mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Naturalność a rutyna. Nlp a bycie sobą.

Portret użytkownika Admin

Chciałbym wtrącić swoje skromne 3 grosze w sprawie rutyn, naturalności i nlp. Wiem rzygacie już tym - ale to co chce napisać jest dla wielu z was ważne. Wpis ten kieruje głównie do Ciebie Tical, ale też do wszystkich stojących na rozdrożu. Tych, którzy zastanawiają się " Postawić na naturalność czy iść drogą narządzi stworzonych przez społeczność".

Pisałem Ci już Ticalu kilkukrotnie o NLP. O Tym, że nie łapiesz za bardzo o co w tym chodzi. Że patrzysz na to jednostronnie. Widzę wręcz jakąś nienawiść do tego typu narzędzi. W sumie nie chce mi się kolejny raz tłumaczyć tego, że sam używasz NLP nie będąc tego świadom. Wielokrotnie widać to w Twoich blogach. Muszę Ci również powiedzieć komplement - umiesz manipulować emocjami czytelnika, dobrze Ci to wychodzi. Właśnie dlatego Twoje blogi są ciekawe.
Wskazywanie dobrych stron NLP też nie ma sensu. Ponieważ nawet tego nie wysłuchasz. Odrzucasz na wstępie.
Ale masz do tego pełne prawo!

Nie wszystko lubić musisz. Nie wszystko musi Ci się podobać. Nie zgadzać się ze słusznością czegoś też masz prawo. I to jest całkiem w porządku. Fajnie, że ludzie tutaj mają różne poglądy. Bo jak głosi buddyjskie powiedzenie - gdzie wszyscy myślą tak samo tam część nie myśli wcale.
Tylko że siłowe "nawracanie" jak to sam określasz na " naturalność" jest czymś na co nie mogę się zgodzić. Bo jeśli ktoś sam się będzie chciał nawrócić i pójść drogą Ticala to to zrobi.

Jestem głęboko przekonany o tym, że racja leży gdzieś po środku. Fajnie jest być swobodnym , wyciągać z siebie swoje naturalne cechy. Sam do tego dążyłem i nakłaniałem do tego w swoich lekcjach i artykułach. Ale jak jesteś początkujący często potrzebujesz jakiejś podpory, jakiejś pomocy z zewnątrz. O czym ma gadać chłopak, który całe życie przesiedział przed kompem grając w gry online? Czy będzie w stanie zaskoczyć czymś kobietę? Opowiedzieć jej coś niezwykłego? Jeden na 100 trafi się taki, który o grach online będzie umiał opowiadać z pasją. A reszta? A reszta odpadnie w przedbiegach bo się zatnie, zestresuje niezręczną ciszą i nie będzie w stanie wykrztusić z siebie nic sensownego. Dla wielu facetów rutyny są ogromnym ułatwieniem. Chociażby uczą rozmowy z kobietą. Z czasem gdy ten nieśmiały chłopak obędzie się z kobietami, wskoczy na inny pułap. Uwierzy w siebie- odnajdzie w sobie to co wartościowe. Przeżyje coś co wzbogaci jego życiorys. Wtedy odkręci pomocnicze kółka w swoim rowerze i pojedzie sam o własnych siłach. Wymyśli coś własnego co działa. Nie dziwię się wcale osobom używającym rutyny, historie, gambity itp. One właśnie po to zostały wymyślone. Po to żeby bezradni faceci mogli jakoś zacząć rozmawiać z kobietami, uwodzić.

Nie dziwie się też osobom, które używają elementów NLP - o ile robią to w granicach rozsądku. Co racja to racja, niektórzy przesadzają. Zamiast zwykłej mowy cisną ciągle patterny, presupozycje, ukryte polecenia do podświadomości, i Bóg wie co jeszcze. Zapomnieli już, że można normalnie rozmawiać. Mimo to NLP czy NLS jest dobrze znać. Po pierwsze dla tego, że widzisz więcej manipulacji ze strony kobiet. Po drugie bo sam w pewnych sytuacjach możesz to świetnie wykorzystać. Jest wiele elementów NLP, które warto znać ponieważ to nie żadne czary a po prostu struktury lingwistyczne. NLP powstało z obserwacji ludzi i ich skutecznej komunikacji. Jest przydatne by nauczyć się mówić o emocjach, nauczyć je przekazywać i wywoływać. Ponadto dobrze spojrzeć na człowieka od strony stanów emocjonalnych jakimi on właściwie żyje. Podręczniki do NLP fajnie to wyjaśniają. Jest w tym dużo racji i trudno odmówić rozwoju jaki niesie NLP. Panowie! NLP to nie tylko dziwne zdania i wyrazy. Za tym się kryje dużo więcej.

