojęcia raczej nie są mi do niczego potrzebne.

Pytałeś się przechodniów "Gdzie jest prosto?"? Jestem ciekawy co odpowiadali.

Dzisiaj nie złapałem z nią kontaktu, nie przełamałem się.

ekostile.kz/katalog/bojlery/kombinirovannye/

ekostile.kz

kompozit.ua