Tak czy inaczej ponownie podkreślę. Na początku jest dobrze skupić się na jednej drodze by sobie zbyt wiele nie namieszać. W ten sposób postawisz pierwsze kroki. Ale później... Dobrze jest spróbować różnych rzeczy. I wybrać sobie to co będzie Ci działać najlepiej! Każdy jest inny. Mi dobrze działał Direct ale wiem, że inni podrywając tym stylem dostawali negatywne reakcje. Gdy zaś spróbowali czegoś innego kobiety były nimi zainteresowane. Ważne żeby nie zamykać się w jednej szufladce a być otwartym na próbowanie, sprawdzanie, testowanie i ODNALEZIENIE TEGO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE. Większość ludzi staje się w relacjach z kobietami naprawdę dobra wtedy gdy dojdą do swojego własnego stylu. Tylko nad tym troooochę popracować jednak trzeba.

Tak na koniec wrócę jeszcze do Ciebie Tical. Piszesz zajebiście poczytne blogi. Wprowadzasz wiele koloru na tą stronę. Jednak muszę stwierdzić, że jeszcze sporo o kobietach i relacjach z nimi, musisz się dowiedzieć. Jesteś na etapie zamykania się na poglądy innych. Do tego bardzo ciężko przychodzi Ci szanowanie cudzego zdania. Widzisz tylko jedną stronę medalu. I trochę swojej iluzji wciskasz młodym, przez co im szkodzisz. Możesz mi zarzucać nieobiektywność aczkolwiek ja wyrażam tu swój pogląd będący efektem wypośrodkowania tego wszystkiego. Zanim odpiszesz mi tu szeroką ripostą i zaczniesz wskazywać to jak bardzo się mylę chciał bym, żebyś usiadł i na spokojnie się zastanowił nad tym co napisałem. Zastanów się proszę też, nad jedną rzeczą - nad Twoją relacją z kobietami. Czy oby ona jest taka jak byś chciał ?

Życzę Ci bardziej wyluzowanego podejścia do tematów uwodzenia i do samych kobiet też. I nie gniewaj się. Pisałem to wszystko w dobrej wierze.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Hedoniz

"Ważne żeby nie zamykać się w

"Ważne żeby nie zamykać się w jednej szufladce a być otwartym na próbowanie, sprawdzanie, testowanie i ODNALEZIENIE TEGO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE."

Brawa na stojąco ! Według mnie to jest właśnie kwintesencja rozwoju w relacjach damsko-męskich.

W ten sposób najszybciej dojdziemy do tego co jest najbardziej z nami spójne i szybko zbudujemy własny Inner Game, który jest PODSTAWĄ w całym uwodzeniu - reszta to dodatek, który czasami potrafi umilić obustronnie interakcję Wink

Pozdrawiam !

Portret użytkownika Sneakers

Gracjan bardzo dyplomatycznie

Gracjan bardzo dyplomatycznie podszedłeś do tej sprawy i zgadzam się z Tobą w 100%.

Każdy robi to co uważa za słuszne i to CO LUBI robić. Jedni wolą właśnie wspomniany przez Ciebie direct (ja też lubię), a inni indirect - owe pojęcia ciągle powtarzane/robione TEŻ SĄ RUTYNĄ Smile

Pytanie jest jedno... czy umiemy być elastyczni?

Wg mnie prawdziwy uwodziciel jest elastyczny, umie otworzyć kobietę indirectem jak i directem. Oczywiście tutaj należy w miarę szybko ocenić jaka kobieta jest, czy bardziej nieśmiała czy śmiała - dużo od tego zależy.

NLP - to jest bardzo OGÓLNE pojęcie. Bardziej pasuje do uwodzenia NLS, jest stricte związane z uwodzeniem. Tak jak wspomniałeś Gracjan.. Tical BYĆ MOŻE używa tego nieświadomie, bądź też nie chce go używać (wiedząc co to jest) ale mimo wszystko używa. Różnica polega na tym, że jeden właśnie będzie świadomy całego mechanizmu, a jeden będzie nieświadomy.

Tical mam do Ciebie pytanie jeśli to czytasz.

Spotykasz dziewczynę, odrazu masz zajebistą ochotę na nią (to zupełnie naturalne), chciałbyś jej to w jakiś sposób przekazać, to powiesz "chodź popieprzymy się?" czym prawdopodobnie spalisz "podryw", czy jednak zrobisz cały mechanizm typu spotykania się, łamania oporów, nakładanie ramy sramy itp. (oczywiście piszę teoretycznie, bo nie wiem jakie tam preferujesz "sposoby")

Czy jednak kurwa mać użyjesz aluzji (owego NLS)... czyli będziesz KREATYWNIE dziewczynie przedstawiał barwne opisy czegoś lub sytuacji, w której się znajdujecie. W sposób ŚWIADOMY mówisz jej w taki sposób, aby ona myślała, że mówisz nieświadomie i nakręcała się przez to..żeby miała w głowie kudłate myśli. No po prostu kurwa nie wierzę, że nigdy tak nie mówiłeś do dziewczyny..

Zapewne wiesz o co mi chodzi w końcu kumaty z Ciebie człowiek. Jak patrze na Twoje blogi to widzę tak bardzo kreatywnego człowieka, że no kurwa kopara opada.. dlaczego by nie wykorzystać tego w tym całym NLS? Byłbyś bogatszym człowiekiem przez to Tical niż obecnie jesteś - szczerzę Ci to piszę (nie to, że Ci czegoś brak stary). No wybór należy do Ciebie..

Kwestia rutyn - rutyna jest kurwa praktycznie wszystko. Wystarczy, że coś POWTÓRZYMY i już jest to rutyną Smile Moim zdaniem im więcej coś powtarzamy to staje się to częścią nas samych (w końcu to nam się podoba, w końcu to lubimy robić). Myślę, że tu nie ma NIC ZŁEGO w czymś, co lubimy.
Jedynym pytaniem odnośnie rutyn to kwestia tego, czy nas to nudzi czy też nie nudzi Smile a to już niech każdy z osobna sobie odpowie.

Także co sprawia, że podryw jest naturalny lub nienaturalny?

Tical, na pewno stosowanie rutyn NIE SPRAWIA, że podryw jest nienaturalny...

Podryw nienaturalny jest wtedy, kiedy robimy COŚ WBREW własnej naturze albo pod presją winga.. typu "ooo zobacz jaka laska otwórz ją na co czekasz".. albo podrywanie dla samego podrywania bez celu...

To wtedy podryw jest nienaturalny.

Portret użytkownika Uwodziciel

Co tu dużo gadać. Ale urwał,

Co tu dużo gadać. Ale urwał, dobre to było.

"Bo jak głosi buddyjskie

"Bo jak głosi buddyjskie powiedzenie - gdzie wszyscy myślą tak samo tam część nie myśli wcale."

"Jestem głęboko przekonany o tym, że racja leży gdzieś po środku."

"Panowie! NLP to nie tylko dziwne zdania i wyrazy. Za tym się kryje dużo więcej. "

"Ważne żeby nie zamykać się w jednej szufladce a być otwartym na próbowanie, sprawdzanie, testowanie i ODNALEZIENIE TEGO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE. Większość ludzi staje się w relacjach z kobietami naprawdę dobra wtedy gdy dojdą do swojego własnego stylu. Tylko nad tym troooochę popracować jednak trzeba."

[aplauz]

Świetny punkt widzenia. Prawda zawadza większości bo leży pośrodku.

Interesujące to buddyjskie przysłowie Wink

Pozdrawiam

Portret użytkownika BratBrodacz

Co do rutyn - ba! one mogą

Co do rutyn - ba! one mogą być naturalne! Jak ktoś ich używa i weszły mu w krew, to stają się jego częścią, a przez to już są naturalne.

Czyli podejście naturalne jest zawze gdy robimy coś dobrze, to wychodzi naturalnie. Bez względu na to, czy to rutyna czy nie. I UWAGA: dla mnie kryterium przydatności rutyn jest skuteczność: jeśli ktoś ich używa z dobrym skutkiem, to dobrze, jak ze złym to powinien wybrać inną drogę.

Pozdrawiam,
Brat Brodacz.

A teraz przekonajmy Ticala do

A teraz przekonajmy Ticala do swojego zdania. Drogi Adminie starasz się zmienić zdanie Ticala a ja się pytam po co??

Portret użytkownika FunGusto

Co tu będę pisał. Gadaliśmy

Co tu będę pisał. Gadaliśmy trochę o tym. Jak dla mnie super. Zrobiłeś to co należy. Przecież to, że ktoś rozwija się korzystając z zewnętrznych środków wcale nie znaczy, że to nie jest naturalne. W życiu każdego człowieka jest miejsce na poznanie. Uważam, że każdy z nas choć w minimalnym stopniu manipuluje bądź stara się to robić choćby w minimalnym stopniu. I to również jest naturalne, bo wypływa z natury człowieka. Przedstawiłeś szeroko tą kwestię z każdej strony. Za równo jako część wewnętrzną człowieka, no i spojrzałeś na to zewnętrznie, biorąc pod uwagę otoczenie, jak i z lekkiej perspektywy zachowanie kobiet wobec mężczyzny i to, że warto to dostrzegać. Świetnie, że napisałeś by nie zamykać się na opinie innych. Oczywiście uważam, że miałeś na myśli tą konstruktywną opinię.

I plus dla Ciebie za proste i rzeczowe przedstawienie sprawy.

Myślę, że ten blog powinien zagościć za jakiś czas na stałe po lewej stronie jako ostatni artykuł przed wejściem nowego użytkownika na stronę główną. Taki, który by mógł przeczytać choćby w fazie rozterek.

Dla mnie kwintesencja.

Portret użytkownika Frost

Ja też wtrące swoje 3

Ja też wtrące swoje 3 grosze.

Wszystko czego potrzeba do uwodzenia kobiet to przemianować swoje myśli. Tak naprawde ja jestem zdania że to nie rutyny i gambity działają tylko nasze fundamenty jakie w sobie mamy i to jakie filtry sobie zainstalowaliśmy. Oczywiście w miare praktyki taki chłopak staje sie z tym spójny i jest to całkiem naturalne. Jego inner game sie przewartościowuje w momencie osiągania sukcesów.

Po przeczytaniu tematu dochodze też do głębszych wniosków

To czym jesteśmy dotknięci to masowa HIPNOZA. Wszystko czego trzeba żeby kontrolować ludzi to ustalić społeczeństu pewne normy społeczne, Co jest uznane za dobre, złe moralne czy niemoralne? rozsądne czy szalone możliwe czy nie możliwe ?

Tylko ja sie pytam po co to wszystko ?

po co robić kolejne zakazy i nakazy i popadać ze skrajności w skrajność skoro ktoś sie już przebudził. Zacznijcie w końcu myśleć samemu za siebie. To wasze życie i nikt za was go nie przeżyje !

Większość ludzi myśli, że to rzeczywistość, a tak naprawde żyją w socjalnym matrixie.

Tylko ludzie o silnych charakterach potrafią sie w tym odnaleźć i używają swoich szarych komórek.

Każdy ma swoją głowę, dla każdego co innego pasuje. Nie ma sensu narzucać ludziom kolejnych norm, nakazów, zakazów, regulacji itd. bez sensu. I jaka jest jedyna słuszność w podrywie.

Każdy z nas ma 3 mm poskręcanej kory mózgowej żeby z niej korzystał i myślał sam za siebie.

Zobaczcie co sie teraz dzieje..

Od dziecka każdy z nas przyjmuje jakieś normy społeczne i żyje wg. nich W pewnym momencie chociażby ktoś kto mocno zdenerwuje sie na swoje relacji między kobietami, ma swój punkt zwrotny w swoim życiu. W końcu zaczyna sie przebudzać.

Przebudzenie nie jest dość ciekawym zjawiskiem, Jeżeli człowiek śpi i rano ma sie obudzić to cieżko mu jest to zrobić, bo w łóżku jest ciepło i jest mu tak dobrze. No ale koleś wstaje i zderza sie z rzeczywistością. Z początku czuje sie nie komfortowo. Wkońcu zaczyna kruszyć swoje iluzje. Zaczyna myśleć sam za siebie. Początkowo przyjmuje jakieś autorytety chociażby i ze strony, z wielkiego świata pick up. W końcu jest na tyle dojrzały że zaczyna dostrzegać coś głębiej.

Zaczyna myśleć niezależnie od innych

MYŚL SAM ZA SIEBIE KWESTIONUJ AUTORYTET

To zdanie tak na dobrą sprawe powinien każdy powiesieć sobie nad łóżkiem. i codziennie na nie spoglądać.

Milion osób powie, że coś jest zrobione dobrze, a drugi milion powie że to jest źle.

CZEMU W KOŃCU TY SAM NIE MOŻESZ O TYM DECYDOWAĆ

Informacja jest tylko informacją, nie ma czegoś takiego jak dobra i zła informacja, jest tylko co z nią ktoś zrobi.

Jak sie skaleczysz to boli, Rzecz jasna.

Większość ludzi nie dojrzała do wolności, są zależni od systemu i są gotów walczyć w ich obronie.

Czemu w końcu ty sam nie możesz decydować sam o sobie ?

Kończąc moją wypowiedź Nie będe mówił że jedno stanowisko jest lepsze, a drugie gorsze. Każdy ma prawo decydować sam za siebie.

Pozwólmy innym decydować samemu za siebie.

INDYWIDUALIZM PRZECIWKO KOLEKTYWOWI

ale też pozwólmy całej reszcie

KWESTIONOWAĆ AUTORYTET, MYŚLEĆ SAMEMU ZA SIEBIE

Jeśli ktoś coś mówi na stronie, i jeśli ktoś z tego skorzysta to ok, a jeśli nie to nikt nie powinien mieć z tym żadnego problemu. Widocznie tak uważa za stosowne.

I tego każdemu użytkownikowi tej strony głęboko życze. Żeby wkońcu wziąć swoje życie na swoją odpowidzialność Wink

Portret użytkownika Jarem

Jakoś szczerze wątpie, że ta

Jakoś szczerze wątpie, że ta polemika NLP vs naturalizm szybko się zakończy. Ale czy to źle?

Co do bloga. W pełni zgadzam się z poglądem Gracjana na rutyny. Są to kółka pomocnicze dla nowych. Wszystko jest dla ludzi. Ważne, aby nie popadać w skrajności.

Problem ludzi polega na tym,

Problem ludzi polega na tym, że częto sami kształtują w sobie organiczające lub bezpodstawne zachowania - zarówno w sferze psycho-mentalnej, jak i sferze faktycznych działań.
Poprzez to narasta w nich przekonanie o swojej tożsamości i o tym, że posiadając pewne własne zasady, których nie łamią - mają kontrolę nad swoją świadomością i własną egzystencją, własnym człowieczeństwem.
Kurczowo trzymają się tych swoich wyznaczonych priorytetów - dla zachowania ważności a czasami indywidualności, wyjątkowości - bardzo często też utwierdzając niejednokrotnie siebie i innych o swoich przekonaniach.

Jakie jest moje zdanie? Ano - myślę, że czasami warto sięnad sobą zastanowić i przestać przeszkadzać samemu sobie.

Nie ma sensu na siłę odpierać czegoś - czego się nawet do końca nie poznało - tylko dlatego, że wcześniej przyjęło się jakieś założenia. A już z pewnością nie należy do nich przekonywać innych - niech każdy sam ma możliwość podjęcia decyzji.

Biorąc pod uwagę te dwie opcje - Naturalność kontra Rutyny. Nikt nie powiedział, że stosując rutyny można stracić swoją naturalność! NLP to technika psychologiczna -która uwalnia potencjał w zakresie korzystania z ukrytych możliwości umysłu. Jest czymś więcej niż tylko odpowiednim doborem słowa - tak jak się niektórym ze strony bynajmniej wydaje. Może być stosowana względem samego siebie jak i względem innych osób.

Ale!!! nie zapominajmy o jednym - osoba - która nie chce się temu poddać - nie będzie miało to na nią żadnego wpływu!!! Tak więc nieprawdą jest, że kobieta która ma do czynienia z facetem znającym się na tajnikach programowania (mam na myśli też zawężenie NLP do NLS)- staje się obiektem manipulacji - bo, aby miało to swój skutek kobieta musi tego chcieć. Uruchomi swój mózg i wdroży koncepcję przekazywaną przez faceta dopiero po podjęciu decyzji - a decyzję podjemuje sama. Tudzież - rekcja zachodzi szybciej i łatwiej niż pierwotnie (czyt, bez użycia NLP/NLS), ale nikomu to nie przeszkadza bo dwie strony chcą w tym trwać i czerpać z tego przyjemność. To jest psychomanipulacja - ale tylko osobista - to osoba która zaczyna sobie wyobrażać - sama manipuluje swoim mózgiem. Musicie zrozumieć - że jesli by tego nie chciała - nawet najlepszy mistrz z zakresu NLP nie jest w stanie jej do tego przekonać - zamiknięty mózg z odmową współpracy - nie podda się tej techince.
Więc nie widzę sensu aby ktokolwiek miał prawo zarzucać że NLP/NLS jest czymś złym. To tylko inny rodzaj komunikacji. Wielu ludzi nie zdając sobie nawet sprawy przynajmniej raz w życiu to robi i to zupełnie nieświadomie.
Tical zaufaj mi - nie jesteś wyjątkiem Tobie - też się zdarzyło lub zdarzy Smile

Ja również jestem "za" NLP (dobrze rozumianym NLP)- jako czynnika który pomaga dokonywać zmian w życiu osobistym/prywatnym. Tak jak wspominałam - program ten - nie jest tylko gadką/ opisem sytuacyjnym o zabarwieniu erotycznym. Jestem "ZA" zwłaszcza jesli odpbiera się programowanie neurolingwistyczne jako sposób na wyzwolenie ludzi z fobii, uzależnień, nawyków przez które nasze zycie nie jest do końca takie jakie chcielibyśmy aby było.
Nie wiem czy wiecie ale NLP - jest stosowane by pomóc ludziom uporać się lub zapomnieć a wielu nieprzyjemnych rzeczach. Mam na mysli: złe sugestie - czyli wyzwolenie się m. in. z zasadami wpajanymi i zakorzenionymi przez innych które ograniczają, o lękach i fobiach (arachogibia, lęk przestrzeni, klaustrofobia i wiele innych), złe wspomnienia, złe decyzje, złe związki a nawet pomoc przy pogodzeniu się z utratą kogoś bliskiego, żałobie.

NLP - może być stosowany - przy zwalczaniu nawyków i uzależnień. Może być wykorzystywany przy autoprezentacji, przy pokonywaniu oprów przed testami życiowymi (egazimny, rozmowa kwalifikacyjna). Zastosowanie ma naprawdę na dużą skalę. I nikt mi nie wmówi, że jest czymś złym.
Nie widzę sensu by się temu tak przeciwstawiać i walczyć z tym - skoro przynosi to więcej pożytku niż szkody.

Kiedy NLP/NLS szkodzi?
szkodzi wówczas - gdy ktoś nieumiejętnie tym operuje. Kiedy ktoś nie dokońca wie na czym polega NLP/NLS i w których momentach się go wykorzystuje. Szkodzi wówczas gdy ktoś głosi błędne założenia i podstawy NLP!

NLP/NLS - ma związek z niesamowitym rozwojem kreatywności! Ktoś kto mówi, że to zlepek wyuczonych zachowań jest w błędzie. NLP pomaga poprzez skupianie się na emocjach i wyobrażanie nawiazywać nowe znajomości, zwiększyć poziom zabawy i radości, wprowadzać w życie zmiany na lepsze.

Chciałabym żeby każdy od tej storny spróbował poznać NLP a dopiero później go oceniał.

Pozdrawiam

Portret użytkownika Neofita

Cześć Czarownico. Dużo

Cześć Czarownico.
Dużo fajnych rzeczy napisałaś o tej całej psychomanipulacji. Np. że może to być skrótem na drodze do łóżka. No i spoko, bo w większości przypadków obie strony tego właśnie chcą.
Lecz zupełnie nie zgadzam się z tym, żeby w stu procentach się z tym zgadzać:)
Wbrew temu co wielu z Was myśli Psychomanipulacja ciągnie za sobą olbrzymie zagrożenia. Zarówno dla manipulującego jak i dla jego ofiar. W rzeczywistości jak napisałaś obie strony tego chcą, ale nie zawsze do końca. W normalnych warunkach, kiedy interesujący na początku gość okazuje się idiotą laska normalnie może sobie od niego odejść, ale kiedy ma do czynienia z zaawansowanym manipulantem sprawa nie wygląda tak prosto. Sam niestety stałem się świadkiem jak i ofiarą tego zjawiska.
W zaawansowanej już relacji manipulant potrafi wzbudzać każdą emocję w swojej ofierze(którą w pewnym stadium staje się każdy człowiek w jego otoczeniu). Wszystko- od śmiechu i radości po smutek i poczucie winy- to jest na prawdę niebezpieczne. Do tego dochodzi możliwość wykreowania zupełnie nieodzwierciedlonego w rzeczywistości wizerunku swojej osoby przez takiego osobnika- ofiara widzi takiego jako człowieka sukcesu i pełnego miłości, mimo że w rzeczywistości gość jest kupą bezwartościowego gówna.
Ktoś powie, że to możliwe, ale tylko w wypadku kiedy sam manipulujący jest "zły". Otóż nikt nie rodzi się zły. Tak jak wspomniałem manipulacja jest niebezpieczna również dla praktykującego. Wynika to z tego, że po pewnym czasie osobnik sam staje się swoją ofiarą. Zaczyna rzeczywiście wierzyć w swoją kreację mimo, że w ogóle nie ma ona odbicia w rzeczywistości. No chyba, że licząc osoby zmanipulowane przez siebie. Może to przerodzić się w coś podobnego do schizofrenii. Gość sam zaczyna wierzyć w te swoje brednie. Sam padł ofiarą psychomanipulacji. W ostatnim stadium przestaje już rozumieć, że manipuluje. Wydaje mu się, że wszystko jest w porządku, a w rzeczywistości wszystkie jego słowa i czyny nie mają pokrycia w prawdzie.
Przepraszam, ale tak to wygląda.
Radzę omijać szerokim łukiem tego typu praktyki.
Dodam jeszcze jeden argument za przeciw: sekty. Tam też na początku ofiara też "chce". I na początku rzeczywiście jest fajnie, ale gdy przestaje tak być zmanipulowany człowiek nie potrafi tak po prostu odejść. Wszystko przez manipulacje.
Proszę się zastanowić, czy jest to komuś potrzebne.
To o czym wspomniał Gracjan jest spoko. Chodzi o pomoc dla biednych. Fajne to jest na rozruch. Ale przecież kiedy już otworzymy się na kontakty z dziewczynami i innymi chłopakami to nasze życie nie musi już wyglądać jak pogrzeb. Stajemy się na prawdę w porządku ludźmi, więc po co dalej coś udawać?
Tutaj ciekawie to nazwano. NLP porównane do czarnej magii. Rzeczywiście coś w tym jest.
gdzieś od 1:35 zaczyna się najbardziej interesująca zwrotka, gdzie znajdziecie kilka słów o tym.

Ja naprawdę wymiękam już w

Ja naprawdę wymiękam już w tym temacie. Smile To co opisałeś to faktycznie ciężki przypadek. podobnie jak sekty jak terroryści jak uwodziciele-gwalciciele. JA TO WSZYSTKO ROZUMIEM! Jednak ocenę swoją wystawiłam tylko biorąc pod uwagę przypadki które znam. Z innymi nie miałam styczności - jedynie teraz przez z Was w teorii. No co mogę powiedzieć - mogę tylko odnieść się do siebie, spojrzeć na NLP ktore dotyczyło bezpośrednio mnie - zarówno to stosowane jak i otrzymywane po czym stwierdzić że nikomu się krzywda nie stała. Jak.się zna umiar i nie popada się w skrajności to wszystko jest dla ludzi.

Portret użytkownika hades1988

Nie lubie mie preferuje

Nie lubie mie preferuje rutyn... Poprostu przez rytuny ograniczam sam siebie. Wtedy latwa droga do samo zaglady.. Pozniej przyjdzie taki czas, taka chwila, gdze powiemy. ZARAZ ALE RYTYNA TO TAKA FAJNA SPRAWA. PO CO MAM SIE WYSILAC SKORO KAM RYTYNY.. Naturalność, wciagle jej kreowania szlifowanie to rozwuj nas samych.. Naturalnosci nikt nam nie odbierze.... Naturalnosc jest w nas..

I to takie moje 5 gr.

Pozrawiam,

NLP to nie brak naturalności.

NLP to nie brak naturalności. Brak naturalności jest wówczas gdy ktoś stosuje NLP nieumiejętnie - np. Poprzez powtarzalność schematu (używanie wyuczonych na pamięć opisów sytuacyjnych), brak granicy, opamiętania, brak wyczucia sytuacji, czasu i miejsca. Ale nie program należy tu winić a operatora.

Portret użytkownika Sneakers

DOKŁADNIE wiedzmo to czy

DOKŁADNIE wiedzmo Smile to czy ktoś zna się na NLP nie świadczy o tym, że jest NIENATURALNY Smile

NLS natomiast to chyba każdy z nas w pewnym stopniu używa... niekoniecznie świadomie. Sama wiedzmo przyznasz mi pewnie rację, że jak faceci Ci czasami coś mówią to łapiesz skojarzenia z seksem prawda? I niekoniecznie ten facet musi robić to specjalnie.. ot no właśnie wy kobiety nie będziecie wiedzieć czy robi to specjalnie czy też nie Smile Na tym właśnie NLS polega.. że my faceci mówimy to wg was nieświadomie, a my doskonale wiemy o czym i PO CO mówimy Smile

Oczywiście że tak, ale jeśli

Oczywiście że tak, ale jeśli nie chcę wchodzić z wyobrażeniem do świata który przedstawia mi dany pan to poprostu tego nie robię. To działa tylko wtedy gdy sami chcemy się temu poddać.
Mało tego jest różnica - kiedy- przedstawiasz jasną sytuację w roli której stawiasz siebie a inaczej gdy przedstawiasz historię w której kobieta sama może wrzucić kogo chce. Wówczas może to powodować podniecenie lub inną emocję ale owy pan może nie zdawać sobie sprawy że pomaga jej tylko wyobrazić sobie kogoś innego a nie jego samego. Decyzja należy do prowadzącego.
Nie ma w tym nic złego - spokojnie można to potraktować jako zabawę.
Poza tym kobieta która się temu poddaje już dawno podjęła decyzję czy chce tego słuchać odczuwać czy też nie.

Przemyslalem w skupieniu

Przemyslalem w skupieniu calego Twojego bloga (czego swiadkami sa: norwus, theme, Fan, wolf, Brooner). I zastanawia mnoe fakt dlaczego w dyskusji tak bardzo czepiasz sie elasnie mnie (stalem sie symbolem naturalistow?). Nie bede tez zarzucal Ci stronniczosci gdyz za madry jestes na to. Odpowiem Ci na pytanie o moje relacje z kobietamo - sa.dokladnie takie jakie cjce aby byly. Jednoczesnie nieustannie sie.rozwijam. Przypomina mi sie historia mojego dziadka ktory nie znal i nie potrzebowal NLP by uwodzic kobiety (a te kleily soe do niego mimo ze byl prostym gornikiem). Ok - powiesz"czasy sie zmienily". To teraz przytocze historie mojego kumpla ktory nie mial kobiety nigdy i przyszedl do mnie po pomoc. Zastanowilem sie nad tym co moglby dobrego wyeksponowac i znalazlem tylko komiksy. Byl wielkim fanatykiem komiksow wszelkiego rodzaju czeho sie wstydzil. A ja kazalem mu byc dumnym z tego. Wyrwal calkiem ladna blondie ktora zafascynowala sie tym ze on ma pasje i teraz panna wlecze sie za nim na konwenty i zjazdy i czyta te komiksy. To tak odnosnie tego komputera. Ja tak mysle ze.w.samym slowie psychomanipulacja jest slowo manipulacja a to tskie osxukiwanie. Sorry za bledy ale odpisuje z telwfonu.

Portret użytkownika Admin

Czepiam się Ciebie Tical,

Czepiam się Ciebie Tical, ponieważ Ty jeden w swoich poglądach przejawiasz ekstremizm. Nie mam nic do tego, że sam nie akceptujesz rutyn /NLP/NLS. Twoja sprawa - trzeba to szanować. Ale nie wmuszaj tego innym- szanuj odmienność zdania, poglądów innych ludzi.

Twojego "nawracania niewiernych" nie będę tutaj tolerował ponieważ portal ten jest własnością wszystkich ludzi, którzy go tworzą i z założenia ma być otwarty na różne nurty, poglądy, techniki, zdania. Jeśli będziesz na siłę wmuszał ludziom swoje poglądy, będziesz im szkodził. Będziesz szkodził portalowi zawężając go do poglądów jednostronnych.

Ahm czyli od dzis nie wolno

Ahm czyli od dzis nie wolno ktlrytykowac NLP a wychwalac je mozna (wlasnie polimeryzacja pogladow nie istnieje na tej stronie). Wychwalal naturalizmu tez nie bede bo to krytyka NLP - i nie, NLP nie jest naturalne. I nie istnieje w nim wcale slowo MANIPULACJA.

Portret użytkownika Admin

A to co napisałeś to już jest

A to co napisałeś to już jest Twoja interpretacja.
Konstruktywnie krytykować zawsze można. Wyrażać swój pogląd na uwodzenie - super proszę bardzo, o to chodzi. Tylko, że wsadzanie do każdego bloga wzmianki typu "Za każdym razem gdy ktoś używa NLP ginie mały kotek" krytyką konstruktywną nie jest. Raczej uważam to za formę manipulacji, wmuszenia poglądów tak samo jak " Warszawę trzeba spalić" i inne tego typu teksty, które powtarzasz jak mantrę.

Zresztą Tical - nikt tu nikogo nie trzyma.

Nie no oczywiscie Gracjanie

Nie no oczywiscie Gracjanie mozna w wyrazie psychomanipulacja nie wyczytzc slowa manipulacja Laughing out loud Kogo oszukujesz? Starego niedzwiedzia probujesz .a sztuczny miod zlapac. Wyraz.ie napisales czego nie bedziesz tolerowal a nie bedziesz tolerowal krytyki NLP. Bo nie wolno zlych rzeczy mowic o psychomanipulacji. Bo psychanipulacja jest OK. I jest naturalna. Jak proteza.

-Tical widze ze tobie nie mozna wytlumaczyc bo i tak nie.zrozumiesz bo to jednokierunkowd myslenie

-Rozumiem i widze oszustwa manipulacji. Jest to oczywiste dla kazdego kto choc troche potrafi myslec samodzialnie. A teraz ide trzezwiec bo nie zniose jal tal intelige.tny gosc jak Ty moze popierac zabijanie swojej osobowosci dla NLP. Krzywdzeni sa ci mlodzi ktorzy czytaja blogi o NLP. A ja ich krzywdzic nie pozwole.

Portret użytkownika Uwodziciel

Już się waszmościo gubisz

Już się waszmościo gubisz lekko w zeznaniach. Czytam tą odpowiedz i się zastanawiam, do czego nawiązujesz i o chuj Ci tu wlasciwie chodzi.

Portret użytkownika FunGusto

Tical, nie rób teraz z siebie

Tical, nie rób teraz z siebie biednej ofiary pokrzywdzonej przez zła bandę NLPowców.

Jakoś nikt tu nie napisał, że będzie można wychwalać NLP, tylko zostało napisane, że nie będzie tolerowanie wpajanie na siłę komuś czegoś.

Przyjmij czasem na krytykę na klatę jak prawdziwy facet, chyba już nie jesteś małym chłopcem.

Wyraznie napisalem o

Wyraznie napisalem o niemozliwosci wpajania sila komus czegos na tej stronie. Czego nie zrozumiales zwolenniku nlp?

Portret użytkownika FunGusto

W komentarzach pod swoim

W komentarzach pod swoim blogiem piszesz inaczej.
Druga sprawa, nie jestem zwolennikiem nlp. Po prostu zdaję sobie sprawę z jego istnienia i obecności w życiu codziennym. Jestem zwolennikiem udanego i miłego nawiązania kontaktu z kobietą. Choć mam w życiu wiele innych ciekawych rzeczy do robienia również. Tyle zwolenniku nie wiadomo czego.

Srogi smok z waści. Nie

Srogi smok z waści. Nie sierdź się tak bo ogniem pierdzieć zaczniesz. NLP w zyciu istnieje tak jak biegunka.Trzeba go akceptowac ale nie jest ok.

Portret użytkownika Uwodziciel

Próbujesz być bardziej święty

Próbujesz być bardziej święty od papierza.

Portret użytkownika FunGusto

Tak, właśnie widzę tą Twoją

Tak, właśnie widzę tą Twoją naturalność. Naturalne jest mówienie językiem archaicznym wg. Ciebie. Moim zdaniem jest to nic innego jak Twoja rutyna.

Chcąc nie chcąc NLP/NLS/manipulacja/psychomanipulacja czy nawet określone jako bajerowanie było, jest i będzie. A kto w jakim rozmiarze to wykorzystuje i w jakim stopniu się w tym posunie, czy użyje tego w dobrym czy złym kierunku to jego indywidualna sprawa. Zresztą jak druga osoba nie chcę, to i tak się nie podda sugestii. Zwane tak czy inaczej, ale o jedno chodzi.

Były znaki dymne, posłańcy, gołębie pocztowe, telegrafy, telefony, a teraz są komórki. Ewolucja Tical. Wszystko idzie do przodu, w tym i rowzój umysłowy człowieka. Czy nie używasz komórki. Wątpie. I czy posiada ona tylko zalety. Na pewno nie.

Poza tym nie denerwuj się tak.

Portret użytkownika Sneakers

FunGusto polać Ci

FunGusto polać Ci Laughing out loud

Oszustów bede nazywal

Oszustów bede nazywal oszusyami, kłamców kłamcami a manipulantów manipulantami. I nie, stosowanie NLP w podrywie nie jest ok. Jest nadrabianiem swojego nudnego zycia i braku zainteresowan wymyslonymi i wyuczonymi tekstami. Jak ktos ma barwne zycie to nie musi nadrabiac za pomoca NLP Smile Moze stosuje soe to automatycznie, moze stosowali to niegdys swiadomie. Nigdy jednak nie uczyli sie tego aby SWIADOMIE manipulowac innymi ludzmi. Bo to oszukiwanie ivh.

eurobud.com.ua/metallo-cherepitsa/

термобелье киев купить

educational toddler movies